Odtwarzanie Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

♥ Kazimierz Jannasz ♥


* 05.11.1914

 

+ 14.09.2012

Miejsce pochówku: Warszawa, cm. Wolski

,

woj. mazowieckie

 
Licznik odwiedzin strony
140699
14.01.2019
"Odszedłem. Już nie wrócę.
I tylko kochanych osób
i krajobrazów żal....."
Kocham Cię Tatulku
To już 76 m-cy
Pustki i tęsknoty....❤️
14.32
Zgłoś SPAM
Nowy Rok 2019
Zranionym sercom potrzeba Błękitów nieba, Skrzydlatej modlitwy gońca, Pogodnych uśmiechów słońca Ciszy bez końca... Lub burzy, która zagłuszy Żrący ból duszy - I czarnej, wyjącej nocy, Co będzie osłonić w mocy Ich płacz sierocy.. /Adam Asnyk/
Zgłoś SPAM
❤️ 31.12.18 ❤️
Odchodzi Stary Roczek wielkimi krokami, biegną chwile w zapomnienie. Warto powspominać to co było, naszą minioną radość w sercach oraz smutki i troski, pełne zadumy; a także wylane gorzkie łzy, spływające po policzkach... Ciągle te łzy..Tato, kolejny rok mija bez Ciebie, kochany❤️
Zgłoś SPAM
28 12 2018r.
❤️✨✨❤️

Pamięć jest droższa od słów
Zgłoś SPAM
24 12 2018r.
WIGILIJNE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI


*Mama Roberta i Wiesia Walas
Zgłoś SPAM
Boże Narodzenie 2018

Jest taka chwila w wigilijnej ciszy, że słychać kroki Pana Boga chodzącego wokół stołu. W półmroku rozświetlonym choinkowymi lampkami, które nagle przygasły widać cienie Tych, których zabrakło na spotkaniu. Łzy wzruszenia ukryte pod powiekami, jakby chciały zapytać czy za rok spotkamy się w tym samym gronie? Taka magia najgłębszych wzruszeń jest tylko raz w roku. -Oskar Wizard-

❤️.....❤️.....❤️.....❤️

KOCHANY, ZAWSZE MIELIŚMY "POD GÓRKĘ"

LOS NIE BYŁ ZBYT ŁASKAWY DLA CIEBIE I DLA MNIE,

ALE WE DWOJE DAWALIŚMY RADY, A TERAZ...

SAMA ZOSTAŁAM I TRUDNO MI JEST.

ŚWIĘTA, NAJGORSZY DLA MNIE CZAS.

TY WIESZ, TATO...JUŻ 7 WIGILIA, BEZ CIEBIE.....

 

Zgłoś SPAM
14 grudzień 2018

Minęło tyle dni, tyle lat, tyle spraw ,

którymi nie mogę się z Tobą podzielić,

czas mija, a ja chwytam się okruszków wspomnień,

pielęgnuję każde zapamiętane słowo, każdy Twój gest...

Tato kochany, to już 75 miesięcy bez Ciebie....

14.32

Zgłoś SPAM
❤️
" Najpiękniejsze co może człowiek pozostawić po sobie,
to uśmiech na twarzy tego, który o nim myśli."
Uśmiech jest, ale przez łzy...Tato
Zgłoś SPAM
I niedziela Adwentu..2.12.18
Czas przemijania, i czas medytacji, nad ponownym przyjściem naszego Pana, w nasze ludzkie progi, jest naszą nadzieją, że mamy komu wierzyć, i zaufać. Bo Jego wielkość i potęga roztacza się, nad całym naszym światem... ❤️ 7 raz bez Ciebie kochany Tato...❤️
Zgłoś SPAM
❤️

Dzisiaj, myśli splątane znów w mojej głowie

Pamięć przywołuje...

Ten dzień - piątek i codzienne czekanie od wielu miesięcy na...?

Nie wiem Tato, jak przetrwałam. Bo ile można czekać na śmierć?

Odszedłeś..a moje oczy były... są, pełne łez... 14.32

Zgłoś SPAM
18 11 2018r.

«̭☀️»̭ Kiedy odchodzą anioły nasze,pozostawiają smutek na zawsze
Zgłoś SPAM
14 listopad 2018

Mijają miesiące, lata, jest ich już tak wiele
Pamięć..wspomnienia..to co było piękne
To piękne było i pozostało we mnie
Błagam los, by zostało to niezmienne...Tato

(¯`♥´¯)(¯`♥´¯)(¯`♥´¯)(¯`♥´¯)(¯`♥´¯)(¯`♥´¯)

To już 74 miesiące...bez Ciebie kochany.

Zgłoś SPAM
1918 - 2018 Rocznica Niepodległości Polski
„Gawęda o miłości do ziemi ojczystej” Wisława Szymborska Bez tej miłości można żyć, mieć serce suche jak orzeszek, malutki los naparstkiem pić z dala od zgryzot i pocieszeń, na własną miarę znać nadzieję, w mroku kryjówkę sobie uwić, o blasku próchna mówić „dnieje”, o blasku słońca nic nie mówić. Jakiej miłości brakło im, że są jak okno wypalone, rozbite szkło, rozwiany dym, jak drzewo z nagła powalone, które za płytko wrosło w ziemię, któremu wyrwał wiatr korzenie i jeszcze żyje cząstkę czasu, ale już traci swe zielenie i już nie szumi w chórze lasu? Ziemio ojczysta, ziemio jasna, nie będę powalonym drzewem. Codziennie mocniej w ciebie wrastam radością, smutkiem, dumą, gniewem. Nie będę jak zerwana nić. Odrzucam pusto brzmiące słowa. Można nie kochać cię – i żyć, ale nie można owocować. ***************************** Kochany Tato, dzisiaj 11 listopada obchodzimy 100 lecie Niepodległości Polski.. Miałeś wtedy dokładnie 4 latka i 6 dni.. malutki świadek historii, który nic pewnie jeszcze nie rozumiał, ale był i przeżył w wolnej Polsce kolejne ponad 93 lata. Dla Ciebie Tato, ten piękny wiersz W.Szymborskiej. Kocham Cię bardzo i wspominam Twoje trudne życie, od najmłodszych lat...Śpij spokojnie, niech Bóg da Ci,nagrodę wieczną...
Zgłoś SPAM
Rocznica urodzin.
Ogniki płonących zniczy.. One nie ogrzeją ani serca ani rąk. One wręcz ranią, przypominając, że Ciebie wśród nas nie ma. Światełka zapalane ze łzami... •*`*•..♥´.•*`*••*`*•..♥´.•*`*• P.Kazimierzu dużo uśmiechów dla pana, wspomnienia pozostały w nas...
Zgłoś SPAM
5.XI.2018

Nie stój przy moim grobie i nie płacz

Nie ma mnie. Nie śpię.

Jestem tysiącem wiejących wiatrów.

Jestem diamentowym błyskiem na śniegu.

Jestem światłem słonecznym na dojrzałym ziarnie.

Jestem delikatnym jesiennym deszczem.

Kiedy budzisz się rano w ciszy

Jestem szybkim pośpiechem

Cichych ptaków w locie zakreślonym kółkiem.

Jestem miękkimi gwiazdami, które świecą w nocy.

Nie stój przy moim grobie i nie płacz;

Nie ma mnie. Nie umarłem.

Mary Elizabeth Frye

Ku pamięci..w 104 rocznicę Urodzin

Zgłoś SPAM
5 listopada...♥ROCZNICA URODZIN♥

♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥
Wspominam Tato kochany...
Dzisiaj, szczególny dzień...
104 rocznica Twoich Urodzin...
♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥
Wszystko, co piękne, pamiętam,
oddalam wszystko, co trudne,
jestem skarbnicą przeszłości,
tego, co było mi dane
kiedyś i teraz;
odszedłeś, ale nie całkiem,
wspomnienie czułe zostało
i nic już tego nie zatrze...
♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥
"Miłość to jest to, co pozostaje,
gdy już zabrane jest wszystko.
Nawet nadzieja."
♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥
Tak bardzo mi Ciebie brakuje...

Tego błysku w oczach i uśmiechu,

gderania, miłych słów, codzienności

z Tobą kochany Tato.

♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥
2. Listopada, w Dzień Zaduszny, modliliśmy

się na mszy św., w intencji Twojej i Mamuni

oraz wszystkich zmarłych z rodziny

Jannaszów i Dmochowskich.

POKÓJ WASZYM DUSZOM KOCHANI
♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ ♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥♥ ¤ۣۜ❀ ¤ۣۜ❀♥ 

Zgłoś SPAM
Dzień Zaduszny

Idą duchy i duszki
na świąteczne Zaduszki.
Może któryś się biedzi
kto ich pamięć odwiedzi..?
Najpiękniejsza jest pamięć,
która w sercu zostanie.
Dzisiaj mamy Zaduszki;
Idą duchy i duszki....

Zgłoś SPAM
1 listopada 2018r.

Takie ciche święto rozjarzone świeczkami.
Dzień,w którym nasze serca pozdrawiają Tych,którzy rozstali się z nami.

Mama Roberta i Wiesia Walas

Zgłoś SPAM
Wspomnienia...
Między płatkami kwiatów wśród migających świateł zniczy wspomnienia..nad grobami Bliskich ci co odeszli wracają do nas Twarze zastygłe znów tętnią życiem oczy zamknięte, rozwarte szeroko chłoną łapczywie twarze swych bliskich razem, jak dawniej, bliżej niż kiedyś w sercach co noszą obraz ich twarzy...wracają A.O...Kazimierzu
Zgłoś SPAM
Wszystkich Świetych

❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ

Zapalę świecę kochany.

Tylko jedną jak codziennie

Przy fotografii Twojej

W źrenicach Twoich oczu

Lśni uśmiechu mały płomyk.

Dziś, Ty, łzy zobaczysz w moich.

I przyniosę Ci białą lilię.

Tylko jedną jak zawsze.

Sam Pan Bóg nakrywa

dziś stół białym obrusem.

Wsłuchuję się w ciszę.

Tylko cisza jakaś inna...

Pustka została...Tato....❤️

❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ❀ڿڰۣڿ

Zgłoś SPAM
1 listopad 2018

Na drugą stronę chmur wznosimy oczy to dom świętych dusz.

Już od­poczy­wają w niebies­kiej krainie spoczynku.

Niedaw­no jeszcze czuliśmy de­likat­ny do­tyk ich dłoni,

a dzi­siaj po­zos­ta­je pat­rzeć na niebo załza­wionym wzrokiem...

Jesteś z nami...niezapomniany..Kazimierzu ❤️

Zgłoś SPAM
28 10 2018r.


MOJA PAMIĘĆ I ŚWIATEŁKO

***********MAMA ROBERTA I WIESIA WALAS
Zgłoś SPAM
ku pamięci ***
TWOJE życie było dla nas wielką szkołą; uczyłeś nas, jak żyć.. Teraz szkoła już zamknięta, jest długa przerwa... Twoje lekcje odwołane... A my dalej chcemy się uczyć !!! My nie chcemy innych profesorów. To takie trudne pogodzić się... I żyć bez Ciebie.
Zgłoś SPAM
..Jesienna refleksja....

Chryzantemy i blask zniczy odprawiają modły

Księżycowa na marmurach iskrzy się poświata

Refleksji korowodem pierzchnie zamęt ciągły

Krocząc ścieżką cierpień śmiertelnego świata

Przycmentarną alejką myśl człowieczą wiodły

Przy porośniętej w bluszcz nieznanej mogile

Wstrzymać bieg czasu, zatrzymać na chwilę

Rozpędzone uczucia w tęsknoty strumieniu

Uronić łzę wzruszenia, wnet pochylić czoła

Wznosząc modlitwy za bliźnich do Boga....

Zgłoś SPAM
17 październik 2017

❖⊰ ✿ ♦❖⊰ ✿ ♦❖⊰ ✿ ♦❖⊰ ✿ ♦

Naucz mnie Tato radości,

cieszyć się każdą chwilą

Wiem, chyba jest na to zbyt późno

Ja tak nie potrafię, Ty potrafiłeś

Chwilami ulotnymi jak wiosny tchnienie

Ze smutkiem pożegnać się na zawsze

I przyjąć do serca nadzieję...

Tato, Ty potrafiłeś, ja nie potrafię.

Kocham Cię za to.

❖⊰ ✿ ♦❖⊰ ✿ ♦❖⊰ ✿ ♦❖⊰ ✿ ♦

Zgłoś SPAM
14.10.18

73 miesiące...
(¯`♥´¯)(¯`♥´¯)

Za oknem słońce jesienne, na twarzy ślady łez...
Wiatr przywiewa wspomnienia...
Smutne wspomnienia....

Zgłoś SPAM
8 październik 2018 r.

To nieprawda, że zostały tylko zwiędłe kwiaty, że gromadka całkiem zbędnych rzeczy - też nieprawda, puste łóżko, puste miejsce przy domowym stole, i że Twój uśmiech odszedł bezpowrotnie...Zieleń wiosny, jasne lato, jesienią - kasztany...Każdy skrawek, każde miejsce - Tobą przesiąknięte! To nieprawda, że w Twym domu, gdzie dziesięciolecia przebywałam w każde lato oraz w każde święta, już nie będzie nic tu po mnie! Choć Duch Twój odleciał, lecz na zawsze w atmosferze stworzonej zamieszkał...No i jeszcze pamięć moja nie zgaśnie na pewno, bo Twój uśmiech, Twoje serce - od zawsze we mnie mieszka...Ty - byłeś moją siłą! Nigdy przecież nie umiera Miłość! ❤️

Tato...minęła 6 rocznica Twojej śmierci, a tęsknota i żal nie mija......

Zgłoś SPAM
18 05 2018r.
❤️*☀*❤️

Pamięć o Tobie niech wiecznie trwa.
Zgłoś SPAM
14-tego maja

Każdy kochany Człowiek,

Odchodząc z tego świata,

Zabiera ze sobą cząstkę nas...

I już nic nie jest takie samo,

Iskierki radości w oczach gasną,

Serce bije innym rytmem,

W oczach często łzy,

A w sercu na zawsze Ty..P.Kaziu

P A M I Ę T A M

Zgłoś SPAM
Ach ten maj....

MAJ, miesiąc, który kiedyś, dał chwile radosne i jakże smutne. W tymże miesiącu, wbrew przesądom, wzieliście ślub, a w naszym ogrodzie, podziwialiśmy razem piękno wiosny...i zawsze ktoś wpadł znajomy, było wesoło...Cieszyłeś się, doglądałeś, pielęgnowałeś, sadziłeś...Ale to było...dawno, bardzo dawno. W maju też, zacząłeś poważnie chorować, co skończyło się Twoją śmiercią. 15 maja, Mama, zapadła w śpiączkę i już się nie obudziła...Maj, już nie jest dla mnie piękny, i chociaż widzę to piękno, nie jestem w stanie się nim cieszyć, przyjmuje je, jako kolejny miesiąc do przeżycia...To już 68 m-cy, bez Twojego uśmiechu...Tatulku kochany.❤️

Zgłoś SPAM
07 05 2018r.
Majowe światełko i modlitwa
Dla Ciebie Kazimierzu

Odpoczywaj w spokoju.
Zgłoś SPAM
4 maj 2018 r.
ruszam w niebiański rejs...Ruszam, a nieznany los może nie dać szans spotkać Cię. Tak to jest kochana, tak jest..Czas się żegnać, może na zawsze, kto wie. Tęsknić będę za Tobą a ty, za mną będziesz przelewać swe łzy. Tak to jest córciu, tak jest, czas się żegnać, na zawsze, kto wie..Za chwilami się tęskni...Ale po to są, by żyć, by żyć, by żyć.... Tatulku...tęsknię tak bardzo.....•♥• W piątek odszedłeś...
Zgłoś SPAM
20 kwiecień 2018 r.

To był czwartek, 20-tego, 5 lat i 7 m-cy temu... Byłeś kochany Tatulku dzielny, walczyłeś długo, wytrwale, ale to był już Twój czas...ostatnie pożegnanie... Nigdy nie zapomnę Twojej kochanej, gładkiej twarzy..Twoich spracowanych, ale delikatnych dłoni..tak, jakbyś spał..po trudach zycia, odpoczywał..Już spokojny, bez bólu...Ból zostawiłeś na ziemi, dla mnie, chociaż tego nie chciałeś. Mówiłeś zawsze "Żyj Halusiu, tak, jakby nic się nie stało" Jak Tato mam tak żyć? Brakuje mi Ciebie, samotnie idę przez życie...w oczach często łzy, a w sercu ciągle niezagojona rana...❤️ ,҉, ܓ❤️
  `❤️ ´ KOCHAM CIĘ TATULKU ❤️

Zgłoś SPAM
14 kwiecień 2018 r.

Oczy zamglone..Uśmiech na twarzy. Wszystko, co ważne gdzieś w środku tkwi. I ciągle myślę - Jak długo jeszcze, będę śmiać się przez łzy? Nie mów mi Boże - Jak mam postąpić. Nie jest mi łatwo z tym wszystkim żyć..Nie mogę ciągle wierzyć i wątpić. Nie mogę dłużej śmiać się przez łzy. Wszystko się kończy. Wszystko ma limit. Życie człowieka ulotne jest...I żal w człowieku w końcu zadymi..I pozostanie samotna łza...

❤️

To dzisiejszy dzień..czternasty, budzi znów smutne wspomnienia sprzed 67 miesięcy, kiedy odszedłeś kochany Tato....Tęsknię za Tobą...Zabrakło jedynego bliskiego mi człowieka i mój świat stał się pusty i smutny.

Zgłoś SPAM
Niedziela Wielkiej Nocy

Alleluja

W czas powrotu przylaszczek

W zawierusze zawilców, złocieni

Blask gdy wstaje z ziemi

W Świętą Twoją Wielkanoc

Ponad tymi grobami

Nad padołem nietrwałym

Wznieś chorągiew Twoją Panie

Utwierdź wiarę w nas

Że i oni powstaną?

Leszek Długosz

======

Tato, smutne dla mnie te Święta...

Zgłoś SPAM
Życzenia Radosnych Świąt Wielkanocnych wypełnionych nadzieją budzącej się do życia wiosny i wiarą w sens życia. Pogody w sercu i radości płynącej z faktu Zmartwychwstania Pańskiego oraz smacznego Święconego w gronie najbliższych osób
Zgłoś SPAM
Świeta Zmartwychwstania Pańskiego
"W swojej męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystus streścił historię każdego pojedynczego człowieka i wszystkich ludzi razem, przyjmując na siebie ciężar ich nędzy i grzechów oraz pomnażając u nich możność doskonalenia się i uświęcenia." -Paweł VI Niech te Święta Zmartwychwstania Pańskiego obudzą w sercach radość, niech zapanuje pokój, a Zmartwychwstały Chrystus błogosławi na dalszej drodze życia. Serdeczne życzenia przekazujemy córce i serdecznie pozdrawiamy.
Zgłoś SPAM
Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
Ażeby po nas zostały jedynie
Ślady na piasku i kręgi na wodzie
L.Staff
Zgłoś SPAM
25.03.2018

Wielki Tydzień się zaczyna Palmową Niedzielą. Wierni Jezusowi pod stopy palmy ścielą. Przystroili barwnymi wstęgami. Oddając cześć Panu nad panami. Stąpa po ziemi z podniesioną głową. By w Triduum Paschalnym wypełnić Boga Ojca słowo.

Zgłoś SPAM
piątek...
Po bezdrożach wieczności.. ...krążą cieniem wspomnień, pilnują snów swoich dzisiaj tak spokojnych w ciszy drzew smutnych muskanych wiatrem. Zatrzymują na chwilę, na ułamki spojrzeń wnikliwych w mogiły.. ...pacierzem milczącym. W najbliższych zapomniani proszą o zdrowaśkę w skupieniu zmówioną tą jedną.. ...jedyną. Nieobecni ciałem, duchem jednak żyją. Nasi i ci obcy.. ...na zawsze SPOKOJNI.
Zgłoś SPAM
20 marzec 2018

Tylko błądzi dookoła domu wiatr,

ja - samotnością objęta - słucham jego skarg...

O ja, smutna, nieszczęśliwa, zagubiona w tej pustce,

gdy Ty Tatulku, tak dawno do domu Ojca trafiłeś...

(¯`v´¯) (¯`۰̮̑●̮̑۰´¯)v´¯) ║(¯`v´¯)۰̮̑●̮̑۰´¯) (¯`۰̮̑●̮̑۰´¯)^¸_)

5,5 roku temu żegnaliśmy Ciebie na zawsze...

Zgłoś SPAM
" Nie płaczcie!
Przecież została nam jeszcze wiara
a na niej wszystko inne
odbudowane być może."
/H.Sienkiewicz /
Zgłoś SPAM
14 marzec 2018

"Więc posłuchałem słodkiego wezwania -

I pewny jestem twego zmiłowania,

Bom wiele błądził, lecz wiele kochałem,

I drogi życia przeszedłem cierniste...

Więc Ty mnie teraz nie odepchniesz, Chryste!"

=A.Asnyk

❤️

Odszedłeś kochany Tato 5,5 roku temu, pozostawiając

w moim sercu żal i tęsknotę na zawsze...

Zgłoś SPAM
10 marzec 2018 r.

Dzisiaj Dzień Mężczyzn, kochany Tato

Gdybyś żył, kupiłabym Ci jakiś zacny trunek

A teraz cóż, lampki na grobie...żal w sercu...

Fajnym facetem byłeś...

I ciągle tęsknię do tych dni z Tobą...

Wspominam z czułoscią...❤️

Kiedyś wpadnę i już zostanę z Tobą...

Zgłoś SPAM
***
Kto Mu od nas przekaże

ze smutkiem pisane te słowa,

że przecież tak bardzo Go brakuje

i chcielibyśmy za wszystko dziękować?...
❤ W dniu Imienin...❤
Zgłoś SPAM
4 marca 2018 Św. Kazimierza
Panie Kazimierzu, pamiętam i modlę się za Pana, Pana żonę i o zdrowie i wszelką pomyślność dla Waszej Córki p. Haliny, która uczy nas jak pielęgnować pamięć o naszych bliskich, którzy są już po Tamtej stronie...
Zgłoś SPAM
❤️4 marzec..Kazimierza
Każdego dnia czas oddala od tego co posiadamy, każdego dnia odchodzimy, niezależnie ile lat mamy. Nieważne, czy zostawiamy dużo, czy tylko niewiele, ważne, co zabieramy, a unieść nie da się wiele. fragm.- Janina Rajchel Radości niebiańskiej Kazimierzu...zapisałeś się dobrym wspomnieniem, wśród ludzi, którzy Cię znali...a wziąłeś ze sobą, na tamten świat, same dobre uczynki...
Zgłoś SPAM
04 03 2018r.
Bukiecik imieninowy
Zgłoś SPAM
4 marzec 2018 r.

Życie nie stawia pytań, życie po prostu jest...

Czasem zębami zgrzyta, a czasem łasi się jak pies.

A Ty, który wszystko wiesz, znasz wszystkie kwasy i zasady,

powiedz nam jak to jest po tamtej stronie lady. 

Czy się tam sieje zboże, czy się po prostu trwa.

Życie nie daje nagród, życie nie daje wiz,

życie to trochę szabru i bardzo rzadko czysty zysk.

A Ty, który wszystko wiesz, znasz wszystkie kwasy i zasady,

powiedz nam jak to jest po tamtej stronie lady.?

No jak? Tego, nie dowie się teraz nikt.

❤️

Dzisiaj dzień Twoich Imienin. Nigdy nie celebrowałeś tego dnia, nie przykładałeś wagi do takich obchodów, ale zawsze byłeś zadowolony, jak składano Ci życzenia. Więc składam Ci najserdeczniejsze, jakie mogą być, prosto z serca...Trzymaj się Tatulku..może kiedyś sptkamy się. I wszystko znów będzie, jak w pięknym śnie...

❤️

Zgłoś SPAM
❤️ 1 marzec 2018 r.
Jakbyś się cieszył nadchodzącą wiosną, i chociaż mróz srogi, to słoneczko już dość wysoko..Czekałeś zawsze na wiosnę, ona tyle radości i nadziei Ci dawała, a teraz 6 wiosna bez Ciebie... Tatulku kochany, smutna wiosna, smutne życie bez Ciebie...
Zgłoś SPAM
20 luty 2018 r.
"Kochać - tak łatwo, żegnać - tak trudno"
Tatulku...
Zgłoś SPAM
"Nie szlochaj, stojąc nad moją mogiłą wytrwale, bo tam mnie nie ma, ja nie śpię wcale. Jestem wiatrem, który wieje w szczerym polu poprzez knieje. Jestem słońca odblaskiem na zbożu, małym deszczykiem w jesiennym przestworzu. Gdy się przebudzasz ze snu o świcie, ja cię pobudzam i wskrzeszam życie. Poprzez okrężne ptaków latanie i gwiazd o zmroku migotanie. Nie płacz, stojąc nad moją mogiłą wytrwale, bo tam mnie nie ma, nie umarłem wcale."
Zgłoś SPAM
14 luty 2018

65 miesięcy...

Dla mnie czas się wtedy zatrzymał.

Ale przecież tak będzie już zawsze...

Ciebie nie ma i nigdy nie będzie

A ja szukam Ciebie we wspomnieniach...

Wspominam Twój uśmiech, radość życia...

To, jak mnie kochałeś i jak cierpiałeś...

Zawsze już pozostanie żal w sercu moim...

Bardzo tęsknię i kocham Ciebie, Tatulku,

Ty wiesz, jak brakuje mi Ciebie...

 

Zgłoś SPAM
Kiedy zamiera wokół nas, w ciszę zaklęty świat... puste dni... Gdy ci zabiera kogoś czas, rozpaczą sięgasz gwiazd... A gdzieś tam, obcy świat, pusty dom...I tak bardzo kochanego Człowieka brak...
Zgłoś SPAM
1.02.2018

Życie daje nam radości tyle,

tyle szczęścia i cudownych chwil.

Trzeba wykorzystać każdą chwilę

i zapomnieć, że istnieją łzy.

I choć w życiu przyjdą chwile smutne,

i choć przyjdą w życiu chwile złe.

My wspominać Ciebie będziemy mile,

Chociaż w oczach zabłysną łzy.

Nikt nie zrozumie, co to skarga,

trzeba śmiać się, chociaż serce łka.

Zgłoś SPAM
Panie Kaziu.. Już tyle czasu Ciebie nie ma. Pamiętam jeszcze, jak się uśmiechałeś. Chodziłeś, mówiłeś i ciężko chorowałeś. Pamiętam Twych włosów gołębi kolor. Pamiętam, jak miło mnie witałeś. Pamiętam i przestać nie potrafię. Zostaniesz ze mną po kres życia. Bo jesteś w pamięci na zawsze żywy.
Zgłoś SPAM
Wszystko mija - przechodzi - oddala się, zaciemnia...na mgławej płynie łodzi ku morzu zapomnienia...traci się radość zdarzeń i ból się z wolna leczy. Zostaje tylko, jak stygmat smutek tych rzeczy...(( ♥ ))
Zgłoś SPAM
Niebo nas dzieli...
Niebo nas dzieli niebo granatowe, bez gwiazd i księżyca promieni. Płynę ku Tobie cichym słowem, ...poprzez ocean cieni. Niebo nas dzieli niebo zapłakane, słychać jedynie wiatru wycie. Jakże czasami smutne jest życie, ...jakże ponure trwanie. Niebo nas dzieli chmur oceany, które się kłębią jak nasze myśli. W obłokach zimnych się nurzamy, chcący nawzajem siebie wyśnić. Niebo nas dzieli niebo to same, po którym szare wędrują obłoki. Jakże ponure bez Ciebie jest trwanie, jakże są straszne,losu wyroki... -A.T.Maria Modrzyński-
Zgłoś SPAM
22 styczeń 2018 Dzień Dziadka
Miałam Trzech dziadków, dwóch prawdziwych Aleksandra i Franciszka i jednego przybranego Janka. Dwóch pierwszych nie pamiętam, natomiast w rolę mojego dziadka świetnie wszedł od początku, Jan. To on brał udział w rodzinnej naradzie, jakie wybrać dla mnie imię. (Nie wiem, czy zgadzał się na nie, ale wiem, że z imienia nigdy nie byłam zadowolona.) To do Niego biegłam każdego dnia..od najmłodszych lat, zabierał mnie na wycieczki, dawał wszystko, co tylko chciałam..Rozpieszczał mnie..To On obciął moje piękne loczki, ku rozpaczy Mamy, jak miałam kilka lat na łyso, żeby się wzmocniły! Nie wiem dziadku, czy efekt to przyniosło, ale zawsze miałam potem i mam gęste włosy. To On dawał mi wszystko, co ukochany dziadek daje wnuczce, nie miał swoich wnuków, bo jedyna córka Irenka, pierwsza żona mojego Taty zmarła, po roku małżeństwa w wieku 20 lat. Stracił wszystkich, żonę, córkę..Ale miał nas, mnie.. Dziadku kochany, opiekuję się Waszym miejscem spoczynku, niedługo kolejna rocznica Twojej śmierci, to już 42!! Zapaliłam Ci lampeczki na grobie z okazji Twojego święta. Dziękuję, że byłeś, przepraszam, że nie zawsze byłam przy Tobie..Odpoczywajcie w pokoju wiecznym moi dziadkowie.. Dopóki życia mojego zawsze będę...
Zgłoś SPAM
20 styczeń 2018 r.
❤️ Nim zgasnę w Twoich oj­cow­skich ra­mionach nim mo­je życie do­bieg­nie...końca. Pozwól...raz jeszcze spoj­rzeć na łąki mieniące się rosą w pro­mieniach słońca. ❤️ Znów uj­rzeć chab­ry wśród kłosów zboża i...czer­wień maków w soczys­tej ziele­ni na nurt rze­ki spoj­rzeć...do­liny i wzgórza na słońce na niebie gdy się...ru­mieni. ❤️ Pozwól na­cie­szyć się tym co stworzyłeś nim od­dech ucichnie i sen mnie zmorzy nim...oczy mgłą smutną zajdą Ty Oj­cze zap­ro­sisz do siebie do swych przes­tworzy. ❤️ PAMIĘTAMY..20-TY
Zgłoś SPAM
14 styczeń 2018 r.
Kochany Tato..to już 64 miesiące odkąd opuściłeś mnie na zawsze. Pamiętam, jak stałam tego dnia (jak codziennie) przy Tobie na R-ce, a Ty od wielu tygodni podtrzymywany przez aparaturę..nie wiem, czy coś czułeś, czy mnie słyszałeś, jak szeptałam "Tatuniu kochany..."i głaskałam Ciebie po dłoniach. Tego dnia, na monitorach wartości zmieniały się, jak w kalejdoskopie, było tak niespokojnie, nowa, młoda lekarka..i za 30 min., stojąc przy mogile Mamy, dostaję od niej, ten najgorszy w życiu telefon. Miałeś tak wiele lat, nie chciałeś się poddać, walczyłeś dwa miesiące ze śmiercią, bo bardzo smakowało Ci życie..tak lubiłeś przyrodę, ptaki, kwiaty, cieszył Cię każdy promyk słońca...Gdybym wtedy była przy Tobie, gdybym była... przytuliłabym Ciebie na pożegnanie i powiedziała kocham Cię...❤️
Zgłoś SPAM
Ojcze nasz, któryś w sekwoi i w ziarnku maleńkim trawy.. Wysłuchaj modlitwy mojej Panie łaskawy! Niech wszyscy Twe imię chwalą czekając królestwa Bożego za życia swego. Powiem "bądź wola Twa, Boże", chociaż me serce się boi, że wola Twa stanąć może na przekór mojej. I w smutku tonę głębokim, bo wiem, że świata nie zmienię, że nieraz tu Twoje wyroki niosą cierpienie. A dalej prosto: zmaż winy, pamiętaj o naszym chlebie, byśmy, gdy też wybaczymy ujrzeli Ciebie. ***
Zgłoś SPAM
Świeto Trzech Króli
Trzej królowie jadą, Kacper, Melchior i Baltazar złoto, mirrę kładą. A komu takiemu Dzieciątku małemu. Cóż to za Dzieciątko, musi być paniątko. To Jezus maluśki, to Dzieciątko krasne. Cichutkie, malutkie jak słoneczko jasne. Pasterze na lirze, na skrzypeczkach grali, beztroscy do szopy prędko podążali. Aby złożyć hołd Dzieciątku małemu.
Zgłoś SPAM
C + M + B + 2018
Panie, ta gwiazda, co mędrców wiodła Do Chrystusowej kołyski, Niech nas do Twego prowadzi źródła, Światowe przyćmi połyski. Do ostatniego życia zaniku Boskiego światła udziela, Byśmy tam zaszli po jej promyku Do świętych stóp Zbawiciela. Amen.
Zgłoś SPAM
6.01.18
_ ❤ _ Choć odeszli nadal są blisko. Jak Anioły czuwają obok nas. Gdzieś pomiędzy gwiazdami Wasze dusze się znajdują, nasze oczy ciągle w tamto miejsce się kierują... I choć nowy rozdział nieskończony... Podmuch wiatru zamknął księgi życia. Dzieli nas czas nie odległość. Wszyscy razem spotkamy się. Pożegnani nie na zawsze, odnajdziemy się w odpowiednim czasie. _ ❤ _ Kiedy Ktoś bliski odchodzi, czas na chwilę staje w miejscu, a kiedy zegar zaczyna znowu wybijać godziny, to nic nie jest już takie jak było... _ ❤ _
Zgłoś SPAM
1 styczeń 2018 r.
Tatulku, gdy patrze na Twoje zdjęcia, a mam ich tak wiele, to łez nie mogę powstrzymać..6-ty rok, jak nie ma Ciebie ze mną, a ja wciąż niepogodzona. Chyba powinnam skasować Wasze strony, bo wtedy nie byłoby codziennego rozmyślania nad wpisami i jeszcze większego żalu..Tak od dawna o tym myślę.. Szkoda mi, bo tyle tu swoich uczuć i wspomnień przelałam.. Myślę o Tobie kochany, wspominam, jak byliśmy razem.. Pamiętasz? Sylwester ostatni i Nowy Rok 2012, jeszcze nic nie zapowiadało, że będzie dla Ciebie ostatni. A potem, ruszyła lawina chorób, nieszczęść, och Tato mój kochany, nie chciałabym tego jeszcze raz przeżywać. Byłeś dzielny, cierpliwy, taki kochany...Dziękuję Ci, sercem z Tobą na zawsze!!!
Zgłoś SPAM
31 grudzień..kolejny rok mija
Czas pędzi, jak wiatr szybko znika, tak bardzo Ciebie brakuje, może wciąż jesteś koło nas? Tak serce nasze czuje.. My czekamy na uśmiech Twój wprost z serca, bo taki od Ciebie zawsze dostaliśmy. Tak pragniemy tę chwilę zatrzymać. Przy tobie wciąż wszystko jaśniało, Umiałeś to co złe w sercu ukryć. Ta pustka – mój Boże jak boli. Spoglądamy na niebo... Bo może znów do nas zamrugasz, Gwieździstą w mgle drogę pokonasz. Lecz łza tylko słona wypływa, i drażni i piecze goryczą, czy zdołasz z tak bardzo daleka, może w snach naszych zawitasz?
Zgłoś SPAM
31.12.17
A wydawało się, że zawsze będą trwać.. w tym ogrodzie, w tym spokojnym domu, ciepłym łóżku, ale nie, po kolei zdmuchuje Ich czas... Czas, który płynie i zabiera nam miłość, szczęście... I pozostawia tęsknotę i żal...
Zgłoś SPAM
❤️
Tato, czasem na dnie serca czuję, że życie znów przerasta mnie, nie potrafię więcej unieść, ten ciężar przytłacza mnie. Uciec chcę, gdzie nikt nie znajdzie mnie, chociaż pierś rozdziera krzyk, niemych wołań przecież nie usłyszy nikt, chyba, że Ty..Już nie cieszy to, co mam. Wciąż siły mi brakuje, by z codziennością stanąć twarzą w twarz..Nowy Rok za chwilę przyjdzie, będę daleko, ale z Tobą w sercu..Tato kochany, jak ten czas pędzi, ja zatrzymałam się na chwilę i stoję tak już całe lata, smutna, tęskniąca..i nic tego nie zmieni..Dzisiaj byłeś ze mną we śnie..Tatulku..
Zgłoś SPAM
27 grudnia 2017 r.
Światełko,płomyczek iskierka pamięci dla wszystkich co w niebie w anioły zaklęci. Światełko pamięci wciąż w sercu się iskrzy, bo tam również trwają na zawsze nam bliscy. Światełko pamięci, ktoś prosi cię o nie, zapalasz je mocniej i kładziesz na dłonie, i niesiesz je w ciszy, w spokoju, w kochaniu. Światełko do nieba w modlitwie, w rozstaniu zapalam je co dnia i w ciszy wspominam...-H.Surmacz- Tatulku, myślę o Tobie rano, gdy budzę się, i wieczorem...O każdej porze dnia, wspominam, tak mi żal..Mój kochany, radosny, dobry..Bądź...
Zgłoś SPAM
Świeta noc...
Jadwiga Zgliszewska Cicha noc - Boska Noc Cicha Noc - Dziecię kwili Święta Noc moi mili... Cicha Noc kolędowa Boska Moc Dziecię w żłobie Pójdźmy tam gdzie wśród zwierząt czeka Pan w sianku leżąc... Dobra Noc przepędziła ciemną moc - wielka siła! Gwiazdy blask Pokój wieszczy krusząc mrok Miłość wskrzesza! Ziemska noc, Święta Noc - śpiew Anieli Dobra noc światu miła Boska Moc nas zbawiła...
Zgłoś SPAM
WIGILIA 2017
A nadzieja znów wstąpi w nas, Nieobecnych pojawią się cienie. Uwierzymy kolejny raz, W jeszcze jedno Boże Narodzenie. I choć przygasł Świąteczny gwar, Bo zabrakło znów czyjegoś głosu. Przyjdź tu do nas i z nami trwaj, Wbrew tak zwanej ironii losu.
Zgłoś SPAM
Z okazji zbliżających się Świąt.. życzę najbliższym P.Kazimierza - Magicznych Świąt Bożego Narodzenia, niech pod świąteczną choinką znajdzie się Radość, Szczęście ,Życzliwość, wzajemne Zrozumienie i spełnienie Marzeń w Nowym 2018 Roku!
Zgłoś SPAM
Boże Narodzenie 2017 r.

Niegdyś gwiazda z Betlejem mędrców prowadziła,

Dziś znak daje, by zasiąść do świętej wieczerzy,

By krucha biel opłatka skłóconych godziła,

A w sercu znów zamieszkał Ten, co "w żłobie leży".

Dla tych, co żyli dawniej, co będą w przyszłości,

I dla nas, byśmy w każdym dostrzegali brata,

Odwieczny Bóg w Dziecięciu zesłał znak miłości,

Przemieniając oblicze człowieka i świata.

 

❤️...I gdy opłatek wezmę w ręce..przy Was kochany Tato będzie, jak zawsze, moje serce...

Zgłoś SPAM
20 grudnia 2017 r.

Będę zawsze z Tobą Tatulku kochany sercem, myślami.. Kiedy przyjdzie mój czas - przyjdź po mnie i weź mnie za rękę, uśmiechnij się do mnie. Pójdę z Tobą wszędzie już spokojna.. To dzień pożegnania..20-ty, czwartek..biją dzwony, odprowadzamy Ciebie na miejsce spoczynku wiecznego..w sercu żal wielki. Byłeś mi Tato jedyną bliską osobą, gdy odszedłeś..cóż pisać, łzy mi płyną..❤️

Zgłoś SPAM
Pozostałeś z nami...
Kolejny rok niedługo minie.. A my wspominamy tamte chwile.. Nie da się Ciebie zapomnieć.. Wszystko minęło bezpowrotnie.. I tylko pozostał gorzki smak.. Smutku..że stało się tak.. Wiemy, wszystko mija, jak czas.. Ale żal, jest w nas... Pozostałeś wśród nas... Swoim uśmiechem i żartem...
Zgłoś SPAM
14 grudzień 2017 r.

..✿..Nie zgaśnie mej pamięci ślad

Nie pozwolę, by ją starł nieubłagany czas.

Poznałam smutku moc, nie będę trwoniła słów.

W innym Świecie, kiedyś...może spotkamy się znów?..✿..

Mój kochany Tatulku, to już 5 lat i 3 m-ce..

