Odtwarzanie Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

♥ Kazimierz Jannasz ♥


* 05.11.1914

 

+ 14.09.2012

Miejsce pochówku: Warszawa, cm. Wolski

,

woj. mazowieckie

 
Licznik odwiedzin strony
55777

Mój kochany tata przeżył prawie 98 lat... Ale to długie życie, było trudne, bywały w nim tylko szczęśliwe chwile...
Urodził się w 1914 r. w wielodzietnej rodzinie (siedmioro rodzeństwa).
W wieku 12 lat opuścił dom rodzinny. Skończyło się dzieciństwo i zaczęła ciężka praca.
Przeżył dwie wojny światowe.
Jego życie to walka o godne życie dla siebie i rodziny. Wszystko zrobiłby dla swojej żony i córki. Pracowity, bardzo mądry i błyskotliwy, "dusza towarzystwa" i taki pozostał do końca swojego długiego życia. 

Tata zawsze był młody duchem, pełen dowcipów i anegdotek. Nigdy nie wyglądał na swoje lata, elegancki, dbający o siebie. Czasami kłócilismy się, ale zawsze następowało pojednanie z całusami.
Pasją Taty była działka. Uprawiał ją prawie do 90-tki, a gdy już zabrakło sił, przeniósł hodowlę na balkon. Nie mógł doczekać się zawsze maja, kiedy to wysadzał krzaki pomidorów na balkon. Aż przyszedł 2012 rok i tata zaczął chorować. Przestały go interesować pomidory, a one też zaczęły marnieć, tak jakby wyczuwały stan swojego ogrodnika. W dniu śmierci taty pozostał tylko jeden marny krzak pomidorów, który umarł wraz z Nim...

W dniu 14 wrzesnia 2012 r. o godz.14.32, mój kochany tata, zakończył swoje pracowite, długie życie i podążył do ukochanej żony Marianny, z którą nie widział się, aż 13 lat. Teraz już razem, są, na pewno, bardzo szczęśliwi...Tylko mnie pozostał smutek bez końca.....


Dziękuję Bogu za długie życie mojego kochanego taty, chociaż dla mnie i tak było za krótkie... Do zobaczenia Kaziuniu, kocham Cię ♥ ♥ ♥

ڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿ

"I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia
przeminęły." Apokalipsa wg.św.Jana

ڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿ

PANIE, PRZYJMIJ GO DO NIEBA, BO CHOCIAZ NIE BYŁ POKORNĄ OWIECZKA TWOJĄ...SWOIM CIĘŻKIM ŻYCIEM OD DZIECIĘCYCH LAT ZASŁUZYŁ SOBIE NA ŁASKĘ TWOJĄ, GRZECHÓW DAROWANIE I Z TOBĄ PRZEBYWANIE...NIE WSZYSTKIM PANIE DAJESZ SZANSĘ DŁUGIEGO ŻYCIA, ON JĄ DOSTAŁ OD CIEBIE...ALE KOCHAŁEŚ GO NAPRAWDĘ, BO JEGO DROGA NIE BYŁA USŁANA RÓŻAMI, TYLKO WIELOMA CIERNIAMI. KOGO OBDARZYSZ DŁUGĄ DROGĄ ...MUSI PRZEJŚĆ JĄ W TRUDZIE I ZNOJU, ABY WIEDZIAŁ, ŻE DŁUGIE ŻYCIE NIE OTRZYMUJE SIĘ ZA DARMO, TRZEBA ZA NIE ZAPŁACIĆ SŁONO, ALE PRZECIEŻ I TAK BYŁO ONO, WEDŁUG BOGA, NAGRODĄ...


``(¯`v´¯)
`` *¤.¸¤*`` NA ZAWSZE W MOIM SERCU


BYŁEŚ NAJLEPSZYM DAREM, JAKI W TYM ŻYCIU DOSTAŁAM , I NIE ŻAŁUJĘ ANI JEDNEJ MINUTY SWOJEGO ŻYCIA, KTÓRĄ POŚWIĘCIŁAM TOBIE, TO NIE BYŁ STRACONY CZAS, TO NIE BYŁO ZMARNOWANE ŻYCIE TO BYŁY CHWILE TAK CENNE, ŻE PRZEZ RESZTĘ SWOICH DNI BĘDĘ ŻYŁA WSPOMNIENIAMI TAMTYCH CHWIL KIEDY BYŁEŚ,,, MÓJ KOCHANY;( TAK TĘSKNIĘ

ڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ ❤ڿڰۣڿڿڰۣڿ❤ڿڰۣڿ

MSZA ŚWIETA W  PIERWSZĄ ROCZNICĘ ŚMIERCI Ś.P. KAZIMIERZA BĘDZIE

SPRAWOWANA W DNIU 15 WRZESNIA 2013 R. O GODZINIE 11.30 W KOŚCIELE PARAFIALNYM P.W. PODWYŻSZENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO NA JELONKACH.

❤❤
MSZA ŚWIETA ZA DUSZĘ MOJEGO TATY, Ś.P.KAZIMIERZA, W DRUGĄ ROCZNICĘ JEGO ŚMIERCI ORAZ W INTENCJI MOJEJ MAMY, Ś.P MARIANNY, BĘDZIE SPRAWOWANA  W  KOŚCIELE PARAFIALNYM P.W. PODWYŻSZENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO NA JELONKACH - 14 WRZESNIA O GODZ. 19.15.
ZAPRASZAM, DO WSPÓLNEJ MODLITWY ZA MOICH UKOCHANYCH RODZICÓW. 