A moje serce ciągle tęskniące..niepocieszone..❤️

Zgłoś SPAM
❤️
Kolejny dzień bez Ciebie jest wyjątkowo ciemny.. Świat nie pamięta o moim smutku zamkniętym w sercu.. A przecież tak niedawno przytulałam Ciebie Tato, nie opuszczając, aż do śmierci.. tuliłam Twoje dłonie... przed chwilą. Jednak wehikuł śmierci odjechał.. Ciebie nie ma, nas nie ma. Tylko pamięć pozostała.. jaki kształt miały Twoje policzki? jak brzmiał głos? kochany... Wiem, że nigdy Ciebie nie zobaczę. Tęsknię...
Zgłoś SPAM
I niedziela Adwentu

Wielka cisza, będzie może dopiero wtedy

kiedy przyjdzie Pan i poruszy groby

na cmentarzach wszyscy mówić będą bez przerwy tylko o Nim...

 

Czekamy.. całe nasze życie, to czekanie..

Zgłoś SPAM
30 listopad 17 r.

Nie zawsze los ściele drogę radością, nie zawsze życie rozpieszcza i tuli do piersi, nie zapomnieliśmy jak podziwialiśmy magię Twoich rąk i serca... Lecz, może pamiętasz, że gdy słońce gasło wśród naszych chmurnych myśli.. potrafiłeś wskrzesić zaraźliwy uśmiech, którym nas karmiłeś... Ku Twojej Pamięci....

Zgłoś SPAM
❤️ ❤️ ❤️ ❤️ ❤️ ❤️ ❤️.....
Tato...Przyznam,że mnie zaskoczyłeś.Pomysłów miałaś bez liku. Nie ma Cię,choć byłeś...Już nie zobaczę Twojego uśmiechu.. Wszystko już w dobrym kierunku zmierzało...Nie taki finał przewidywałam.To Twoje odejście, kawał serca mi wyrwało.Teraz już tylko z wspomnieniami zostałam!Brakuje mi Ciebie Tatulku kochany. Wiele naszych tajemnic zabrałaś do raju.Jak nikt inny potrafiłeś mnie denerwować lub wzruszyć...Wiem, że tajemnic nie wydasz, nie masz takiego zwyczaju.Los ani Ciebie,ani mnie nie oszczędzał...Dzięki Tobie, na życie spojrzałam inaczej.. Wiem, był czas odejść..ale w moim sercu zostałeś.....
Zgłoś SPAM
Wszys­tko ta­kie... sza­robu­re jak­by świat ktoś zacza­rował. Ub­rał w smu­tek łza­mi zro­sił a ko­lory gdzieś... pocho­wał. Czuję... tyl­ko ciepło słońca. Złote bar­wy gdzieś stra­ciło na­wet niebo błękit suk­ni na... po­nury za­mieniło. Czy świat właśnie tak wygląda może są to ja­kieś... cza­ry? Nie. To ra­dość zdo­bi w ko­lor. Smu­tek... świat za­mienia w sza­ry.
Zgłoś SPAM
20 listopad 2017
Zostawię kiedyś słowa i odejdę Tak cicho i spokojnie - niepostrzeżenie Zostawię moje życie przed drzwiami śmierci i wejdę ... Wejdę tam, gdzie słychać tylko milczenie Gdzie nikt nie mówi, że przemija czas, Że dzień się kończy lub zaczyna, Że nie ma Ciebie i nie ma Nas Ludzi - dla których czas się zatrzymał. (Jacek Paterka)
Zgłoś SPAM
Śmiać się często i mocno kochać; Zdobyć szacunek ludzi inteligentnych i przywiązanie dzieci; Zasłużyć na uznanie uczciwych krytyków i znieść zdradę fałszywych przyjaciół; Cieszyć się pięknem; Znajdować w innych to, co najlepsze; Dawać siebie, nie oczekując nawet przez chwilę zapłaty; Uczynić świat trochę lepszym, zostawiając po sobie zdrowe dziecko, uratowaną duszę, kawałek wyplewionego ogrodu,bawić się oraz śmiać z entuzjazmem i śpiewać z zachwytu przez całe życie; Wiedzieć, że choć jeden człowiek mógł zaczerpnąć głębszego oddechu, bo żyliśmy. To znaczy odnieść sukces. /Ralph Waldo Emerson/
Zgłoś SPAM
14 listopad 2017 r.

Kolejna jesień, jak Ciebie nie ma i nic się nie zmieniło, jak dawniej, tak i teraz, wiatr wieje, gnie drzewa..Byłeś ze mną długo, odszedłeś na błękitne pola nieba..((♥))Pokój Ci wieczny((♥)) Tatulku kochany...62 miesiące dzisiaj mijają... ¸¸.ღ¯`•....Tęsknię...

Przez łzy zerkam na fotografię stojącą naprzeciw. Patrzysz na mnie wzrokiem opiekuna, który wskazuje mi drogę. I w tym momencie wiem, że muszę wstać i być silna, że muszę sprostać wszystkim wyzwaniom. Bo właśnie tego mnie zawsze uczyłeś – być "niezniszczalnym" człowiekiem w tak kruchym świecie.

Zgłoś SPAM
Ku Twojej pamięci...
Chryzantemy...jest w nich nostalgia i bezwolna omdlałość, płatki to zwijają to rozpościerają w wazonach drżącą dłonią ułożone jak listy pamięci pachnących goryczą tęsknoty... Barwami rozścieliły szarość nagrobnych płyt, tchnąc żywsze kolory a słońce z poza deszczowej mgły przyćmiewa zniczów płomienie...
Zgłoś SPAM
Urodzinowe wspomnienie
Ostatnie Urodziny p.Kazimierzu, były w 2011 r. kończył pan 97 lat był pan w dobrej formie, zawsze uśmiechnięty i skory do żartów. Rok kolejny 2012, to już pasmo chorób i nieszczęść - 98 Urodzin, już nie dane było panu obchodzić na ziemi, zabrakło niespełna 2 m-ce. Czas szybko przeleciał i dzisiaj 103 rocznica Urodzin. Wspominam pana, jako niezwykle przyjazną i towarzyska osobę..lampkę zapalam urodzinową..
Zgłoś SPAM
5 listopada...

Wiatr jesienny znów

Przywiał wspomnienia i tęsknotę...

Bo,dzisiaj pamiętna data 5 listopada...

To dzień urodzin Twoich

Zapalimy świeczkę na grobie

Powspominamy, pomodlimy się

O wieczne, spokojne spoczywanie

W niebie pomieszkanie

Panie!Niech tak się stanie..

Pokój Kazimierzu Tobie!

Zgłoś SPAM
Rocznica urodzin

=======♥ =`·.(¨`·.·´¨)

.=♥ =========`·.¸.·´====♥=

•*”˜˜”*°•._˜”*°•°*”˜_.•*”˜˜”*

JA WCIĄŻ TĘSKNIĘ, TATO....

BARDZO CIĘ KOCHAM.

•*”˜˜”*°•._˜”*°•°*”˜_.•*”˜˜”*

Czas mija bezpowrotnie, szybciej niż my chcemy

Każdą chwilą się cieszmy, szczęśliwsi będziemy.

Wspomnienia chwil dobrych, niechaj będą z nami.

Nie marnujmy żadnej chwili, przeżyjmy ją godnie.

Trudy życia codziennego upłyną łagodniej.

To Twoje motto życiowe kochany Tatulku...

⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰⋰

Dzisiaj Rocznica Twoich urodzin - 103!!

Ty umiałeś, pomimo podeszłego wieku, i chorób,

które Cię gnębiły, cieszyć się życiem do końca..

Za to kocham Cię jeszcze bardziej.

Twoja Halusia

Zgłoś SPAM
Zaduszki..
Do Świątyni pociechy idą w radości.. wieczna Światłość świecić już im będzie. Za dni wszystkie razem na nas deszczem spłynie.. wszak dobre dusze w wiecznej są miłości i Wiatrem są przestrzenią życia doczesnego.
Zgłoś SPAM
Zapalę światło kochany...
Zapaliłam dzisiaj lampkę
Na Twoim grobie Tato kochany.
W Twoich oczach na fotografii
widziałam uśmiech...
Wsłuchałam się w ciszę.
Tylko cisza jakaś inna...


Zgłoś SPAM
2 listopad 2017
Między płatkami chryzantem złotych, wśród migających świateł zniczy.. miliony wspomnień w jesiennej zadumie, w świerku zapachu.. Ci co odeszli, wracają do nas. Twarze zastygłe znów tętnią życiem.. oczy zamknięte, rozwarte szeroko.. chłoną łapczywie twarze swych bliskich ci co zostali, Ci co odeszli.. w listopadowym uścisku święta. Razem, jak dawniej, bliżej niż kiedyś, w sercach co noszą obraz ich twarzy...wracają..moi kochani.. ❤️_______ ❤️_______ ❤️_ Tatulku, tak bardzo mi brak Twojej radości życia, kochany - wspominam, Cię z bólem w sercu, że już nigdy...
Zgłoś SPAM
Zaduszki
Dziś płaczą kamienie milczące latami krzyczą! pochylone krzyże nad nimi w skłonie cały świat żyjący. Czyste litery płoną miłością znak, że tu spoczywa człowiek, ziemia przyjęła godnie kamienie go chronią. Postaw świeczkę, połóż kwiatek świeży, niech kamień uwierzy, że pamiętasz, kto pod nim leży.
Zgłoś SPAM
1 listopada...
Serca tęsknią za wspaniałym człowiekiem.. płyną maleńkie tęsknoty strumienie.. szepczą wiatry epitafium o Tobie. Jeszcze powietrze przesycone drżeniem, Twoja postać nie blaknie w pamięci wyryta.. Upadła róża na nagrobną płytę.. Tyle jeszcze zostało pytań???
Zgłoś SPAM
Święto zmarłych
Kwiat chryzantemy w wielu barwach się mieni zachwyca swoją urodą jest to kwiat jesieni. Jesień to czas zadumy nad przemijaniem człowieka nad tymi którzy odeszli i tym co nas czeka. Kładziemy chryzantemy na mogiłach bliskich oni w tym dniu wspomnień żyją w sercach naszych. Stojąc nad mogiłami zadumani nad przyszłością smutek w blasku świateł przeplata się z wiecznością. Chryzantemy złociste wśród zniczy blasku nie mają stoją w wielkiej zadumie nasz smutek wyczuwają. Helena Wielgus
Zgłoś SPAM
Wszystkich Świętych

Siedzę przy oknie, deszcz po szybie płynie.. wspominam te chwile, gdy byłeś przy mnie. Nic nie wskazywało, by się to zmieniło. Lecz stało się inaczej, tak chyba być miało, że Twój szczery uśmiech Niebo mi zabrało.. Już nie wrócą te chwile, gdy byliśmy razem, gdy szliśmy przez życie ze wspólnym kalendarzem. To wszystko co było, to już wspomnienie.. Ty nigdy nie wrócisz już tu na ziemię. Już nigdy nie będę mogła dotknąć Ciebie, Twe miejsce jest dzisiaj wysoko w niebie.. Patrzysz na mnie z góry, pewnie się uśmiechasz, nie jeden raz w przeszłość myślami uciekasz.. Pamiętam Twój zapach, dotyk, spojrzenie.. Szkoda, że to już tylko wspomnienia, i ból tak ogromny, bo Ciebie już nie ma... Tatulku kochany, to już 6 raz Twoje święto....

Zgłoś SPAM
W wigilię Wszystkich Świętych
W wigilię waszego święta, dzień wszystkich błogosławionych, poszliśmy wąską ścieżką po śladach pozostawionych.. do waszych grobów pustych imion i dat wyrytych na kamiennych płytach. Nieśliśmy Wam ogień i słowa do Boga, ciche znaki pamięci i myśli skupione. o Waszym życiu i śmierci...
Zgłoś SPAM
Abyś szczęśliwy był...
Już czas jesieni.. jak mała świeczka gaśnie świat, i nagie drzewa w oknach stoją. Co noc,z nadzieją czekam.. Ja powiem Ci, jak bardzo chcę, jak bardzo chcę, byś przy mnie był.. Ciebie jednego tylko miałam, i właśnie Ciebie nie mam. Żal w moim sercu trwa.. Co noc z nadzieja albo bez, okruchy dawnych wspomnień łowiąc.. Powiem Ci, jak bardzo chcę, jak bardzo chcę, abyś szczęśliwy był..Tatulku kochany.. --♥♥♥--
Zgłoś SPAM
Pażdziernikowy dzień..

Szumi wiatr w sennym lesie starą kołysankę, hen podrzuca wysuszone listki, potem wpada tanecznie na małą polankę i lata jak szalony, i huczy, i świszczy. Czasem urwie się z drzewa i nagle ucichnie, to wesoło zagwiżdże, to zawyje smutno, pojawi się gdzieś znikąd i w nicości zniknie. To ten sam czy już inny? Co wczoraj? Co jutro? Kto pozna? Kto rozróżni? Kto nazwie, spamięta? Szumi wiatr w suchych liściach. Znowu idą święta... =Witold Wieszczek=fragm. Dzisiaj byłam u Was, po chorobie, zmęczyłam się bardzo..Sił jeszcze mało kochany Tatulku, ale z Waszą pomocą jakoś dałam radę.

Zgłoś SPAM
25 październik 2017 r.
Tatulku mój.. Ty przecież mnie jedną masz i mnie ochronisz. Ty przy mnie zawsze.. Chociaż wiem, me niebo daleko jest, więc nie mogę zajrzeć tam, jeszcze nie. W ciemną noc modlitwy krzyk.. Zostałeś tylko Ty i smutek na twarzy mej. W ciemną noc nie wierzę już snom, choć trzepot skrzydeł Twych znów do snu kołysze mnie..Kocham Cię...
Zgłoś SPAM
20 październik 2017 r.
Zaplątały się gałęzie drzewa życia,powiązał je wiatr historii wiejący między niebem a ziemią na przestrzeni lat,od korzeni aż po wierzchołek pokręciły je chęci i niechęci,radości i smutki, marzenia, niedościgłe myśli w chmurach błądzące...Tylko życie moje zna je wśród przeciekającego czasu...
Zgłoś SPAM
Już się jesień mgłami zasnuła, już jest bardziej płaczliwa, niż czuła, już się nie chce uśmiechać złociście. Pogubiła już kwiaty i liście. Przemarznięte ma stopy nad ranem, wiatrem włosy ma rozczochrane, choć wciąż nosi jarzębin korale... Jeszcze chwila - nie będzie jej wcale, w mgieł welonach rozpłynie się cała... A wiatr przywieje nostalgię..tęsknotę... A my, tutaj pozostaniemy... i wspominać naszych Bliskich będziemy...
Zgłoś SPAM

O radości, która odeszłaś...
O smutku, który pozostałełeś...
Wszystko, co było nie powróci...
Wszystko, co jest przeminie...
A my, jak te ptaki odlecimy...
Do lepszego świata.

Zgłoś SPAM
14 październik 2017 r.

Wszystko pozostanie w mej pamięci..❤

❤️ ❤️

Chciałabym milczeć,lecz nie mogę..nigdy przecież nie zapomnę Ciebie, Tato..

Tyle wspomnień nas łączyło, tyle chwil smutnych i pięknych,tyle przeżyć i wspólnych łez..

Gdzieś to wszystko uciekło, zginęło..gdzieś przepadło na zawsze!..

Tylko wspomnienie zostało..ono nie zginie..tylko W MYM SERCU pozostanie..na ZAWSZE.

 

Dziś mija 61 miesięcy..❤..Tatulku, brakuje mi Ciebie.....

........ (¯`v´¯)
....... (¯`-❤- ´¯)
......... (_.^._)(¯`v´¯)
..(¯`v´¯) ╲((¯`-❤- ´¯)
(¯`-❤- ´¯))/..¨(_.^._)
.. (_.^._)¸............╲(

Zgłoś SPAM
6 październik 2017

Dzisiaj piątek..to właśnie tego dnia śmierć zamknęła Twoje oczy na zawsze..A we mnie pozostawiła żal i tęsknotę bez końca..... Musiałeś już odejść, aby zrobić miejsce dla innych..Ja to wszystko wiem. Miałeś przecież tak wiele lat...Ale byłeś bardzo kochany i odchodząc, pozostawiłeś pustkę, z którą ja muszę żyć....Odpoczywaj w pokoju Tato.

Zgłoś SPAM
2 - 10 -17
Jesień.. maluje drzewa złotymi barwami.. A w nasze serca smutek niesie nasycony wspomnieniami.. Czas przemija, czas ucieka, mija szary dzień za dniem.. Mamy wrażenie, że ucieka nam przez palce każdy dzień.. Gdzieś z daleka przywołujemy wciąż obrazy przeszłych dni.. Tamte chwile już nie wrócą bardzo dobrze o tym wiemy. Smutne są nasze serca, sprawia to jesienny, nostalgiczny dzień..
Zgłoś SPAM
29 - 09 - 17
Opadamy jesiennie, szmerem, jak liść marny.. Obojętni na ciepło, trel ptaków, na dotyk zachwytu. W labiryncie myśli błądzą coraz bledsze. Tęcza się wylała, zapach bzu uleciał, nadzieja po cichu z serca się wymyka. Czy wróci? Dzisiaj tego, nie jesteśmy tacy pewni.
Zgłoś SPAM
❤️

Nie zawsze znaki poprzedzają śmierć,

Nieraz przychodzi całkiem niespodzianie,

I wzywa nas do krainy umarłych.

Dobrze temu, kto dbał o serce i dom

Gdyż wieczny ból i wieczne szczęście,

Często zależne są do chwili.

Zgłoś SPAM
❤️ ❤️ ❤️ ❤️ ❤️ ❤️ ❤️.....

Życie - człowieka odmienia

Zmienia się świat.

Ty jeden się tylko nie zmieniasz

Nie zmieni Cię już czas.

Na zawsze pozostałeś w pamięci

Żywy, radosny, uśmiechnięty

I Twoje ojcowska miłość do mnie

Miłość, która ma wiele odcieni..

Miłość i tęsknota, to wszystko co czuję,

Tak bardzo mi Ciebie brakuje...

T a t u l k u... ❤️  20.09.12..to już 5 lat.. ❤️

Zgłoś SPAM
5 lat temu...
Byłeś radością...
Byłeś słońcem i jego promieniem,
Przyjaznym uśmiechem...
Nadzieją i wiarą...
Gdy Ciebie nie ma...
Jest tylko szarość i cień...
I gorzka łza pod powieką...




Zgłoś SPAM
20 - 09 -17
Jesteś kochany Kazimierzu..Gdzieś bardzo daleko, gdzie zwykły śmiertelnik nie stąpa tam nogą, gdzie spokój, szczęście, gdzie słychać szum drzew i anielski śpiew..Tam,w NIEBIE,wszyscy spotkamy się..♥▒♥...5 lat od pożegnania...Wtedy był czwartek.
Zgłoś SPAM
W 5 - tą Rocznicę.....
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy tylko co nieważne jak krowa się wlecze najważniejsze tak prędkie że nagle się staje potem cisza normalna więc całkiem nieznośna jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy kiedy myślimy o kimś zostając bez niego. /ks.Jan Twardowski/
Zgłoś SPAM
14 09 2017r.
**Panie Kazimierzu to już pięć lat jak Cię nie ma wśród nas.

**Smutne rocznicowe światełko przesyłam Ci do nieba.
Zgłoś SPAM
14 wrzesień 2017 r.
I tylko zostały, zwykłe dni, pusty pokój, bezduszny..I szarość..Nagle zza chmury ciężkiej, promyk jasny, radosny, lecz nikły, zadrgał na szybie, serce nasze rozjaśnił.Lecz wciąż smutno nam...A może zbyt nikły, by ogrzać, daleki, zaświecić jasno nie zdoła. I myśli kołaczą niesforne i ciche...to już 5 lat,jak nie ma promyka uśmiechu Twego...
Zgłoś SPAM
Smutna 5 rocznica...
Chociaż mnie już nie będzie, bo gdzieś pójdę sobie, aby ustąpić i zostawić miejsce dla innych i młodszych na Ziemi, to, zostawię Wam przecież tyle miłości że, starczy jej Wam do końca waszego życia. Zostawię Wam po sobie tyle wspomnień, aby o każdej życia porze, gdy będzie Wam to potrzebne, wracały do Was zawsze dobre wspomnienia i rozjaśniały pochmurne dni.. Zostawię Wam zieleń drzew, wszystkie barwy jesieni..aby życie Wasze było piękne i kolorowe. Nie zabiorę ze sobą ciepła słonecznego, zostawię go z Wam, aby w letnie dni ogrzewało.. Wszystko Wam zostawię, nie wezmę ze sobą ani marzeń, ani radości ani troski. Przepraszam, ale zostawię Wam też, niestety, zmartwienia i kłopoty, bo nie mogłem zabrać ze sobą. Uwierzcie mi jednak, moi drodzy, że wziąłbym wszystkie smutki tego świata, aby ich z Wami nie było. Zostawiam Wam wszystko i drzewa, i ich cienie, i mokre dni deszczowe, i chłodne, i upalne wieczory..Zostawiam Wam gwiazdy na niebie, by mrugały do Was radośnie i kiedy patrzeć wieczorem czy w nocy na nie będziecie. Tyle zostawiam dla Was, bo mnie już niczego, z tego, nie będzie potrzeba. Oprócz, modlitwy i pamięci...
Zgłoś SPAM
14.09.12 - 14.09.17...5 rocznica.

Tatulku mój, dzisiaj mija 5 lat od Twojej śmierci..Los ludzki taki niewiadomy..zapisany "gdzieś"..Żyłeś bardzo długo..Życie Twoje, to gruba księga pełna dramatycznych przeżyć i codziennych radości. Przeżyliśmy razem tak wiele...Byłeś kochany, dzielny, pracowity, zawsze uśmiechnięty. Tak bardzo pomogłeś mi w najtrudniejszym momencie mojego życia, kochałeś nas, swoje dziewczyny. Dziękuję Ci za wszystko...Byłeś moją opoką, pomocą, radością, smutkiem..wszystkim dla mnie byłeś..moim ukochanym Tatulkiem..Z tą pustką, którą pozostawiłeś, nadal nie mogę się pogodzić.!!

⊰ ♥⊱ Już nie podniósł powieki zmęczonej życiem,

Już nie zobaczyłam oczu, w których błyszczał promyk młodości.

Już nie popatrzył na mnie z uśmiechem

Co myślał, gdy po policzku spłynęła samotna, ostatnia łza?

Od wielu tygodni już nic nie mówił-spał..

Gdy wyszłam, za pół godziny, serce przestało bić.

Nie chciał mnie smucić.. 14.32

Tęsknię za Nim..Tak bardzo tęsknię...⊰ ♥⊱

 

Msza św.rocznicowa - 17.09.17 o godz.12-tej, w kaplicy św.Grzegorza Wielkiego na Cmentarzu Wolskim.

Dziękuję wszystkim za pamięć, znicze, modlitwę...

Zgłoś SPAM
" Moja tęsknoto..."

W białych chryzantemach...

Tęsknotę ukryłam...

Bólem mego serca...

Znicze zapaliłam...

Niechaj płoną tak jasno...

Jak żal w mojej duszy...

Niechaj nikt nie zgasi...

Płomieniem się wzruszy...

Niech nikt nie postrąca...

Białych płatków wspomnień...

Niechaj się uchronią...

Od ludzkich zapomnień...

Moja tęsknoto...

Tylko ty rozumiesz...

Tylko ty zostałaś...

I ból znosić umiesz...

=Lidia Tomczak=

 

Kochany Tato, ten piękny wiersz napisała moja znajoma,

dedykuję go Tobie, w wigilię Twojego odejścia z tego świata...

Dzisiaj jest taka słoneczna pogoda, jak była wtedy...

Wspomnienia powracają....

Zgłoś SPAM
Kochany Tato...
Jesień już barwy swoje rozsiewa Oczy me błądzą – nigdzie Cię nie ma... Czerwień wciąż z brązem przeplata się, A ja Cię szukam – gdzie jesteś...gdzie...? Jesień u progu – wiatr zimny duje, A moje serce Twego nie czuje... Liście na drzewach barwy zmieniają, Po niebie chmury bez celu gnają. Twój obraz ciągle moim marzeniem, Tylko się ukaż – ja tak tęsknię... Dość mam czekania – liście spadają, Tęsknoty takty drzewa mi grają... (autor:Justin)
Zgłoś SPAM
1 -09- 2017 r.

Miesiąc za miesiącem mija..

Już tyle lat bez Ciebie..

Pamiętamy ten pogodny wrzesień,

Drzewa w liściach jeszcze..

I Twoje odejście do domu Ojca..

Tak smutno, w naszych sercach..

Wspomnieniem żyjesz w nas..

Niezapomniany - Jesteś..

Zgłoś SPAM
20 sierpień 2017 r.

Odszedłeś Tato do domu Ojca, Twoja podróż dobiegła końca. Tak długo walczyłeś, bo miałeś dla kogo.. Ja, ukochana Twoja córka, modliłam się za Ciebie do Boga.. Ale Ty odszedłeś.. Cierpiałeś niezmiernie.. Ciężki był twój krzyż.. Już nie cierpisz, już Cię nie boli nic, już jesteś w domu Ojca... Pożegnaliśmy Cię. Ten dzień, 20-ty, to nasze pożegnanie Tato, czy będzie kiedyś powitanie i radości łzy?Kocham Cię bardzo i codziennie smutek rozrywa mi serce...Śpij spokojnie, TATO....

Zgłoś SPAM
14 sierpień 2017 r.

A kiedy sercu słońca nie staje,

Co kwiaty życia barwi ogniście,

Darmo się kwiecą łąki i gaje.

Ono przez marzeń przesmętnych kraje

Idzie, rwąc liście.

I gdy się innym róża rumieni

I lilia śnieżna dzwoni srebrzyście,

Szczęście odchodzi w krainę cieni

Z skargą tak cichą, jak gdy w jesieni

Skarżą się liście.

=M.Konopnicka=

 

Tatulku mój, tak chciałabym wiedzieć, że Twoja dusza gdzieś tam jest...

że czeka na mnie..swoją Halusię..

Balkon w pięknych kwiatach, pomidory marnie obrodziły, ale jeszcze dojrzewają..

fotelika, na którym przesiadywałeś już nie ma..

Kolejny miesiąc mija bez Ciebie, pełen wspomnień...to już 59-ty.

 

Zgłoś SPAM
"Polegli - Niepokonani"

Tatulku, jak co roku byłam w tym szczególnym dniu u Was, a także zapalić znicz przy Pomniku „Polegli – Niepokonani” przy Cmentarzu Powstańców Warszawy na Woli. Tyle istnień ludzkich tam pochowano...Od rana łzy mi lecą, każde wspomnienie, żyjących jeszcze powstańców, jakie słucham, powoduje wielkie wzruszenie. Jakże dzielni byli Ci ludzie, właściwie dzieci. Z jaką determinacją porywali się do walki, do walki z góry przegranej. Na Woli, w czasie mordowania przez niemców, dziesiątek tysięcy ludności cywilnej, zginął Twój wujek. Opowiadałeś mi o nim,  bardzo go lubiłeś, pytał, czy masz Kaziu pieniążki i zawsze dał parę groszy, bo nie przelewało się Tobie, młodemu chłopakowi. Tablica upamiętniająca Go, dzięki staraniom jego syna, umieszczona jest przy kościele św. Klemensa, przy ul.Karolkowej, bo tam, w pobliżu zginął. Niech Bóg ma wszystkich w swojej opiece.

Zgłoś SPAM
1 sierpień 1944 - 2017

இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ

Za życie, którą dla nas oddali...

Tyle, splamionych krwią dróg...

Niechaj Ich niebem obdarzy

Wszechmogący Bóg.

CZEŚĆ BOHATEROM!!!

இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ

73 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

P A M I Ę T A J M Y  o tych znanych i nieznanych...!!

Zgłoś SPAM
Panie Kazimierzu dla Ciebie ♥

Niosę Ci kwiatów naręcze w polnym bukiecie .

Znajdziesz w nim maki, chabry, kaczeńce, kąkole i biel margaretek.

A z koniczynki czerwonej, małych stokrotek i żółtych mleczy podam Ci wianek,

który barwami zachwyci, zapachem miodu pszczoły przywoła do siebie.

Kocham te polskie kwiaty, a to naręcze niosę dla Ciebie.

Zgłoś SPAM
"Ja jestem światłością świata.
Kto idzie ze Mną,
nie będzie chodził w ciemności,
lecz będzie miał światło życia" św. Jan
Zgłoś SPAM
27 lipiec 2017 r.

Winna Ci jestem kochany,meldunek o naszej hodowli pomidorowej...

Tatulku kochany, gdzie te piękne pomidory? Jak Ty byłeś, to nawet one były dorodne, a teraz z roku na rok gorsze, a w tym roku, klapa totalna. Dwa krzaki wydały dwa pomidory, a dwa kolejne w bólach rodzą  jeszcze zielone. Och Tato, lepsze wszystko było z Tobą, łatwiejsze, chociaż trudności nie raz przytłaczały nas, a z nikąd pomocy nie było. Dawaliśmy razem radę!! A teraz? Brakuje Twojej rady,pomocy..ciepłego wołania "Halusia"...i komplementów, które mi zawsze prawiłeś.. Chciałabym je jeszcze usłyszeć, a w podziękowaniu przytulić Ciebie i dać Ci buziaka. Mam tyle wspomnień Tatulku, pozostawiłeś je dla mnie, jako spadek..Twoja wieczna darowizna dla mnie...Dziękuję.

Zgłoś SPAM
Pamiętamy...czwartek, 20-ty
Ze snu krótkiego zbudzi się dusza człowieka..w wieczności, gdzie Śmierci nie ma;
Śmierci, śmierć cię czeka. John Donne
Zgłoś SPAM
***14 lipiec 2017...

Tato...

Będę płakać, nigdy nie zab­raknie łez...

Będę wspo­minać, nigdy nie zab­raknie wspomnień...

Będę myśleć, nigdy nie zab­raknie myśli...

Będę tęsknić, nigdy nie zab­raknie miłości...

Będę żyć, aż zab­raknie sił..

Do ostatniego oddechu będę Cię kochała...

A wte­dy Ty znów się pojawisz.

Zbudujemy nasz nowy, wspólny świat

I już zawsze będziemy razem...

Dzisiaj mija 58 m-cy bez Ciebie..

Zgłoś SPAM
07 07 2017r.
((*))
Światełko dla tych co odeszli do Boga
Zgłoś SPAM
***

Boże, proszę Cię o niebo dla Taty

Niech ma tam wszystko o czym marzył

Daj Panie Najwyższy mojemu Tacie ogródek

On tak lubił uprawiać rośliny i kwiaty

Daj Mu wszystko co trzeba,

Ty wiesz Co Jego duszy potrzeba...

Zgłoś SPAM
***
˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜ Twój świat był długim snem.. Nie raz szukałeś celu zagubiony we mgle.. Zegar zatrzymał wskazówki Twój czas przeminął.. Zostawił po Tobie jedynie ślad.. Wtulił w pamięci naszej.. Byłeś z nami i zawsze będziesz. ˜”*°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°*”˜
Zgłoś SPAM
27 czerwiec 2017 r.
Gdy byłeś, kochałam Cię całym sercem, kochałam wszystko co było Twoje, Twój uśmiech, Twoje spojrzenie, Twoje zrzędzenie i Twoje milczenie...a kiedy Cię nie było, wyglądałam za Tobą, zniecierpliwiona i pełna obaw..lecz zawsze prędzej, czy później wracałeś..a teraz, już Cię prawie 5 lat nie ma, smutek nastał i pustka okropna..Ty wiedziałeś kochany Tato i mówiłeś mi nie raz..że będę tak bardzo tęsknić...Miałeś rację!!Byłeś jedyny,kochany więc w sercu mym pozostałeś...
Zgłoś SPAM
Bóg najwyższym dobrem w życiu i po śmierci... Stawiam sobie zawsze Pana przed oczy, nie zachwieję się, bo On jest po mojej prawicy. Dlatego się cieszy moje serce, dusza się raduje, a ciało moje będzie spoczywać z ufnością, bo nie pozostawisz mojej duszy w Szeolu i nie dozwolisz, by wierny Tobie zaznał grobu. Ukażesz mi ścieżkę życia, pełnię radości u Ciebie, rozkosze na wieki po Twojej prawicy. (Psalm 15/16)
Zgłoś SPAM
23 czerwiec 2017 - Dzień Ojca

Kwiaty dziś przynoszę w dniu Twego Święta

Na grobie je położę – bo Ciebie już Tato nie ma.

Pomknąłeś gdzieś nad wyżyny..

Mam nadzieję, że prosto do Nieba..Tato mój jedyny.

Jak złożyć życzenia dziś Tobie mam ?

Tylko modlitwą do nieba bram...

Dla Ciebie znicze dziś pięknie się palą..

A nad nimi unosi się moja żałość...

Już nie zobaczę Twych oczu kochanych, uśmiechu..

A miłość i tęsknota za Tobą wciąż trwa i trwa...

Byłeś w y j ą t k o w y Tatulku mój kochany.

Dziękuję Ci za wszystko i tulę myślami.....❤️

Zgłoś SPAM
"Tam na dnie został Twój ślad głęboko tam
wciąż Twoja uśmiechnięta twarz"!
Zgłoś SPAM
14 czerwiec 2017

❤️.....❤️

Gdybym mogła, chciałabym być ptakiem

Rozpostarłabym skrzydła nad obłokiem,

Byłabym wolna, szczęśliwa...

Gdybym mogła chciałabym być gwiazdką.

Dawałabym ludziom nadzieję,

Oświetlała im sny i dawała pocieszenie.

Gdybym mogła, chciałabym być światłem

Oświetlałabym ludziom drogę i życie...

Gdybym mogła, chciałabym być liściem,

Drzewem, trawką, kroplą wody, tęczą...

Gdybym mogła...ale nie mogę.

Jestem i będę tylko Twoją córką,

Która bardzo tęskni za Tobą Tato

I bardzo Cię kocha..

Dzisiaj mija 57 miesięcy bez Ciebie.

❤️...❤️

Zgłoś SPAM
12.06.17

✿»*—✿—*«♡—✿—*«✿✿»*—✿—*«♡—✿—*«✿✿»*—✿—*«♡—✿

Jesteś tam, gdzieś bardzo daleko.. Myśli do Ciebie biegną...

A łez czasem lecą strumienie..Nie słychać już Twego głosu, tylko milczenie..

Fotografie żółkną, oczy Twoje giną..I wciąż pusto w domu..

I nikt już nigdy nie zawoła..

✿»*—✿—*«♡—✿—*«✿✿»*—✿—*«♡—✿—*«✿✿»*—✿—*«♡—✿

Zgłoś SPAM
31 maj 2017
"Po drugiej stronie każdy ma swoją podróż" =ks. J. Twardowski= Niech ta podróż kochany, zaprowadzi Cię do szczęścia wiecznego... Pomidory oczywiście zasadziłam, mają już pąki..widzisz Tatulku? To wszystko dla Twojej pamięci, chcę, żeby była chociaż namiastka tego, co było..ale to tylko okruchy wspomnień, które tak bolą..
Zgłoś SPAM
Była noc z 12 na 13 maja..przyśniłeś mi się, chociaż bardzo rzadko to się zdarza. Sen był krótki, ale gdzieś się chyba wybieraliśmy, Ty głośno coś mówiłeś, ale niestety nie wiem co. A ja, uprasowałam Ci białą koszulę, na wyjście i powiesiłam na wieszaku na drzwiach. I to był cały sen, ale ja wiedziałam, że coś się tego dnia wydarzy, że Ty i ta biała koszula, to był zwiastun niezbyt dobrych wiadomości..no i 13-ty, przyniósł "niespodziankę".. Poszłam na cmentarz do Was, i grób dziadka Janka i Irenki też odwiedziłam i...szok, płyta granitowa strzegomska położona u nich we wrześniu ub.r. pękła prawie na pół. I jak tu nie wierzyć w sny..Tydzień temu, jeszcze tego nie było. Pani, z Zakładu Kamieniarskiego była też b.zdziwiona, bo nic nie wskazywało, że ktoś zrobił to celowo (brak śladów uderzenia). Wymieni na nową, ale sen sprawdził się i ten 13-ty...
Zgłoś SPAM
14 maj 2017 r.
Wiem, Tato wiem, że ochronisz mnie przed złem..Niewidzialna Twoja dłoń osłoni mnie, to jedno zawsze wiem. W kwiaty przy Twej fotografii wtulam twarz...Gra muzyka z tamtych lat..I znów słyszę Twój głos..Stoisz tam..i strach zostawia mnie... Znów płynie myśl do Ciebie..Czy spotka Ciebie...Czy choć najmniejszy dasz mi znak,tyle miesięcy, lat...I taka wielka mgła, i codziennie Ciebie brak..A gdy w moim śnie staniesz tak,strach zostawi mnie, będzie tak ♥..Tatusiu kochany...56 m-cy bez Ciebie....
Zgłoś SPAM
Mój kochany Tato, wiesz, chyba nadeszła pora, aby...Kto będzie pamiętał? Wiem, że przyjaciele. No i ja zawsze, i to jest najcenniejsze..Moja pamięć i miłość...zawsze będzie z Tobą.
Zgłoś SPAM
Wiemy, że choć od­szedłeś jes­teś ciągle wśród nas Two­ja dusza zos­tała, choć ciało zab­rał już czas Czu­jemy Twoją obec­ność, w każdym życia mo­men­cie Czu­jemy Two­je spoj­rze­nie, pat­rząc na Two­je zdjęcie Wciąż pat­rzy­my na chmu­ry, chcąc zo­baczyć tam Ciebie Wiemy, że na nas pat­rzysz, będąc na górze w Niebie Ciągle nad na­mi czu­wasz, aby móc nas ob­ro­nić Nie mógłbyś poz­wo­lić na to, by nas nie miał kto chro­nić Chciałeś być z na­mi zaw­sze, ale śmierć Cię zab­rała Naj­ważniej­sze zos­tało, two­ja miłość - przet­rwała.
Zgłoś SPAM
1 maj 2017 r.
Już szumią kasztany...i bzy pąki mają Pamiętaj, że w związku z tą wiosną, Wspomnienia wracają i uśmiech Twój radosny O wszystkim, co było złe Zapomnij, zapomnij przepraszamy cię Zachowaj wszystkie dobre chwile Ogród w bzach, kwiatach... Ptaki na gałęziach kwitnących drzew I Ty taki szczęśliwy...
Zgłoś SPAM
Kolejna wiosna Tatku bez Ciebie, to już piąta. Zimna, wietrzna, już wyobrażam sobie, jakbyś się denerwował, bo tak lubiłeś ciepełko i balkonik w kwiatach, pomidorkach. Pomimo zimna ukwieciłam już nasz balkonik, bratki i pelargonie, czynią go miłym dla oczu..i jeszcze wrzos,i taki sukulent w donicy, co przetrwał zimę i teraz pięknie rośnie..Tatku, brakuje mi Ciebie...nic mnie nie cieszy. Widzisz pewnie, jak mi smutno..
Zgłoś SPAM
24 04 2017r.
Bukiecik dla Ciebie Kazimierzu.
Zgłoś SPAM
Każdy dzień, jak rozmyty obraz przez łzy... Wraca, jak sen, każdy miniony z Tobą dzień... Jak rozbite lustro, co wróży pustkę i lęk, bezpowrotnie odszedłeś we mgle... Co ukoi mój żal? Ciągle jeszcze wierzę, że spotkamy się... A tymczasem śpij, spokojnie w ciszy śpij... D o b r a n o c....
Zgłoś SPAM
Śpij... Ptaki już zasnęły w bezpiecznym cieple gniazd. Niech Cię ukołysze przyjazne światło gwiazd. Niech swe piękne baśnie opowie Ci szum drzew. Niechaj Cię ukoi pobliskiej rzeki śpiew. Niech wieczorne kwiaty otulą Cię swą wonią, nim same ku murawie zmęczone główki skłonią. Niechaj w zapomnienie odejdą wszystkie łzy. Śpij... Noc Ci ofiaruje spokojne, jasne sny...
Zgłoś SPAM
20 kwiecień 2017 r.
W najciemniejsze dni musisz szukać plamy światła, w najzimniejsze dni musisz szukać ciepłego miejsca, w najbardziej ponure dni musisz kierować oczy przed siebie i w niebo, a w najsmutniejsze dni musisz pozostawić je otwarte i pozwolić im płakać...Dzisiaj płaczę kochany..czwartek 55 m-cy temu..wspomnienie pożegnania...❤️
Zgłoś SPAM
♣ † ♣..♣..Płoną ZNICZE pamięci..Znowu ten czas świąteczny zadumą budzi..Tych, których nie ma już między nami, dobrych, życzliwych..bliskich nam ludzi..Po NICH została nutka TĘSKNOTY I PUSTKA nie do wypełnienia..Oni odeszli, ale pamiętajmy o Nich, bo tylko pamięcią możemy Ich obudzić...♣ † ♣..♣
Zgłoś SPAM
Wielkanoc 2017 r.

Rozkołysały się dzwony rankiem o świtaniu

ich maleńkie serca wielkie dzieła głoszą

o zwycięstwie nad śmiercią i o Zmartwychwstaniu

ludziom zrozpaczonym pociechę przynoszą

R.Sobik (fragm)

❤️____❤️____❤️❤️____❤️____❤️❤️____❤️____❤️

Brakuje mi Ciebie Tato, pustka straszna i tylko ja w tej pustce..wierzę, że jesteście ze mną..To już piąty raz, bez Ciebie spędzam te Święta. Dzisiaj dzień radości, jakoś trudno mi się radować...Kocham Cię, odpoczywaj, może kiedyś spotkamy się, trzeba mieć nadzieję, którą daje Zmartwychwstanie, ale to jest takie trudne...

Zgłoś SPAM
14 kwiecień 2017 r.- Wielki Piątek

...bo życie jest ironią losu...

ciągle z nas kpi, drogi tak splata, by więcej było...

smutnych dni...by noce przemieniały się w bezsenne...

by dzień zmieniał się w...tęsknotę...

by szczęście wciąż nam uciekało...

 

❤️______❤️❤️______❤️❤️______❤️❤️______❤️ ❤️______❤️❤️______❤️

 

Tato kochany, Ty wiesz najlepiej...Życie nam daje tylko trochę szczęścia, a smutku do skutku...

Mija 55 miesięcy kochany Tatulku, bez Ciebie...Smutno mi...Byłeś dzielny..Byłeś uśmiechnięty..Dopóki los straszny nie skuł Cię w kajdany...Bezsilności, bezwolnosci...A ja codziennie przy Tobie byłam, cierpiałam, płakałam..I modliłam się..I nic się prawie nie zmieniło, dalej cierpię, płaczę, modlę się...i tęsknię...Kocham Cię.

 

 

Zgłoś SPAM
NIEDZIELA PALMOWA
Niedziela jak każda inna inna bo niezwykła pełna dostojeństwa i zadumy to niedziela Pana i osiołka niedziela entuzjazmu zwiastującego zdradę dzień jerozolimskiej euforii wypełniającego się objawieniem, które wypełnia się do końca niedziela radości i smutku dzień szumiącej palmy kołyszącej się dumnie na wietrze dzień płaszcza tworzącego dywan na drodze Pana to ten dzień, który nazywamy Niedzielą Palmową ta niedziela jest też moja wtapiam się w miłość Boga. - Ks. Piotr A. Faliński
Zgłoś SPAM
9 kwiecień 2017- Niedziela Palmowa
A ogromny tłum słał swe płaszcze na drodze, inni obcinali gałązki z drzew i ścielili na drodze. A tłumy, które Go poprzedzały i które szły za Nim, wołały głośno: „Hosanna Synowi Dawida. Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie. Hosanna na wysokościach”. Gdy wjechał do Jerozolimy, poruszyło się całe miasto, i pytano: „Kto to jest?” A tłumy odpowiadały: „To jest prorok Jezus z Nazaretu w Galilei”. *********************************************************** Tylko tydzień do świąt, a ja ich nie chcę.Tatku kochany, zaraz idę do Was z palemką, jak zawsze...
Zgłoś SPAM
❤️

Byłeś pomocą i przebudzeniem,

Byłeś osłodą w życia mroku,

Byłeś w złych chwilach głosem rozsądku,

Byłeś podporą i smutku końcem,

Byłeś naszym cieniem i jasnym słońcem,

Byłeś zawsze pełen radości,

Byłeś kierunkiem, uczyłeś miłości,

Byłeś wskazówką i naszym uśmiechem,

Byłeś kolorem i naszym echem,

Byłeś...Byłeś...Byłeś...

Zgłoś SPAM
Tatku, ostatni dzień marca, jutro rocznica urodzin Mamuni i..Ty wiesz, co jest jeszcze jutro. Przed wielu, wielu laty, była piękna niespodzianka na Prima Aprilis..Byłeś zawsze zadowolony z tej niespodzianki, szczególnego "prezenciku", który miałeś przez całe swoje życie, którym cieszyłeś się i który Cię kocha i tęskni za Tobą...Dzisiaj już zapaliłam na Waszej mogile znicze i posadziłam bratki w donicy, a pierwiosnki kwitną, nie mają zamiaru przestać...Odwiedzę Was w niedzielę, po mszy św. Moi kochani Rodzice...♥♥
Zgłoś SPAM
25.03.2017 r.

Zawsze, gdy jestem u Was, nie mogę się z Wami rozstać..Mówię do Was...jak bardzo kocham, jak bardzo tęsknię, modlę się i proszę o opiekę...Nie raz łzy mi płyną...Bo byliście dla mnie WSZYSTKIM. Dzisiaj posadziłam bratki u Irenki i dziadka Janka. U Was pierwiosnki pięknie rosną, ten od Zosi(różowy) i ten ode mnie (biały), przyniesione na Twoje Tatku imieniny i dla Mami, w Dniu Kobiet.

Zgłoś SPAM
20 marzec 2017 r.

Często piszemy słowo "kocham", ale to słowo, niewiele znaczy, gdy za życia niewiele się z siebie dało..dostatecznie nie kochało..

Tatulku, kochałam Cię zawsze bardzo i im byłeś starszy, tym, coraz więcej. Gdy opiekowałam się Tobą przez długie lata, Ty byłeś najważniejszy!! Miałeś miłość, opiekę, pomoc w każdej sytuacji i radość z drobnych rzeczy, które były w Twoim zasięgu..Ty, dawałeś mi tak wiele, miłość, szacunek, pomoc, radość..Och Tatulku, byłeś wyjątkowy!! Dlatego tak mi smutno kochany i tęsknię...Dzisiaj 20-ty..wspominam...

Zgłoś SPAM
14 marzec 2017 r.

❤️

Byłeś wspaniałym człowiekiem Tatusiu

Kochałeś życie i ludzi

Rozbrajający uśmiech na twarzy

Mój kochany tata..krew z krwi

Kocham Twoją duszę

Kocham wspomnienie po Tobie

Kocham Ciebie

I zaśpiewam Ci pieśń pożegnania

Wspomnienia oplotę woalem miłości

Wzdłuż linii bolącego serca

Nad Twoją mogiłą uklęknę

W majestatycznej ciszy...

❤️

Dzisiaj kochany..mija 4,5 roku, jak odszedłeś do wieczności...Nigdy nie przestanę tęsknić...❤️

Zgłoś SPAM
10 marzec 2017 r.
Twoja dusza będzie wiedziała od kogo te życzenia dostała.. Wszystkiego dobrego w Dniu Mężczyzn. Dziś święto obchodzisz gdzieś daleko..najdroższy Mężczyzno. Niech dzisiaj w Twoim Niebie Aniołki uścisną Ciebie...i wieniec Ci z kwiatów uplotą. Byłeś fajnym facetem z humorem, eleganckim, szarmanckim wobec kobiet, prawiłeś im komplementy i taki byłeś do końca swoich dni...Moja miłość jest z Tobą każdego dnia...kochany❤️
Zgłoś SPAM
W najciemniejsze dni musisz szukać plamy światła, w najzimniejsze dni musisz szukać ciepłego miejsca, w najbardziej ponure dni musisz kierować oczy przed siebie i w niebo, a w najsmutniejsze dni musisz pozostawić je otwarte i pozwolić im płakać. Pozwolić im wyschnąć. Zmyć ból, żeby mogły znowu widzieć świeżo i jasno.-Tahereh Mafi- Imieninowo..Dużo szczęścia w wiecznej przestrzeni.. Pamięć, wspomnienie, to najważniejsze, co pozostało i trwa... A.O
Zgłoś SPAM
Zanurzamy się w ciemność By dotrzeć do tych, których potrzebujemy Posyłamy ducha swego z wiadomością On dotrze do ich duszy Jesteśmy złączeni przez czas Jesteśmy złączeni przez przeznaczenie Jesteśmy złączeni przez życie Jesteśmy złączeni przez śmierć. W Dniu Imienin jesteśmy złączeni ciepłymi myślami...
Zgłoś SPAM
4 marzec 2017 r.

Widzisz kocha­ny Tato...niektórzy mówią, że trze­ba żyć te­raźniej­szością i nie og­lądać się za siebie..nie pat­rzeć w przeszłość..ja bez przeszłości nie umiem żyć. Dla mnie przeszłość, to wiele wspom­nień..wspom­nień związa­nych z To­bą.. Codzien­nie wra­cam myśla­mi do tych wszys­tkich wspól­nie spędzo­nych lat..do tych kiedy by­łeś przy mnie..do naszych roz­mów i tych głu­pich i tych mądrych..do żar­tów, które mi­mo że nie zaw­sze by­ły za­baw­ne, my mieliśmy od nich łzy w oczach.. Tatulku, dzisiaj wszystko powraca ze zdwojoną siłą, bo to dzień Twoich Imienin...5 raz bez Ciebie...Przytulić bym chciała, ucałować serdecznie..Ale już nie mogę, bo Ty tak daleko ode mnie...Przyjdę do Was, kochany, pomilczymy w ciszy..I powiem Ci, dziękuję, kocham, tęsknię..może Twoja dusza usłyszy?!

❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____❤_____

Zgłoś SPAM
1 marzec 2017 r. Środa Popielcowa
Zaczyna się post Tatulku..dzisiaj Popielec..komu zrobię śledziki!? Nie robię ich już wcale, bo tylko Ty jadłeś je codziennie na śniadanie, jak się śmiałeś "na apetyt".. Uwielbiałeś śledzie, ryby, to średnio. Piękne słoneczko świeci..pierwszy dzień wiosny astronomicznej..Jak te wiosny, lata..lecą szybko. Kochany, brakuje mi Ciebie bardzo...
Zgłoś SPAM
25 luty 017 r.

Dzisiaj byłam u Was i u dziadka Janka..z różami i zniczami.. 41 rocznica Jego śmierci..Zmarł niespełna pół roku po moim ślubie, zdążył jeszcze być na uroczystości (Jego żona, babcia Irena już nie żyła.) Bardzo był mi bliski, chociaż rodziną moją nie był. Zrobiłby dla mnie wszystko....Pamiętam Tatku, jak w ogrodowej altanie, latem, graliście w "tysiąca" i ciągle się kłóciliście, co było słychać na całej posesji...Dla mnie był, jak najlepszy dziadek, a los nie dał mu własnych wnuków (jedyna córka Irenka, Twoja tato pierwsza żona, zmarła po roku małżeństwa na płuca w wieku 20 lat, i w tym samym czasie,też zmarła Jej mama)...Pozostaliście Tato z dziadkiem sami z ogromną traumą...Strata jedynego dziecka zostawiła ślad na całe życie dziadka. Zawsze miałam poczucie, że nie poświęciłam Mu wystarczająco dużo czasu, jako już dorosła osoba, że nie powiedziałam Mu, jaki był zawsze dla mnie ważny... Odszedł zbyt wcześnie..Dziadku...Spoczywaj w pokoju...Byłeś dobrym człowiekiem, a tacy zawsze mają "pod górkę". Dziękuję Ci, że byłeś w moim życiu...że zastępowałeś mi prawdziwych dziadków...

Zgłoś SPAM
14 luty 2017 r.

...Na twarzy mej dziś pustka jest, na twarzy mej dziś płynie łza...

Kolejny miesiąc bez Ciebie jest, kolejny, gdy Ciebie brak.

I chociaż czas tu płynie wciąż i chociaż czas swą śpiewa pieśń...

Ja tęsknię za Twym głosem dziś, ja tęsknię za Twym śmiechem...

za Tobą Tato...bezustannie...Już 53 miesiące.

Zgłoś SPAM
11 LUTY 2017 R.
Tato..Znów dzisiaj pobiegłam z tęsknotą do Was...Tak mroźno, wietrznie..Cmentarz pusty, ani żywej duszy..ale mnie nic nie przeraża (pomimo, że, pamiętasz, jak mnie na cmentarzu okradli) Zawsze, przez tyle lat jestem z Wami, ze zniczami, ze wspomnieniami...Do Was idę, gdy mi źle, do Was idę, gdy lepszy dzień..Do Was, bo z Wami, kochani, mogę się podzielić wszystkim..Tylko już nic mi nie powiecie, tylko wysłuchacie cierpliwie..Ale to też wielka ulga, że jest Ktoś kochany, kto mnie wysłucha.I chociaż nie widzą Was moje załzawione oczy.. Jesteście w sercu moim...Mamo..Tato...Kocham Was.
Zgłoś SPAM
4 luty 2017 r.

Jutro przyjdę do Was...

W smutku postoję...

Lampki zapalę na Waszym grobie...

Będę prosiła Boga żarliwie...

O Wasze szczęście, Tato jedyny...

Kochani moi, czas tak szybko mija...

A ja ciągle tęsknię i żal w sercu moim...

Zgłoś SPAM
1 luty 2017 r.
Nie ustąpię.
Idę...
Przed siebie.
Do Ciebie.
Wierzę, że spotkam Cię Tato i
znajdziemy razem szczęście wieczne...
Zgłoś SPAM
22 styczeń 2017 r.

Dzisiaj jest Dzien Dziadka..Moi drodzy dziadziusiowie Aleksandrze i Franciszku, dla Was moja serdeczna pamięć, Bądźcie szczęśliwi...światełka i modlitwa..

We wrześniu ub.r. urodził się kolejny Twój praprawnuk dziadku Franciszku i dostał Twoje imię.

Zgłoś SPAM
14 styczeń 2017 r.

"Niedługo, bracie, z tobą się ujrzymy,

Już tam doszedłeś, my jeszcze idziemy.

Trzeba ci było odpocząć po biegu!

Ty wstaniesz, boś tu tylko na noclegu.

 

Boże! ten zmarły w domu Twym przebywał,

U stołu Twego jadał,

Ciebie wzywał,

Na Twej litości polegał bezpieczny,

Daj duszy jego odpoczynek wieczny!

❤____❤❤____❤❤____❤❤____❤❤____❤

52 miesiące bez Ciebie kochany Tato...Tęsknię...

Zgłoś SPAM
„Przez łzy wszystko źle widać. Zresztą, wszyscy nie dostrzegamy tego, co Bóg widzi przed nami. Idziemy po śniegu – nie widząc kwiatów, które spod niego wyrosną. Ranimy się o lód – nie widząc tych żywych strumieni, w które on się zmieni. Idziemy wciąż pod górę – nie widząc cudownej doliny, całej w słońcu i w kwiatach, która nam się niespodziewanie ukaże”. A KIEDY TO BĘDZIE? „Gdybyśmy to wiedzieli, to pewnie nie wędrowalibyśmy, nie kochali, nie dorastali... Żylibyśmy bez Nadziei”. -Tadeusz Ruciński
Zgłoś SPAM
8 styczeń 2017 r.

Tatku kochany,taki piękny dzisiaj był dzień.Mroźno,ale słoneczko..Byłam u Was zapalić znicze i niestety wazon pękł od mrozu. Nic się nie stało, na wiosnę będzie nowy, wysłużył się już b.długo. Pięknie na cmentarzu, mogiły w śniegu, ale nie za dużym. Tatku tak szybko ten czas umyka, a tęsknota taka sama. Ciągle bardzo mi Ciebie brakuje, ciągle łzy w oczach na wspomnienie...Musi upłynąć naprawdę dużo czasu, aby..ale wtedy to już na pewno będziemy razem.

Zgłoś SPAM
07 01 2017r.
Moja pamięć i światełko
Różyczka na Nowy Rok 2017r.
Zgłoś SPAM
6 styczeń 2017 r. - Trzech Króli
Tęsknili w noce gwiazdami przetkane, Co niby złote oka wielkiej sieci Wciągały duszę w konstelacyj zamęt. Śnili - potęgę mocniejszą od śmierci Miłość nad wszystko - własnych praw niepomną, Mądrość, jak morze bez kresu - ogromną. I szli, jechali - przez pustynne piaski Dary swe niosąc - owoce rozmyślań, I zawsze gwiazdy wiodły ich swym blaskiem. A gdy musieli głów majestat schylać, Aby przestąpić próg malutkiej stajni, Pojęli, że są w pełni wysłuchani. Że tu - gdzie drżąca na sianie dziecina, Wszystko się kończy - i wszystko zaczyna. =Krystyna Konarska-Łosiowa=
Zgłoś SPAM
4 styczeń 2017 r.
⊰♥⊱✿⊰♥⊱⊰♥⊱✿⊰♥⊱⊰♥⊱✿⊰♥⊱⊰♥⊱ Wielką niewiadomą jest ludzkie życie i kruche jak cieniusieńka szklanka. Jest niepewnością dnia,godziny,chwili - niewiadomą kolejnej nocy i poranka. Nie żałujmy zmagań,trudów codzienności, popełnianych błędów i ani jednego spojrzenia- one nadają wartość każdej przeżytej chwili, są śladem zapisanym we wspomnieniach... ⊰♥⊱✿⊰♥⊱⊰♥⊱✿⊰♥⊱⊰♥⊱✿⊰♥⊱⊰♥⊱✿⊰♥⊱
Zgłoś SPAM
2 styczeń 2017 r.

Nieruchome, bezsilne świece

Dogasają w żałobnym niebie.

Gdy dogasną - w ich świat odlecę

I zostawię samotną ciebie.

Czas tęsknotę ludzką umniejsza;

Przebolejesz i ty tę zmianę,

Tylko staniesz się biedna, biedniejsza

A na wiosnę otworzysz okno

I wybuchniesz straszliwym płaczem,

Żem zostawił ciebie samotną,

Że tak tęsknisz - nie wiedzieć za czem.

__________________

Jan Brzechwa "Przepowiednia"-fragment.

❤Wiem  Tato, wszystko wiem...

Zgłoś SPAM
31 grudzień 2016 r.
Pamiętam Tato, jak w wieczór sylwestrowy szedłeś normalnie spać około 21-ej, wyspałeś się, wstawałeś na fajerwerki i dalej spałeś bez problemu. Tylko pozazdrościć! Ja nie lubię fajerwerków, drażnią mnie, hałas nie do zniesienia... Przeszkadzają mi wręcz. Ja już nie mam się z czego cieszyć, że Nowy Rok? Bez przesady, tylko lat przybywa...Tatku, masz już ciszę i spokój, możesz spać spokojnie, tylko ja jeszcze tu się zmagam z tym życiem marnym...Przytulam Cię kochany...
Zgłoś SPAM
Na Nowy Rok
Niech Nowy Rok zabłyśnie dla Was tęczy kolorami i rozsypie się nad głowami szczęście i uśmiechów moc, i niech zostanie na 12 miesięcy z Wami nie tylko w tę Sylwestrową noc....do siego roku Kochani
Zgłoś SPAM
30 grudzień 2016 r.
Kończy się Stary Roczek, odchodzi już powoli w dal, zostawiając po sobie tęsknoty żal. Na pewno różny on bywał; spleciony uśmiechem szczęścia, a nieraz gorzkimi łzami utkany. Odchodzi Stary Roczek wielkimi krokami, biegną chwile w zapomnienie. Warto powspominać to co było, naszą minioną radość w sercach oraz smutki i troski, pełne zadumy; a także wylanych gorzkich łez, spływających po policzkach...
Zgłoś SPAM
Światło pamięci...((★))

★★__★★★★__★★★★__★★★★__★★

Moi Przyjaciele z Drugiego Świata,

Szukają drogi do moich wspomnień...

Zapalam więc lampiony jeden po drugim,

że pamiętam i nie zapomnę...

★★__★★

Światło wskaże im drogę

I w sny moje wchodzą nocą...

a pamięć moja wciąż żywa,

a światła tak pięknie migocą...

★★__★★

Rozmyślam czym jest życie

a w duszy tak spokojnie,

że gdy Drugi Świat powitam

Też ktoś będzie pamiętał o mnie!

Zgłoś SPAM
BOŻONARODZENIOWE ✫ NAJJAŚNIEJSZE ✫ ŚWIATEŁKO DLA ✫ PANA ✫ A ✫DLA ✫ CIEBIE ✫ HALINKO: Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wielu głębokich i radosnych przeżyć, wewnętrznego spokoju, wytrwałości , radości, szczęścia,zdrowia i miłości oraz Błogosławieństwa Bożego w każdym dniu życzę.✫✫ Ricarda ✫✫
Zgłoś SPAM
W ten wieczór nad pustym talerzem gromadzą się zmarli, obejmują się, całują, jakby gratulowali sobie że już nie żyją. Ta noc – jest taka sama jak każdy dzień w niebie. Niebo gwiaździste nad nami a w nas Chrystus się rodzi...
Zgłoś SPAM
WIGILIA 2016
Gdy opłatek dłoń uniesie wypełni się dusza człowieka, ujrzy Jezusa na sianku i nic nie jest ważne i wszystko poczeka. Maleńka istota dla zbawiania posłana tym opłatkiem się stała dla Pani,dziecka, dla Pana... Miłość oczekiwana do pustego niech dosiądzie się talerza, gdzie zebranym sercom Pan zaufał i zawierza... W wieczór piękny, ludzie pod opłatka czarem wielbią Małą Tą Dziecinę, która wszystkim daje wiarę...
Zgłoś SPAM
★_★_★_ W I G I L I A _★_★_★ A D. 2 0 1 6 _★_★_★ Tylko raz w roku są takie święta, gdy nikt nikomu krzywd nie pamięta. Jest tylko jeden taki dzień w roku który zaczyna się o zmroku. Jest wtedy cicho i uroczyście i śnieg za oknem lśni srebrzyście. A kiedy pierwsza gwiazdka wschodzi to wtedy wszyscy starzy i młodzi biorą opłatek w swoje ręce i życzą sobie najgoręcej : zdrowia, radości i miłości A w Nowym Roku – pomyślności. DLA PANA WIGILIJNA LAMPECZKA OD SERCA ZAPALONA.♡♡♡ HALINKO WIEM,SMUTNO JEST ALE MIMO WSZYSTKO ŻYCZĘ MIŁEJ PEŁNEJ POGODY DUCHA SZCZĘŚLIWEJ I SPOKOJNEJ WIGILII I ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA _★_★_
Zgłoś SPAM
BOŻE NARODZENIE 2016.
Nadchodząca Wigilia to nie tyko okres radości,ale również zadumy nad tym,co minęło i nad tym co nas czeka.Tak więc dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro.Szczęśliwych Świąt.Niech Nowonarodzony Chrystus obdarowuje wszelkimi łaskami w Nowym Roku.
Zgłoś SPAM
Boże Narodzenie 2016

Jakże samotnym zawsze mnie zastajesz
o nocy! święta nocy!
płonąca rajem czarodziejskich bajek,
cudem rozjarzeń i tęczą rozzłoceń -
jak śnieg cichutka, biała jak opłatek,
którym się dzielisz z całym, z całym światem -
O nocy, pod gwiazd milczeniem dalekim,
I wśród której Bóg się pobratał z człowiekiem!
Podchodzę cichy do cudzego stołu
I przełamuję opłatek ze drżeniem:
z warg proszą słowa z szarego popiołu
w grobów milczenie -
Stoję samotny w gwiazd źrenicach wilczych
owity w smutek jak w sztandar żałobny -
Na zmarzłej ziemi śnieg - Nade mną milczą
wieczność i gwiazdy, a pode mną groby.

=J. A. Gałuszka=

 

Tato, Święta, 5 raz...Gdy Ciebie zabrakło, Święta, to już tylko w sferze duchowej...Kocham Cię bardzo i tęsknię do tych dni z Tobą...❤...Gdy opłatek wezmę w ręce, przy Was będzie moje serce...

Zgłoś SPAM
19 12 2016r.
Szopka Bożonarodzeniowa

*****************Światełko mojej pamięci
Zgłoś SPAM
❤....

Kochany Tato, minęła czwarta niedziela Adwentu, jeszcze parę dni i święta, smutne..bez rodziny, bez świątecznej radości.. Wiem kochany, że życie jest nie dla wszystkich słodkie, niestety, dla mnie wybrało gorzki smak..od wielu, wielu lat..Pogodziłam się z tym, chociaż jest mi czasami ciężko..

I w tym przedświątecznym czasie, jeden marny człowiek, potrafił wbić mi z rozmysłem, szpilę w serce, chociaż na co dzień udaje owieczkę (chyba w wilczej skórze!). Pod płaszczykiem epatowania dobrocią skrywa złe instynkty. A najgorsze jest to, że on chyba nie uświadamia sobie tego. A nawet, jak w końcu zrozumie (po konsultacjach), to będzie udawał tzw. "greka". Nakłamał, później skasował (niby przypadkiem) i znów nakłamał..Niestety, ludzie wierzą jego pokrętnym, kłamliwym tłumaczeniom i jeszcze ubolewają nad nim!!!

Kochany, Ty byłeś prawym człowiekiem i tego samego nauczyłeś mnie. Zawsze śmiałeś się ze mnie, jak chciałam coś "skręcić" "Córciu, kłamać, to Ty nie umiesz!" Ale prawda,którą preferuję, to szczerość do bólu i czy to jest dobre, Tato? Oj, chyba nie. Bardzo Cię kocham Tatulku, bądź, razem z Mamunią, przy mnie w ten trudny czas...

Zgłoś SPAM
14 grudzień 2016 r.

Znów upłynął kolejny miesiąc..Już 51 dzisiaj mija, gdy odszedłeś, nie mówiąc nawet "do widzenia". Tak bardzo tęsknie za Tobą Tato..Tak bardzo Ciebie brakuje mi..Wiesz, że każdy dzień bez Ciebie, to są łzy? Jest pustka, której nie może wypełnić nic. Tak bardzo tęsknie za żartem, śmiechem Twym, który przepędzał każdy smutek mój...Za radością i smutkiem spędzanych z Tobą dni...Tęsknię i bardzo kocham Cię. Może jeszcze kiedyś zobaczymy się?(nigdy w to nie wierzyłeś), wtedy czas zatrzyma swój bieg. Wtedy powiem, jak bardzo brakowało Ciebie Mi, ale Ty, Tato kochany przecież wiesz!❤❤

Zgłoś SPAM
13 grudzień 2016
35 lat minęło dzisiaj od tamtego pamiętnego 13 grudnia 1981 r. Wszystkim, którzy ponieśli śmierć, w wyniku wprowadzenia Stanu Wojennego zapalam symboliczny znicz pamięci...Cześć Waszej pamięci...P A M I Ę T A M Y...
Zgłoś SPAM
9 grudzień 2016 r.
Wiem że jesteś przy mnie, gdy szaleją strugi deszczu po szybach dni... Kiedy nocą otwierają się oczy zbudzone bólem... Wiem, że jesteś przy mnie... Kiedy płonie ściana ciszy, gdy z wyschniętej rzeki słów nie ma już co pić, kiedy nogi plączą się wśród kamieni krzywd, wiem że wtedy jesteś przy mnie... (J.Mikulski)
Zgłoś SPAM
Tatulku, jak byłam tydzień temu na cmentarzu, to kilka grobów od naszego..przyszedł starszy pan, widziałam go już nie raz, przed Wszystkimi Świętymi, z mozołem sprzątał. Przypomniałam sobie, jak Ty przychodziłeś do Mamy, mając już prawie 90 lat. Nie musiałeś sprzątać, przychodziłeś w odwiedziny... Obserwowałam go i widziałam, że nie daje rady z tym sprzątaniem. Podeszłam, zaoferowałam pomoc, zgodził się z chęcią i porozmawiał ze mną. Miał ponad 80 lat i tak bardzo przypominał mi Ciebie...Wiesz, jak jestem wrażliwa na starszych ludzi, bo przeżyłam dużo i rozumiem ich, jak nikt. Bardzo był wdzięczny za pomoc, jakie to miłe...
Zgłoś SPAM
Wszystko przeminęło....
Chodź tak oddzieleni - czujemy swa bliskość... To nic - nadejdzie nasz czas... Wyrywa się serce, oczy płaczą, słowa więzną w gardle... ale Ty wiesz... Kiedy jesteś tak daleko, a ja tak bardzo tęsknie...
Zgłoś SPAM
1 grudzień 2016 r.
Tak bar­dzo trud­no po­wie­dzieć...do widze­nia, gdy ser­ce co in­ne­go pod­po­wiada.. Można pod­dać się, upaść, al­bo pow­stać i wal­czyć da­lej... Gdyż praw­dzi­wa miłość nie umiera, nie zgaśnie jak płomień świecy... Lecz...trze­ba do­ceniać każdą chwilę, war­to cie­szyć się cza­sem nam da­nym gdyż...kiedyś go zab­raknie.ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ
Zgłoś SPAM
26 listopad 2016 r.
Kruche bukiety stoją w wazonach w kolorach brązu, ochry, czerwieni. Takie życzliwe, takie uśpione, czas oszukały, już ich nie zmieni. Stoją dostojnie, zdobią, swoją urodą lato przypominają... Uśpione życie w trawach i w liściach, w owocach głogu i jarzębiny. Przypominają starych ludzi, gdy pogodzeni już z przemijaniem, szeleszczą, jak ten w czasie zaklęty bukiet jesienny, wciąż takie same. Cisi, spokojni i uśmiechnięci, wśród wspomnień żyją. Czasem się przyśni ktoś z ich młodości. Choć wszystko więdnie, w pamięci został jak bukiet liści...
Zgłoś SPAM
20 listopad 2016 r.
Bieg zdarzeń zatrzymał Ciebie, odszedłeś...a tęsknota czuwa...idzie krok w krok za mną...Wspinam się po drabinie łez...coraz bliżej Ciebie, coraz bliżej cienia. Do spotkania Tato kochany...`❤ Życie przychodzi z uśmiechem a odchodzi ze łzami... Dzisiaj 20-ty pamiętam ten smutny dzień...wtedy był czwartek. ___`❤____`❤____`❤___`❤____`❤____`❤
Zgłoś SPAM
14 listopad 2016 r.

W drogę z nami...Wyrusz Panie...

Nam nie wolno...W miejscu stać ...

Gdy zbłądzimy...Podaj rękę ...

Gdy upadniemy...Pomóż wstać

I do serca...Swego prowadź...Prowadź nas

___`•.,(¯`•♥•´¯) __

(¯`•♥•´¯),.•´ ___`•.,.• •♥• ✿ܓ ✿ܓ ✿ܓ

Zabierz smutek, przywróć radość, osłabionym dodaj sił

Byśmy innym nieść pomogli ciężar krzyża przez ten świat.

Poprzez piachy, ostów kolce, z nami idź do niebios bram

Po pustyniach zabłąkanym wody swojej chociaż daj

Gdy do Pana odejdziemy, niech nie płacze po nas nikt

Bo my przecież z Nim być chcemy, w Jego chwale wiecznie żyć...

___`•.,(¯`•♥•´¯) __

(¯`•♥•´¯),.•´ ___`•.,.• •♥• ✿ܓ ✿ܓ ✿ܓ

Tatuniu, 50 miesięcy mija dzisiaj, jak odszedłeś do świata lepszego. Znicze płoną na mogile, bo przecież byłam u Was, jak zwykle... Kochany, nic się nie zmienia, tęsknię bardzo... Moja przeszłość nie umarła razem z Tobą, bo ja pielęgnuję tę przeszłość, która teraz pozwala wspominać, płakać...

Zgłoś SPAM
11 listopad 2016 r.

Dzisiaj kochany Tato Narodowe Święto Niepodległości – święto państwowe w Polsce obchodzone corocznie 11 listopada dla upamiętnienia odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918, po 123 latach zaborów (1795–1918). Byłeś żywym uczestnikiem historii. W chwili odzyskania przez Polskę niepodległości miałeś 4 latka. Urodziłeś się, gdy wybuchła I wojna światowa. Twoje wspomnienia z lat dziecięcych i dorosłych, o których mi opowiadałeś, niejednemu wycisnęłyby łzę z oczu...Nie będę o nich pisała, bo są tylko dla mnie...Tato myślę dzisiaj o Tobie szczególnie, jak o niezłomnym, kochanym człowieku, który w swoim długim życiu przeszedł tak wiele...Twoje życie, to cały okres Niepodległej Polski. Jestem dumna, że miałam takiego Tatę. Byłeś prawdziwym patriotą, który rodzinę i dobro Polski stawiał na najwyższym podium.

Zgłoś SPAM
Co warte jest życie...
Sprawy nie zakończone, otwarta księga..... Wiatr wieje i kartami przerzuca, w nim siła jest i potęga. Jeszcze żyjesz, jeszcze masz nadzieję, rozdziały życia Twego, w otwartej widzisz księdze..... Już Ciebie to nie wzrusza, że wiatr kartami przerzuca, czekasz tylko tej chwili, gdy się huragan zerwie i zamknie już na zawsze Twe życie - otwartą księgę. Zamknęła się księga... Każdy taką księgę ma, każdy ma życia dwa.
Zgłoś SPAM
Urodzinowo...

Największa w życiu jest Miłość

A Radość najjaśniejsza

Nadzieja jest ludziom najbliższa

Tęsknota zaś najgłębsza

Jest Wiara najsilniejsza

A najcieplejsza Dobroć

Każda z nich inną barwą znaczona

Wypełniają nasze życie

Malując je różnymi kolorami

Bo życie pełne jest kolorów...

 

Z ciepłym wspomnieniem...

Zgłoś SPAM
W ROCZNICĘ URODZIN...

Zamienię każdy oddech w niespokojny wiatr...

By zabrał mnie z powrotem tam gdzie masz swój świat

Poskładam wszystkie szepty w jeden ciepły krzyk...

Żeby znalazł się aż tam gdzie pochowałeś sny...

Już teraz wiem, że dni są tylko po to

By do Ciebie wracać każdą nocą złotą...

Nie znam słów co maja jakiś większy sens

Jeśli jedno tylko, jedno tylko wiem

Być tam zawsze tam gdzie Ty...

Nie pytaj mnie o jutro to za tysiąc lat

Płyniemy białą łódką w niezbadany czas...

Poskładam nasze szepty w jeden ciepły krzyk

By nie uciekły nam by wysuszyły łzy...

"Zawsze tam gdzie ty" – Lady Pank

 

W ROCZNICĘ TWOICH URODZIN PIĘKNY BUKIET I SŁOWA PŁYNĄCE Z NASZYCH SERC, KTÓRE PRZEKAZUJEMY W TEJ PIĘKNEJ PIOSENCE...

Zgłoś SPAM
5 listopad 2016 r.

Tatusiu kochany,

niedawno cztery lata minęły, kiedy widzieliśmy się, nie; to ja Ciebie widziałam ostatni raz, Ty mnie już nie widziałeś. Życie toczy się dalej swoim rytmem. Słońce wschodzi i zachodzi, mijają kolejne dni. A mnie jest Ciebie nadal brak. Jeszcze łzy nie wyschły po wspomnieniach tych smutnych, listopadowych dni, a już kolejna rocznica skropiona łzami i wspomnieniami, tego radosnego kiedyś dnia..Szczególnie, jak miałeś już 90 i więcej lat, to zaczęliśmy celebrować ten dzień wyjątkowo, bo nie każdy może dożyć tak pięknego wieku.

Dzisiaj jest 102 rocznica Twoich Urodzin, i ja jeszcze jestem i mogę wspominać...

Tato, to co mi dałeś w czasie swojego długiego życia, a dałeś dużo: miłość, pomoc, przyjaźń i ten luzik, żart dzięki czemu życie było trochę łatwiejsze czasami, musi mi wystarczyć do końca mojego życia, a starczy na pewno, bo było tego b.dużo. Nasze wspólne życie, po śmierci Mamy...Chciałam, żebyś miał jak najlepiej...Myślę, że to były lata, kiedy jeszcze bardziej byliśmy razem niż kiedykolwiek, że spełniłam się, jako kochająca, opiekuńcza córka. Chociaż nie zawsze było "cukierkowo",  bo czasami...  I chociaż mieliśmy mnóstwo kłopotów, Twoje wsparcie i przychylność, całe dobro, którym otaczałeś mnie, bezgraniczne zaufanie do mnie, pozwoliło wszystko przetrwać. Czerpię z tych zasobów. Codziennie w myślach i sercu jesteś ze mną, w różnych sytuacjach zastanawiam się co byś powiedział. A często miałeś inne zdanie niż ja! Tato, nie odszedłeś na zawsze. Żyjesz we mnie i w moich wspomnieniach. To musi mi wystarczyć (chociaż jest ciężko).  Ale gdyby ktoś powiedział, że wróciłeś, pobiegłabym czym prędzej, żeby znowu móc Cię przytulić mój Kazieczku. Szczególnie dzisiaj, z piękną wiązanką kwiatów, i całusami...

Twoja Halusia

........ (¯`v´¯)
....... (¯`-❤- ´¯)
......... (_.^._)(¯`v´¯)
..(¯`v´¯) ╲((¯`-❤- ´¯)
(¯`-❤- ´¯))/..¨(_.^._)
.. (_.^._)¸............╲(

Zgłoś SPAM
Dzień zadumy...
Kapią nam łzy na groby Jesiennego deszczu kroplami Klęcząc gorąco się modlimy Dawno pomarli – za Wami... Dzisiaj my w groby wpatrzeni Nie dumni z naszej wielkości Wiemy, że i po nas pozostanie Proch tylko kiedyś i kości...
Zgłoś SPAM
DZIEŃ ZADUSZNY
Odwiedzając bliskich groby z nostalgią wspominamy kochane osoby i chwile gdy nam dobrze było i smutno, że wszystko się skończyło. Gdzieś w zakamarkach naszych myśli mamy obraz tamtych dni gdy jeszcze byliśmy razem... a teraz już z nami nie ma ich. Zostały nam tylko wspomnienia i sny, i żal do losu, że tak wcześnie zabrał nam ich. Odeszli od nas zbyt szybko A nam ich tak bardzo brak, lecz w naszych sercach na zawsze pozostawili ślad. Zostały fotografie z ich wizerunkiem które w chwilach tęsknoty obdarzamy pocałunkiem. Czujemy ich bliskość chociaż ich z nami nie ma, razem z ich odejściem umarły nasze marzenia. Mimo że od ich odejścia upłynęło sporo lat a nam się dalej pusty bez nich wydaje świat. Nic już nie będzie tak samo, została tęsknota i gorzkie łzy i wspomnienie pozostało... szczęśliwych razem spędzonych dni. Więc próżny nasz żal i łzy, bo już nigdy nie wrócą tamte dni, ale my ciągle pamiętamy o nich, i każdy z nas ich pamięć czci.
Zgłoś SPAM
Są dni pełne radości, szczęścia i uniesień. Ale są też inne - pełne zadumy i smutku. I taki jest listopadowy dzień, kiedy to przychodzimy na cmentarze, zapalamy znicze, wzdychamy, tęsknimy i... odchodzimy. Niestety, życie ma swój początek i swój koniec. Tylko od nas zależy, co ocalimy i o czym będziemy pamiętać. ¯`-❤- ´¯¯`-❤- ´¯¯`-❤- ´¯¯`-❤- ´¯¯`-❤- ´¯¯`-❤- ´¯¯`-❤- ´¯¯`-❤- ´¯¯`-❤- Z szarym niebem zlał się listopad Krople kruków opadły na ziemię Staliśmy w ciszy - W tym dniu mówiła Przeszłość. W rytm bijącego serca zapalonych zniczy Kapały liście Wiatr plątał włosy: nasze z wierzbowymi A potem dmuchnął i rozwiał wspomnienia "Wieczne odpoczywanie" - mówiliśmy cicho Kładąc wśród liści - Białą chryzantemę. autor:Katarzyna Szczepańska
Zgłoś SPAM
ŚWIĘTO ZMARŁYCH
     Jest taki dzień w roku... Kiedy refleksja w serce się wkrada, deszczowy zazwyczaj i zimny... dzień...1-ego listopada.      To taki czas zadumy, modlitwy nad zmarłych duszami. Choć ICH już nie ma wśród nas... kochamy nadal, więc pamiętamy.      Patrzę na płomień tlący się w zniczu. Smutek i żal się we mnie budzi. Spoglądam w niebo i zadaję pytanie: „Dlaczego Boże, zabierasz dobrych ludzi?”      Zabierasz tych, co mają serca szlachetne. A ci bez niego po ziemi stąpają. Dlaczego śmierć musi rozdzielać tych... którzy tak bardzo się kochają.      Kiedy już opuszczam bramy cmentarza... zmarłe dusze żegnam powoli... Nie proszę Boga o życie, ale mam nadzieję... że za rok tu przyjść mi pozwoli...      ..............autor: Orchidea
Zgłoś SPAM
1 LISTOPAD
Małe płomyki rozświetlają cmentarz ciepło na sercu choć smutno zarazem pamięć wciąż żywa nie tylko od święta tych co odeszli ich kochane twarze w natłoku myśli wracają wspomnienia wszystko powraca staje przed oczami wieczorna cisza symbol chryzantema i zniczów szereg pomiędzy grobami hołd dla nich pokłon i nasze oddanie składamy gestem modlitwą za dusze duchowe piękne z bliskimi spotkanie pełne refleksji oraz szczerych wzruszeń... L.Mróz-Cieślik
Zgłoś SPAM

Chcę wiedzieć Tato gdzie teraz jesteś, gdzie Cię rzucił los.