❤❤

MSZA ŚWIĘTA ZA DUSZE MOICH RODZICÓW, Z OKAZJI SETNEJ ROCZNICY URODZIN TATY, BĘDZIE ODPRAWIONA W KAPLICY P.W. ŚWIĘTEGO GRZEGORZA WIELKIEGO NA CMENTARZU WOLSKIM W DNIU 1 LISTOPADA 2014 R. O GODZ.15-TEJ.
ZAPRASZAM DO WSPÓLNEJ MODLITWY ZA  MOICH UKOCHANYCH RODZICÓW. 


``(¯`v´¯)
`` *¤.¸¤*`` 
          
  




 

     




 



 










 

 



 


 
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
Wojtek bl.Eweliny Skw.
2015-04-26
Panie Kazimierzu.
Cieplutkie światełko posyłam do Nieba.
Pokój Pana Duszy.

♥ ♥ ♥ ♥ ♥
Zofia Kwiatkowska
2015-04-26
♥♥ To tak trudno wytłumaczyć, że się kogoś nie zobaczy, że już koniec,że nie wróci że nikt tego nie odwróci. Pozostały nam wspomnienia Smutek w sercu,łza na twarzy której nikt nie zauważy I modlitwa co wciąż łączy Miłość,która się nie kończy..♥♥
Hanna Tomala
2015-04-26



Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.
J. Twardowski




Beata
2015-04-25
░░░░░░░║░░░░░░░
░░║░░░░▓░░░░║░░
░░▓░░░░▓░░░░▓░░
░░▓░░░░▓░░░░▓░░
░░▓░░░░▓░░░░▓░░
░░▓░░░░█░░░░▓░░
░░█░░█████░░█░░
░░███████████░░



✿✿ ((¯`•.♥ღ PAMIĘTAM ღ♥.•´¯)) ✿✿
Wojtek bl.Eweliny Skw.
2015-04-24
"Ojcem może zostać każdy, ale trzeba być kimś wyjątkowym by zostać Tatusiem"


Panie Kazimierzu
Niech Aniołowie zawiodą Pana Dusze do Raju.

♥ ♥ ♥ ♥ ♥
Złóż kondolencje   |   Wszystkie kondolencje
20 kwiecień 2015 r.
Jak spać, gdy się serce tłucze? Jak mam spać? Jak żyć? Jak ze wspomnień płatków wskrzesić uśmiech Twój? Jak mam na rozpaczy statku unieść ból? Kiedy niebo nas - nam zabiera Chcę wierzyć w raj Raju trzeba z nieba Chcę siłę brać. Jak z fotografii skrawka wskrzesić ją? Tę moc, co do końca światła ma twarz Twą. Jak mam przeżyć tu bez Ciebie? Ciemność tylu chwil Jak mam, jak mam dojść do siebie? Pomóż mi Dojść do jutra, przejść myśli próg Zgodzić się z losem, dar otrzymać Uwierzyć w sens przeznaczenia Będzie raj, więc śmierci nie ma Siłę mi daj! Wielką! Chcę wierzyć w raj! (E.Farna) DZISIAJ MIJA 31 MIESIĘCY, JAK ZŁOŻYŁAM TWOJE CIAŁO DO GROBU...NA WIECZNY SEN...MIESIĄCE, LATA MIJAJĄ A MI WCALE NIE JEST LŻEJ...CIĘŻKO SAMEJ KOCHANY NA TYM ŚWIECIE...
córcia
14 kwiecień 2015 r.
Kochany mój, tak bardzo Ci dziękuję, że mogłam być przy Tobie, że uśmiechałeś się do mnie, rozśmieszałeś, że dodawałeś mi sił w momentach, w których, to ja powinnam Ciebie wzmacniać...już byłeś taki staruszek, ale zawsze nie dawałeś się i nie narzekałeś. Zawsze wszystko było ok., chociaż nie było...Dziękuję tato. Gdy rozchorowałeś się zaczynało się lato...Nawet przez myśl mi nie przeszło, że to ostatnie Twoje lato, spędzone w cierpieniu...Jak mogłam nic nie przeczuć...wydawałeś się niezniszczalny... Najukochańszy mój, tak bardzo chciałam być przy Tobie, tak bardzo bałam się, że będziesz sam....I stało się tak niestety, chociaż codziennie byłam u Ciebie w szpitalu. Pół godziny po moim wyjściu zmarłeś...ale wiem, że czułeś moją obecność każdego dnia, chociaż byłeś 6 tygodni w śpiączce. Codziennie mówiłam do Ciebie, że Cię kocham, żebyś walczył..chociaż wiedziałam, że ta walka jest daremna. Minęło dzisiaj o 14.23, 31 miesięcy Tatusiu i tylko Twoje zdjęcie na komodzie, niczym amulet, stoi razem ze zdjęciem Mamy i suszy moje łzy. Tak mocno Cię kocham... Dziękuję Bogu, że byłeś moim tatą. Choćby nie wiem jak teraz bolało, zawsze mogę spojrzeć wstecz i przypomnieć sobie te radosne i smutne chwile i Twój uśmiech...
kochająca córcia
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia
Opcje strony:
Zdjęcia
W MOIM SERCU NA ZAWSZE...
-
Hanka T.
Hanka T.
napisał(a) dnia 2014-05-06
NA ROZSTAJU DRÓG STANĄŁ DOBRY BÓG
ON WSKAZAŁ CI DROGĘ… DROGI PANIE KAZIMIERZU
-
Mama♥ Krystka Rybakowskiego♥ -- Córka ♥ Broni Bajena ♥
Mama♥ Krystka Rybakowskiego♥ -- Córka ♥ Broni Bajena ♥
zapalił(a) dnia 2015-03-17
~~~~~~~~(*)(*)(*) PAMIĘTAM (*)(*)(*)~~~~~~~~~Światełko ,modlitwa na dziś
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
-
Halina Górska
17.09.2012