Czy, kiedyś jeszcze ujrzę Twoją twarz.

Czy myślisz o mnie...

Ja wspominam, myślę, czekam...

Chciałabym by tak jak kiedyś, to co było w nas,

dziś dało mi siłę by przeżyć najtrudniejszy czas.

Tęsknię kochany...

.☆ ★ ☆ ★_ڿ((¯░¯))ڰۣڿ.☆ ★ ☆ ★_ڿ((¯░¯))ڰۣڿ.☆ ★ ☆ ★_ڿ((¯░¯))ڰۣڿ.☆ ★ ☆ ★_ڿ((¯░¯))ڰۣڿ.☆ ★ ☆ ★_ڿ((¯░¯))ڰۣڿ.☆ ★ ☆ ★_ڿ((¯░¯))ڰۣڿ

Jutro, w Dzień Zaduszny, o godz.12-tej msza św. w Kaplicy św. Grzegorza na Cm.Wolskim w Twojej intencji z okazji 102 rocznicy urodzin, a także w intencji naszej Mateńki i Waszych rodziców Anny, Aleksandra, Katarzyny i Franciszka.

Zgłoś SPAM
Idę do Ciebie....
Z naręczem białych chryzantem, do Ciebie idę alejką tak dobrze mi znaną kiedyś chodziliśmy nią obok siebie ale już nigdy nie będzie tak samo_★_★_★ Jest teraz ze mną towarzysz niedoli ani na chwilę mnie nie odstępuje smutek - przyjaciel wszystkiego co boli on jak Ty kiedyś rozumie i czuje_★_★_★ A pamięć ciężka, jak nagrobny kamień mogą zaświadczyć znicze dookoła wiele jej ziemia w sobie ukryć w stanie lecz bólu z piersi nic ująć nie zdoła_★_★_★ Głęboko sięga i dotkliwie rani i wciąż powraca wszelkimi drogami jakże wymownie dziś milczą o Tobie te chryzantemy na kamiennym grobie._★_★_★I
Zgłoś SPAM
1 Listopada
Przemierzamy aleje sercami usłane Tych, których nie ma już wśród nas, bo to są serca przez nas kochane, serca, które odeszły na wieczny czas. Zapachem kwiatów tęsknotę swoją, zniczami - pragnienie bliskości piszemy, miłość i pamięć korzeni są ostoją, więc Bliskim z serca cześć oddajemy. I choć odeszli, wciąż żyją w nas, w naszych sercach i wspomnieniach, zostaną tam przez cały czas naszego, ludzkiego istnienia....Panie Kazimierzu
Zgłoś SPAM
Dzień Wszystkich ŚWIĘTYCH
Idę do Was kochani poprzez swoje cierpienie... Idę ścieżką tam gdzie moje szczęście... Widzę Wasze twarze, tak kochane, tak miłe... Wspominam nasze wspólne chwile... W ręku róże niosę, na grobie je położę... Płoną znicze, ogniki wspomnień... Dla Was moi najdrożsi rodzice, daliście mi tyle miłości...
Zgłoś SPAM
1 listopad - Dzień zadumy i refleksji...

Ile to już lat minęło

Ile kwiatów i zniczy

Na tej zimnej płycie stanęło

Nikt tego by nie zliczył

 

Mija rok za rokiem

Ludzie odchodzą starzy i młodzi

Trudno pogodzić się z tym wyrokiem

Pamięć wciąż twarze bliskich przywodzi

 

W sercu tęsknota ślad wyryła

Tablica imion w nim powstała

Pamięci róża raz po raz rozkwita

Zapomnieć nigdy nie pozwala

 

Ewa Brudek

Zgłoś SPAM
Spacer alejkami cmentarza...
Spacer...po­między alej­ka­mi gdzie bla­de pro­mienie słońca siłą próbują prze­dos­tać się ku ciszy wśród wys­tających krzyży umarłych is­tnień ludzkich... Unoszące­go się za­pachu wos­ko­wych świec i ta różno­rod­ność kwiatów wokół uświado­mił mi że miej­sca gdzie mat­ka ziemia przy­tula do siebie dusze zmarłych to naj­piękniej ubar­wione i naj­smut­niej­sze kwitnące og­ro­dy który­mi błąka­my się My... po to by zacho­wać w pa­mięci Tych... śpiących w ra­mionach Pa­na Bo­ga. Tatku kochany, byłam u Was i dziadka Janka i Irenki. Piękne są te święta, chociaż pełne smutku i nostalgii...Wszyscy przypominają sobie i odwiedzają nawet dawno nie odwiedzane groby bliskich.I to jest najważniejsze, bo liczy się pamięć! U Was pięknie, jak zwykle. Dopóki jestem, to tak jest i będzie zawsze!
Zgłoś SPAM
Astry

Znowu więdną wszystkie zioła, Tylko srebrne astry kwitną, Zapatrzone w chłodną niebios Toń błękitną... Jakże smutna teraz jesień! Ach, smutniejsza niż przed laty, Choć tak samo żółkną liście Więdną kwiaty I tak samo noc miesięczna Sieje jasność, smutek, ciszę I tak samo drzew wierzchołki Wiatr kołysze.../Adam Asnyk/fragm.

Zgłoś SPAM
Miły mój Tato...
Masz już spokój, pewnie grasz z aniołami w karty a może, pielęgnujesz ogród Boży, bo tak kochałeś rośliny, kwiaty. Ziemia dla Ciebie lekką jest, nie znasz smaku łez jakie popłynęły, kiedy cię zabrakło. Czas płynie wartko, jakby mu było śpieszno połączyć nasze dusze. Nie wiem czy mam się cieszyć? Chociaż tęsknię... Wolałabym odwlec jeszcze to nasze spotkanie w zaświatach... autor: Ewa Brudek
Zgłoś SPAM
* * *
Na Twoje słowo, Panie, Jezu Chryste, Przyjaciel Łazarz żywy powstał z grobu. Choć w cieniu śmierci cztery dni spoczywał, Ty go wskrzesiłeś i oddałeś życiu. Prosimy Ciebie w imię tej przyjaźni, Co wycisnęła ludzkie łzy z Twych oczu: Otwórz tej duszy miejsce przebaczenia I daj jej, Panie, wiekuisty pokój. Niech ludzkie ciało w tej nadziei spocznie, Że Ty powrócisz w swoim majestacie, Otworzysz groby słowem pełnym mocy, Obleczesz zmarłych zmartwychwstania szatą. Prosimy Ciebie w imię tej przyjaźni, Co wycisnęła ludzkie łzy z Twych oczu: Otwórz tej duszy miejsce przebaczenia I daj jej, Panie, wiekuisty pokój...
Zgłoś SPAM
Bez tych wszystkich ludzi, którzy niedawno opuścili nas, czujemy się ciągle osamotnieni, często smutni i niepocieszeni. Ale przecież mamy żywe ich wspomnienie, mamy wspomnienia wspólnie spędzonego z nimi życia i wspólnych dokonań. To nie powinno otwierać na nowo naszych ran. Ta ciągła pamięć ma uświadamiać nam ich stałą obecność. Przecież tak głęboko wierzymy w nierozdzielny związek świata żywych ze światek zmarłych. A jeśli ta wiara zachwiała się, to z tym większą żarliwością zwracamy się ku Eucharystii, owego cudownego znaku, jaki pozostawił nam Jezus, aby nam pokazać, że nie jesteśmy samotni. Eucharystia to obecność w nieobecności. Tak jest i będzie zawsze, aż do końca naszego ziemskiego życia, aż do momentu, kiedy się z nimi spotkamy w domu Ojca.
Zgłoś SPAM
Bez Ciebie świat...
Bez Ciebie świat To dzień bez słońca Gdy wieje chłodny wiatr I liście strąca… Bez Ciebie świat to szara jesień A każda pora dnia Nam smutek niesie… Bez Ciebie świat nie ma uroku Gdy w sercu burza trwa I znika spokój Bez Ciebie świat Wieczna tęsknota… /Słowa: L.Konopiński/
Zgłoś SPAM
Nad ranem miałam sen...byliście oboje u siebie w domku, był też Mietek, siostrzeniec mamy i ja byłam. Była jakaś dyskusja miedzy mną a Tobą Tatusiu...tylko nie wiem, czego dotyczyła...Tak jakbyście likwidowali swoje mieszkanie, pakowali się i jakby Mietek Wam pomagał? Co to znaczy tatku kochany? Mama to by wiedziała, ja nie wiem, ale mam nadzieję, że nic złego. Widziałam Ciebie tak wyraźnie, mamę niestety nie. Już drugi tydzień nie mogę dojść do siebie, pomóżcie kochani, bo samej to nawet ciężko chorować... Czuwajcie nade mną, proszę.
Zgłoś SPAM
20 pażdziernik 2016 r.

Nie wiedziałam, że się serca

Nigdy więcej,

Nigdy więcej nie rozłączą,

Nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu...

Nie przeczułam w głębi snu

Że jeżeli gdzieś jest niebo,

To tu, to tu.

Uwierzyłam, że umiera się parami,

Nie wiedziałam, że się ludzie różnie budzą

Jak okręty, nie te same, choć w tej samej wciąż przystani...

Nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu...

Nie wiedziałam, że odfrunie, co się rzekło,

Nie czekałam, nie cierpiałam, nie przeczułam w głębi snu,

Że jeżeli gdzieś jest piekło,

To tu.

 

- Agnieszka Osiecka-fragm.

 

TATKU KOCHANY...PAMIĘTAM KAŻDĄ MINUTĘ TEGO DNIA I MÓJ BÓL, KTÓRY POMIMO UPŁYWU LAT TRWA....

Zgłoś SPAM
15 październik

wspomnienia jak ziarenka piasku

gromadzą się w mym sercu

wygrzebuję z pamięci te

o których już dawno zapomniałam

ciążą jak kamień

smutkiem i tęsknotą

proszę! nie pozwól mi zatonąć w morzu łez

i wspomnienia szepnij mi z Nieba przed snem ...

do ucha do zobaczenia

 

/Autor: Ewa Sznajder/

Zgłoś SPAM
" Jeśliś jest prawdą.... " Jesliś jest prawdą przyjdź do mnie bez słów i weź w Twe ręce wszystko co dać mogę lecz jeśliś snem jest pośród innych snów och ! to samotną puść mnie w dalszą drogę Czy wiesz co znaczy być jak biały bez, który ku słońcu wypręża się cały i tak już za nic nie chcieć więcej łez? - patrz na me oczy - One już płakały - Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Zgłoś SPAM
PAMIĘTAMY...
"Odszedłeś cicho, bez słów pożegnania,
tak jakbyś nie chciał swym odejściem smucić...
Tak jakbyś wierzył w godzinę rozstania,
że masz niebawem z dobrą wieścią wrócić"
ks. J. Twardowski
Zgłoś SPAM
14 październik 2016 r.

Patrz na te chmury, co się kłębią w niebie,

Siostrzyce burz, niepogody!

Ileż w nich wichru, walki, mąk, szału,

Pędu, wolności, swobody!

Nie mów o szczęściu, stara złudo!...

Szczęście

Nie stwarza nic prócz wspomnienia,

A jedna chwila radości wystarczy

Na długie lata cierpienia....

 

-Leopold Staff-

❤***❤***❤***❤❤***❤***❤***❤❤***❤***❤***❤ 

Czy wiesz, jak kocham Ciebie? Czy wiesz, jak tęsknię? Ty wiesz wszystko, ja nic, tak daleko mi do Ciebie...

14-ty, dzień kolejnej miesięcznicy i piątek, dzień Twojej śmierci...To już 5 rok, Tato, niemożliwe!! Tak chciałabym ujrzeć Twoje roześmiane oczy, które chociaż nie widziały już dobrze, to były w nich często iskierki radości...Tato kochany śpij spokojnie, na pewno kiedyś będę z Tobą, jak zawsze byłam...Ta rozłąka, chociaż bolesna, jest tylko chwilowa.

Zgłoś SPAM
LISTY

Piszę listy do was na liściach klonu, dębu brzozy i topoli.

Piszę o szczęściu, miłości i o tym co boli.

Gdy porą jesienną liść do was przyfrunie

uchwyćcie go w dłonie do serca przytulcie

spróbujcie zachować w nim są moje słowa.

Te liście też były młode piękne i zielone

kąpały się w słońcu przez wiatry pieszczone muzyką szumiały.

Minął czas – spłowiały i nabrały zmarszczek podeschły, opadły

wirują w przestworzach swym ostatnim tańcem żegnają się z nami.

Piszę listy do was o szczęściu, miłości lecz i o rozstaniu

być może pobudzą myśl o przemijaniu.

Zgłoś SPAM

TATKU KOCHANY, WEŹ MNIE ZA RĘKĘ...

POPROWADŹ PRZEZ RESZTĘ SMUTNEGO ŻYCIA...

NIEBO POCHMURNE, DESZCZ PADA

I WZMAGA TĘSKNOTĘ MĄ...

PRZYJDŹ DO MNIE DZISIAJ

UKOIĆ SMUTKI I ROZWESELIĆ...

POWIESZ MI KILKA WIERSZYKÓW ŚMIESZNYCH

I JUŻ MI BĘDZIE LEPIEJ

Mój Tatusiu kochany, wiem, że nie przyjdziesz, ale tak bardzo bym chciała...

Zgłoś SPAM
Zapal świeczkę...

Zapal świeczkę niech jej blask

Gdy mnie nie będzie rozświetli czas

By smutki odeszły sobie precz

I rozpacz żal poszły sobie też

Bo gdy mnie już nie będzie

To będę Twą tarczą zawsze i wszędzie

Zawsze będę czuwał i bronił

By od złych chwil Ciebie ochronić...

Zgłoś SPAM
"Nic, co zakorzenione w miłości
nie będzie nigdy stracone,
ponieważ stało się częścią
naszego życia." /Pam Brown/
Zgłoś SPAM
* * *

Wszystko ma sens…oczywiście

I zerwane jabłko w dłoni

I młode na brzózce liście

Wszystko ma sens…oczywiście

 

Płacz cierpienie radość

Wino zmieniające się w krew

I Zbawcy niespodziewane przyjście

Wszystko ma sens…umieranie

 

Ono też nie jest bezsensowne

Przemienione w tajemnicy .……. zmartwychwstaniem

Wszystko ma sens…krzyża ramiona

Ciężkie…lżejsze…gdy je niesie z Tobą

 

Ten co śmierć pokonał

Wszystko ma sens…jest potrzebne

w drodze do zbawienia

ból miłość nadzieja istnienia

 

/wiersz Haliny Surmacz/

Zgłoś SPAM
* * *

Na zamglonym, jesiennym niebie,

na liściastym, barwnym dywanie,

na oknach domów i na ścianie,

na parkowych alejkach, ulicach,

na splątanych wiatrem włosach,

na zaparowanych okularach,

na miejskich rynkach i bazarach,

na moim skołatanym sercu,

Jesienny smutek wszędzie zaczął siadać...

Zgłoś SPAM
3 październik 2016 r.

pożyczę od chmur deszczu by go wlać w me wypalone oczy

pożyczę od wiatru tchnienia by znaleźć sens istnienia

pożyczę od ludzi nadziei choć wiem jak śmierć boli

w podzięce dam cały mój świat...

i moje proste wiersze a serce?

nie mogę (choć chciałabym) dać - zostało na cmentarnej alejce

 

******************* Autor: Ewa Sznajder *******************

Zgłoś SPAM
1 październik 2016 r.

W kołysce ziemi zasypiamy, drogę do wieczności otwieramy...

wieczornej rosy nić się przędzie, czego nie było, już nie będzie.

nas ziemio, kołysz do snu, otul w obłoki, chmury, mgiełki...

Chcemy odpocząć po trudach życia, rozwieś nad nami gwiazd supełki...

Zgłoś SPAM
1 październik

...a na drodze gdzie chadza księżyc z gwiazdami pod rękę...

a w powietrzu gdzie wiatr tańczy z drzewami życiodajny taniec

nie ma twego tchnienia ...

a na grobie gdzie jesteś, kolorowe liście układają się do snu

światło świec migocząc usypia je obiecując kolorowe sny

pod kołderką z kolorowych liści i tobie (może) sen się kolorowy przyśni

 

*** Ewa Sznajder ***

Zgłoś SPAM
* * *

Odchodzimy zawsze sami ciemną drogą pod gwiazdami,

zapatrzeni w zapomniane krajobrazy...

gdy żegnają nas brawami wtedy żal, że nie słowami,

czasem nawet tego nikt nie zauważy.

Z gabinetu krzywych luster z jednej pustki w drugą pustkę

odchodzimy w dni powszednie i od święta

zostawiamy gdzieś za sobą kilka gestów, jakieś słowo,

których często nikt już potem nie pamięta.

Odchodzimy z mgiełką żalu, że tak szybko to zleciało,

bo zielone serca grają wciąż muzyką,

tak jak dawniej nic nie mamy i o jedno wciąż pytamy

czy te drzwi są do wieczności czy donikąd?

Zostawiamy resztkę marzeń zostawiamy tamte twarze

i pejzaże teraz nagle tak kochane

jednak głupio w to wierzymy, że się kiedyś odnajdziemy

gdzieś na którejś z pięknych...

 

Sł. Jerzy A. Masłowski Muz. Seweryn Krajewski

Zgłoś SPAM

Są takie słowa, których się nie da powiedzieć,

słowa, które nie odzwierciedlą potęgi uczucia.

Są takie uczucia, którymi upić się można jak winem,

są takie chwile, które chcemy zatrzymać.

Zatrzymać na zawsze nie tylko na chwilę,

nie jako wspomnienia ale jako rzeczywistość,

która będzie trwać jako wieczność...

Zgłoś SPAM
JESIENNA NOSTALGIA...

Wsłuchaj się w subtelność łez deszczu panie wrześniu,

to w nim zawiera się przemijanie normalna kolej rzeczy.

Brylantami z rosy na pajęczych niciach,

babim latem co jak w tańcu wiruje dookoła...

ozdabiasz momenty jesiennej nostalgii.

W otoczeniu mgieł, co ścielą się nad rzeką,

zapachem jabłek, czerwieni jarzębiny,

z wolna cichnie nuta muzyki świerszczy...

pozostaje na zawsze, samotność...

Zgłoś SPAM
* * *

W zapachu wiosny dzień się tuli,

wpatrzony w słońca złoty blask,

z nadzieją błądzi pośród uli,

w błękit ubrany dobry czas.

 

Tylko ta cisza, która płynie,

w lazuryt nieba z dali w dal,

w nieskończoności mglistej ginie,

pozostawiając ból i żal.

 

Zielone plotki szepczą liście,

na wiatr rzucając szelest słów,

próżno na czyjeś czekam przyjście,

dzień się milczeniem żegna znów.

 

A cisza woła coraz głośniej,

i coraz trudniej krzyk jej znieść,

ogłuchnij, serce, tak najprościej!

Wsłuchaj się w drzew zieloną pieśń.

 

Nie chcę wołania smutnej ciszy,

pragnę usłyszeć szept z czyichś ust,

uczucia łzami wiersz napiszę,

nie będę ciszy słuchał już.

 

/Autor: Jan z Czerniewic/

Zgłoś SPAM
* * *

Wspomnienia dawne wracają, gdy odpłynąłeś w dal...

Radość ze sobą zabierając pozostawiając...tęsknotę i żal.

Horyzont nadal ten sam, statki powracają...

Tylko na nich Ciebie jest brak, gdyż Ty pozostałeś po tamtej stronie...

Zabierając ze sobą...uśmiech, żart...

Zabierając ze sobą...nadzieję na lepszy świat.

Zgłoś SPAM
Jeśli układ zdarzeń nas oddali, jeśli nic, co było, nie da się ocalić, jeśli obraz twój w pamięci mgła przysłoni, gdy nie spoczną już na twoich moje dłonie... Czy oznacza to rozstanie? Czy to koniec? Połączmy się w jednej myśli, duchem... najpiękniejsze wspomnienia niech powrócą echem, A potem niech zatrzyma się czas i chwila ta w nieskończoność niech trwa.... (St.Leśniak-fragm.) Jestem przy Tobie, dzisiaj odwiedziłam Was, ktoś jednak pamiętał....
Zgłoś SPAM
20 wrzesień 2016 r.

Tatku, 4 lata temu, w czwartek, pożegnaliśmy Ciebie na zawsze...Nieliczni z Twojej b.dużej rodziny, pamiętali za życia, niewielu pewnie, po śmierci. Tylko ja jestem jeszcze, ciągle trwam, wierna strażniczka Twojej pamięci...ukochana, jedyna córka, Twoja Halusia (jak mówiłeś). Chciałam zawsze dla Ciebie jak najlepiej, opiekowałam się Tobą z największą troską przez tak wiele lat...Nie wiem, czy mi się to w pełni udało, kochany? Jeżeli nie, wybacz Tato...Spotkamy się, to mi wszystko powiesz...Niektórzy dziwią się, że ja tak z miłością do Ciebie piszę...A jak może być inaczej, cudownych rodziców miałam, kochanych, którym tak wiele zawdzięczam, a teraz ogromna pustka została...

Zgłoś SPAM
18 wrzesień 2016 r.

Niech trwa Twój sen,

W nim zawsze niebo lśni...

Wciąż czuję lęk,

Jak liść mi serce drży...

Dziś każde z nas,

Idzie inną z dróg

I cicho łkam,

Ciebie kochany Tato

Zapomnieć nigdy nie da się...

Serce płacze....❤

Zgłoś SPAM
Panie Kazimierzu.... Po prostu bądź...
Bądź najjaśniejszą gwiazdą w ciemną noc…. Tęczą na tle zachmurzonego nieba... Bądź pamięcią w sercach swoich bliskich po wszystkie dni Ich istnienia… Bądź dobrym "duszkiem", który czuwa nad Nimi. Bądź miłości wspomnieniem i w smutku pocieszeniem. Po prostu bądź z nami … Bądź Panie Kazimierzu ❤
Zgłoś SPAM
* * *

Długo goi się rana na wskroś tęsknotą przebita...

A tak łat­wo płoszy się szczęście.

Żaden ko­lor nieba w ludzkich oczach się nie mieści,

gdy wy­pełnione są deszczem...

A cho­ciaż ser­ce mi bi­je na­leży nie do mnie...

do Ciebie Tato

 

Osiero­cona miłość

Zgłoś SPAM
Miłość nigdy nie ustaje.....
♥ DROGI PANIE KAZIMIERZU ♥ To tak trudno wytłumaczyć... Że się kogoś nie zobaczy... Że już koniec... Że nie wróci... Że nikt tego nie odwróci... Pozostały nam wspomnienia... Smutek w sercu... Łza na twarzy... Której nikt nie zauważy... I modlitwa co wciąż łączy... Miłość... która się nie kończy... ♥ Mijają lata, miesiące, doby lecz nie minie nigdy ból po stracie ukochanej osoby... ♥ Panie Kazimierzu proszę, opiekuj się swoją córką, która bardzo Cię kocha i ogromnie tęskni...
Zgłoś SPAM
W czwartą rocznicę...

Życie nasze jak pociąg się toczy, gdy się rodzisz to wsiadasz do niego. I ten pociąg przez życie Cię wiezie aż do końca – przystanku Twojego.

Nikt z nas nie zna czasu podróży. Pociąg jedzie, wciąż nowe perony, ciągle nowi ludzie wsiadają.

Pociąg w różne rozwozi ich strony. Jedni dłużej są w Twoim przedziale. Inni tylko na chwilkę wsiadają.

Są też tacy co zajrzą i znikną i nic innym w podróży nie dają.

Każdy ślad swój jakiś zostawi. Mały uśmiech, rąk dotyk, kwiat róży.

To w pamięci swojej zachowasz już do końca życiowej podróży.

Najsmutniejsze są chwile w podróży, gdy wysiądą Ci, których Ty kochasz.

Po nich zawsze pustka zostaje, cicho w kącie przedziału zaszlochasz.

I już smutek zostanie do końca. I tęsknota co pali Cię skrycie, bo już bez tych co byli najbliżsi musisz dalej pojechać przez życie.

Lecz gdy w końcu do celu dojedziesz, na końcowym wysiądziesz peronie to pamiętaj, że oni tam będą, znów odnajdziesz kochane ich dłonie…

Zgłoś SPAM

Wspomnienie...co daje oparcie i siłę, niezrównanej i tajemnej mocy,

w sercach naszych, wypisało życie Twoje...

i nadal łączy nasze myśli i dłonie...

I nawet, gdy dni nasze okryją czarne skrzydła śmierci,

pragniemy, byśmy razem złączeni, przetrwali w pamięci...

ღ¯` █ ´¯ღ

...Wspominamy Twoje poczucie humoru, śmieszne powiedzonka, pomimo ciężkich przeżyć, zachowałeś radość życia do końca,i to jest piękne!! Ze swoją kochaną Marysią jesteś razem JUŻ 4 LATA, a my czekamy na spotkanie..

ღ¯` █ ´¯ღ Pokój Wam na wieki...ღ¯` █ ´¯ღ

Zgłoś SPAM
W czwarta rocznicę...

Jasności promieniste,

Niebiańskie rosy czyste,

Pomagajcie każdemu

Ziemi doznającemu.

 

Za niedosiężną zasłoną

Sens ziemskich spraw umieszczono.

Gonimy dopóki żywi,

Szczęśliwi i nieszczęśliwi.

 

To wiemy, że bieg się skończy

I rozłączone się złączy

W jedno, tak jak być miało:

Dusza i biedne ciało.

 

-Cz.Miłosz-

Zgłoś SPAM
14 wrzesień 2016 r.

Tato wiedz, że nikt nie zastąpi mi Ciebie...

Tu na ziemi! W sercu...Wszędzie...

Dziękuje Ci, że byłeś ze mną przez tyle lat...

Modlę się za Twą duszę i cześć składam Twej pamięci!

Teraz mam Ciebie w sercu,w myślach, spotkania tylko nad grobem...

Jestem przy Tobie codziennie...tam gdzie niebo styka się z ziemią...

Wszędzie Cię widzę, tęsknota nie chce odejść...

Tak wiele zawdzięczam mamie i Tobie...

Jedynie zniczem mogę Ci podziękować i modlitwą,

za wszystko, nie wymienię, bo zabrakłoby życia...

Oddaje Ci największy hołd, bo jestem dumna,

że jestem Twoją córką, która będzie zawsze Cię podziwiała.

Tato, nie raz nie potrafię poradzić sobie z żalem,

szczególnie, jak patrzę na Twoją fotografie...

Kocham Cię Tato. ❤

______❤❤______❤❤______❤❤_______❤❤_______❤❤_______❤❤_______❤❤_______❤❤

14  września o godz.14.32 Mój kochany, niezłomny, zawsze uśmiechnięty Tata,

dobry człowiek, odszedł do wieczności...dzisiaj mijają 4 lata mojej wielkiej tęsknoty...♥♥....

Proszę, pomódlcie się za Jego duszę...

Zgłoś SPAM
Malarka życia...

Rozstawiła sztalugi pod niebem malarka życia...

Pędzlem nakłada na płótno wiatr nadziei,

miłości, łzy samotności.

Obraz życia jeszcze nie skończony...

Jutro znowu będzie malowała

może doda więcej czerwieni,

rozjaśni niebo błękitem,

trawę rosą pomaluje,

zapach pól przeniesie na swoje płótno wtedy ożyje...

/Alina Kuberska/

 

❤Twój obraz ożywa we mnie każdego dnia...Tato, jeszcze chwila z przed 4 lat...i smutek już będzie na zawsze... ❤Kochany, wstawiłam Ci podkład muzyczny tak wzruszający mnie, że kiedy tu jestem, to płaczę...

Zgłoś SPAM
Krzyk ciszy...

Zapadła cisza głucha, zbyt cicha, zbyt spokojna.

Zapadła zbyt wcześnie.

Cisza z początkiem, więc dlaczego bez końca?

Cisza, która rodzi krzyk, łzy i cierpienie-

wytrwała by wypełnić okrutne przeznaczenie.

Była zbyt cicha by o niej zapomnieć

oraz zbyt głośna by o niej nie słyszeć.

Jedna cisza przyniosła tyle złego,

jedna cisza rodzi następną ciszę.

Coś mija, przemija, coś się zaczyna i kończy,

a cisza trwa bez przerwy, cisza rozdziela,

chociaż kiedyś nas połączy.

Nikt nie chce jej słuchać, po co słuchać ciszy?

Jednak każdy to robi, chociaż nikt nie słyszy!

 

/Autor: Monisia/

Zgłoś SPAM
9 wrzesień 2016 r.
Tato, zadbałam o grób Twojej pierwszej żonki, Irenki i jej taty, dziadka Janka. Piękna dziewczyna, zmarła w wieku 20 lat., tylko rok byliście małżeństwem. Jest nowy pomnik. Chciałam aby mieli godnie, bo nie wiem ile jeszcze będę mogła ich odwiedzać. Czas płynie tak szybko, sił coraz mniej. Byłam dzisiaj, pomimo upału, u Was też, bo jakbym mogła nie być, jesteście ze mną cały czas, mam mam nadzieję, że mnie wspieracie, Tato kochany....
Zgłoś SPAM
Przyślij swoim bliskim uśmiech z raju...

Przyślij swoim bliskim uśmiech z raju w którym Jesteś.

Przyśnij Im się pewnej nocy gdy na niebie lśnić będą gwiazdy.

Daj Im siłę, by mogli budzić się co dzień

i wypełniać swój dzień wspomnieniami tak, aby nie bolały.

Ustrzeż Ich od złej drogi, bądź przy Nich nie tylko wtedy,

gdy zwątpią w sens reszty swojego życia.

Muszą sami stawić czoła światu, od nowa...

muszą nauczyć się żyć bez części Ciebie samego, którą ze sobą zabrałeś.

To wszystko o co Cię proszę...Drogi Panie Kazimierzu

Zgłoś SPAM
WIECZNE ODPOCZYWANIE...

Pamięć rozszeptana modlitwą,

na Anielskie skrzydła opadła.

Tak niesiona, legnie u stóp Pana.

Kolejny raz wołając zmiłowania dla tych,

co śladem w sercach zostali,

by nim wygaśnie, wieczną miłością się stali.

Janina Raczyńska-Kraj z tomiku: W blasku miłości.

Zgłoś SPAM
To nic, że dzieli nas czas...

To nic, że dzieli nas czas.

To nic, że dzielą nas kilometry.

To nic, że dzieli nas granica zimnych ścian i drzwi zamkniętych

To nic...

Ponad całą ziemią łączą nas serca ludzkie serca...

Jak dzień z nocą, jak lato z jesienią, jak radość z goryczą

Te serca nawet z daleka siebie słyszą...

 

/Ks. Wacław Buryła/

Zgłoś SPAM
4 wrzesień 2016 r.

Już niedługo, tylko dziesięć dni...

Jak 4 lata miną...

Nadeszła ta chwila smutna i jedyna...

Ta chwila, gdy odszedłeś

Już na zawsze...Tato...

Serce pęka z żalu, tęsknoty...

Tak brakuje Twojego uśmiechu i słowa

Rozstanie z Tobą, tak boli...

Myślę, czy gdzieś Jesteś?

I zadaję sobie pytanie

Czy nas kiedyś połączysz Panie??!!

Czy zobaczę Cię kochany Tato w wieczności??!!

H.G.

Zgłoś SPAM
Życie bez miłości.......

Życie bez miłości to czas bez nadziei

to korowód godzin cięższych od kamienia

i pustka nocy oblewanych łzami,

których nie zatrzyma krucha ściana świtu

to kroki wleczone codziennie po schodach

nie wiadomo dokąd nie wiadomo po co

to obrywanie kartek z kalendarza

kiedy w dzień kolejny nikt drzwi nie otworzy

i nikt uśmiechu nie poda jak kromki chleba

to gorycz herbaty pitej wciąż samotnie

bo przy stole znowu siądzie nieobecność

po takim życiu boli nawet życie wieczne

 

/Ks. Wacław Buryła/

Zgłoś SPAM
Kazimierzu, niech Twoja droga w wieczności będzie drogą do zbawienia...
Zgłoś SPAM
Wszystko mija...

Wszystko mija - przechodzi - oddala się - zaciemnia

Na mgławej płynie łodzi ku morzu zapomnienia

Traci się radość zdarzeń i ból się z wolna leczy

Zostaje tylko jak stygmat z oparzeń, smutek tych rzeczy...

autor- W.Orkan

Zgłoś SPAM
***

Kto życie ci twoje przekazał,

dał geny, postawę, nazwisko

i to żeś się znalazł na świecie,

no komu zawdzięczasz to wszystko?

 

To Ojciec, to Tato kochany,

co nigdy nie czeka pochwały

to symbol, to wzór, to ideał,

to człowiek po prostu wspaniały.

 

I chociaż dzisiaj już Go nie ma,

odszedł po męce do nieba...

me myśli i serce wciąż przy nim

lecz tak mi Jego bliskości brakuje...

 

Kto Mu ode mnie przekaże

ze łzami pisane te słowa,

że przecież tak bardzo Go kocham

i chciałabym za wszystko dziękować?...

Zgłoś SPAM
***

Kochany, tyle się na tym balkonie nasiedziałeś w ciągu ostatnich 6 lat życia...

Zgłoś SPAM
***

A to nasze balkonowe pomidory...Nie takie dorodne, jak Ty hodowałeś...ale są.

Zgłoś SPAM
***

Tatulku, to nasz balkon...wszystko jest pięknie, tylko Ciebie zabrało kochany...

Zgłoś SPAM
Gdy odejdę, nie trwaj w nieutulonym żalu, nie czuwaj nad moją mogiłą...łkając. Lecz przez pamięć moją...żyj pięknie, skłaniając serce i ręce, by niosły pocieszenie innym sercom...ღ
Zgłoś SPAM
Przytul mój Boże......

Przytul mój Boże, proszę przytul

Każdą we łzach i pogubioną

Przytul mój Boże, proszę przytul

Tę wyciszoną, ukojoną

 

Pozwól pogodzić się ze światem

Pokaż jak radość dojrzeć trzeba

Okaż nam swoje miłosierdzie

Odsłoń nam Panie skrawek nieba

 

Utul w ramionach, daj wytchnienie

Daj spokój i chęć dalszej drogi

Wiesz przecież jak rozdarte serce

Wiesz Panie jak splątane nogi

 

Trzymaj za rękę dobry Panie

Nie zważaj na to, że ktoś krzyczy

Wszak mamy prawo, smutne prawo

Do łez, rozpaczy i goryczy

 

Nie słuchaj, że ktoś się obraził

Na cały świat, na niebo, Boga

Wiesz przecież jak się trudno rozstać

Wiesz przecież jaka ciężka droga

 

Posyłaj Panie trochę częściej

Naszych Aniołów osobistych

Niech chociaż takie mamy stamtąd

Nie napisane do końca listy...

Halina Surmacz

 

Zgłoś SPAM
"Jedna chwila, jedno mgnienie
i tylko garść prochu nikłego
i tylko rozdzierające wspomnienie
i nic więcej i tyle wszystkiego"
Zgłoś SPAM
Odchodzimy w ciszy...

...Odchodzimy w ciszy w przeszłość zapomnienia...

kto nas wspomni, kto o nas zapyta?

Chyba nikt, bo życie toczy się dalej i ktoś, kiedyś,

zobaczy ten ślad wyblakłego zdjęcia na pożółkłym papierze

i może zapyta a kto to był?, co zrobił?

Módlmy się, by ten ślad mówił o nas: to był ktoś,

to był prawdziwy człowiek,

bo tak naprawdę liczy się tylko pamięć...

(fragm.Andrzej Fugiel)

Zgłoś SPAM
24.08.2016

Na starej fotografii ciągle żyją bliscy

ich twarze nadal jasne a oczy uśmiechnięte

odchodząc po kolei odeszli całkiem wszyscy

wspomnienia zostawiając niczym relikwie święte

mieszkają w naszym domu na półce na komodzie

zerkając ciepłym wzrokiem na pośpiech stres i łzy

zapominamy czasem że z nami są na co dzień

i tam gdzie teraz oni tam zamieszkamy my.

/z netu/

Zgłoś SPAM
22.08.2016

,,Nie pytaj mnie

dlaczego łzy ocieram 

Nie pytaj mnie……………………

jeszcze nie dziś nie teraz

Nie pytaj mnie

gdzie uśmiech pogubiłam

Nie pytaj mnie……………………

Wiem w śmiechu też jest siła

Nie pytaj mnie

czemu nie widzę słońca

Nie pytaj mnie……………………

Dziś jestem w cieniach lśniąca

Nie pytaj mnie

czemu nie biegam z deszczem

Nie pytaj mnie………………………

wciąż z deszczem płaczę jeszcze

Nie pytaj mnie..................

o plany i marzenia

Nie pytaj mnie……………………

Bądź ze mną we wspomnieniach’’

 

/fragment wiersza Haliny Surmacz/

Zgłoś SPAM
"Nasz nieskończony smutek może być uleczony
tylko przez nieskończoną miłość".
Zgłoś SPAM
20 sierpień 2016 r.
„Tam gdzie cisza czar roztacza, gdzie granica jest istnienia o poranku w blasku zorzy Anioły kapią się w strumieniach. Przelewają wód kropelki, głaszcząc dłonią chwile czasu w tchnienie wiatru sączą radość echo łowiąc w gąszczach lasu. Zapalają błyski słońca, ciepłym darząc Cię spojrzeniem, pomyślnością ścielą drogi ugłaskane swym westchnieniem.” Tatulku, chciałabym, aby ta kraina wieczności tak wyglądała, jak opisana powyżej...Miałeś przyjść i mi powiedzieć, jak Tam jest, ale niestety...nie ma takiej możliwości, to jest sekret, który kiedyś poznamy sami. 20-ty, to Twoje pożegnanie z nami na zawsze. Byłam dzisiaj przy Tobie...kocham Cię.
Zgłoś SPAM
15 sierpień 2016 r. Święto NMP Wniebowziętej

Dziś niebo całe z chórem Aniołów

przed Matką Jezusa chylą swe czoła

z ciałem i duszą wzięta do nieba

Jej chwały nasz rozum pojąć nie zdoła

 

Bóg wybrał ją sobie na Matkę dla Syna

a Ona przyjęła ten skarb z radością

i chociaż nieraz krwawiło Jej serce

pokorna cicha cierpiała z godnością

 

Za Swoją Matuchną zatęsknił Syn Boży

i wezwał do nieba by z Nim została

by Swoje dzieci na tym łez padole

matczyną opieką zawsze wspomagała.

 

Tatulku, dzisiaj będę przy Was...kocham i tęsknię..stają mi przed oczami szczęśliwe lata z Wami kochani...robienie bukietu na dzisiejsze święto przez Mamunię, razem do kościoła, uroczyście, świątecznie...tak było i nigdy już tak nie będzie...

Zgłoś SPAM
47 m-cy dzisiaj mija - 14.08.16
Nie ma innych dróg, każdy jedną idzie w zaświaty....wprost do nieba bram, a Tam św. Piotr już rozdaje karty...Jednym to wejście nie sprawia trudności, bo żyli tak, jak przykazał Bóg, drudzy chwilowo będą w czyśćcu gościć, modlimy się za nich,żeby ich winy przebaczył Bóg. Są też tacy,którzy na wieczne potępienie skazani, w piekle będą się smażyć po wieczny czas...!!! Ty Kaziu, dobrym człowiekiem byłeś, więc pewnie w Niebie swe miejsce masz. Nie ma człowieka bez grzechu, Twe drobne grzeszki już Ci przebaczył Bóg, bo on miłosierdzie dla przychodzących dusz ma.
Zgłoś SPAM
14 sierpień 2016 r.

Ciszy wygranej, echem modlitwa

Zza pleców słońce uśmiechem ostatnim

Tak kończy się życie człowieka

Zwane jedynym, podłym i dostatnim

Gdzieś w bieli róży oczy wpatrzone

"Niech Cię prowadzi od dziś dobry Bóg"

Słowa ostatnie, jakby niesłyszalnie

Unoszą miłość do niebiańskich dróg

Zaciska serca ból niemocy,

łzy Pamięci nie będzie już końca

Tylko dlaczego w tak ponury dzień

Złożono prochy z promieniami słońca?

Tatku, wtedy, w 2012 r., nie wiedziałam, że pozostał Ci tylko miesiąc życia...Leżałeś na OIOM-ie w śpiączce farmakologicznej już od 2 tygodni, a ja przychodziłam codziennie do Ciebie...mówiłam do Ciebie...trzymałam Twoją dłoń...i tak bardzo chciałam, żebyś jeszcze do mnie wrócił...i żebym w oczach Twoich zobaczyła radość...

 

Zgłoś SPAM
A kiedy niebo spadło na ziemię A kiedy z nieba poprzybywały Wszystkie Anioły utęsknione Od tych najstarszych do tych małych A kiedy spadło na ziemię słońce Ze swoim blaskiem z całym gorącem Kiedy zatrzymał się w pędzie świat Byłam zdumiona i szczęśliwa Że tak się cudnie z niebem bywa Byłam spokojna w ciszy byłam Z Bogiem się całkiem pogodziłam A kiedy przyszli po kolei Moi najbliżsi w blasku bieli A kiedy przyszli wszyscy Ci Których mam w sercu po wszystkie dni Kiedy poznałam ich osobiście Ptaki śpiewały szumiały liście Drzewa chyliły się przed nimi kwiaty zapachem ich wielbiły A kiedy niebo spadło na ziemię Znalazłam spokój odkryłam siebie /H. Surmacz/
Zgłoś SPAM
W Bogu jest cała nasza nadzieja, z niej czerpiemy do życia siły. Nasz Pan jest z nami w życia zawiejach, aby nas one – nie powaliły. Ufajmy Panu...ufajmy Jemu, i miłosierdziu jakie dla nas ma. Pan nie odmówi ludowi Swemu, On wie, czym jest ból – i łza!
Zgłoś SPAM
Nigdzie śpieszyć się nie muszą czas upływa bez mijania mogą być naprawdę sobą koniec grania udawania nikt ich teraz nie osądza nie ocenia i nie patrzy robią to co uważają nic nie muszą na raz dwa trzy zawsze tacy jacy byli czas już lat im nie dodaje wiedzą dużo więcej od nas gdzie kraina zwana rajem idą z nami wciąż pod rękę nie odchodzą przy nas trwają lubią nam to okazywać więc dyskretnie pomagają bliżsi nieraz niźli przedtem utuleni w miłowaniu ocaleni w naszych sercach tam za tęczą... w zmartwychwstaniu /Wiersz Haliny Surmacz/
Zgłoś SPAM
31 lipiec 2016 r.
Tatulku, to są nasze pomidory balkonowe, na jednym z krzaczków. Jak Ci się podobają? Twoje były urodziwsze, ale... liczy się tradycja. A kwiaty na balkonie, jak zwykle piękne...następnym razem będą kwiaty. Wczoraj byłam u Was, chociaż jest tak gorąco i znicze na tym słońcu nie bardzo chcą się palić. Tatulku, wspieraj naszą rodzinę, bo nie jest dobrze ostatnio ze zdrowiem...kocham Cię i tęsknię niezmiennie....
Zgłoś SPAM
23 lipiec 2016 r.
Dzisiaj Tatulku odwiedziłam Was, z naszą znajomą p.Krystyną, która wspomina Ciebie z wielką sympatią. Najpierw byłyśmy u Jej męża Stefana, minęła właśnie 10 rocznica Jego śmierci, na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy ul.Młynarskiej. Jego sąsiadką jest Gabriela Kownacka, bliska memu sercu aktorka, którą bardzo lubiłam. Jej mogiła niestety zaniedbana, lubiana za życia, zapomniana po śmierci, nawet przez rodzinę (miała syna). Spotkałyśmy też po drodze starszą panią (87 lat, jak nam powiedziała), której pomogłyśmy przy posprzątaniu jej męża grobu, bo babcia nie miała siły, a bardzo chciała przyjść na cmentarz.I tu przypomniałam sobie, jak Ty Tato chodziłeś na cmentarz do Mamy, dokąd choroba O.CH.P. Ci pozwalała. Ostatni raz byłeś ze mną 1 listopada 2004 r., cztery dni przed swoimi 90 urodzinami. Potem już nie było sił... Następnie, pojechałyśmy na Cmentarz Wolski, gdzie odwiedziłyśmy Was, kochani i 14 letnią Magdalenę, córkę p.Krystyny drugiego męża. Zostawiłyśmy znicze, modlitwę i prośbę o opiekę nad nami...Kocham Was bardzo....
Zgłoś SPAM
20 lipiec 2016 r.

Na cmentarz wszyscy idziemy pochodem

W zadumie stoimy nad bliskich grobem

Ten dzień tak inny, a może nie …

Chyba się mylę, zamyślam się …

 

Nagle smutek ogarnia me ciało

Nie uwierzycie co właśnie się stało

Łza płynie czysta po mojej twarzy

Nie przypuszczałam, że to się zdarzy

 

Myślę o bliskiej mi bardzo osobie

Co właśnie odeszła i leży w grobie

Bardzo brakuje mi właśnie ciebie

Lecz chyba spotkamy się w niebie.

 

Zostały wspomnienia co są dużo warte

Bez ich..istnienie było by żartem

Więc chowam w sercu obrazy przeszłości

Tak wiele mi dają często radości…


(Ilez)

Dzień pożegnania...to zostaje na zawsze w nas....

Zgłoś SPAM
18 lipiec 2016 r.

Tato, dawno nie pisałam o naszej hodowli pomidorów. Pewnie widzisz, jak o nie dbam? Myślałam, że w tym roku będzie kiepsko, ale są, są...21 pomidorów. Cieszę się i myślę, że Ty też. Pielęgnuję Twoją pasję, kochany....Brakuje tu Ciebie tak bardzo....

Zgłoś SPAM
***

Zamknął oczy tylko na chwile, myśląc, że otworzy je nim zegar kolejną godzinę wybije. Nie doczekał jednak. Zasnął na wieki...

Zgłoś SPAM
14 lipiec 2016 r.

Ludzie nie umierają, zmieniają się we wspomnienia...

Wzbijają się na anielskie skrzydła i po niebie wznoszą się do Boga...

Małe iskierki w sercach naszych.


Gdy zwracam twarz w stronę słońca, czuję Tato, twój ciepły pocałunek...

W nocy patrzysz na mnie gwiezdnymi oczami, oświetlając ścieżki swoich historii.

Czczę  Twoje dokonania, które mi pozostawiłeś, poprzez czyny, myśli, słowa.

Nie ma już kochany bólu, nie ma cierpienia, nie ma zła i kłamstwa.

Pozostawiłeś po sobie tylko ciepło w moim sercu...

 

Tatulku kochany, 46 m-cy mija, jak o 14.32 Twoje życie dobiegło do kresu przeznaczenia...

A ja nadal, tak bardzo tęsknię...

Zgłoś SPAM
"Podziękuj za cierpienie,
czy umiesz, czy nie umiesz
bez niego nigdy nie wiesz
ile miłość kosztuje."

ks. J.Twardowski

~ ♥ ~Pokój Twej duszy..~ ♥ ~.
Zgłoś SPAM
1 lipiec 2016 r.

Złożyłeś na progu pełne naczynie doczesności,

zabrałeś wszystko co cenne:

soczystą zielenią wiosnę

pełne złote kłosy lata

słodkie winogrona jesieni

i wyruszyłeś w ostatni rejs...

Zostałam na progu sama

z pytaniem nigdy niewypowiedzianym,

tą chwilą prawdziwą do bólu...

Nic ze sobą nie zabrałeś jedynie smutek pozostał...Tatulku kochany.

•*ღ ♥ ღ*•______.•*ღ ♥ ღ*•.______•*ღ ♥ ღ*•..

Nasze pomidorki, tak średnio się sprawują. Jest trochę na krzaczkach, ale to nie to, co u Ciebie. Ty miałeś pasję i umiałeś to robić, ja się staram, ale cóż, zabrakło mistrza!!! Kocham Cię bardzo i tęsknię...Już nigdy nie będzie tak, jak było...

Zgłoś SPAM
DZIEŃ OJCA - 23 CZERWIEC 2016 R.

`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*)

 

Buziak dla Ciebie TATO, w dniu Twojego święta...

I podziękowanie za życie całe...

Troskę, pomocną dłoń, miłość, za uśmiech, żart...

Wiesz przecież, jak mi Ciebie bardzo brak...

Chociaż jestem daleko, nie mogłam dzisiaj nie być u Ciebie, chociaż wirtualnie...

Kocham Cię Tato ♥♥

Odpoczywaj w pokoju...

Światełko pełne miłości morską bryzą Ci ślę...

Dla Mamuni też...♥♥

 

`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*).*´♥♥`*.(*)

Zgłoś SPAM
***

Odchodzi osoba, Którą bardzo kocha Twoje serce. Odchodzi bliska osoba, jedyna, którą miałaś... I która jest związana z Twoim życiem. Niezapomniana jest i kochana. W swej bezradności pragniesz walczyć z przeznaczeniem, Jednak wiesz, że od Ciebie ono jest silniejsze... Odchodzi osoba, Której nigdy więcej nie zobaczysz. Odchodzi osoba, Którą już na zawsze wiesz, że tracisz. Pomimo buntu swego musisz z losem się pogodzić, Gdyż Jej płomień zgasł, odchodzi....

Zgłoś SPAM
14 czerwiec 2016 r.

* * *

Pod­czas gdy na ziemi ser­ce me w smut­ku to­nie...

45 miesięcy mija, jak przywitano Cię po dru­giej stro­nie...

Ni­by wiem, że ta­ka ko­lej rzeczy.

Lecz ser­ce ro­zumo­wi i tak zap­rzeczy.

Bo chociaż już najwyższy czas, to jeszcze za wcześnie, jeszcze nie te­raz.

Te słowa pow­tarzałam już nie raz.

Umarłeś kochany, zos­tałam tu sa­ma.

Łzy mam w oczach, a w ser­cu mym ra­na.

Człowiek rodzi się i umiera,

Ale mnie  wydawało się, że Ty, kochany, będziesz zawsze żyć!

Miałeś wyg­rać z tą chorobą.

Miałeś być.

Ale przerwała się na zawsze życia nić...

Spoczy­waj w po­koju.

Kocham Cię Tatuniu...❤.

Zgłoś SPAM
7 czerwiec 2016 r.
Dzisiaj odwiedziłam Twoich rodziców na Babickim cmentarzu, tym pięknym, zadbanym...Dziadek żył 81 lat i zmarł, jak miałam 16 lat, a babcia dożyła 88 i wtedy miałam 31 lat...Pamiętam wyprowadzenie dziadka z domu i wielką rozpacz ciotki Janki, mojej chrzestnej matki, która była jedną z najmłodszych dzieci..Babcia zmarła niespodziewanie w szpitalu..już miała wychodzić do domu i...pamiętam, że mszę pogrzebową odprawiał niezbyt trzeźwy, "delikatnie mówiąc" ksiądz.Tato kochany, ile to lat już minęło..z Twojego licznego rodzeństwa żyją jeszcze tylko dwie siostry...
Zgłoś SPAM
2 czerwiec 2016 r.
Tatulku kochany, pomidory w naszej balkonowej "plantacji"już zaczynają kwitnąć..pewnie wiesz...Dzisiaj byłam u Was, jak dobrze, że mam tak blisko, to często jestem i znicze pala się non stop...A pamiętasz, jak wybieraliśmy miejsce na cmentarzu, to zastanawialiśmy się, czy tu, czy w Babicach, tam gdzie Twoi rodzice spoczywają....To był jednak dobry wybór, chociaż babicki cmentarz jest o wiele ładniejszy...niewielki, zadbany. Pilnuj pomidorków Kazieczku kochany, mój ogrodniku...kocham Cię.
Zgłoś SPAM
Czasami przytłoczeni ciężarem tego, co straciliśmy, tracimy z oczu cały sens życia, a mimo to idziemy wciąż naprzód, odnosząc niezliczone rany. Nieważne, wilki, człowiek czy kwiat...Jeśli istnieją więzi, które chcemy chronić, to życie ma sens, a wtedy wystarczy wyciągnąć rękę, by dotknąć raju... - Keiko Nobumoto
Zgłoś SPAM
20 maj 2016 r.

Dzisiaj Tatulku, jest tak pięknie, słonecznie, prawie tak, jak było 20 września 2012 r. w dzień Twojego pożegnania, to już 44 m-ce. Dedykuję Ci ten wiersz, Twojego imiennika...I przytulam w sercu...dziękując Ci za miłość i zaufanie, którym obdarzałeś mnie bezgranicznie...Brakuje mi Ciebie, tak bardzo, ciągle brakuje...TATO :)

♥♥

Patrzysz na drogę, którą przebyłeś

ile zakrętów musiałeś pokonać

nigdy przedtem, o tym nie marzyłeś

żeby kiedyś iść - po takich drogach

♥♥

Tyle wiatrów, zdołałeś powstrzymać

które piaskiem sypały ci w oczy

i TAM nadal - uparcie się wspinasz

na szczyt góry, po urwistych zboczach

♥♥

Chociaż często pogoda była mglista

jakiś kamień odrywał się co dzień

i zwisały nad głową urwiska szedłeś nawet,

gdy deszcze w prognozie

♥♥

Bo wiedziałeś dobrze, że kiedy zawrócisz

z tamtej drogi co kiedyś obrałeś

będziesz pewnie, do końca się smucił

że mogłeś dojść - lecz dojść nie umiałeś

 

- Kazimierz Nowacki -

Zgłoś SPAM
18 maj 2016 r.
Tatulku..melduję pomidory zakupione i posadzone. Malinowe i zwykłe, niskopienne. Teraz pilnuj kochany, niech dobrze rosną..Czy Ty widzisz, jak mamy pięknie na Twoim ulubionym miejscu-balkonie? Pelargonie w całej gamie kolorów,surfinia, bratki jeszcze kwitną i takie tam roślinki, których nazwy nie znam. Kupiłam też trzy krzaczki poziomek, tak dla urozmaicenia, bo owoców, to z nich raczej nie będzie!Ale zimno niestety, w nocy tylko 5 st.Jakbyś tu był...to wiem, że byłby cały balkon pomidorów...Kocham Cię Kazieczku, z Tobą odeszło wszystko, co jeszcze miało sens!!!
Zgłoś SPAM
14 maj 2016 r.

Boże, to była Twoja Święta Wola,

zgodzić się mi z nią trzeba.

Racz duszę mojego Taty,

połączyć z mieszkańcami Nieba...

 

Kochany Tato, myślałam, że Twoja śmierć była stratą i zniszczeniem, bólem nie do wytrzymania...Teraz zaczynam odkrywać, że Twoje życie było darem największym i wzrastaniem...Miłością, która trwa we mnie.Dziękuję Bogu i Tobie za nią...Kazieczku mój...3 lata i 8 m-cy bez Ciebie...tęsknię niezmiennie mój radosny Tatuniu.Ty nie chciałbyś, abym się smuciła, wiem...

Zgłoś SPAM
13 maj 2016 r.

To był zawsze czas sadzenia pomidorów, czasami po "Zimnej Zośce" i "Ogrodnikach", a czasami przed...Sadzonki były swoje pieczołowicie wyhodowane, albo ostatnio już kupione przeze mnie w specjalnym miejscu, sprawdzonym. Oj, tato wspominam ten czas z sentymentem. Ile Ty wtedy miałeś radości, sadziłeś, podlewałeś, nawoziłeś, podwiązywałeś, doglądałeś, żyłeś tym, bo mało już było ostatnio siły na długie spacery, chociaż rwałeś się do innych prac, ale ja Ciebie oszczędzałam, bo priorytetem było Twoje zdrowie!! W końcu z OPCHP przeżyć tyle lat, to tylko nielicznym się udaje. Tato, byłeś niezłomny...Zawsze będę Cię podziwiać za Twoją ciężką pracę, pomoc dla mnie,i taki "luzik", który zawsze miałeś, a przecież życia nie miałeś łatwego. Jeszcze nie kupiłam sadzonek pomidorów, ale wkrótce to zrobię. Na razie balkon cały w kwiatach, widzisz to kochany??

Zgłoś SPAM
7 maj 2016 r.

Nadchodzi taki czas, czas wspomnienia...

Zamykając oczy, łzy spływające po policzku oznaczają ból,

który sprawia, że wciąż żyjemy, aby uczyć się żyć i walczyć o każdy dzień.

 

Tato, walczę, pomóż mi kochany...Pomimo, że świat robi się taki piękny..kwitną bzy, kasztany..wiosna bez Ciebie nie ma uroku, tęsknię...Wczoraj oglądałam Twoje zdjęcia w ogrodzie, taki byłeś szczęśliwy, uśmiechnięty...byłeś w swoim żywiole...

Zgłoś SPAM
***

Przyszedł dziś do mnie smutek...

otulił mnie jak płaszcz żałobny ciemny

i szeptał do mego ucha słowa ironią przybrane,

że już mnie nie opuści na zawsze ze mną zostanie...

WIEM TATUŚKU, MÓJ SMUTEK JEST ZE MNĄ CAŁY CZAS...ODWIEDZIŁAM WAS DZISIAJ...

Zgłoś SPAM
23 kwiecień 2016 r.

Znów mi bardziej tęskno...

tak zwyczajnie, brak mi Ciebie tato...

zapomniałam o radości, o zachwycie drobiazgami...

o czułości w oczach mamy, o dotyku ciepłych dłoni...

zapomniałam o miłości,

znów mi bardziej tęskno...

tak zwyczajnie...

tak po prostu...

naturalnie...

Zgłoś SPAM
Miłości bez Krzyża nie znajdziecie,
a Krzyża bez Miłości nie uniesiecie.

Jan Paweł II
Zgłoś SPAM
Pożegnanie....20-ty
Żegnasz mnie ostatni raz, życie me odpływa w dal...Spojrzeń blask i drżenie rąk stają się wspomnieniem, bo ruszam w niebiański rejs...Ruszam, a nieznany los może nie dać szans spotkać Cię. Tak to jest kochana, tak jest..Czas się żegnać, może na zawsze, kto wie. Tęsknić będę za Tobą a ty, za mną będziesz przelewać swe łzy. Tak to jest córciu, tak jest, czas się żegnać, na zawsze, kto wie..Za chwilami się tęskni...Ale po to są, by żyć, by żyć, by żyć.... Tatulku...tęsknię tak bardzo.....•♥•
Zgłoś SPAM
PAMIĘĆ...
Pamięć..to znaczy być razem, razem żyć i razem odchodzić..może nie w tym samym czasie, może nie tak samo, ale odchodzić..I spotkać się w miejscu, w które wszyscy wierzymy.
Zgłoś SPAM
14 kwiecień 2016 r.
Za­palam świe­czkę na Twoim gro­bie Tato mój kocha­ny... Wal­czę co dzień bez Ciebie, już dla ni­kogo, tak już całkiem sa­ma. Wiesz, cza­sem chciałabym być już przy To­bie... proszę przyjdź... Kolejny miesiąc mija...Trzy lata i 7 m-cy Tatuniu kochany bez Ciebie....
Zgłoś SPAM
11 kwiecień 2016 r.
Tato kochany! Codziennie w mych myślach list do Ciebie piszę! Chciałabym go wysłać gołębiem do Nieba...Lecz on już do Ciebie nie trafi, tylko w głuchą ciszę! Dziękuję za to, że byłeś tak długo ze mną na tej ziemi. Dziękuję, za wszystko, to dobre i to złe!!!Bo wiesz tato, jak to jest, dopiero po śmierci docenia się...Dziękuję, za wychowanie, wykształcenie, wsparcie, pomoc, uśmiech, pomocną dłoń, tato kochałam i kocham Cię. Niech Niebo domem Ci się stanie!
Zgłoś SPAM
Niedziela Miłosierdzia Bożego
"Miłosierny Panie oto prosimy Cię gdy przed tron Twój stanie nad nim zlituj się. Straszną wieczną śmierć, odkupieniem znieś. Niechaj nasze pienia słyszy ucho Twe, i wiernym zbawienia ześle łaski swe. Zginąć mu nie daj,otwórz mu swój raj. Przebacz grzesznej duszy wszystkie winy jej, oszczędź jej katuszy łaski udziel swej. Zbaw od wiecznych mąk,bo dziełem Twych rąk..
Zgłoś SPAM
31 marzec 2016 r.

"I gdy Bóg zobaczył, że drogi zbyt długie, wzgórza zbyt strome.

A oddech zbyt ciężki się robi objął Go swym ramieniem i powiedział Pokój niech będzie z Tobą"

Mój ukochany Tata, długo był ze mną, tym bardziej jest mi Go brak...

Tak lubiłes ptaki.. i znałeś ich nazwy...

Zgłoś SPAM
WSPOMINAM...
Pamiętam Tatku, jak to z dziadkiem Jankiem w lany poniedziałek zawsze wyprzedzaliście się w porannym oblaniu wodą. Raz pierwszy był dziadek, raz Ty...A pomysły były różne, jeden z nich to polanie z okienka na strychu...I nie było to bynajmniej "pokropienie" wodą, tylko porządne oblanie z wiadra...radości i śmiechu nie było końca...Ale to już odległa przeszłość...z sentymentem wspomina się teraz tamte czasy i ludzi, którzy tworzyli specyficzny, przyjazny klimat...kiedy przyjaźń, to była przyjaźń, a radość była prawdziwą radością...
Zgłoś SPAM
Bóg odrzucił ten kamień...

Bóg odrzucił ten kamień jakby nic nie ważył

I wstał tak lekko z grobu, że na twarzach straży

Nie było widać lęku i zdumienia

Może nie zobaczyli nawet, że się świat odmienia

Bóg zmartwychwstał, odwalił groby naszych domów

Gdzie tak już dobrze we śnie dusznym było

I nie przepuścił tej nocy nikomu

Spod ciepłych pierzyn wywlekał nas siłą

Bóg zmartwychwstał, odwalił groby naszych domów

Byśmy stanęli.

Na światło spojrzeli

Byśmy wołaniem wielkim odetchnęli

Ernest Bryll Z tomu "Golgota Jasnogórska"

Zgłoś SPAM
27 marzec 2016 Niedziela Wielkanocna
* * * Pamiętam taką Wielkanoc jakby grób nigdy nie był pusty i rezurekcję kiedy po procesyjnym "Te Deum Laudamus" - tylko słone łzy... ta Wielkanoc była jedynie skowytem serca i łkaniem a bólu nie koiło nic! ... pierwsza taka kiedy na zawsze odszedł Tata...2013 r.... (J.Z.)
Zgłoś SPAM
Wielkanoc 2016 r.

Nie zawsze się z nim zgadzałam, nie wszystkie jego decyzje rozumiałam i pochwalałam, ale zawsze mogłam z nim porozmawiać..pokłócić się.. Żył pełnią życia, zachłannie, z pasją, ciągle pędząc i miał na wszystko siły. Zawsze za to Go podziwiałam.Jak można w wieku 94 lat, przestawiać samemu szafę do innego pokoju? Ech tato, pamiętam... Uwielbiał się śmiać, wygłupiać, robić dowcipy. Dla mnie był najlepszy, otwarty i pomocny.Kochał bardzo swoją jedynaczkę, chociaż różnie to bywało z naszymi relacjami... Wiem, że nigdy go nie zobaczę, nie usłyszę jego głosu, jak mówi „Halusia”, nie będę się mogła do niego przytulić. To, co dodaje mi sił, to wspomnienie tego, co od niego dostałam. I choć teraz świat za łzami, szczególnie w taki świąteczny czas, wydaje się ponury i straszny, to mam nadzieję, że za jakiś czas..znów będę gotowa, żeby spojrzeć przez różowe okulary. Z optymizmem, wiarą i nadzieją, które mam od mojego Taty.

Dziękuję Ci Tato za wszystko, bardzo Cię kocham, zawsze przy mnie będziesz... Twoja ulubiona potrawa na Święta, to wiadomo, barszcz biały z kiełbaską i jajkiem...Żal, że już nigdy, ach żal...

Zgłoś SPAM
21 marzec 2016 r.
Tatulku kochany, pierwszy dzień wiosny, dni dłuższe, myślałbyś już o sadzonkach pomidorów, które wysiane przez Ciebie skrzętnie byś pielęgnował...Doniczki czekają, a tu nie ma sadzonek, nawet pelargonii w tym roku nie ma w Twojej "specjalnej donicy". W ub. roku nie było z czego zrobić odnóżek, piękne były pelargonie, a potem jakoś zmarniały... Ale przyrzekam, że posadzę parę pomidorków dla Ciebie, ale z gotowych sadzonek. Żadna wiosna, żadna pora roku, nic... już nie będzie prawdziwe bez CIEBIE TATULKU KOCHANY..tęsknię....
Zgłoś SPAM
20 marzec 2016 r.

Jeśli zawołasz – pobiegnę z radością

na Tamten Brzeg gdzie chwile są już wiecznością

a łzy zamieniają się w śmiech...

i będę tańczył przed Tobą sen który nie jest już snem

i będę miał ponad głową muzykę niebieskich sfer...

Szczęśliwy, bo po długim biegu... otworzył drzwi swojego domu... (ks.W.Buryła)

Zgłoś SPAM
***

.*`. ¸.•’ Patrzymy na zdjęcia Wasze

chłoniemy każde spojrzenie...

uchylamy wspomnień kotarę...

wszystko mamy przed oczami...

w zadumie się zatracamy...

i łza też spadnie czasami...

Piątek... ¸.•’.*`, ¸.•’.*`, ¸.•’.

Zgłoś SPAM
Ze smutkiem pożegnaliśmy Ciebie..Trzymaj się mocno w tym Nowym Świecie..Niech dusza Twoja do Nieba się uniesie.. CZAS NIE ZWLEKA, CZAS UCIEKA..JESZCZE CHWILA DLA NAS I WIECZNOŚĆ TEŻ NAS CZEKA...TO TY PIERWSZY POZNAŁEŚ JEJ TAJEMNICĘ...
Zgłoś SPAM
Ziemi nie dotykasz a twe kroki słyszymy, z pamięci nie znikasz, wypełniasz naszą ciszę. Zraszasz nasze oczy słonymi kroplami, tylko sen uroczy, raduje, pociesza lecz mami. W śnie rozmawiamy z Tobą, Twe serce pulsuje, przecież jesteś w niebie, sen nas oszukuje. Boże, zabrałeś Go, Twoja wola się stała, węzłem przyjaźni nas związałeś, nie będziemy go rozwiązywali. Czas, tak szybko leci...to już trzy lata i 6 miesięcy. Jesteś zawsze w naszej pamięci...
Zgłoś SPAM
14 marzec 2016 r.
Odszedłeś tato, po cierpieniach, męce... Nigdy nie myślałam, ze spotka nas takie nieszczęście... Gdy patrze na Twoje zdjęcie lecą mi łzy, czy w niebie tato jest dobrze Ci?? Tak bardzo zawsze chciałeś bym była szczęśliwa... Ale mi się nie udało, widocznie moje życie takie trudne być musiało. Wiem ze czuwasz nade mną każdego dnia... martwisz się, gdy jestem chora albo zła... Ja też o Tobie, kochany tato, zawsze będę pamiętała... Zawsze w swoim sercu będę Ciebie miała... Śpij spokojnie w wiecznym śnie i opieką otul mnie..... Tatulku, kolejny miesiąc mija, to już 3,5 roku, odkąd śmierć Cię zabrała...❤...
Zgłoś SPAM
10 marzec 2016 r.

♥ Odszedłeś do Boga Wielkiego,

by szczęścia zaznać wiecznego..

Od mateczki Maryi miłość odczuć największą..

a co dzień rano wsłuchiwać się w pieśń Anielską...

A ja tęsknię niezmiennie tatulku mój kochany... w Dniu Mężczyzn..♥..♥.. Tacy faceci fajni, jak TY, to już przeszłość...

Zgłoś SPAM
KWIATY KŁADZIEMY NA TWEJ MOGILE...
I ZNICZE...NIECH PŁONĄ...
BO Z CZŁOWIEKA TYLKO TYLE, ILE ZOSTAJE W LUDZKIEJ PAMIĘCI...
MODLIMY SIĘ O SPOKÓJ TWEJ DUSZY I ZAWSZE PAMIĘTAMY O TOBIE....
Zgłoś SPAM
Taką różę położyła dzisiaj na Twojej mogile Zosia, Twoja jedyna chrześnica...Ona zawsze pamięta....
Zgłoś SPAM
W dniu Imienin...

Przy tobie, tak jak dawniej, siądę tuż

I będę aż do świtu milczał już;

I tylko będę słuchał twoich słów,

A ty znów, tak jak dawniej, do mnie mów.

Ja wiem, jak ci jest trudno przemóc grób,

Lecz zrób to, jeśli możesz, dla mnie zrób...

Tu nic się nie zmieniło, tylko - czas...

Przyjdź do mnie nie na długo, chociaż raz.

J.Brzechwa

Ach, jakby się chciało pogadać i wypić lampeczkę za zdrowie solenizanta...


Zgłoś SPAM
4 marzec 2016 r. Imieniny...

,•’``’•,•’``’•, ☸ڿڰۣ

"Boże,trochę wiary daj,

trochę miodu, który życie osłodzi...

daj cierpliwość, wolę pogodzenia z tym,

co do mnie przyjść koniecznie musiało..."

★ *˛ ˚♥♥* ✰。˚ ˚ღ。* ˛˚ ♥♥ 。✰˚* ˚ ★ღ ˚ 。✰ •* ˚ ♥♥ ✰

Tatku, dzisiaj Twoje imieniny, już po raz czwarty(!) w Niebie...na pewno udane, bo byłeś świetny do zabawiania gości...

Tak bardzo chciałabym przytulić Cię kochany...ale pójdę tylko na cmentarz...kwiaty położę, zapalę znicz...

 

★ *˛ ˚♥♥* ✰。˚ ˚ღ。* ˛˚ ♥♥ 。✰˚* ˚ ★ღ ˚ 。✰ •* ˚ ♥♥ ✰

"W swoim życiu spotkałeś osobę tą,

przy której czujesz szczęścia smak

wystarczy by się odwrócił los na ziemi zostajesz sam.

Kiedy już zdusisz swój ból i lęk to w serce swoje patrz

stoi przy Tobie i uśmiecha się osoba,

którą widzisz w swoich łzach...."

,•’``’•,•’``’•, ☸ڿڰۣ☸ T A T U L K U    K O C H A N Y...,•’``’•,•’``’•, ☸

Zgłoś SPAM
TATULKU...


Okruchem Twego serca,
łzami serdecznymi jestem...
Zgłoś SPAM
***
Samotna kobieta znicz zapala, na ławkę siada. Wzrok wpatrzony w grób, łza jej z policzka spada. Widać, nie umie się pogodzić z losem. Jak śmierć przyszła i zabrała jej bliskiego jednym ciosem. Widać, ze swoim zmarłym rozmawia. Kwiaty na nagrobku co chwilę przestawia. Gdy wszyscy gonią, jej w miejscu stanął czas. Każdy kiedyś umrze, każdy z nas. Pozostanie nadzieja. Być może, gdzieś tam zobaczymy się znowu za jakiś czas....
Zgłoś SPAM
***

Komuś bije dzwon, ktoś się rodzi gdzieś,

Żyję żeby żyć, żeby życie znieść, żeby poznać smak szczęścia, łez i klęsk,

I nie pytać wciąż jaki to ma sens.

Tyle jeszcze masz do przeżycia chwil,

Nim się zmienisz w mgłę, w trawę, w gwiazdę, w pył.

(S.Krajewski)

Zgłoś SPAM
20 LUTY 2016 R.

Sam Bóg przyjął Ciebie w swoje ojcowskie ramiona i tuli do siebie z czułością...

Bóg obdarzył Cię nowym, wspaniałym życiem. To jest to o czym w Tryptyku Rzymskim mówi za Horacym Jan Paweł II „non omnis moriar” - „nie wszystek umrę”. Jest to wypełnienie nadziei na zmartwychwstanie, nadziei na życie wieczne...

Spróbujmy popatrzeć na śmierć przez pryzmat wiary. Spróbujmy zaprosić Chrystusa do tego co przeżywamy, co czujemy, co jest naszym największym cierpieniem.

Autor księgi Mądrości mówi: „Ponieważ spodobał się Bogu, znalazł Jego miłość, i żyjąc wśród grzechów został przeniesiony. Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy”.

Bóg powołuje do siebie tych, którzy do śmierci dorośli....

░❤******░❤******░❤******░❤*****░❤******░❤*****░❤*****░❤

TATKU KOCHANY, DZISIAJ MINĘŁO 41 M-CY OD TWOJEGO POGRZEBU...BYŁAM PRZY WAS....░❤░❤

Zgłoś SPAM
Kochać - jak to łatwo powiedzieć
Kochać - tylko to, więcej nic...
W tym słowie jest kolor nieba
Ale także rdzawy pył gorzkich dni.
Zgłoś SPAM
14 luty 2016 św.Walentego

Najciszej,drogą nieznaną..największe przychodzi samo.

To co rozdziela i łączy zaczyna bez nas i kończy.

Tatulku..dzisiaj mija 41 MIESIĘCY od Twojej śmierci...14.32

Dzisiaj Walentynki...kocham Cię Kazieczku....

Zgłoś SPAM
Znacie regułę wzajemności? W psychologii określa się tak powszechnie obowiązującą w społeczeństwie regułę, która mówi o tym, że należy odwzajemniać się osobie, która coś dla nas zrobiła. Jako że poczucie zobowiązania jest nieprzyjemnym stanem emocjonalnym, dążymy do jego zredukowania. Tak to wygląda w teorii. A jak jest w praktyce? Pod względem wdzięczności możemy podzielić ludzi na 3 grupy: 1. a'la samarytan - takich, którzy zawsze będą pamiętać o tym, że im pomogliśmy, szanujących nas i odwdzięczających się za okazane im wsparcie 2. takich, którzy otrzymawszy nasze wsparcie szybko o niej zapominają i udają, że to, co osiągnęli to wyłącznie ich zasługa. Absolutnie nie można na nich liczyć. 3. przedstawiciele trzeciej (najgorszej) grupy nigdy nie dopuścili do swej świadomości, że cokolwiek zawdzięczają innym. Uważają, że wszystko, co otrzymali, otrzymali, bo im się należało. I ta trzecia grupa jest najgorsza Tatusiu...Niestety, boli mnie, że tacy ludzie są i to w takim miejscu pamięci....i nie tylko. Ale pocieszające jest to, że są to niechlubne wyjątki...Ty wiesz, o czym piszę kochany.I wiesz, dlaczego to napisałam na Twojej stronce...
Zgłoś SPAM
10 luty 2016 Środa Popielcowa

Ja nędzny proch, czem jestem, czem?

Że choć rozkazom często Twym Sprzeciwiam się.

Ty winę mą Pokrywasz łaskawością Swą.

Jak trzcinę słabą wolę mam,

Pokusie łatwo zgiąć się dam,

Bom za leniwy zwalczać ją,

I prosić cię o pomoc Twą.

A przecież wąska ścieżka ta,

Którą przez życie dążyć trza,

A dojdzie nią do niebios bram,

Ten, który zwalcza siebie sam.

Więc dziś przed Tobą korzę się

Ja z prochu proch i błagam Cię:

Promieniem laski Twej mi świeć,

W mem sercu skruchę szczerą wznieć.

Wszak mi w Chrystusie wszystkoś dał

I chcesz, bym Cię mym Ojcem zwał,

Więc okiem Ojca na mnie patrz

I wszystko złe przebaczyć racz.

Już odtąd dla Cię pragnę żyć

I z Tobą pojednanym być,

Bym, gdy opuszczę ziemski kraj,

Wziął w posiadanie szczęścia raj.

Zgłoś SPAM
**

Poprowadź mnie Tato kochany przez życie...

I bądź przy mnie zawsze, gdy trzeba.

Ja Ciebie przyłożę do rany...

I wiem, że przychylisz mi nieba...

I odpór dasz żalom i smutkom

I łzom i tęsknotom...

Kochany mój Tato,

Nieważne czy w piekle czy w niebie

Pamiętaj, że jestem twoją córeczką

Pamiętaj, że byłam i jestem na zawsze dla Ciebie...

I chociaż tak bardzo dorosła

Zawsze brakuje mi Ciebie

By troski, smutki...

Rozgonił Twój uśmiech serdeczny...

 

"Kochana Córeczko

Nauczyłaś się już dróg tego świata

I pamiętaj laleczko

Że gdzieś tam w pobliżu na zawsze jest Tata..."

Zgłoś SPAM
W PIĄTEK...

Ta śmierć, przy­jacielu, dot­knęła mnie bar­dziej, niż wszys­tkie, które przeżyłam dotąd.

Ta śmierć do­tyczyła mnie bar­dziej.

To ciało, tak mi zna­jome, że nieled­wie zda­wało się być ka­wałkiem mo­jego ciała, ma przy­sypać te­raz ziemia.

Je­go oczy, je­go wiarę w życie, je­go miłość.

 

/H.Poświatowska/

 W PIĄTEK...

Zgłoś SPAM
I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. I Miasto Święte - Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża.I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: «Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka wraz z nimi, i będą oni Jego ludem, a On będzie "BOGIEM Z NIMI"*. I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już [odtąd] nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły». APOKALIPSA WG.ŚW. JANA (FRAGM.)
Zgłoś SPAM
Nocą gdy sen ucieka z powieki nasłuchuję jeszcze Twych kroków... Wydaje mi się, że to nieprawda, że Ciebie już nie ma. Myślę, to tylko zwyczajny sen, bo kiedy zbudzę się nad ranem usłyszę znów Twoje wołanie „ Halunia dzień dobry, wstawaj !!!" Jednak to prawda, to nie był sen odszedłeś naprawdę do krainy mroku. Nie potrzebie nasłuchuję codziennie Twoich odgłosów...
Zgłoś SPAM
22 STYCZEŃ 2016 R.

O Jezu, w swoim sercu, daj Im kącik maleńki i bezpieczne mieszkanie...

Otwórz Im bramy Nieba, by przed Tobą uklękli i poznali, czym jest Twe miłowanie....

DLA KOCHANYCH DZIADKÓW ALEKSANDRA DMOCHOWSKIEGO I FRANCISZKA JANNASZA, KTÓRZY OPUŚCILI NAS TAK DAWNO...

W DNIU ICH ŚWIĘTA...

DZIADZIO ALEK ZMARŁ, JAK MIAŁAM NIESPEŁNA 4 LATKA,

A DZIADZIO FRANEK, JAK MIAŁAM 15 LAT.

KOCHANI DZIADKOWIE OPIEKUJCIE SIĘ SWOIMI WNUKAMI Z NIEBA...

A BYŁO ICH CAŁKIEM SPORO. DZIADEK FRANEK MIAŁ 19 WNUCZĄT, A DZIADEK ALEK 17-CIORO WNUCZĄT, NIESTETY JUŻ NIEKTÓRZY SĄ RAZEM Z NIMI...

POKÓJ IM NA WIEKI...

Zgłoś SPAM
"Jesteś w każdym drzewku, krzewie
w śpiewie
ptaków i zimowej ciszy.
Jesteś i zawsze będziesz tu u siebie
z nami."
Zgłoś SPAM
40 m-cy..smutno
Gdy pewnego dnia poczujesz się samotna i opuszczona... To pamiętaj, że gdzieś skrył się ktoś, kto bardzo Cię kocha... Ktoś, kto był z Tobą, lecz musiał odejść... Odchodząc płakał... Pozostawiał po sobie wspomnienia... Skryj je na serca dnie a gdy będzie Ci ciężko... Pomyśl, że ten ktoś na zawsze, jak Anioł Stróż przy Tobie będzie stał...bo kochał Cię nad życie...
Zgłoś SPAM
Pozostała cisza..cisza, jakiej nikt nie usłyszy...
Cisza sprawia, że na jeden krótki moment można się zatrzymać i poddać się refleksji, zadumie i wspomnieniom...
Zgłoś SPAM
14 styczeń 2016 r.

"A może śmierć, to tylko życia pomnożenie

Takie nadpamiętanie, że aż zapomnienie

I taka radość, że ci, co zostają

Pojąć w nas mogą jedynie cierpienie

I umieranie ciała, które się oswaja

Z nową szybkością lotu, z takim przeciążeniem

Że nie słyszy tych, co nas wołają

Że martwiejemy dla nich Jak kamienie".

/Ernest Bryll/

////////////////((*))////////////(*)//////////////(*)//////////////

Kochany Tato...nie ma Ciebie już 40 m-cy, a ja tęsknię, tak bardzo tęsknię...Czy jest ten świat tajemny... gdzie spotkamy się jeszcze kiedyś??? A TY milczysz uparcie, jak skała i nie chcesz uchylić tajemnicy ze swojego świata... Prosiłam...na nic to..kochany mój tatulku....

Zgłoś SPAM
Gdy stoję czasami w oknie widzę… Cię daleko, w głębi nieba… Po policzku płynie mi łza… Myśl pojawia się dlaczego.. Ty tam a Ja tu... Wiem ze patrzysz na mnie… Tęsknym wzrokiem i wołasz… „Chce wrócić do ciebie" Lecz nigdy to już się nie stanie… Ja jestem na ziemi a Ty w niebie… Pogodzić się z myślą że Cię już nie ma… Każdego wieczoru sięgam do wspomnień.. Twoich zdjęć... chciałabym cofnąć czas… Znów zobaczyć Twoją uśmiechnięta twarz.. Kocham Cię bardzo....
Zgłoś SPAM
**

Odległość nas dzieli

Myśli zaś łączą

Tęsknota doskwiera

Jakby czas uleciał

Bez Ciebie tak pusto

A wszystko się wlecze

Nic sensu dziś nie ma

A myśli gdzieś błądzą

Szukają tam Ciebie

Znajdują tylko we wspomnieniach...

Z nadzieją na więcej

Czekam na spotkanie

I tęsknie za Tobą

Za Twoim uśmiechem...

Zgłoś SPAM
T a t o...

Tańczy wiatr nad Twoim grobem

Przywołuje mi wspomnienia o Tobie

Z okresu, gdy nie tykał czas.

To, jak śmiałeś się z własnych dowcipów,

Jak przekręcałeś słowa, ich znaczenia.

Rozśmieszałeś mnie tyle razy z rzędu,

A dziś już cię obok nie ma.

Zapalam znicz na Twoim grobie,

Odmawiam za Ciebie modlitwę.

Chwilę jeszcze na wietrze stoję,

Przeglądam wspomnień drogich gonitwę.

Nie dotknę Cię już, nie przytulę,

Lecz wiem, że jesteś obok mnie.

W mych wspomnieniach tulisz mnie czule

I radośnie uśmiechasz się....

Zgłoś SPAM
Święto Trzech Króli..

Kiedyś trzej mędrcy ze Wschodu rzucili rodzinne gniazda, by odbyć podróż w nieznane, gdzie wiodła ich lśniąca gwiazda.

Choć droga była niełatwa, trudy znosili z ochotą, niosąc bogactwa swych krajów- mirrę, kadzidło i złoto.

A gdy Dzieciątko ujrzeli, upadli przed Nim na twarze, nie wiedząc, co tak naprawdę przynieśli Maleństwu w darze.

Że znosząc trudy podróży za gwiazdą lśniącą na niebie ofiarowali Dziecinie największy dar - samych siebie.

Ja także chcę pójść ich śladem, ku Gwieździe, co w dali lśni, by zanieść w darze Dzieciątku swe serce, uśmiech i łzy.

/Kalina Beluch/

Zgłoś SPAM
3.01.16 - Druga niedziela po Narodzeniu Pańskim.
Ewangelia wg św. Jana 1,1-18. Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o Światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz posłanym, aby zaświadczyć o Światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego, którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscyśmy otrzymali łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
Zgłoś SPAM
NOWY ROK...2016
Tatku, kolejny rok rozpoczęty...Dzisiaj we śnie przemknąłeś mi przez chwilkę...
Zgłoś SPAM
Pełen marzeń i wrażeń ostatni dzień roku Ludzie cieszą się i tańczą jeszcze. Świat pijany ze szczęścia już się skłania do skoku, tylko głębi coś mało w tej rzece… Ma być pięknie, radośnie, lecz dlaczego tak nie jest? Wciąż się łudzą, wciąż marzą, że jutro… jutro ma być szczęśliwe, całkiem lepsze od dzisiaj… Może tak, może nie, niekoniecznie… Chodzi o to w zasadzie, aby było inaczej, by co podłe się już odwróciło, by zostało w tym starym, zaś w tym nowym, co wzniosłe dobrym ludziom się wreszcie spełniło… autor: Maria Mickiewicz-Gawędzka
Zgłoś SPAM
31.12.2015 r.

.`•.(¯`ⓓ´¯)(¯`ⓐ´¯)(¯`ⓝ´¯)¸.•´ ........

`•(¯`ⓤ´¯)(¯`ⓣ´¯)¸.•´ .............

`•(¯`ⓐ´¯)¸.•´ .................

`•.¸.•´ •°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜

Stary Rok już odchodzi i żegna się już z nami- zostawia nas na rozdrożach z naszymi wspomnieniami. •°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜

Zmęczony i przygarbiony Staje na moment w drzwiach, jak gdyby chciał nam powiedzieć: - "Co złego to nie ja". •°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜

I że się bardzo starał być dobry i radosny - od lata do jesieni, od zimy aż do wiosny.

•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜

Cóż...trochę mu nie wyszło, choć nie był aż taki zły - może jego następca przyniesie lepsze dni. •°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜

Już zegar Staruszka wygania, przerywa pożegnanie, a Nowy Rok w pas się kłania i z nami pozostanie. •°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜

Co z sobą nam przyniesie? Już wkrótce się okaże. Przyjmijmy Rok Nowy w darze z nadzieją spełnienia marzeń. •°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜

I życzmy sobie zdrowia, uśmiechu na każdej twarzy i niech w tym Nowym Roku nam wszystkim dobrze się darzy. •°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜•°*”˜

.................,•`•., ..........

´•.¸(_,ⓓ,_)¸.•´ .....

´•.¸(_,ⓐ,_)(_,ⓤ,_)¸.•´ ´•.¸(_,ⓤ,_) (_,ⓣ,_) (_,ⓐ,_)¸

 

Tatulku kochany, 4 raz powitam Nowy Rok bez Ciebie...pamiętasz, jak jeszcze dwa lata przed śmiercią tańczyłeś ze mną w Sylwestra!!! Kocham Cię bardzo, dzisiaj byłam z Wami....

Zgłoś SPAM
Na zawsze jesteś obecny w sercu...
Zgłoś SPAM
WIESZ TATO, ŻE DLA MNIE PRAWDZIWE ŚWIĘTA, SKOŃCZYŁY SIĘ WRAZ Z TWOJĄ ŚMIERCIĄ...KOCHAM CIĘ KAZIECZKU...
Zgłoś SPAM
***

Łamię się z Wami dziś opłatkiem białym,

Wy wszyscy moi dalecy czy bliscy

Wy, co za błędnej gwiazdy ideałem

Po świecie się rozproszyli całym.

Wy co pijecie z rzek lodowych zdroi

Wy wierni, mocni, wytrwali - wy wszyscy,

Których rząd jasny przed wzrokiem mi stoi,

Związani ze mną węzłem wiecznie trwałym,

Z Wami się łamię dziś opłatkiem białym...

Dla tego, co nam w nędz i trosk powodzi

Zostaje jasnym, czystym i wspaniałym

Łamię się z wami dziś opłatkiem białym...

(M. Ilnicka)

Zgłoś SPAM
TATUSIU KOCHANY...

 "To właśnie tego wieczoru, gdy mróz lśni jak gwiazda na dworze, przy stołach są miejsca dla obcych, bo nikt być samotny nie może.

To właśnie tego wieczoru, gdy wiatr zimny śniegiem dmucha, w serce złamane i smutne, po cichu wstępuje otucha.

To właśnie tego wieczoru zło ze wstydu umiera, widząc, jak silna i piękna jest Miłość, gdy pięści rozwiera.

To właśnie tego wieczoru, od bardzo wielu wieków, pod dachem tkliwej kolędy Bóg rodzi się w człowieku."

/Emilia Waśniowska/

BEZ CIEBIE 4 WIGILIA, BEZ CIEBIE SMUTEK W MOIM SERCU...BRAK JEDYNEJ BLISKIEJ OSOBY...

Zgłoś SPAM
BOŻE NARODZENIE
Życie przemija, jednak pamięć o kochanej osobie
pozostaje w sercach na zawsze....
Zgłoś SPAM
KOCHANY TATKU PAMIĘTAM...BYŁAM...WTEDY BYŁ CZWARTEK...W SERCU MOIM JESTEŚ NA ZAWSZE...TERAZ TAKI DLA MNIE CIĘŻKI CZAS...
Zgłoś SPAM
Piekło albo niebo....

Piekło albo niebo te zabawę każdy zna

Piekło albo niebo jednej drogi końce dwa

A nas pędzi coś i goni

By połączyć z końcem koniec - taka gra

Piekło albo niebo jedno z dwojga tak lub tak

W piekle albo w niebie zawsze czegoś będzie brak

A do szczęścia nam potrzeba

Nieba piekła piekła nieba

Właśnie tak

A w niebie ciągle nie ma nas

I chociaż ciągnie nas do niego

Przystanek zróbmy chociaż raz

Przy autostradzie piekło - niebo

Przystańmy choć na jakiś czas

By móc zobaczyć okiem gołym

Jak z góry na dół raz po raz

Spadają gwiazdy i anioły

A w niebie nie ma nas...

/E.Górniak/

Zgłoś SPAM
14 GRUDZIEŃ 2015 R.

Umarł, lecz duchem został z nami...

Trud, znój i miłość dał z siebie...

Przyjmij Go Panie w wieczności bramy..

A nam wskaż drogę przez Niego do Ciebie.

 

T A T U S I U.....

Umiałeś czarodziejsko osładzać

Dni życia wybranych

Nie pragnąc nic dla siebie

Wszystko dla kochanych....

KAZIECZKU KOCHANY...DZISIAJ O 14.32 MINIE 39 MIESIĘCY BEZ TWOJEGO UŚMIECHU...

Zgłoś SPAM
13.12.2015 r.
"Zapal światło wolności". Oddajmy hołd ofiarom stanu wojennego.Dzisiaj 13 grudnia 2015 r. 34 rocznica ogłoszenia stanu wojennego. Zapalam wirtualne światełko dla wszystkich ofiar...w oknie płonie lampka ku Ich pamięci...
Zgłoś SPAM
Trzecia niedziela Adwentu...
•*☆ * ☆☆ .☆.•*☆ .•*☆*•.☆ ☆ .☆.☆.•*☆•*☆*×      __☆ ◕°☀ ❤ ☆ ___      ¯¯¯¯¯☆ ◕°☀¯❤ ☆ ¯¯ Cisza zapada wraz z mrokiem, niebo ciemnieje nad głową, światło wybiega z okien, w ponurą noc grudniową... Drzewa krzywią się w parku , bez liści,całkiem czarne, noc coraz bardziej gęstnieje, rozbłysły pierwsze latarnie... W taką noc ciemną i zimną, bez gwiazd,bez księżyca na niebie, wzlatuję ponad horyzont, myślami biegnę do Ciebie...      __☆ ◕°☀ ❤ ☆ ___      ¯¯¯¯¯☆ ◕°☀¯❤ ☆ ¯
Zgłoś SPAM
II NIEDZIELA ADWENTU

Oto Księga Pisma Świętego, poprzez którą sam Bóg do nas mówić będzie...

W pierwszym czytaniu prorok Baruch zachęca nas do radosnego oczekiwania na przyjście Pana, dla którego mamy przygotować drogę i wyprostować wszystkie ścieżki dla Niego.

W drugim czytaniu dowiemy się, że Bóg pragnie naszego zbawienia. Zbawienie proponowane przez Stwórcę jest owocem sprawiedliwości, które zostanie nam dane w czasie sądu wtedy kiedy Chrystus przyjdzie w swej chwale. Jan Chrzciciel na kartach Ewangelii według świętego Marka wzywa każdego człowieka do nawrócenia i poprawy życia, bo nadejście tak długo Oczekiwanego jest już bliskie.

Zgłoś SPAM
„Bóg nie obiecywał nieba bez chmur, ścieżek życia usłanych różami. Bóg nie obiecywał słońca bez deszczu,radości bez smutku, pokoju bez bólu. Bóg obiecał siłę na każdy dzień, odpoczynek po trudzie, światło na drogę, łaskę na czas prób, pomoc z wysoka, niezawodną przyjaźń, nieśmiertelną miłość”.❤️ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ ❤️ Promyczek sobotniej Lampeczki posylam do Pana,drogi Panie Kazimierzu,niech ogrzeje Pana Dusze.. ❤️ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ ❤️ PS. Tobie droga Halinko życzę dużo spokoju wewnętrznego na ten smutny czas adwentu i zbliżających się świąt.Sercem i myślami jestem przy Tobie kochana,pozdrawiam serdecznie.Ricarda
Zgłoś SPAM
Dzisiaj, jest 10 st. wyobrażasz sobie tatku kochany, 5 grudzień, astronomiczna zima, a temperatura i słoneczko, jak na wiosnę. Dzisiaj Was odwiedziłam i znów łzy...bo tak mi żal, że już nic, nigdy...Kocham Was tak bardzo...tęsknię...Jutro też będę...Czekajcie...
Zgłoś SPAM
Odchodzi dusza w świat wieczności, do kraju ojczystego; Zbliża się kres podróży ziemskiej do Boga, stwórcy swego. Tak szybko upłynęło życie, jak skrzydłem ptak poruszył; Już dom opuścić przyszła pora, o ukochana duszo. I pozostawić trzeba wszystko, co drogie, najcenniejsze, Do Boga iść, do gwiazd krainy w królestwie Matki Boskiej. Skończyły się biedy tej ziemi, boleściom kres i mękom; Dla duszy śmierć przynosi życie, pod opatrzności ręką. Śmierć do wieczności duszę wiedzie, do Boga ją prowadzi, W promieniach jaśniejących słońca tam szczęście ona znajdzie. Żegnajcie już, najbliżsi moi, rodzina moja droga, Może w wieczności się spotkamy w niebie na boskim progu. O Boże, bądź mi litościwy w godzinę sądu mego, Maryja, bądźże mi łaskawa, wstaw się za sługę swego. O Jezu, nasz odkupicielu, o Boże miłosierny, Do twoich bram przychodzi dusza, daj pokój duszy wiernej...
Zgłoś SPAM
"Nie mów nic: już uleciałem w taką ciszę.
że nie rozumiem przedmiotów, nie słyszę
słów twoich rzucanych jak pięści w niebo.
Bo tu nie dolatują łzy (...)
K.K.Baczyński
Pieśń Żałobna
Zgłoś SPAM
29 LISTOPAD 2015 R.
Dzisiaj, w pierwszą niedzielę Adwentu odwiedziłam Was kochany...byłam też u dziadka Janka. Drzewka nie ma, tak pusto się zrobiło, i znów łzy mi poleciały...tato, tak bardzo tęsknię za Wami...Przypominam sobie wszystkie te dni, kiedy żyłeś, kiedy było radośnie, śmiesznie, ale też smutno, tragicznie...Wszystko codziennie powraca w moich myślach.. ciągle JESTEŚ ze mną....
Zgłoś SPAM
I niedziela Adwentu...
Zazielenił się na stole mój adwentowy wieniec nadziei zrobiony z gałązek srebrnego świerku strojny w pachnące lasem szyszki w intensywnie czerwone kwiaty pięknej Gwiazdy Betlejemskiej między nimi strzelają w górę cztery smukłe woskowe świece jako symbol czterech tygodni Adwentu czasu refleksji przygotowania do oczekiwanych przez nas zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia pełnych wzajemnej miłości zgody i pokoju każda z czterech świec w adwentowym wieńcu ma ważne dla nas przesłanie niesie w sobie refleksję ale też zadanie pierwsza zapalona świeca jest znakiem przebaczenia i pojednania jej gorący płomień i jasne światło niech rozjaśniają i przepalają nasze serca rozpalając w nas miłości płomień która pozwoli przebaczyć zapomnieć wszystkie kłótnie i spory byśmy mogli zasiąść przy wigilijnym stole w zgodzie miłości i pokoju składając sobie serdeczne życzenia dzielić się opłatkiem oddawać pokłon Nowonarodzonemu. JUŻ 4 RAZ BEZ CIEBIE TATKU... /wanda .w /
Zgłoś SPAM
Jestem jak ten liść na drzewie Który zmienia się z płynącym czasem Wiosną rodzi się,zieleni Latem drży na gałęzi jak by bawił się z przekornym wiatrem Jesienią nabiera kolorów pięknych,oko cieszących By zimą okryć się kołdrą z czarnej ziemi i zapaść w sen milczący.. Zapamiętajcie mnie jako ten liść Gdzieś na polanie na drzewie mieszkający Nie spostrzegany,a jednak istniejący Swą rolę od wieków odgrywający Takim Wam siebie zostawiam Jako ten jeden liść z wielu na drzewie Ilekroć na niego wzrokiem natraficie Uśmiechnijcie się w myślach do wspomnień To będzie znaczyło dla mnie bardzo wiele...
Zgłoś SPAM
Wędrowiec, w trudzie życia mdłą stargawszy siłę, Wkrótce rzucę, co miłe i co niemiłe. Bez trwogi, nie bez żalu widzę kres zbliżony, Który nagle w nieznane przeniesie mnie strony, W tę spokojną uchronę, gdzie wieczność przebywa I którą chmura pełna tajemnic okrywa"
Zgłoś SPAM
20 listopad 2015 r.
38 m-cy mija, jak złożyłam Twe ciało do grobu...Mam nadzieję, że jesteś ze mną w duchowej postaci Tatulku mój kochany... Brakuje mi Ciebie bardzo...Wiem, że było już dla Ciebie i tak bardzo późno, wiem, że musiałeś wreszcie kiedyś odejść, ale nic to, i tak żal jest we mnie......
Zgłoś SPAM
Smutek....
Mrok czasem przesłoni jasną stronę życia i już smutek goni radość nie zachwyca on przejmuje rolę odpędza uśmiechy odchodzą swawole i wszelkie uciechy Coś będzie od środka gryzło dokuczało zdominuje uśmiech sponiewiera ciało jak woda i ogień tak się kręci droczy przejmuje dzień cały nie daje spać w nocy Przychodzi nie w porę lubi się zasiedzieć oczy we łzach toną trudno coś powiedzieć niech już mu się znudzi przyjdzie ukojenie dłuży się ogromnie to moje cierpienie.... Autor: Cieślik Lucyna
Zgłoś SPAM
A kiedy ze­gar, co pcha czas, os­tatnią mi wy­bije chwilę, wte­dy spoj­rze­niem świat ogarnę i lek­ko nad nim się pochylę... Zo­baczę ciszy ciemną toń, co nie prze­raża i nie trwoży. A kiedy już dos­tanę bi­let cały niebies­ki - bez­powrot­ny szczęśliwy pójdę hen do nieba....
Zgłoś SPAM
14 listopad 2015 r.
Za prawdę za prawdę powiadam wam Kto słowa Bożego słucha I wierzy temu, który posłał Chrystusa Ma żywot wieczny i nie przyjdzie na Sąd Ale przeszedł z śmierci do żywota Jan V, 24 Chrystus jest zmartwychwstaniem i życiem Kto w niego wierzy, choćby też umarł żyć będzie A wszelki, który żyje i wierzy w Niego Nie umarł na wieki - Wierzysz że jemu? Jan XI 25, 26, 27 TATKU KOCHANY, DZISIAJ MIJA 38 MIESIĘCY, JAK WYBRAŁEŚ SIĘ DO INNEGO, LEPSZEGO, ŚWIATA...BĄDŹ TAM SZCZĘŚLIWY NA WIEKI... BARDZO MI CIEBIE BRAKUJE, MOJE ŻYCIE BEZ CIEBIE JEST SMUTNE I BEZBARWNE.
Zgłoś SPAM
11 listopad 2015 r.
Dzisiaj byłam u Was. Deszcz nawet nie padał i ciepło 15 st. Wiatr zrobił trochę bałaganu. Na pewno już wiesz, że drzewko nad mogiłą wycięte, nie będzie już cienia latem, ale za to nie zrobią szkody rozrastające się korzenie. Tatku, chyba dobrze zrobiłam? Cała mogiła w zniczach, wszystko się dobrze trzyma, bo pogoda odpowiednia, pięknie macie moi kochani Rodzice...
Zgłoś SPAM
„Nie płaczcie, najbliżsi! Odchodzę ze świata bólu do Królestwa pokoju.”
Jezus nie będzie mi sędzią, ale moim Zbawicielem...
Zgłoś SPAM
Prosimy Cię, Panie, zmiłuj się w swojej ojcowskiej dobroci nad duszą Twojego sługi Kazimierza, i wyzwolonej od skażenia śmierci przywróć udział w wiecznym zbawieniu. Prosimy Cię, Panie, niech nasza modlitwa uprosi u Twojej dobroci oczyszczenie ze wszystkich win dla duszy Twojego sługi Kazimierza, aby osiągnęła Twoje wiekuiste miłosierdzie. Prosimy Cię, Panie, aby dusza sługi Twojego osiągnęła udział w świętości wiekuistej, której zadatek otrzymała w Sakramencie wiecznego miłosierdzia. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Zgłoś SPAM
Nie lubiłeś słodyczy, ale torty tak. Więc ten urodzinowy, posyłam Ci kochany do Nieba...
Zgłoś SPAM
Tatuniu...101 Rocznica Twoich Urodzin....
[۩]**☆.*☆☆.*☆[۩]...Tato,Ty też znasz tę żalu okrutną nutkę, co serce trawi pomału...i wypełnia je smutkiem.. Dzisiaj byłyby Twoje 101 Urodziny i nawet toast "100 lat..." takiego wieku już nie przewiduje. Skończyła się Twoja ziemska pielgrzymka...i choć odszedłeś ciałem, duchem na pewno ze mną Jesteś. Dzisiaj kochany będę przy Tobie,bo piątek, to nie tylko rocznica Twoich Urodzin w br., ale także dzień Twojej śmierci.. Umieściłam z okazji Twoich Urodzin kilka zdjęć, na których jesteś uśmiechnięty, bo taki byłeś, radosny, fajny facet z humorem i ten wygląd w tym wieku...pozazdrościć!!! Jestem dumna, że miałam takiego tatę!!! I dziękuję Ci, kochany, że byłeś, że dałeś mi tyle wrażeń, radości i smutków też, bo to jest po prostu życie...I dalej Jesteś tato ze mną, Jesteś każdego dnia...w modlitwie, wspomnieniu, cichym westchnieniu...kocham Cię bardzo...i modlę się dzisiaj szczególnie o Twoje szczęście wieczne.......[۩] **☆.*☆☆.*☆ [۩]
Zgłoś SPAM
5 listopad 2015 r.
Przeleciał Anioł z miną radosną, z wieścią wesołą i rzekł: - Gdy Kazimierz ma 101 urodziny, cieszą się nawet Nieba wyżyny! I niby gwiazdki rozsiewał radość...- Tak naszym sercom uczynił zadość! Więc kwiaty niesiemy - i Boga prosić będziemy zawsze, by Ci dał każdą potrzebną łaskę!
Zgłoś SPAM
JUTRO TWOJE URODZINY
NIE MOŻEMY OSOBIŚCIE ZŁOŻYĆ CI ŻYCZEŃ...ALE TERAZ, GDY
JESTEŚ DALEKO...GDY PORWAŁA CIĘ PRZEMIJANIA RZEKA...NIECH W DNIU ROCZNICY TWYCH URODZIN, NASZE MYŚLI CIEPŁE DOSIĘGNĄ NIEBA...
Zgłoś SPAM
2 listopad
Pogubiły nam się wszystkie dni...bo bez Was, tak smutno i źle...Dzisiaj Wasze mogiły pokryły znicze, kwiaty i nasze łzy...
Zgłoś SPAM
Dzień Zaduszny...
"kręte alejki wiodące przez ziemię znaczone krzyżami poświata płomieni wypełnia ogrom ciemności i cisza zmieszana z zadumą otwiera jak klucz grobowe milczenie spotkanie dwóch światów, które są tak odległe jednak bliskie bo związane z człowiekiem to życie to jedność to Zaduszki" ks. Piotr A. Faliński.
Zgłoś SPAM
Tato, to już czwarteTwoje Święto...

Jest Was już tak wielu Niemych strażników ludzkiej egzystencji

Którzyście swoimi śladami wydeptali kolejne ścieżki losu

Dziś przemawiacie do nas krzyżami

Bo nie słychać już wśród żywych Waszych głosów Więc co nam chcecie powiedzieć ?

Wy, którzyście byli tu kiedyś razem z nami Wy, od których z pokorą możemy uczyć się milczenia

Wy, którzy krzyżami podkreślacie sens ludzkiego istnienia

Wasze miasto dziś oświetlone latarniami pamięci, których blask przegląda się w marmurowej płycie a my ogrzani ciepłem języka płomieni

Chcemy zapytać Was:

Czymże jest to życie ? To chwila, to moment, to przelotny deszcz

Wzruszenia, cierpienia, kochanie, to narodziny i w końcu śmierć

Czy chcecie powiedzieć coś jeszcze ?

Tak....będziemy o Was pamiętać bo nie pozwolą nam zapomnieć krzyże

Te na cmemtarzach, przy drogach, w lasach, na polach i w górach bo codziennie mamy przecież do Was bliżej

Może kiedyś i dla nas zapalą latarnie pamięci

A na razie pozwólcie nam złożyć Wam hołd - - O Wy, którzyście Wszyscy Święci !! autor taki_1

Zgłoś SPAM
Takie smutne święto...
Do butów czepiają się liście jak dusze żebrzące o litość a zniczów języki liżą płachtę dymną przypaloną wonią kadzideł chryzantemy drobnolistne w zimnym uścisku całują cmentarne tablice w procesji zawodzą pacierzem co ma nieść się błagalnie ku niebu o litość dla świętej ziemi w której położeni najbliżsi...
Zgłoś SPAM
1 / 2 Listopad
Coś jeszcze słyszymy szelest słów jak liść w listopadowy dzień kiedy niesiesz swą twarz w słońca poranku o świecie cisza zamyka oczy ptakom jeszcze czas na twój wyraz dnia na usta z kroplą rosy i nie ma miejsca na sen... na gesty zapach ziemi kwiatów i świec a ty niezapomniany w sobie dla imion zamglonych w świetle spadających gwiazd przykucnął los... /W. Siemiaszko - Zielińska /
Zgłoś SPAM
W te dni zadumy...
W wigilię waszego święta dzień wszystkich błogosławionych poszedłem wąską ścieżką po śladach pozostawionych do waszych grobów pustych imion i dat wyrytych na prostych kamieniach. Niosłem wam ogień i słowa do Boga ciche znaki pamięci i myśli skupione o waszym życiu i śmierci i o mnie tak dziwnie podobne. autor:R.Mierzejewski
Zgłoś SPAM
(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯) Dziś łzy, jak krople krwi duszy poranionej, bo bólem i żalem tym, po brzegi przepełnionej. I minął rok, minęły dwa i trzeci też już minął… A smutek, wciąż jeszcze trwa, wciąż jeszcze nie odpłynął… (¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)(¯`(♥)´¯)
Zgłoś SPAM
Zbliża się Dzień Wszystkich Świętych....
Dzisiaj byłam na cmentarzu. Taka piękna słoneczna pogoda. Liście spadają niemiłosiernie na Waszą mogiłę, bo to drzewko latem takie cenne, ze względu na cień, teraz śmieci...Tak pięknie jest teraz na cmentarzu, jesień ma też swoje uroki...chociaż niesie melancholię i smutek...Niedługo najsmutniejsze święto w roku... Posprzątałam liście, pozapalałam znicze....Odwiedziłam też dziadka Janka. W piątek wybiorę się do Twoich rodziców Kasi i Franka na ten piękny, zadbany Babicki cmentarz. To już tyle lat minęło... Dziadek nie żyje 52 lata, a babcia 36 lat. Ale ja zawsze o nich pamiętam...
Zgłoś SPAM
Wspominam...

Dzisiaj, przypomniała mi się Twoja ostatnia wizyta u dentysty...Wbrew wiekowi, miałeś wszystkie swoje zęby, z wyjątkiem jednego, który straciłeś bardzooooo dawno. Zawsze bałeś się dentysty, ale każda wizyta, to był sukces! bo nic przeważnie nie było do leczenia! Twoje zęby po prostu się nie psuły!!Ale przyszedł czas,  jak miałeś 95 lat, zaczął Cię boleć ząb, który? Oto jest pytanie... tyle jeszcze było zębów, trudno było stwierdzić...Oglądałam, dotykałam wszystkich, ale niestety nie umiałam postawić diagnozy. Namawiałam Cię na wizytę u dentysty, bo srodki przeciwbólowe pomagały tylko na chwilę. Ale Ty poprostu miałeś pietra i zwlekałeś...Wreszcie, zdecydowałeś sie na wizytę. Z "duszą na ramieniu" poszedłeś, a ja z Tobą...I co, dentysta od razu powiedział, że to "ząb mądrości" i trzeba usunąć...no i zrobił to, byłeś zachwycony, bo znieczulenie i nic nie bolało. Po powrocie do domu, po pewnym czasie..."meldujesz mi", że dalej Cię boli i, że pan doktór chyba wyrwał Ci nie ten ząb. Zdrętwiałam...a przecież Ty nawet nie wiedziałeś, że, jak znieczulenie "odejdzie", to boli. Dałam Ci proszek przeciwbólowy z zapewnieniem, że jak będzie bolało dalej, to na drugi dzień pójdziemy znów do dentysty. Na drugi dzień, nie było już takiej potrzeby,bo nie bolało. A Ty nawet nie wiedziałeś, że boli, jak znieczulenie przestanie działać, bo ten jedyny ząb, to był wyrwany ze czterdzieści lat temu...Wtedy, w zdjęciu zęba, umieściłeś "łapówkę" dla dentysty, żeby Ci wyrwał dobrze, tzn bez bólu, och tato, tato, dentysta Cię wtedy skrzyczał za to, a ząb wyrwał i tak dobrze, bo ze znieczuleniem... Widzisz, kochany, wszystko pamiętam, każdy szczegół z Twojego życia...i teraz mogę powspominać...

Zgłoś SPAM
***

Nie nauczyłeś mnie,
żyć bez siebie.
Wciąż razisz mnie
bólem i tęsknotą.
A przecież taki nie byłeś.
Nigdy.
Nie nauczyłeś mnie,
żyć bez siebie.
Wiem,
że to nie minie.
Tato.....❤❤❤❤

Zgłoś SPAM
___/███/▓/_
/███████████/ 
▓▓/███/▓▓▓▓/ 
  /███/▓/     
 /███/▓/ ♣ † ♣  PAMIĘTAM
/███/▓/♣ † ♣ 
▓▓▓/ ♣ † ♣
Zgłoś SPAM
20 październik 2015 r.
„Idą ku mnie tylko kalinami, po cierniach, po sinych jagodach, umarli, znajomi, kochani. Idą ku mnie tylko po szelestach, między wichry zdyszane wplątani: „Tu... tu?... Ach, cóż za pogoda...” Od szronów - brwi ich siwe, młode rzęsy dziwnie ociężały... I głaszczę ich, choć wiem, że nieżywi... (..)” K.Iłłakowiczówna „Umarli...Znajomi... Kochani...” TATKU, 37 M-CY - TU NA ZIEMI POŻEGNANIE...W NIEBIOSACH POWITANIE...
Zgłoś SPAM
19 październik 2015 r.
DZISIAJ TATULKU WYSZŁAM DOPIERO PIERWSZY RAZ Z DOMU PO CHOROBIE.TAK BARDZO CHCIAŁAM WAS ODWIEDZIĆ..I POPROSIŁAM ABYŚCIE DALI MI SIŁĘ...DAŁAM RADĘ, KOCHANY, BYŁAM. MACIE CAŁĄ MOGIŁĘ W ZNICZACH I PIĘKNE KWIATY...I JUŻ NIEDŁUGO WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH, WASZE ŚWIĘTO, TWOJE PO RAZ CZWARTY I MAMUNI PO RAZ 17-TY. JAK TEN CZAS SZYBKO LECI...
Zgłoś SPAM
Wiem ze czuwasz nade mną każdego dnia martwisz się gdy jestem chora albo zła.. Ja też o tobie zawsze będę pamiętała Zawsze w swoim sercu będę Ciebie miała... spij w wiecznym śnie i spokojem otul mnie.....
Zgłoś SPAM
Za granicą życia...
Za granicą życia Dzień jaśnieje, czy też noc? Ciepłe serca, czułe dłonie Otulają niczym koc? Czy ta dusza będzie żywa Żeby spełnić swe marzenia? Już nie ziemskie, takie inne Osobiste do spełnienia Ziemski czas tam się nie liczy Gdy przekroczysz próg ten już Nie powrócisz w nasze domy Takie życie jest . . . no cóż Za granicą życia Czeka nas już niewiadoma Tak jest ciężko odejść stąd Walczy każdy, aż nie skona.
Zgłoś SPAM
14 PADZIERNIK 2015 R. - 37 M-CY TATUSIU....
Pamiętać będę zawsze brzmienie Jego głosu, sposób chodzenia, ciepło oczu, gdy się tak pięknie z przekorą uśmiechał. Lubił rosół z ziemniakami albo z kaszką krakowską, nie lubił wylegiwać się w łóżku..kiedyś od razu szedł do swojego ukochanego ogrodu, potem, na balkon. Pamiętam Jego przekomarzania się ze mną. I oczywiście Jego historie i opowieści, dowcipy i anegdotki, szczególnie tę o Macieju... Ale są też takie chwile w życiu każdego człowieka, od których nawet pamięć ucieka. A jednak...ja pamiętam. Tej pamięci nie zatrze czas. Dzisiaj wszystko wraca z wielką mocą. Wszystko – każdy szczegół tamtego dnia...Pamiętam i nie zapomnę...T A T O...
Zgłoś SPAM
Gdy spojrzymy wstecz na swoje życie, kiedy poszukamy wokół siebie ludzi, którzy od początków naszego życia byli z nami, przy nas, obok nas, spostrzeżemy, że większości z nich już nie ma...Wszyscy odchodzą...Zostają po nich tylko wspomnienia...I żal za stratą tego, cośmy tak bardzo kochali... Czasami tak bardzo chciałabym, aby Oni byli tu i teraz obok mnie...o to by mnie przytulać, pocieszać, dawać rady... By pogłaskali mnie po głowie, powiedzieli, że będzie dobrze... Tak bardzo chciałabym czasem być znów tą małą dziewczynką, kiedy Oni wszyscy byli... To co dostajemy od kogoś jest unikatowe... I to jest najpiękniejsze...
Zgłoś SPAM
Tęsknota w sercu się schroniła, i chyba nigdy to nie minie. O Boże wspomóż nas w cierpieniu, Bo tylko Ty nam pomóc możesz, Daj wiarę, ulgę, ukojenie... Pozwól uwierzyć, że są szczęśliwi...że jest im TAM dobrze, Boże...
Zgłoś SPAM
Czas wiele śladów zaciera. Czas bywa bez litości. Czas daje i zabiera, Lecz nie zabierze miłości. Coś Ci uleci z pamięci... Na coś Ci sił już nie staje, Na coś po prostu brak chęci Lecz miłość w sercu zostaje....
Zgłoś SPAM
Zgasło światło i nastała ciemność..Odszedłeś choć tak bardzo chciałeś być ze mną..tak mi brakuje naszych chwil spędzonych razem, Twych szczerych oczu i Twojego uśmiechu promiennego..ale wierzę,że spotkam Cię jeszcze i przyjdzie chwila gdy znów będziemy razem..zawsze pozostaniesz w moim sercu i w mej pamięci mój Ty najdroższy i ukochany..TATO
Zgłoś SPAM
Czas rozdaje karty, burzy to, co z piasku ale sam to powiedz, ma tak wiele blasków, powiewów, błękitów uśmiechniętych wspomnień... I wybiegać będę na deszcz albo w słońce liczyć krople tęczy i myśli mieniące, wspierać się pogodą lub ułamkiem piękna, aby serca struna pod dotykiem miękła. Stoją przecież za mną wszyscy, co odeszli chcą prawdziwie wspierać, dobrem się podzielić, doprawiają skrzydła, dają kielich wiary, w zadumane szepty pochylają czary. Każdy dziś to czuje zapalając znicze, ślad, co w sercu spoczął w modlitwie pochwycisz... autor:Maria Polak
Zgłoś SPAM
30.09.15

Popatrz już jutro październik

Jak szybko czas ucieka

Miesiąc za miesiącem

W dal ucieka...

Październik.....

Do wiatru się zaleca

Nieśmiało strąca liście

Zostawi to listopadowi

Zabarwi w kolory złociste

I aurę nam brązowi

Jeszcze promienie słońca

Dają nam radość dnia

Dzień szuka szybciej końca

A lato już tylko w snach...

Tak całe nasze życie mija bezpowrotnie

Dzisiaj jesteśmy, jutro niewiadome.

Zgłoś SPAM
* * *

Dzisiaj znów oglądałam fotografie ze szczęśliwych lat... wtedy jeszcze byliśmy wszyscy i znów łzy popłynęły...Mamunia taka młoda, urocza, w sukieneczce letniej na ławeczce w kwiatach, w ogrodzie...Ty tatku na leżaczku z nieodłącznym uśmiechem...Ostatnie zdjęcia mamy z Bieńk z 1998 r. w zbożu, na łące, przy grobie dziadków...z siostrą Anią i koleżanką Zosią...już są razem. Twoje 90 urodziny, ostatnie, na których miałeś gości z rodziny, którzy pamiętali..radość spotkania, kosz 90 czerwonych róż... Zdjęcia na balkonie, nawet w pidżamie, bo ściągnąłeś mnie rano z łóżka, żeby robić zdjęcia, Ty pięknie wyszedłeś, jak zwykle uśmiech od ucha do ucha, a ja naburmuszona, bo śpiąca... Ty na ławeczce z sąsiadką na pogaduchach..takim byłeś gadułą, mam to po Tobie... Nie powrócą już te szczęśliwe chwile, wszystko zabrał los i czas...Ale... Znajdziemy się jeszcze kiedyś...TAM, gdzie źródło miłości płynie...Opiekuj się mną kochany Tato, bo tak bardzo mi Ciebie brakuje...tych chwil różnych dobrych i złych...ale razem!!!!....

Zgłoś SPAM
Od­wróć się zo­bacz słońca wschód przed tobą mroczny la­birynt... więc os­tatni raz poczuj je­go pro­mień... Zos­taw ślad że byłeś tu­taj chwilę płat­ki czar­nej róży roz­syp nim zro­bisz krok, który pop­ro­wadzi cię w krainę cieni... Posłuchaj ptaków i szu­mu drzew poczuj za­pach kwiatów po­tem idź dokąd pro­wadzi cię ser­ce i obyśmy spot­ka­li się kiedyś po dru­giej stro­nie tęczy...
Zgłoś SPAM
24 WRZESIEŃ 2015 R.
JUŻ DRUGI DZIEŃ JESIENI TATO...ALE TAKI SŁONECZNY JESZCZE I BARDZO CIEPŁY...TO BYŁY TWOJE KLIMATY, ALE JUŻ NIC NIGDY... DZISIAJ BYŁAM U WAS, ZANIOSŁAM ŚWIEŻE KWIATKI, TYM RAZEM BIAŁE LILIE, OD JUTRA DESZCZ, WIĘC MOŻE POSTOJĄ DŁUŻEJ... NIKOGO NIE BYŁO W POBLIŻU, TROCHĘ SIĘ BAŁAM, BO PAMIĘTASZ TATO, CO MI SIĘ PRZYDARZYŁO KIEDYŚ...ZAPALIŁAM ZNICZE I POMODLIŁAM SIĘ O WASZ SPOKÓJ WIECZNY...PROSIŁAM TEŻ WAS, KOCHANI RODZICE O OPIEKĘ...BO KTO, JAK NIE WY, MOŻECIE SIĘ MNĄ OPIEKOWAĆ, NAWET, JAK JUŻ WAS TU NIE MA...WIERZĘ, ŻE DUCHEM JESTEŚCIE ZE MNĄ I JEST MI ŁATWIEJ...KOCHAM WAS...
Zgłoś SPAM
T A T O....
☆ *  * ☆ * *  * ☆☆ *  * ☆ * *  * ☆ Pójdę pod wiatr jak najdalej Gwiazdy znów wskażą mi Drogę, którą do Ciebie iść Pójdę pod wiatr Nie ustanę Na Twój głos, oddech Twój Będę czekać aż braknie tchu.... ☆ *  * ☆ * *  * ☆☆ *  * ☆ * *  * ☆
Zgłoś SPAM
***

Po moim kochanym tacie, zostały pustka, smutek i cisza...

Choć odszedł już 3 lata temu, czuję, jakby się to stało dzisiaj...

I choćbym bardzo chciała, nie mogę zrobić nic, muszę się z tym pogodzić, czyli dalej, bez Niego żyć...

Chcę Tato Ci podziękować, powiedzieć kilka słów, usłyszysz je w mojej modlitwie, i na cmentarzu, gdy odwiedzę Twą mogiłę znów...

To co Ci powiem, to będzie nasza tajemnica, którą tylko Bóg zna...

BYŁAM DZISIAJ U WAS KOCHANY TATO...POGODA DOKŁADNIE TAKA SAMA, JAK TRZY LATA TEMU...SŁONECZNIE, CIEPŁO...I TO JESZCZE BARDZIEJ POWODUJE POWRÓT WSZYSTKICH PRZEŻYĆ TEGO PAMIĘTNEGO DNIA... JAK WRACAŁAM WTEDY... OD CIEBIE ZE SZPITALA, TO WSTĄPIŁAM NA CMENTARZ DO MAMY I KIEDY STAŁAM PRZY GROBIE...ZADZWONIŁ TELEFON I JA JUŻ WIEDZIAŁAM...

Zgłoś SPAM
W trzecią rocznicę...
Ta jedna chwila potrafi zmienić wszystko... Potrafi zabrać życie, dać mu ukojenie... Dać ból i ogromne cierpienie... Potrafi uszczęśliwić, kochać, dać nadzieję... Ta jedna chwila potrafi tak wiele..... Nie myśl o niej, na każdego ona czeka. Chwila, która daje smutek a po chwili ucieka. Każdy z nią się spotka, nikogo nie ominie. Ta chwila, która trwa tylko chwilę. (❀)
Zgłoś SPAM
14 wrzesień 2015 r. W trzecia rocznicę...

☆.*¯*. ☆ .*¯*. ☆ .*¯*. ☆ .*¯*.☆

Dusza opuściła ciało Wędrówki ziemskiej kres

Teraz pewnie jest szczęśliwa

Choć na ziemi wiele łez

Zacznijmy to dostrzegać

Osuszmy wszelkie łzy

Wznieśmy ręce do modlitwy i powiedzmy szeptem:

Żegnaj…niech w Niebie będzie dobrze Ci... Żegnaj…

☆.*¯*. ☆ .*¯*. ☆ .*¯*. ☆ .*¯*.☆

Dzisiaj mijają 3 lata bez Ciebie kochany Tato, trzy długie lata...pełne tęsknoty, wspomnień, łez...I chociaż tak długo już Ciebie nie ma, to wydaje się, że niemożliwe, że minęły 3 lata.. drzewko nad twoim grobem rozrosło się bardzo, i widać chociażby po nim, ślad upływającego czasu...

Wiesz kochany przecież, ile wspomnień zostało mi po Tobie, człowieku pracowitym, dzielnym, niezłomnym, radosnym, zapobiegliwym, mądrym, moich kochanym tacie, który był ze mną przez 13 lat, ostatnich lat swojego życia, który przeżył prawie 98 lat i zmagał się z wieloma dramatami.

Zawsze powtarzałes mi, w ostatnich latach: "Jak umrę, to zobaczysz,będzie Ci bardzo smutno". Tak, tatusiu, jest mi smutno, niewyobrażalnie smutno!! Wiesz tato, łączyła nas szczególna więź, która powstała po śmierci mamy, kiedy zaopiekowałam się Tobą, miałeś wtedy 85 lat. Przeszliśmy przez te lata chwile dobre, złe, tragiczne, przeszliśmy razem wiele, ale zawsze darzyłeś mnie bezgranicznym zaufaniem, miłością i za to Ci Tatusiu dziękuję. Dziękuję Ci za każdy dowcip, żart (chociaż powtarzany wielokrotnie )to teraz tak bardzo chciałabym go usłyszeć jeszcze raz w Twoim wykonaniu...Trzymałeś się dzielnie prawie do końca, ale cóż śmierć nie ominie nikogo, Bóg skinął na Ciebie i tak bardzo późno...Dziękuję Ci kochany za wszystko...Dziękuję za miłość bezwarunkową, za każde gderanie (brakuje mi teraz tego)i bardzo chciałabym, żebyś, chociaż Ty, był szczęśliwy. Wczoraj, na mszy swiętej w intencji Twojej i mamy modliłam się o to gorąco...

POKÓJ TWOJEJ DYSZY...JUŻ ZAWSZE BĘDĘ TĘSNIĆ...

Twoja kochająca córka

Zgłoś SPAM
M S Z A ŚW.....
Teraz tylko został modlitwy pomost, co łączy DWA ŚWIATY i na grobie płonące znicze i kwiaty...Jako symbol pamięci o Tych, których już między nami nie ma, pozostawili po sobie dobre wspomnienia... Dzisiaj, w wigilię trzeciej rocznicy taty śmierci,o 10-tej na mszy rocznicowej, modliliśmy się o spokój dusz moich kochanych rodziców...Ksiądz m.in. powiedział: " śp. Kazimierz i jego śp.żona Marianna, teraz już cieszą się owocami wyznawanej wiary,przebywając z Jezusem w niebie". Dziękuję wszystkim za ciepłe myśli, modlitwę...
Zgłoś SPAM
13/14 WRZESIEŃ
,,(...) zamknę za Tobą drzwi c i c h o, by serca, które zamiera, nie dobić najlżejszym szmerem. Rękę przyciskam do piersi. Uczyłaś mnie kiedyś miłości. Znam ją na pamięć, a teraz uczysz mnie samotności i uczysz mnie ś m i e r c i.'' / J. Tuwim / P. Halinko dziś myślami z Wami, w modlitwie pamięcią o Rodzicach.
Zgłoś SPAM
Przychodzi ta­ki dzień, gdy nicze­go nam już nie trze­ba. Zos­tają po nas tyl­ko nasze dob­re czy­ny, wspom­nienia, fo­tog­ra­fie...Miej świado­mość, że nie war­to gro­madzić skarbów tu na ziemi, bo to zgi­nie. Me­men­to Mo­ri - ta praw­da nig­dy nie prze­minie.
Zgłoś SPAM
7 wrzesień
"Ludzie których kochasz są jak chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze."
Zgłoś SPAM
5 wrzesień 2015 r.
Dzisiaj byłam u Was tatku kochany, to ostatnie dni Twego życia przed trzema laty...dwa miesiące umierałeś podłączony do aparatury podtrzymującej życie na Intensywnej Terapii.. Wspomnienia tych strasznych przeżyć będą we mnie do końca moich dni... Bo najgorsze jest czekanie...a ja czekałam dnie i noce na telefon, który już pierwszego dnia po operacji miał zadzwonić, że nie żyjesz...a on zadzwonił dopiero po 2 miesiącach? Tati,jak ja to przeżyłam, sama, bez żadnego wsparcia? Jak wszystko się powtarza, najpierw z mamą, potem Ty... Wszystko już minęło, ale wspomnienia pozostały i przeżywam wszystko na nowo, szczególnie przed rocznicą. Śpij spokojnie kochany mój Tatulku...
Zgłoś SPAM
Czy Ty wiesz,co znaczy kochać, kochać kogoś drogiego, Czy Ty wiesz,co znaczy czekać, w myślach być obok Niego, Czy Ty wiesz,co znaczy tęsknić, gdy serce rwie się do Niego, Czy Ty wiesz,co to samotność, puste godziny i dni, Czy Ty wiesz,co znaczy cierpieć, milczeć,wierzyć,nie pytać, zapytaj swoje serce....
Zgłoś SPAM
28 SIERPIEŃ 2015 R.
Ty jesteś niebem błękitnym, na którym moje myśli, jak chmury, kłębią się blisko Ciebie, bo je wezwałeś do góry... Ty jesteś morzem rozległym, na którym mych wspomnień majaczą żagle płynące wytrwale do ciebie... choć próbują powstrzymać je wiatru podmuchy nagłe. TATKU, TĘSKNIĘ BARDZO...DZISIAJ PIĄTEK...I WSPOMNIENIA POWRACAJĄ...
Zgłoś SPAM
*

DZISIAJ SOBOTA, BYŁAM U WAS I U DZIADKA JANKA, I U PANI HELENKI, BO POJUTRZE JEJ 19 ROCZNICA ŚMIERCI, A PRZECIEŻ BYŁA NAJBLIŻSZĄ KOLEŻANKĄ MAMY I JA ZAWSZE O NIEJ PAMIĘTAM, BO BLISCY NIESTETY NIE. ZAPALIŁAM ZNICZE, PODLAŁAM PELARGONIE, KTÓRE WBREW UPAŁOM ROSNĄ NIEŹLE. TATO, I JESZCZE SŁÓWKO O NASZYCH POMIDORACH BALKONOWYCH. PRAWIE WSZYSTKIE SĄ BARDZO DOJRZAŁE, NIELICZNE, TE B.DUŻE JESZCZE DOJRZEWAJĄ, ALE W TYM ROKU CHYBA PRZEZ UPAŁY, WSZYSTKO DOJRZAŁO SZYBCIEJ. ZJADŁAM PRZED CHWILĄ MALINOWEGO, PYSZNY, CHOCIAŻ NIE TAKI, JAK TWOJE, KIEDYŚ Z DZIAŁKI. TAKICH TERAZ JUŻ NIE MA. TERAZ, WSZYSTKO JUŻ JEST INNE...LUDZIE, ŚWIAT I JA TĘSKNIĘ DO DAWNYCH CZASÓW, ALE TO CHYBA JUŻ OBJAW STAROŚCI..KAZIUNIU MÓJ KOCHANY...NIE ROZUMIE SIĘ STARSZYCH, JAK CZŁOWIEK MŁODY, DOPIERO JAK SAM OSIĄGNIE STOSOWNY WIEK, TO WSZYSTKO WIDZI PODOBNIE...WSPOMINAM CIEBIE Z MIŁOŚCIĄ...

Zgłoś SPAM
20 SIERPIEŃ 2015 R.

Rozwiał wiatr marzenia senne...a byłeś ze mną.

I choć rozum podpowiada inaczej, to moje serce za Tobą dziś coraz bardziej płacze...

Wciąż szukam choćby Twego cienia, moja droga pełna żalu i cierpienia...

Wciąż patrze w tą siną dal... na te pagórki srebrzyste, na te doliny pełne traw...

Tą drogą odszedłeś nie powiedziałeś żegnaj! Już nie mogłeś.

Pusty bez Ciebie, Tato mój świat....

OSTATNIE POŻEGNANIE W CZWARTEK, DZISIAJ MIJA 35 M-CY...CZAS TAK SZYBKO PŁYNIE TATO, ALE MOJE ŁZY TEŻ...KOCHAM CIĘ KAZIULKU MÓJ.

Zgłoś SPAM
14 SIERPIEŃ 2015 R... 35 M-CY....
Cóż pozostało po Tobie Tatku kochany, gdy w wieczność odszedłeś by Tajemnicy Odwiecznej dotknąć... Zgasł uśmiech Twój Serdeczny, żarty pochowały się do kąta, zmarszczki na czole zdumienia nie rysują, słowa ciszą bolesną dudnią... WSZYSTKO ZAMARŁO W BEZRUCHU... BO ZABRAKŁO NAJWAŻNIEJSZEJ OSOBY. TO BYŁ PIĄTEK GODZ.14.32...
Zgłoś SPAM
7 sierpień 2015 r.
W piątek, od córki swojej z dala... Umarłeś, Tato, wśród murów szpitala. W nieprzytomności trwałeś tygodnie całe, Czy wiesz, że ja codziennie z Tobą się żegnałam.... Żegnałam łzami przed drogą wieczności, Jestem z Tobą tam, w Nieskończoności....KOCHAM CIĘ KAZIECZKU..
Zgłoś SPAM
Chwila wystarczy i już nas nie ma lecz czy idziemy tam prosto do nieba? czy o nic martwić się już tam nie trzeba? Jak tam jest czy też świeci słonce czy pada deszcz? Pytań tak wiele a odpowiedzi brak. Jedno jest pewne równie piękny tamten Świat. Bez zmartwień i trosk tam każdy człowieczy los. zielona trawa,kwiaty pełne łąk, przeleci motylek i mały bąk. Widzę tam ciebie...twój uśmiech w mym sercu Na zawsze zostanie"
Zgłoś SPAM
4 sierpnia 2015 r.
Dawno nie było o naszej hodowli pomidorowej...Tatku kochany, pomidory są, dwa już czerwone. Jeden duży malinowy. Na krzakach sporo jest, ale jakoś marnie rosną, w ub.r. jednak lepiej nam się udało.Trudno, ale tradycji stało się zadość. A najciekawsze jest to, że ja nie przepadam za pomidorami... Ty uwielbiałeś je jeść. ❤️ ❤️ ❤️ Dzisiaj byłam u Was ze znajomymi, widziałeś nas? Króciutko byliśmy, bo upał straszny...Ale macie pięknie, dbam o to, bo jak mnie już nie będzie, to niestety nikt już nie zadba o nasz grób. Bo dla niektórych, liczy się tylko doczesność i kasa, tak tatuniu, Ty wiesz wszystko....Kocham Cię i tęsknię.... ❤️ ❤️ ❤️
Zgłoś SPAM
...
Gdy mnie zawołałeś Panie...
zgasło słońce, zatrzymał się czas.
Pełen trwogi i nadziei
pobiegłem za Tobą...
a Ty otworzyłeś przede mną
bramę do wieczności...
Zgłoś SPAM
27 lipiec 2015 r.
Nie umiem bólu ubrać w słowa
I pękniętego serca ukryć w dłoniach
Nie umiem łez zamieniać w perły
A pusty dzban szczęściem napełnić.
Zgłoś SPAM
25 lipiec 2015 r.
Kochany Tatulku mój..dzisiaj u nas 36 st. w cieniu, Tobie nie były straszne takie temperatury...Pamiętam, jak pod parasolem siedziałeś na balkonie w największe upały i nie można Cię było sprosić do domu.Ja też, jakoś daję radę. Byłam u Was oczywiście, jak zwykle w sobotę, i u dziadka Janka, bo susza niesamowita, i trzeba było podlać pelargonie. Bardzo za Tobą tęsknię...i jak patrzę na Twoje zdjęcia, to zawsze płyną łzy...
Zgłoś SPAM
_** °*+*❀

Ta jedna chwila potrafi zmienić wszystko...
Potrafi zabrać życie, dać mu ukojenie...
Dać ból i ogromne cierpienie...
Zgłoś SPAM
20 lipiec 2015 r.
Mój kochany, 2 lata i 10 m-cy temu, to był wtedy czwartek, pożegnałam Ciebie tatusiu na zawsze..Jak trudne są rozstania, nieważnie ile kto ma lat, tak trudno się rozstać, bo to rozstanie na zawsze...Niby pogodziłam się z Twoją śmiercią, ale nie mogę pogodzić się z pustką, którą zostawiłeś. Tęsknota mnie nie opuszcza...ciągle wspomnienia i łzy...Brakuje Ciebie tatku, oj brakuje...
Zgłoś SPAM
18 LIPIEC 2015 R.
ڿڰۣ✿ TATO, OTO NASZE POMIDORY...JEST ICH 25 SZTUK RÓŻNEJ WIELKOŚCI..NA PIĘCIU KRZACZKACH. OJ, CHYBA W UB.ROKU LEPIEJ WYGLĄDAŁA TA NASZA HODOWLA...ڿڰۣ✿ڿڰۣ✿ BYŁAM U WAS DZISIAJ, GORĄC NIESAMOWITY, ALE ODWIEDZIŁAM TEŻ DZIADKA JANKA I MOJĄ NAUCZYCIELKĘ GEOGRAFII ZE SZKOŁY ŚREDNIEJ(BYŁA ROK STARSZA OD CIEBIE, TATO; URODZIŁA SIĘ W 1913 R.). FAJNA BYŁA KOBITKA, A WIEM, ŻE DZIECI NIE MIAŁA, MĄŻ ZMARŁ MŁODO I PEWNIE NIKOGO BLISKIEGO, KTO ZADBAŁBY O JEJ MOGIŁĘ I ZAPALIŁ ŚWIATEŁKO.
Zgłoś SPAM
Płynie dzień, za dniem, miesiąc za miesiącem, lata mijają, a my tęsknimy wciąż tak samo... Brakuje nam naszych bliskich, którzy dla nas byli wszystkim... I cóż nam pozostało, kiedy Oni odeszli... Modlić się za Ich dusze, wspominać, tęsknić....
Zgłoś SPAM
14 LIPIEC 2015 R.
Jeszcze słowa w uszach szu­mią z Twoich ust płynące... Jeszcze widzę ta­ki ob­raz: Ty, Twój bal­kon, Two­je słońce... Two­ja twarz skąpa­na w le­cie, ta­ka roześmiana, ta­ka żywa... Dziś jest ducha poz­ba­wiona i w zim­nym gro­bie spoczy­wa. TO JUŻ 2 LATA I 10 M-CY MOJEJ TĘSKNOTY ZA TOBĄ KOCHANY TATO...NIC SIĘ NIE ZMIENIA, ŁZY SĄ MOJĄ CODZIENNOŚCIĄ....
Zgłoś SPAM
Kiedy się Twe dni wypełniły Bóg Cię powołał do Siebie ofiarował mieszkanie przy Swoim boku w niebie... I chociaż czas goi wszystkie rany a wiatr osuszy każdą łzę w oku będziemy pamiętać o Tobie nieustannie...w 2015 i każdym następnym roku.... ✿✿
Zgłoś SPAM
9 LIPIEC 2015 R.
KOCHANY MÓJ...TAK SMUTNO I PUSTO...GDZIE TA RADOŚĆ TWOJA, ŻARTY I UŚMIECH? CIĄGLE PRZYPOMINAM SOBIE TWOJE WIERSZYKI, POWIEDZONKA...POWINNAM ZAPISAĆ, ALE NIE ZROBIŁAM TEGO, A TERAZ...NA ZAWSZE JUŻ ODESZŁO WSZYSTKO, RAZEM Z TOBĄ...TAK TĘSKNIĘ TATO ZA TĄ CODZIENNOŚCIĄ, CHOCIAŻ NIE RAZ TRUDNĄ I DRAMATYCZNĄ, ALE RAZEM, WE DWOJE...LIPIEC, ZARAZ SIERPIEŃ I WRZESIEŃ, TO SĄ NAJGORSZE DLA MNIE MIESIĄCE ZWIĄZANE Z WASZYM CIERPIENIEM I ODEJŚCIEM DO WIECZNOŚCI...NIE POTRAFIĘ JUŻ CIESZYĆ SIĘ SŁOŃCEM, LATEM...BARDZO CIEBIE I MAMĘ KOCHAŁAM, ZA BARDZO BYŁAM Z WAMI ZWIĄZANA, BYLIŚCIE MOIM ŻYCIEM. NIEKTÓRZY LUDZIE TEGO NIE ROZUMIEJĄ, A MOŻE ZROZUMIELIBY WTEDY, KIEDY PRZEŻYLIBY MOJE ŻYCIE, TY WIESZ PRZECIEŻ TATO, JAKIE TO BYŁO ŻYCIE! WSPIERAJCIE MNIE, KOCHANY W TEJ ZIEMSKIEJ DRODZE, BO CORAZ KRÓTSZA...A SPOTKANIE PEWNE.....TO JEST PELARGONIA Z BALKONU DLA CIEBIE...
Zgłoś SPAM
3 lipiec 2015 r.

Już jest sporo pomidorów. Ciepło i słońce przez ostatnie dni to sprawiło, a Ty tatuniu też pomogłeś pewnie, w końcu prosiłam Ciebie o nadzór. Cieszysz się, kochany? Wierzę w to, że widzisz wszystko i jesteś ze mną...kocham i tęsknię....

Zgłoś SPAM
30 czerwiec 2015 r.
Dopatrzyłam się tatusiu 3 pomidorków na moich balkonowych krzaczkach, mało. W tamtym roku już pod koniec maja był pierwszy. To wina pogody, ale kwitną obłędnie. Może nie będzie tak źle, pilnuj kochany, bo to dla Ciebie, na pamiątkę Twojej działalności "pomidorowej". Przez prawie 10 lat hodowałeś je na balkonie, ale w ilości imponującej, jak na balkon, bo było tego dwadzieścia parę krzaków! A ja tak symbolicznie, dla podtrzymania tradycji, tylko 5 krzaczków. Jak byś się cieszył z balkonu ukwieconego na maksa. Nikt w bloku nie ma takich kwiatów, jak ja, wiesz przecież, że u nas zawsze były najpiękniejsze...Och tato mój kochany, piękne czasy, nie wrócą niestety, i teraz wszystkiego żal, że się czasami denerwowałam (zupełnie niepotrzebnie), że czasami coś niestosownego powiedziałam (po co), teraz już byłoby inaczej, ale nic dwa razy się nie zdarza...Życie Twoje długie, przepełnione zmartwieniami, walką o byt i chwilami radości już się skończyło tatku kochany, a ja nigdy nie myślałam, że będę tak bardzo za Tobą tęsknić....To ty zawsze mówiłeś "zobaczysz, jak mnie zabraknie..." Miałeś tato rację, jak w wielu innych sprawach. Dlaczego ludzi docenia się dopiero po śmierci!!! Tato.....
Zgłoś SPAM
24 czerwiec 2015 r.

Tatusiu, dzisiaj dopiero byłam u Ciebie, bo dzisiaj imieniny dziadka Janka, więc od razu do niego pobiegłam...W rodzinie były jeszcze dwie Janiny, które niestety już od nas odeszły, Twoja siostra, a moja matka chrzestna i mamuni siostra. Dla cioteczek zapaliłam symboliczny znicz na Waszej mogile, bo obie spoczywają daleko. I chociaż w ten sposób uczciłam ich pamięć w tym imieninowym dniu...Macie imprezkę dzisiaj w Niebie, a Ty rej wodzisz kochany, zawsze byłeś "duszą" towarzystwa... Świętujcie w zacnym gronie...

Zgłoś SPAM
tatusiu, za każdy uśmiech Twój, za każdy miły gest. Za wszys­tkie drob­ne sta­rania i za te większe też. Za każdy z Tobą rok, za wszys­tkie piękne i smutne dni. Za to że byliśmy ra­zem, przez tyle dni... Za to co przy To­bie czułam, za nasz mały świat. Za me­go ser­ca bi­cie, za każdą z Twoich rad. Za każdą z pięknych chwil i za te gor­sze też. Za to że mnie kochałeś, podzięko­wać Ci chcę. TATUSIU, TO JUŻ TRZECI DZIEŃ OJCA BEZ CIEBIE. TO BYŁ DAR OD BOGA, ŻE BYŁEŚ ZE MNĄ TAK DŁUGO...DZIĘKUJĘ, BRAK CIEBIE JEST CISZĄ, KTÓRA JUŻ NA ZAWSZE POZOSTANIE.......
Zgłoś SPAM
23 czerwiec 2015 r. Dzień Ojca...
ILE BYM DAŁA, ŻEBYŚ BYŁ ZE MNĄ. NIE DOCENIAŁAM TWOJEJ MĄDROŚCI...TY TAK CZĘSTO MIAŁEŚ RACJĘ...JESTEM, KOCHAM, PAMIĘTAM I CZUWAM TATUSIU... Jestem blisko Ciebie, zaledwie o jeden szept...❤ ..❤`.- ❤ ..❤`..
Zgłoś SPAM
21 CZERWIEC 2015 R.
KAZIECZKU KOCHANY...JEST JUŻ PIERWSZY MALUTKI POMIDOREK W MOJEJ HODOWLI BALKONOWEJ, ALE CIESZYŁBYŚ SIĘ...I CO CHWILA ZAGLĄDAŁ DO NIEGO...MAJ BYŁ BRZYDKI, TERAZ CZERWIEC TEŻ NIE NAJLEPSZY, ALE MOŻE COŚ Z TEGO BĘDZIE, POMAGAJ MI PROSZĘ. PRZEJĘŁAM PRZECIEŻ HODOWLĘ PO TOBIE...TATUNIU....TO BYŁA TWOJA WIELKA PRZYJEMNOŚĆ LATEM, GDY JUŻ CIĘŻKO BYŁO WYRUSZYĆ Z DOMU. ALE, POWIEM CI, ŻE JA UWIELBIAM TEŻ TO HODOWANIE...I ZUPEŁNIE ZACHOWUJĘ SIĘ JAK TY...KOCHAM CIĘ MÓJ OGRODNIKU.
Zgłoś SPAM
Na pożegnanie..
Czas tak szybko płynie. Minuta równa się sekundzie; wieczność w godzinę się zamienia. Nie daj nam Panie Do przodu biec mijając historii koniec i początek. Nawet każda powieść ma swą treść nie, puste karty skrywa. Każde słowo, każda myśl tworzy dialog i fabułę. Ma początek, rozwinięcie, zakończenie tak jak i w życiu bywa. Miłość- ofiarowuje dar, który człowiekiem się nazywa. Wiosna, lato, jesień, zima, fortuna kołem się toczy- to lata mijają bezlitośnie. A gdy nadchodzi zmierzch próżno szukać naszej drogi- księga się zamyka. Nie zapomnijmy więc przystanąć czasem, zagłębić się w myśli swoje, złapać ciszy tchnienie. Odwrócić się choć na chwilę, na pięcie i dostrzec wokół siebie ludzkie cienie. Mówią, że śmierć jest okrutna, zamyka na wieczność oczy; zabiera ból i nadzieję oddając w zamian chłodną mogiłę i nagie cierpienie. Gdzie więc jesteś? Dokąd śmierć Cię powiodła? Pewnie tylko do nieba do Św. Piotra. Co nam po tobie zostało, tylko wspomnienia. Wspomnienia tych chwil, które już nigdy nie powrócą. Tych radosnych i złych, w których służyłeś nam radą i pomocą. Tego uśmiechu i żartów beztroskich, na każda okazję; Twego cierpienia, by dłużej dla nas żyć i troski; Twych mądrych oczu, w których wszystko dostrzec można było, Brak nam będzie Twojego głosu, dźwięku śmiechu, siły i uporu. Bądź zawsze przy nas, „módl się za nami”. Uproś Anioła, by strzegł nas za życia i gdy i nas zmierzch zastanie. Spoczywaj w pokoju wiecznym Amen.
Zgłoś SPAM
20 czerwiec 2015 r.
Deszcz pachnie łzami, a trawa chyli źdźbła, albowiem żegnam ojca ciepłymi wspomnieniami... Wpisana mu była w życie i duchem zniszczenia szczęśliwe chwile brała, ale teraz niech odpoczywa... Świeć, Panie nad jego duszą, by wstał w niskich mgłach i zobaczył Twój uśmiech oraz zbawienie wieczne dostał.... Dzisiaj byłam u Was, Tato kochany...To już 33 m-ce, jak żegnałam się z Tobą...Czas tak szybko biegnie, to już tyle miesięcy, jak Ciebie ze mną nie ma. Już zawsze będzie mi Ciebie brakować........lampeczki na cmentarzu i cały czas lampeczka w domu, pali się ku Waszej pamięci,kochani Rodzice. Kto kocha, ten zawsze pamięta....
Zgłoś SPAM
...Jeśli opuści Cię na zawsze ktoś kogo kochasz, życie staje się jedną wielką pustką...
Zgłoś SPAM
Dlaczego pukasz kiedy mnie już nie ma i zapach kawy wypitej samotnie zastajesz tylko w uchylonym oknie na dno rozpaczy rzucone marzenia tak długo czekasz słońce na zachodzie a modre chabry wdzięczą się w ogrodzie kładąc długie cienie mego spojrzenia na kogo czekasz? kiedy mnie już nie ma lęk twój echo do mnie tam przyniesie a przerażenie zimny wiatr przygoni i w zaświaty zabiorę swe wspomnienie oraz dotyk twej delikatnej dłoni okrutny czas nie pozostawi tu nic nawet smugi mego istnienia więc nie pukaj dłużej do mych drzwi przecież wiesz, mnie tutaj już nie ma.
Zgłoś SPAM
W NIEBIE...

TATUSIU....DZISIAJ 14 CZERWIEC 2015 R...

Po ścieżkach rozzłoconych słońcem idziesz...już 33 miesiące.

Wkoło Bliskich twarze...Nie ma tu granic ani znaków.

Miłość JEST jedynym drogowskazem....

TATO, TWÓJ ŚWIAT ZIEMSKI SKOŃCZYŁ SIĘ 33 M-CE TEMU O GODZ.14.32. JESTEŚ TERAZ W ŚWIECIE DUCHOWYM, W KTÓRYM, MAM NADZIEJĘ, SPOTKA CIEBIE SAMO DOBRO. DZISIAJ BĘDĘ PRZY TOBIE I MAMUSI, JAK W KAŻDĄ MIESIĘCZNICĘ. KOCHAM CIĘ BARDZO I WSPOMINAM...NASZE WSPÓLNE DNI, TE DOBRE I TE DRAMATYCZNE...A ŁZY NIE CHCĄ PRZESTAĆ PŁYNĄĆ....NIECH BÓG SZCZĘŚCIE CI DA KOCHANY...JA MODLĘ SIĘ O TO NIEUSTANNIE......I TAK BARDZO TĘSKNIĘ...❤❤❤❤❤.

Zgłoś SPAM
ŻYCIE... Znalazłem się na drodze, której nie wybierałem. Ona mnie wybrała i sama z siebie mą drogą się stała od powicia aż do końca życia. Wybrała mnie ta mniej uczęszczana, trudniejsza, lecz nie mniej ciekawa, choć zarośnięta chaszczami i trawą. Gdy po latach wstecz zwracam oczy, żal, że nigdy już na nią nie wkroczę. Przeżywałem radości, smutki i tęsknoty, lecz jakkolwiek było, na tę drogę nie ma już powrotu. Życie jak oka mgnienie: otwierasz księgę życia...i kończysz...za chwilę.
Zgłoś SPAM
Widzę CIEBIE...

Gdy spoglądam w chmury widzę Ciebie, jest mi lepiej, kiedy stoję nad grobem, zastanawiam się... Zadaję pytania, proszę Boże przemów, Ale niebo dalej milczy, wciąż nie słyszę odpowiedzi. Deszcz spada na ziemię, ale łez jest więcej we mnie, kiedyś nie docieniałam, że dałeś mi wszystko. Dałeś mi wiarę, nadzieję, gdy odszedłeś wszystko prysło, ale teraz się zmieniłam, kocham Cię za to kim byłeś. Nigdy nie zapomnę, w mym sercu nadal żyjesz. Pomóż mi odnaleźć Ciebie w snach, tak bardzo Ciebie brak, w moim sercu krwawa łza. Pomóż mi odnaleźć Ciebie tam, po policzku leci łza, nie zapomnę, tęsknie, kocham........

Zgłoś SPAM
T A T O...

Stoję nad grobem i wylewam łzy

Przytulam płytę z imieniem Twym

Ból i smutek po twej utracie

Nigdy nie zapomnę o tragicznej dacie

O dniu w którym zmieniłeś się w głaz

Cyfry na grobie przypominają ten czas

Mówię do ciebie moje czułe słowa

Lecz chociaż płaczę pustka dookoła...

Świadoma tego że już nie wrócisz

Pewna że patrzysz i wszystko słyszysz

Kwiatami ozdabiam twój nowy dom

By prochy twoje czuły świeżości woń

Światełko zapalam w zniczu ogień tli

Byś wiedział iż w pamięci jesteś po wszystkie dni....

K o c h a m...

Zgłoś SPAM
Jeszcze wczoraj drzwi stały otworem dziś dotyka każda godzina bez Ciebie, klamka znów czeka na moje dłonie których wypatrujesz z utęsknieniem... O ściany odbija się skrępowana cisza w kuchni stół czeka z wolnym miejscem. Tak bardzo chcę spojrzeć w Twoje oczy, napić się aksamitnej kawy z mlekiem. Dobrze że nasze jutro jest blisko, dziękuję,że wciąż jesteś... w kruchości życia... moją najpiękniejszą chwilą.
Zgłoś SPAM
BOŻE CIAŁO
Boże, Ojcze Wszechmogący, wierzymy że Twój Syn umarł i zmartwychwstał, spraw łaskawie, aby mocą tej tajemnicy Twój sługa, który zasnął w Chrystusie przez Niego dostąpił radości zmartwychwstania. Przez Chrystusa, Pana Naszego Amen.
Zgłoś SPAM
30 maj 2015 r.

Melduję Tatuniu, że pomidory posadzone oczywiście,jeszcze przed 15 maja, już kwitną. Dwa rodzaje malinowych i jeden jakiś inny.W tym roku niskie, kupowałam z pewnego źródła. Będziesz miał co doglądać z "nieba". Nie możesz sam hodować, to teraz ja, tylko nie w takiej ilości, jak w Twojej hodowli.Ale w ub.r. były wspaniałe, jak pomożesz, to w tym roku też wszystko się uda. Robię to dla Ciebie kochany, dla tradycji, żeby chociaż była namiastka tego, co było, a nigdy się już nie powtórzy...

Zgłoś SPAM
Odwiedzam tych, którzy odeszli... i swoje w życiu już przeszli. Zapalam znicz-symbol pamięci. By opiekowali się Tobą wszyscy święci. Niech Anielski orszak, Do bram niebios Cię zaniesie. Na zawsze w naszym sercu i pamięci... Chodź odszedłeś ze świata tego, to trafiłeś do lepszego ... Patrzysz teraz na nas z góry. My za Tobą tak tęsknimy...Śpij spokojnie... mimo,że Cię nie ma-jesteś w sercach i umysłach naszych.
Zgłoś SPAM
ZIELONE ŚWIĄTKI 24 MAJ 2015 R.

TATKU, DAJ DZISIAJ  BUKIET  I BUZIAKA MAMUNI...WASZA ROCZNICA ŚLUBU...NA PEWNO NIE PAMIĘTASZ, JAK ZWYKLE...KOCHAM CIĘ...

Zgłoś SPAM
Na rozstaju dróg stanął dobry Bóg..On wskazał Ci drogę do raju...Bądź TAM szczęśliwy...★★[[*]]
Zgłoś SPAM
Wędrujemy poprzez burze, — piasek w oczy szczypie nas, — słońce pali twarz. — Przystajemy przy oazach, — by zaczerpnąć Bożych sił, — by móc dalej, dalej iść...Gdy dojdziemy już do Pana, -pochylimy zmiętą twarz, — wyciągniemy twardą dłoń. — Bóg ci rzeknie: O mój synu! -Ty umiałeś dobrze żyć, — w chwale mojej zawsze bądź.
Zgłoś SPAM
Tak, to było...

Tatusiu, dzisiaj, wracając z cmentarza, zrobiłam sobie sentymentalny spacer uliczkami Jelonek...Ty mieszkałeś tam, aż od przed wojny,najpierw z pierwszą żoną, potem z mamunią i ze mną. Nie ma już naszego domu, od kilku lat. Teraz przecież mieszkam też na Jelonkach, tylko w innej części i tak wiele lat tam nie byłam. Moje dzieciństwo, moja młodość...wszystko powróciło.To tam wściekaliśmy się na rowerach,zbieraliśmy chrabąszcze, to tam każdy dom, to byli znajomi, przyjaciele... To tam mieszkali P.Królikowscy, do których chodziłyśmy z mamą na wieczorne opowieści o duchach, bo p.Królikowski był grabarzem i takich opowieści miał mnóstwo. Wiem, że się zawsze bałam, ale chętnie słuchałam. Ile w tym było prawdy, a ile fantazji, teraz już niestety nie pamiętam. On zawsze twierdził, że wszystko to jest prawda. Spotkałam znajomą, która mieszka tam do tej pory, powspominałyśmy....Prawie wszyscy z Waszego pokolenia nie żyją, pozostały tylko jednostki. Tato, nie poznałbyś Jelonek. Dużo nowych domów i nowych ludzi. Już nie są to nasze dawne Jelonki. Chociaż okolica piękna, zielono...Tak wygląda przemijanie...Wszyscy przemijamy i wszystko się zmienia...a nam tak trudno to zaakceptować...Im jesteśmy starsi, tym chętniej powracamy do dawnych czasów, kiedy nie raz było trudno, ale przyjaźniej i radośniej....T A T U N I U...

Zgłoś SPAM
20 maj 2015 r.

Dla mnie świat się zatrzymał,jestem obok. Bo Ty byłeś radością, moim codziennym dniem....Tak bardzo, bardzo, bardzo tęsknię,coraz bardziej. Bo wiem, że już nigdy Ciebie nie zobaczę...Śnisz mi się, taki smutny, przygaszony. Tak czekam na te sny, wtedy jesteś przy mnie, czuję Twoją obecność jak nigdy,jestem bezpieczna. Tato, Tatulku, wiem, że przyjdzie taki dzień, że przyjdziesz po mnie i zabierzesz mnie...Dzisiaj idę na cmentarz do Ciebie.....32 m-ce od pożegnania....

Zgłoś SPAM
***•.¸¸.•*ღ♥ღ*•.♥ ♥.•*ღ♥ღ*•.¸¸.•***

WCIĄŻ TĘSKNIMY..WCIĄŻ KOCHAMY...♥ ♥
POZOSTAŁY WSPOMNIENIA..♥ ♥ .
SMUTEK W SERCU...ŁZA NA TWARZY...♥ ♥

***•.¸¸.•*ღ♥ღ*•.♥ ♥.•*ღ♥ღ*•.¸¸.•***
Zgłoś SPAM
17 maj 2015 r.

Wniebowstąpienie Pańskie- ks. Piotr Alabrudziński -

Wszechmogący Boże, Wniebowstąpienie Twojego Syna jest wywyższeniem ludzkiej natury, spraw, abyśmy pełni świętej radości składali Tobie dziękczynienie, i utwierdź naszą nadzieję, że my, członkowie Mistycznego Ciała Chrystusa, połączymy się z Nim w chwale. Który z Tobą żyje i króluje...

Zgłoś SPAM
Daj nam Panie nasz Coś z Twojej świętej mocy Daj błogosławieństwo Naszemu duchowi ku pomocy Daj błogosławieństwo Które cierpienie pokona Twarz rozpromieni Nawet gdy ciało kona Daj nam Panie Błogosławieństwo które ukoi Po którym w obliczu śmierci Serce przyszłości się nie boi Panie ach Panie nasz Nie pozostawiaj nas samych sobie Daj świętej mocy Twojej Daj błogosławieństwo które jest w Tobie...(Z.Głuszczyk)
Zgłoś SPAM
14 MAJ 2015 R.

•♥•¸.•´`•.¸• ♥ •¸.•´`•.¸•♥• Gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, będzie przygotowane w Niebie wieczne mieszkanie...•♥•¸.•´`•.¸• ♥ •¸.•´`•.¸•♥•TATO, TWOJA PIELGRZYMKA DOCZESNA BYŁA DŁUGA...ALE I TAK, DLA MNIE ZBYT KRÓTKA. DZISIAJ MIJAJĄ 32 MIESIĄCE...BRAKUJE MI CIEBIE MÓJ KOCHANY...

Zgłoś SPAM
TATUŚKU...PŁACZĘ ZA TOBĄ I STRASZNIE TĘSKNIĘ...IM DALEJ, TYM GORZEJ.DZISIAJ SZCZEGÓLNIE, BO SADZIŁAM KWIATY NA BALKONIE, CO ZWYKLE TY ROBIŁEŚ...OCH TATO, SMUTNE TO MOJE ŻYCIE... POMIDORY, DLA CIEBIE TEŻ BĘDĄ, TYLKO NIECO PÓŹNIEJ, BO MOŻE JESZCZE PRZYMROZKI? WSPOMINAM I PŁACZĘ...
Zgłoś SPAM
3 maj 2015 r.
Odszedłeś do kraju zwanego niebem, gdzie nie ma bólu, cierpienia, gdzie miłość powszednim chlebem. Odszedłeś w świat całkiem nowy tam gdzie już nie ma granicy, gdzie radość wieczna panuje więc daj znak, jak Jesteś szczęśliwy by nadzieja ożyła...
Zgłoś SPAM
20 kwiecień 2015 r.
Jak spać, gdy się serce tłucze? Jak mam spać? Jak żyć? Jak ze wspomnień płatków wskrzesić uśmiech Twój? Jak mam na rozpaczy statku unieść ból? Kiedy niebo nas - nam zabiera Chcę wierzyć w raj Raju trzeba z nieba Chcę siłę brać. Jak z fotografii skrawka wskrzesić ją? Tę moc, co do końca światła ma twarz Twą. Jak mam przeżyć tu bez Ciebie? Ciemność tylu chwil Jak mam, jak mam dojść do siebie? Pomóż mi Dojść do jutra, przejść myśli próg Zgodzić się z losem, dar otrzymać Uwierzyć w sens przeznaczenia Będzie raj, więc śmierci nie ma Siłę mi daj! Wielką! Chcę wierzyć w raj! (E.Farna) DZISIAJ MIJA 31 MIESIĘCY, JAK ZŁOŻYŁAM TWOJE CIAŁO DO GROBU...NA WIECZNY SEN...MIESIĄCE, LATA MIJAJĄ A MI WCALE NIE JEST LŻEJ...CIĘŻKO SAMEJ KOCHANY NA TYM ŚWIECIE...
Zgłoś SPAM
14 kwiecień 2015 r.

Kochany mój, tak bardzo Ci dziękuję, że mogłam być przy Tobie, że uśmiechałeś się do mnie, rozśmieszałeś, że dodawałeś mi sił w momentach, w których, to ja powinnam Ciebie wzmacniać...już byłeś taki staruszek, ale zawsze nie dawałeś się i nie narzekałeś. Zawsze wszystko było ok., chociaż nie było...Dziękuję tato. Gdy rozchorowałeś się zaczynało się lato...Nawet przez myśl mi nie przeszło, że to ostatnie Twoje lato, spędzone w cierpieniu...Jak mogłam nic nie przeczuć...wydawałeś się niezniszczalny... Najukochańszy mój, tak bardzo chciałam być przy Tobie, tak bardzo bałam się, że będziesz sam....I stało się tak niestety, chociaż codziennie byłam u Ciebie w szpitalu. Pół godziny po moim wyjściu zmarłeś...ale wiem, że czułeś moją obecność każdego dnia, chociaż byłeś 6 tygodni w śpiączce. Codziennie mówiłam do Ciebie, że Cię kocham, żebyś walczył..chociaż wiedziałam, że ta walka jest daremna. Minęło dzisiaj o 14.23, 31 miesięcy Tatusiu i tylko Twoje zdjęcie na komodzie, niczym amulet, stoi razem ze zdjęciem Mamy i suszy moje łzy. Tak mocno Cię kocham... Dziękuję Bogu, że byłeś moim tatą. Choćby nie wiem jak teraz bolało, zawsze mogę spojrzeć wstecz i przypomnieć sobie te radosne i smutne chwile i Twój uśmiech...

Zgłoś SPAM
WIELKANOC 5-6 KWIECIEŃ 2015 R.

TATO, ZNÓW TEN CZAS NAJGORSZY, CZAS ŚWIĄT KIEDY TAK BRAK BLISKICH OSÓB...WTEDY SMUTEK MNIE OGARNIA NAJWIĘKSZY...TY BYŁEŚ I POZOSTANIESZ ZE MNĄ, ALE DZIŚ ZNÓW ŁZY Z OCZU MYCH PŁYNĄ..WCZORAJ KLĘCZAŁAM NAD WASZĄ MOGIŁĄ, A DZISIAJ MSZA W WASZEJ INTENCJI...BARDZO MI CIEBIE BRAK...T A T O......

Zgłoś SPAM
Niedziela Palmowa 29.03.15 r.
Stoi samotny przy polnej drodze krzyż, stary i pochylony na kogo czeka kogo wygląda zapomniany i opuszczony. Maleńka kępka polnych chwastów smagana wiatrem drzewo pieści Na krzyżu Zbawca tego świata pełen cierpienia i boleści. Mijają lata znacząc swój ślad i pory roku się zmieniają one tak jak wszystko na świecie biegną zbyt szybko przemijają. I tylko ten krzyż wciąż taki sam przy polnej drodze samotnie czeka pełen nadziei,pełen miłości na serce każdego człowieka (R.Sobik)
Zgłoś SPAM
Brak słów by opisać tęsknotę.. Brak tchu by powiedzieć co boli... Brak sił by żyć w nieznanym... Brak wiary, by nadal się łudzić... Brak godzin by o Tobie myśleć... Brak nocy by o Tobie śnić...Brak łez by pokazać cierpienie
Zgłoś SPAM
Czym jest wspomnienie? Tym co odeszło, Łzą która liczy czas miniony, Szczęściem ukrytym głęboko w sercu, I tym co w nas pozostało. Czym jest wspomnienie? radością,tęsknotą, smutkiem,pragnieniem. żalem .i błaganiem ..... Niech płonie światło .....PAMIĘCI..... ..........) .........(,) ......._'!/' .......(""""") ???????????
Zgłoś SPAM
W morzu tęsknoty, pytasz – dlaczego? Próżno próbujesz ożywić sny. Szczęście to tylko coś ulotnego - mrok zawsze zdławi słoneczne dni. Choć czas lekarzem, jednak zabija coś, co by mogło wciąż jeszcze trwać. Jak wąż się wokół szyi owija, dusi nadzieję, rozsiewa strach. …. ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱____________ ( ( ____________) ) ) ___________( (,) ) ) __________ ( ( ( (,) ) __________( (,) ) ) ) ) _________ ( ( ( (,) ) ) ) __________( (( (,,)) ) ) ____________[[IIII]] _______ [▓]╠♥✿♥╣[▓] _______ [▓]╠♥✿♥╣[▓] _______ [▓]╠♥✿♥╣[▓] _______ [▓]╠♥✿♥╣[▓] _______ [▓]╠♥✿♥╣[▓] _______ [▓]╠♥✿♥╣[▓]    ♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥    NAJJAŚNIEJSZE ŚWIATEŁKO PAMIĘCI BEZ WAS ŻYCIE STRACIŁO SENS, NASZE WSPOMNIENIA SĄ PEŁNE ŁEZ…    ♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥┼♥ Odpowiedz
Zgłoś SPAM
20 marzec 2015 r.
Bądź wola Twoja Panie, jako w niebie..tak i na ziemi..Z wolą Twoją Panie zawsze zgadzać się trzeba...Ty wiesz najlepiej, co komu pisane...i chcesz uleczyć tęskniącym... każdą w sercu ranę...Mija 2,5 roku od ostatniego pożegnania...a Ty Panie, tak słabo goisz moją ranę...Ja wiem, że nigdy nie będzie całkowicie zagojona, chyba, że odejdę z tego świata w Twoje ramiona... Bądź szczęśliwy mój kochany tato...ciągle brak mi Twojego przekornego uśmiechu, radości... (¯`♥´¯) (¯`♥´¯) `*.¸.*´  `*.¸.*´
Zgłoś SPAM
Bo najgorsze jest czekanie...na spotkanie z Tobą w niebie..i ta pustka i tęsknota serca wielka....
Zgłoś SPAM
14 MARZEC 2015 R.

Gdyby cofnąć czas o tych parę lat o te pare chwil... Kiedyś ten świat był taki niezwykły taki maleńki i taki wspaniały.. Kiedyś wystarczył dotyk czyjejś ręki by poczuć, że świat jest mój cały.. Tak szybko mija czas... za szybko, by coś zmienić tak trudno rano wstać tak trudno... zapał zgasł... Chwile za szybko przez palce uciekają... zbyt krótko trwają wspólne dni... a my tak rzadko doceniamy... że możemy cieszyć się wspólnym "my". A dzisiaj ten świat już się nie śmieje już nie zaprasza do życia nas zbyt dobrze znam już gorycz i słonych kropel smak... Szkoda, że tak późno dostrzegamy, co dają nam wspólnie spędzone chwile wspólne rozmowy, spacery...doceniamy to dopiero, gdy dzielą nas mile... TATO, CZAS PŁYNIE SZYBKO I DZISIAJ MIJA JUŻ 2,5 ROKU, JAK ZMARŁEŚ. JESTEM Z TOBĄ, JAK CODZIENNIE, SERCEM..MYŚLĄ.. MODLITWĄ..A CZAS,JEST NASZYM SPRZYMIERZEŃCEM, BO KIEDYŚ POŁĄCZY NAS NA ZAWSZE....KOCHAM CIĘ MÓJ KAZIECZKU... DZIĘKUJĘ ZA TWOJĄ MIŁOŚĆ, POŚWIĘCENIE, MĄDROŚĆ I RADOŚĆ, KTÓRĄ WNOSIŁEŚ DO NASZEGO ŻYCIA...I BARDZO TĘSKNIĘ... SPOCZYWAJ W POKOJU.

Zgłoś SPAM
10 marzec 2015 r.

Tato, dzisiaj "Dzień Mężczyzn" obchodzony u nas w Polsce od 1999 r. Zawsze Ci składałam życzenia, bo Mama już nie zdążyła...odeszła właśnie w tym roku... Mężczyzno mój kochany, tatuniu...jakbym chciała Cię przytulić, ucałować w tym dniu...A Ty pożartowałbyś na ten temat...Byłeś fantastycznym mężczyzną, chociaż "starej daty", ale tacy wiedzieli, co to jest być prawdziwym facetem...Tato brakuje mi Ciebie bardzo, moje życie, to...wiesz przecież...

Zgłoś SPAM
4 MARZEC 2015 R.

TATUSIU, W WIGILIĘ TWOICH IMIENIN, BYŁAM U WAS...MASZ PIĘKNY BUKIET IMIENINOWY, CHOCIAŻ TY, JAK KAŻDY PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA NIE PRZYKŁADAŁEŚ WAGI DO TAKICH ATRYBUTÓW IMIENINOWYCH. ALE CÓŻ, TERAZ TYLKO KWIATY, ZNICZE I MODLITWĘ MOGĘ CI OFIAROWAĆ...BĄDZ SZCZĘŚLIWY MÓJ KAZIECZKU. ŚPIJ SPOKOJNIE...JA ZAWSZE BĘDĘ BLISKO CIEBIE, A TY MNIE...SERDUSZKO IMIENINOWE ŚLĘ..........❤ ❤ .......❤ ❤ .......❤ ❤ MSZA Z OKAZJI IMIENIN BĘDZIE W NIEDZIELĘ...KOCHAM CIĘ BARDZO.❤ ❤

Zgłoś SPAM
Wspomnienia, jak ten czas leci, pomyśleć, że juz trzeci rok jak nie ma Cię na tym świecie. Odszedłeś do Bożej krainy cieszyć oczy błękitem niebiańskiej równiny O smutku, jak przekonać siebie, kiedy sama tak bardzo otarłam się o ciebie. Wiem, że przyjdzie lepszy czas co połączy kiedyś nas tak w tej Bożej oddali może jeszcze nie raz usiądziemy na morskiej fali, ale juz w innym czasowym wymiarze. I na pewno nie raz wspominać będziemy miniony i przyszły czas mój Tato kochany!
Zgłoś SPAM
Niedługo wiosna...

Tato, niedługo kalendarzowa wiosna..tak zawsze cieszyłeś się z tej pory roku, bo to czas sadzenia, pielęgnowania roślin i twoich ukochanych pomidorów. Już nasionka byłyby posiane w pojemniczkach i doglądałbyś ich z takim zaangażowaniem..Brakuje mi tego tato, wszystkiego mi brakuje, co robiłeś, co mówiłeś...Poprostu, Ciebie mi brakuje w tym pustym mieszkaniu...Zabrakło codziennego życia z Tobą, smutków i żartów, które ostatnio tak często się ze sobą przeplatały...Wiem, że życie Twoje było bardzo długie..i zawsze dziękuję za nie Bogu, ale żal pozostał... bo byłeś jedyną bliską mi osobą...Tato...........Zawsze z Tobą będę w myślach, w modlitwie, w sercu...

Zgłoś SPAM
Ty cierpienie miałeś tu,
A zbawienie czeka Ciebie tam.
Dobry Bóg przebaczy winy Ci
i zaprowadzi hen do Raju bram...
Nie smućmy się, przecież On już
szczęśliwy u naszego Pana jest..
Zgłoś SPAM
20 LUTY 2015 R.
JUŻ NIGDY...UWIERZYĆ NIE CHCĘ..POŻEGNAĆ SIĘ Z TOBĄ NIE UMIEM..CAŁY CZAS ZE MNĄ JESTEŚ...CHOCIAŻ TWOJE CIAŁO W GROBIE, DUCHEM JESTEŚ KOŁO MNIE...KOCHANY TATO...
Zgłoś SPAM
TATO...bez Ciebie wartość życia inna,bez Ciebie przejmująca cisza, bez Ciebie już tyle smutnych dni... Ostatni pocałunek, ostatnie spojrzenie na kochaną twarz...Jutro mija 29 miesięcy...TATO, JESTEŚ ZE MNĄ...
Zgłoś SPAM
Idę do Ciebie w zamyśleniu..wspomnienia powracają..Lampkę zapalę na grobie, uczczę Twoją pamięć...Dzisiaj kolejny miesiąc mija..a wydaje się, że to było tak niedawno.. Jak rozstałeś się z tym światem, już na zawsze...Jestem tu sama wśród cmentarza uliczek, słońce pięknie świeci..a ja klęczę i proszę Boga o Twoje szczęście wieczne...
Zgłoś SPAM
Zima w sercu, zima w duszy Bo wspomnienia powracają Bólu nic już nie zagłuszy Nawet lata co mijają... Dobrych wspomnień czas nie skradnie Uczuć jakie w nas wzbudziłeś Radość którą w sobie miałeś Na pamiątkę zostawiłeś...”*°• ღ ♥ _ ღ _ ♥ ღ •°*”
Zgłoś SPAM
14 LUTY 2015 R.
TATO, DZISIAJ POPŁYNIE ZNÓW ŁZA NAD TWOJĄ MOGIŁĄ...ZAPALĘ ZNICZE, POŁOŻĘ KWIATY..DLA CIEBIE I MAMY, KOCHANY, BO TO JUŻ DZISIAJ KOLEJNA MIESIĘCZNICA.O 14:32 MINIE JUŻ 29 MIESIĘCY, JAK JESTEŚ Z KOCHANĄ MANIĄ...A MNIE CIĄGLE SIĘ NIE WYDAJE, ŻE TO JUŻ TYLE CZASU MINĘŁO..WSZYSTKO WIDZĘ I PRZEŻYWAM, JAKBY MINĄŁ NAJWYŻEJ TYDZIEŃ...BRAKUJE MI CIEBIE, TATO..I CHOCIAŻ ŻYCIE OSTATNIO NIE BYŁO ŁATWE, TO WOLAŁAM ZMAGAĆ SIĘ Z NIM, NIŻ SAMĄ BYĆ..ZROBIŁEŚ "TO" DLA MNIE...CHCIAŁAM DOBRZE, WYSZŁO, JAK ZWYKLE....KOCHAM CIĘ❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤DZIĘKUJĘ CI ZA WSZYSTKO TATO......
Zgłoś SPAM
TATUSIU,DZISIAJ TŁUSTY CZWARTEK, PAMIĘTASZ, JAK MAMA SMAŻYŁA PYSZNE PĄCZKI I FAWORKI W KARNAWALE I NA TŁUSTY CZWARTEK. BYŁO TO TAK DAWNO... MAMA I JA, BARDZO LUBIŁYŚMY SŁODKOŚCI, ALE TY NIE. NAJWYŻEJ JEDEN PĄCZEK DLA TRADYCJI. A ZE SŁODKOŚCI NAJLEPIEJ SLEDŹ, KTÓRY BYŁ CODZIENNIE W TWOIM REPERTUARZE. DLATEGO MIAŁEŚ,AŻ DO KOŃCA, FANTASTYCZNĄ, SZCZUPŁĄ SYLWETKĘ. MIAŁEŚ TAKŻE ZASADĘ, ŻE NIE JADŁEŚ KOLACJI, NATOMIAST ŚNIADANIE BYŁO OBFITE. WSZYSTKO Z ZASADAMI RACJONALNEGO ŻYWIENIA. MOŻE NIE DO KOŃCA, BO NIBY TRZEBA MINIMUM 4 RAZY DZIENNIE JEŚĆ, ALE WIDOCZNIE TWOJA ZASADA BYŁA DOBRA, SKORO TAK WYGLĄDAŁEŚ, JAK MILION DOLARÓW I TO PRZEZ CAŁE ŻYCIE!!!NIE CHCĘ TU UMIESZCZAĆ ŻADNYCH WASZYCH ZDJĘĆ, BO CENIĘ SOBIE PRYWATNOŚĆ. JA TATO DZISIAJ ZJADŁAM DWA. JAK MYŚLISZ? PEWNIE ZA DUŻO O JEDEN?
Zgłoś SPAM
⋱⋱(❤)⋰⋰CZY WIESZ TATO, JAK ZMIENIŁO SIĘ MOJE ŻYCIE, JAK CIEBIE ZABRAKŁO? WIESZ, NA PEWNO WIESZ. BYLIŚMY RAZEM A TERAZ PUSTKA JEST OBEZWŁADNIAJĄCA. NIE CHCE SIĘ NIC, BO PO CO? I DLA KOGO? TAKA BYŁAM ZORGANIZOWANA, JAK BYŁEŚ ZE MNĄ, A TERAZ...WIDZISZ, CO SIĘ DZIEJE? WIDZISZ, NA PEWNO, CHCE W TO WIERZYĆ, CHOCIAŻ JEST TO TAKIE TRUDNE. TATO, DZISIAJ NA CMENTARZU ZNÓW PATRZYŁAM DŁUGO NA TWOJĄ TWARZ...I ROZMAWIAŁAM Z TOBĄ...TO JEDYNE CHWILE, KTÓRE POMIMO ŁEZ, DAJĄ MI ODROBINĘ ULGI...BO JESTEM BLISKO WAS... ⋱⋱(❤)⋰⋰⋱⋱(❤)⋰⋰⋱⋱(❤)⋰⋰⋱⋱(❤)⋰⋰⋱⋱(❤)⋰⋰⋱⋱(❤)⋰⋰
Zgłoś SPAM
Jesteś każdym nowym,rozpoczynającym się dniem, błękitem nieba,zachodem słońca, spokojnym porankiem,czułym słowem... Jesteś życiem od początku do końca... Jesteś oczekiwaniem,wiarą,nastrojem - i zawsze przetrwasz jak najtwardsza skała... Jesteś smakiem i zapachem każdej chwili - Nadziejo... Ty umierasz ostatnia... Podziwiam cię... Jesteś naprawdę wytrwała... (A.LESZ)TATO...BRAKUJE MI JEJ...
Zgłoś SPAM
W piątek....
Gwiazdko, co z nieba schodzisz o porannej ciszy, aby odpocząć od nocnej wędrówki po niebie...Zasypiasz potem na miękkiej z chmur białych podusi...Zaproś mojego tatę, niech położy swoją zmęczoną głowę...Niech śni swój sen wieczny wygodnie i szczęśliwie...a Ty, Gwiazdko, Anioła mu sprowadz, niech Go pilnuje, żeby nikt mu snu nie przerwał, żeby był szczęśliwy...Tatusiu, odszedłeś w piątek... Dzisiaj, wspominam i płaczę....
Zgłoś SPAM
Boże...
Tego dnia słońce stworzone przez Ciebie, Obdarowało nas ciepłym promieniem. Szum fal, powiew wiatru, wody błysk, Na piasku życia szliśmy razem, ja i Ty. Spojrzenie przez ramię po kilku krokach, Obok mojej stopy była Twoja stopa. Tworzyły drogę odciśnięte ślady, Wiem, że bez Ciebie nie dam rady. Pewnego dnia nie było już ciepła ani słońca Zimny wiatr biegł, biegł bez końca. Na tej samej plaży odwracałem się do tyłu, Tylko jedne stopy pośród piaszczystego pyłu. Odszedłeś bez żadnego słowa, małego znaku Szukałem Cię pośród latających ptaków Krzyczałem, wołałem, tylko cisza wracała Zwątpienie weszło, nadzieja umierała Jak nogi z żelaza w piasku zaplątane Idę sam pod śmierci ścianę Zatrzymujesz mnie, za rękę chwytasz Patrząc w moje oczy, cicho pytasz Myślałeś, że odszedłem? Że mnie nie ma? Czemu twe serce dotarło do zwątpienia? Jeden ślad na piasku, nie Ty go zostawiłeś Przez cały czas przy tobie jak straż byłem Nie zostawiłem Cię w łodzi z jednym wiosłem To był mój ślad, na rękach Cię niosłem.
Zgłoś SPAM
Gdy odnajdziesz już kołyskę serca swego,rozpoznasz ją od razu, bo wspólna miłość dana wam przez Boga emanować będzie w każdym spojrzeniu, dotyku, słowie, geście. To ocean niepoznanego,który teraz tak łatwo daje się rozpoznać,to cud ponownych narodzin,to cud wiecznego miłowania,to cud ciszy,to cud ISTNIENIA. Dziękuję Boże za każdą chwilę, która jest wiecznością,za wieczność, którą odnajduję w każdej maleńkiej chwilce.DZIĘKUJĘ ZA DAR.Kołyska mego serca bierze mnie w swe ramionai tuląc śpiewa przepiękną pieśń......ponownych narodzin......
Zgłoś SPAM
¯_ `•.,(¯`•♥•´¯)_ _____ `•.,(¯`•♥•´¯) ¨`*• .¸♥¸.•*¸♥¸.•*´¨`*• „Bądź ze mną także jutro, nie pytaj o sens. Odpowiedz jest krótka-wraz z Tobą wędruje mój cień. Bądź ze mną o poranku w chaosie dnia, w ciszy nocy bezsennej , gdy gwiazdy przesłania mgła. Bądź..” ♥ ♥ ♥ Dla Pana,drogi Panie Kazimierzu...Jaśniutkie światełko pamięci zapalam, niech zawsze płonie ...♥ ♥ ♥
Zgłoś SPAM
Chce podzięko­wać Ci Za to że BYŁEŚ, kiedy nie było nic. Kiedy mało real­ne wy­dawały się marze­nia a cały świat przysłaniały wspom­nienia... Gdy po­tok łez po po­liczku spływał mi... Wte­dy pocieszałeś mnie, dzięku­je Ci. Kiedy życie da­wało w kość, Ty uśmie­chałeś się jak na złość. Tato, na pełny etat dałeś mi ro­botę. Nie narze­kałeś, gdy złościłam się i w złości mej ob­rażałam Cię. Ty przy mnie jes­teś jak anioł stróż. I choć miałeś parę swoich wad, życie bez Ciebie jed­nak stra­ciło sens. Gdy przyszło Ci iść na "spa­cer gwiazd"... Dziękuję Ci kochany za wspólnie spędzo­ny czas...TATO...
Zgłoś SPAM
❤ 20 styczeń 2015 r.❤
Tatusiu, Jes­teś mi­mo nieobecności Ciągle, nieprzerwanie... W rzeczywistości, wszędzie jesteś... Miałam sen... Uśmie­chałeś się do mnie... Obudziła mnie łza tęsknoty za Tobą. ❤❤❤❤....28 m-cy mija teraz, jak pożegnałam Ciebie kochany na zawsze...❤❤❤❤...
Zgłoś SPAM
Bez Ciebie tak pusto, głucho, tak cicho się zrobiło, wszystko zamarło. Już nie czekasz, nie wołasz, zamilkły usta i niedokończone słowa...Nadzieja, pocieszenie, to nic nie da, odszedłeś...Przemijają...w rytmie niezmiennym lata, miesiące, tygodnie, dni, godziny. Bez Ciebie tak zimno, ciemno, tak obco się zrobiło, jakby niczego, wokół nigdy tu nie było. Wszystko jakaś mgła zakryła obłoku cieniem, zniknęły drzewa, ulice, domy, kamienie. Ból serca...tylko został i wspomnienie...Zegar wciąż godziny głośno bije, odmierzając wypełniony... pustką czas.
Zgłoś SPAM
14 STYCZEŃ 2015 R.

Za wiecznie otwartą bramą nieśmiały spokój zakwita...
Nie mogę Cię w tłumie odnależć plącze się i potykam...
Bukiet tęsknot u stóp twych kładę...
wstążki wspomnień układam...
niedbale chwiejnym ogniem płonie dusza Twoja...
tak gorąca lecz jakże daleka.....
Przecież miłość nie kończy się nigdy...
jeszcze chwilę - proszę zaczekaj.

SMUTKU, DLACZEGO WE MNIE WCIĄŻ TRWASZ...NIE CHCESZ MNIE OPUŚCIĆ.
NA TO SMUTEK:"BO KIEDY ZABRAKNIE KOGOŚ KOCHANEGO, POJAWIAM SIĘ JA, SMUTEK...I TRWAM TAK PRZEZ CAŁY CZAS, JAK MIŁOŚĆ, KTÓRA NIE UMIERA..."
MIŁOŚĆ ZABIERAMY ZE SOBĄ WSZĘDZIE...PRZECIEŻ NA *TAMTYM ŚWIECIE* BĘDZIEMY SĄDZENI Z MIŁOŚCI..."
28 MIESIĘCY MIJA DZISIAJ MÓJ KOCHANY TATO...14.32...

Zgłoś SPAM
Parasol nie chroni od łez...

Kiedy od ciebie Biegłam
Chmura na miasto Spadła
Biegłam zmoknięta Biedna
W czystą ulewę nagłą
I nie musiałam Unikać ludzi
Pouciekali Wszyscy Do bram
Biegłam przez miasto Bez parasola
Nie był potrzebny Mi tego dnia.
Parasol nie chroni od łez
Tak dobrze bez niego jest
Bo lepiej nie wiedzieć
Co spływa mi z rzęs
Czy łzy Czy deszcz
Czy łzy Czy deszcz
Parasol nie chroni od łez. (Jonasz Kofta)

PAMIĘTAM TATO, JAK LEŻAŁEŚ W SZPITALU I TAKA STRASZNA ULEWA BYŁA, JAK WRACAŁAM OD CIEBIE. STAŁAM NA PRZYSTANKU I ŁZY PŁYNĘŁY MI...Z ŻALU, ŻE MUSISZ TAK CIERPIEĆ...ŻE NIE MOŻESZ BYĆ W DOMU ZE MNĄ...I JAKAŚ PANI, JEDNAK WIDZIAŁA, ŻE PŁACZĘ, ZAGADAŁA DO MNIE, A JA OBCEJ KOBIECIE ZWIERZYŁAM SIĘ ZE SWOICH SMUTKÓW. ULŻYŁO MI TROCHĘ, BO POWIEDZIAŁA PARĘ MĄDRYCH SŁÓW I O SWOICH BLISKICH TEŻ...WTEDY WSTĄPIŁA WE MNIE NADZIEJA, ŻE TO SIĘ DOBRZE SKOŃCZY. ALE TAK SIĘ NIE STAŁO. TWOJA MĘKA TRWAŁA BARDZO DŁUGO, ALE JA JESZCZE WTEDY NIE WIEDZIAŁAM, CO NAS CZEKA... JUTRO 14-TY, BĘDĘ PRZY TOBIE MÓJ KOCHANY.

Zgłoś SPAM
10 styczeń 2015 r.
Tatusiu, dzisiaj byłam u Was, chociaż pogoda brzydka, deszcz, wiatr, ale przecież dzisiaj 10-ty, to tego dnia nasza kochana mamunia pożegnała się z tym światem...A ty ciągle taki uśmiechnięty, wydało mi się, że nawet bardziej niż zwykle...Pewnie dobrze Ci z Manią w Niebie, mam nadzieję!? Tylko ja nie mam powodu do uśmiechu, szare, puste dni...i nic więcej. Gdy byłeś ze mną, to zawsze coś sie działo, dobrego, złego, były różne dni...I chociaż byliśmy sami,to było życie, a teraz tego życia brak... Smutno tatusiu, bardzo mi Ciebie brak. Przyniosłam mamuni piękną pąsową różę, Ona tak lubiła kwiaty...Zniczy, cała mogiła, jest pięknie. Zawsze mówiłeś "dla mnie nie musisz zapalac lampek, jak zapalisz mamie, to ja tak "przy okazji" skorzystam". Z Ciebie, to był żartowniś...i tego mi też bardzo brakuje..Twoich powiedzonek, wierszyków, anegdot. Byłeś fajnym facetem tato, do końca swoich dni...Kocham Cię bardzo...
Zgłoś SPAM
Świeto Trzech Króli - 6.01.2015 r.
Trzej królowie ze wschodu Dziś Dzieciątko witają Niosą Mu swoje dary I o drogę pytają Na niebie jasna gwiazda Zawiodła do stajenki Tam gdzie w żłóbku na sianku Usnął Jezus maleńki Mirrę kadzidło i złoto Z serca ofiarowali Małemu Jezusowi Pokłon nisko oddali...
Zgłoś SPAM
Piękna zima słoneczko świeci, już nie dla Ciebie kochany tato. Czas nieubłaganie do przodu leci, zamieszkałeś na zawsze w krainie snów. Zostałeś po drugiej stronie lustra... Byłeś mym kochanym tatą niezwykłym, Tęsknię, a wokół tylko pustka....
Zgłoś SPAM
Z ciepłym wspomnieniem...i światełkiem do Nieba!!! W tym Nowym Roku 2015.
Zgłoś SPAM
ODCHODZĄ BLISCY...
Odchodzą bliscy, których kocham. Tak bardzo mi ich dziś brakuje... za nimi płaczę, wzdycham, bo obecności ich -nie czuję. Szare się stają krajobrazy.. tak jakoś, jakby mniej radości życie nie bawi -bez urazy ciężko mi jest bez ich miłosci. Mówią że świat ten to jest wszystko.. a ja, w to nigdy nie uwierzę. Chcę być już z nimi zawsze blisko..wznoszę do Boga więc pacierze. Zabierz mnie Panie tam gdzie oni.. bym mogła widzieć ich od nowa a szare myśli precz przegonić Ty to potrafisz -Panie prowadź. Brak mi spokoju i porządku w tym swiecie nic się nie układa,chcę być tam gdzie Ty Boże i z bliskimi gadać... Wreszcie dowiedzieć się dlaczego, muszę się snuć przez dni tak bure.. Otwórz mi Panie Nieba bramę. Niech się nasycę Twoim ciepłem.. tam życie jest o niebo lepsze....
Zgłoś SPAM
Marzenia...
Kiedy odszedłeś ode mnie, świat stał się ciemny, ponury, jasne słoneczko przestało świecić, po niebie płyną szare, śniegowe chmury... W nocy nie widać ni jednej gwiazdy na niebie, nie widać także srebrnego księżyca, zimno, brzydko i ponuro, za oknem pusta, bezludna ulica. Bardzo źle sypiam po nocach co chwilę się budzę, śpię krótko i marzę, że jesteś przy mnie, tym żyję i tym się łudzę... Widzę jak siedzimy przy stole, jak spożywamy śniadanie, jak starasz się bawić mnie rozmową, lub jakimś wesołym opowiadaniem. Opowiadasz z rozbawioną miną, wesoły uśmiech Twą twarz zdobi, a ja jestem bardzo szczęśliwa i na sercu i duszy lżej mi się robi. Nagle czar pryska Ciebie tu nie ma jest tylko puste mieszkanie. Sama siedzę w pokoju przy stole i sama jem spóźnione śniadanie. Smutek mnie wtedy ogarnia, samotność dokucza mi wielce, ciężar wielki, jak młyński kamień przytłacza me udręczone serce. Spoglądam na dwór przez okno, za oknem drobniutki śnieżek prószy, dzieci ze śmiechem biegają po śniegu, a mnie tak ciężko na sercu i duszy....( M.Bałat)
Zgłoś SPAM
BOŻE NARODZENIE 2014 R.
Tato, Wigilia była bez wigilii..Bez nastroju świątecznego, chociaż piękna choinka w domu...Bo, jak nie ma osoby bliskiej, to wszystko traci sens i urok.Wspominałam sobie nasze Wigilie, jeszcze w pełnym gronie, a najbardziej te,w rodzinnym domu...Ciepłe, pomimo zimy, śniegu, mrozu...a teraz plucha i nastrój nieświąteczny. Wierzę w to, że byliście ze mną...PRZY WIGILIJNYM STOLE...
Zgłoś SPAM
___    |       ╲ \/ ╱         ━ ⋟❇⋞ ━       ╱ /\ ╲              |  Jest taki zmierzch wśród grudniowych, szarych dni, kiedy w noc gwiazdka lśni. Wigilii czas każe nam u stołu stać, łamać opłatek, razem trwać. A kiedy już ta pierwsza z gwiazd zaświeci nam spoza chmur, dzieje się cud co w każdym z nas umie zburzyć jego własny mur. ░( |͇ / ͇| |̶͇̿ ̶͇̿ ͇̿   ͇ ͇̿ ̿  |͇̿ ͇̿ ͇̿| | ̷͇   ͇/ |͇̿ ͇̿ ͇̿  |̶ ̶ ̶̶| )░/░(¯    , ¯/¯¯    ͇ ͇̿ ̿  |͇ / ͇| | |̶̿ ̶̿ ̶̿ ̶̿|̺, ̿ ̿|̿ ̿ ⋱ ⋮ ⋰ ………. ⋯ ✰ ⋯ ………. ⋰ ⋮ ⋱ ……… …*•♥•*        …… … *♥♫♫♥*’.       … …. *♥•♦♫••♥* ….. *♥☺♥☺♥☺♥* …..*♥•♥#♠*♥#♥•♥* ‚ ….*♥♫♥♥♫♥♥♫♥♫* ‚ …*♥♥☺♥♫♥♫♥☺♥♥*’ ..*♥♥♣♫♥♣♥♥♣♥♫ ♣♥♥*’ ‚*♥♥♣♥♫♥♥♫♥♥♫ ♥♣♥♥*’ *♥♥♣♥♫♥♥♫♥♥♫ ♥♣♥♥♣♥*’ „„„„▓██▓„„„„` _____▒▓██░█▓▒ ____▒▓████░█▓▒  NA ŚWIĘTA ŻYCZĘ TOBIE HALINKO ZDROWYCH- bo to najważniejsze. PEŁNYCH MIŁOŚCI- bo to sens życia. WIARY- bo pozwala przetrwać trudne chwile. NADZIEI- bo wtedy niemożliwe staje się możliwe. POGODNYCH I ZDROWYCH ŚWIĄT KOCHANA MOJA!!!
Zgłoś SPAM
WIGILIA 2014 R.
Pier­wsza gwiaz­dka śpiew kolęd i słowa życzeń niewypowiedzianych... ¸.•*¸.•*¸.•*¸.•*¸.•*¸.•* Ok­ruchy opłatka jak dni minione zdmuchnięte podmuchem ot­warte­go okna wspomnienie... i pus­te miej­sce przy stole... ¸.•*¸.•*¸.•*¸.•*¸.•*¸.•*¸.•*¸ Pat­rzę w niebo myślę o tych co odeszli... nam świąt wesołych a im spokój duszy wieczny... TATO, TRZECIA SAMOTNA WIGILIA...KOCHAM CIĘ BARDZO, MIEJSCE CZEKA NA WAS, KOCHAMI RODZICE....
Zgłoś SPAM
Rozpłakał się dzień deszczem gorzkich łez całunem okrył słonka złoty blask Maryjo Ty dawałaś mi nadzieję zanim ostatni promyk życia zgasł Odchodzi dzień gdzie przeznaczenia nitka zostawia bólu i cierpienia ślad Maryjo daj nam moc i siły byśmy przetrwać mogli tak piękny a smutny dla nas czas...
Zgłoś SPAM
20 grudzień 2014 r.
27 miesięcy temu, w pogodne południe, pożegnałam Ciebie tato i chociaż czas płynie...nie zaciera Twoich śladów... Są one coraz bardziej wyraźne...i dopóki jestem, będą zawsze pielęgnowała je w mojej pamięci i sercu...Pustki nie wypełni nic, a zaraz Święta i smutek tym większy... Kocham...Tęsknię za Tobą niezmiennie....Brakuje mi Twojej radości....
Zgłoś SPAM
Chociaż nic nie mówisz, kochasz swoją córkę i do serca tulisz. Pan Bóg zadał Tobie,tylko śmierć fizyczną,Twoja dusza żyje, chociaż usta milczą.Dzięki Ci za te dni radosne...i smutek,gdy cierpiałaś w męce...żegnaj...
Zgłoś SPAM
14 GRUDZIEŃ 2014 R.

Odszedłeś ode mnie tato. Świat swoje barwy stracił,
Myślę że za Twoje życie, Pan Bóg CI niebem zapłacił.
Tak wielka wokół jest pustka, Nie można zebrać myśli,
Od łez wciąż mokra chustka, Może znów mi się przyśnisz...
I ciągle każdego dnia, Coraz bardziej mi Ciebie brakuje.....

27 MIESIĘCY MIJA DZISIAJ O 14.32, JAK NIE POWIEDZIAWSZY  NIC...ODSZEDŁEŚ PO CIERPIENIACH DO LEPSZEGO ŚWIATA... ABY BYŁ LEPSZY, BO NIE ZNIOSŁABYM, GDYBY TAM NIE BYŁO SZCZĘŚCIA DLA CIEBIE...ZAWSZE POWTARZAŁEŚ "ZOBACZYSZ, JAK MNIE ZABRAKNIE, TO..." NO I MAM..PUSTKĘ NIEWYOBRAŻALNĄ I SAMOTNOŚĆ DOTKLIWĄ. BRAKUJE MI CIEBIE, TAK BARDZO I KAŻDY DZIEŃ, TO ZMAGANIE SIĘ Z TĘSKNOTĄ I ŻYCIEM. W KAŻDEJ CHWILI MYŚLĘ O TOBIE I WSPOMINAM.....
ZA 10 DNI ŚWIĘTA, WIESZ JAKIE BĘDĄ, CO CI BĘDĄ MÓWIĆ.....
DZIEKUJĘ TATO ZA TO, ŻE TAK SIĘ "NIE DAWAŁEŚ" W TYM OKRUTNYM ŻYCIU, ŻE TAK DŁUGO BYLIŚMY RAZEM, ZA TWÓJ HUMOR, ROZBAWIANIE MNIE CODZIENNIE, ALE I ZA CODZIENNE SMUTKI...ZA WSZYSTKO CI DZIEKUJĘ, BO TO WSZYSTKO BYŁO TWOIM ŻYCIEM, KTÓRE JUŻ SIĘ NIESTETY NIE POWTÓRZY. SMUTNO MI TATO...BARDZO CIĘ KOCHAM MÓJ KAZIECZKU.

Zgłoś SPAM
(*)

Smutek, żal, przepełnia całe serce me. Czasu się nie cofnie - wiem. Lecz coraz bardziej - z każdym dniem odczuwam pustkę w życiu mym, którą uczyniłeś odejściem swym. I chociaz Ciebie nie ma, jesteś tak bardzo obecny... w moich myślach i wspomnieniach....A czas, niestety tego nie zmienia, bo odeszła jedyna, kochana osoba...

Zgłoś SPAM
Mikołajki - 6.12.14
Tatusiu, dzisiaj Mikołajki...Trzecie, bez Ciebie. Już nic nie mogę Ci dać, oprócz mojej miłości, pamięci, modlitwy i światełka na mogile...Buziaczki dla Ciebie do nieba i moje rozdarte serce, które tęskni niezmiennie...
Zgłoś SPAM
MYŚLI BIEGNĄ DO CIEBIE I MAMY, KOCHANY TATO, BO INNEJ DROGI NIE ZNAJĄ. TERAZ, GDY JESTEM JUŻ SAMA...SMUTNY TEN CZAS, A NIEDŁUGO ŚWIĘTA...DLA MNIE NIE MA JUŻ ŚWIĄT. JAK BYŁEŚ ZE MNĄ, TO DLA CIEBIE ROBIŁAM WSZYSTKIE PRZYSMAKI, BO JA NIE ZA BARDZO LUBIĘ TRADYCYJNE DANIA WIGILIJNE...A TY WSZYSTKIE LUBIŁEŚ. OSTATNIO, JUŻ NIE CHCIAŁEŚ JEŚĆ PIEROGÓW, BO CIĘŻKOSTRAWNE. ALE ŚLEDZIK, RYBKA, USZKA W BARSZCZYKU JAK NAJBARDZIEJ, ALE CIASTA, NIE ZA BARDZO. ZA SŁODKIM, TO TY NIE BYŁEŚ NIGDY. A JA WPROST PRZECIWNIE... TATO, WPADNIJ DO MNIE JESZCZE NA CHWILĘ...OSTATNIO ŚNIŁEŚ MI SIĘ I BYŁEŚ TAKI POWAŻNY, JAK NIE TY, I POCHLAPANY CZYMŚ BIAŁYM, JAKIEŚ PLAMY NA UBRANIU, TWARZY, CZAPCE..ALE NIE ZDĄŻYŁAM SIĘ DOWIEDZIEĆ, CO SIĘ STAŁO,SEN SIĘ SKOŃCZYŁ. DZIĘKUJĘ CI, ŻE MOGŁAM CIĘ ZOBACZYĆ, TAK JAKBYŚ ŻYŁ... KOCHAM CIĘ BARDZO I PUSTKA STRASZNA ZOSTAŁA...TATO........
Zgłoś SPAM
Adwent

Niech płonie ta adwentowa świeczka..z oczekiwaniem na cud narodzin..dzieciątko przyjdzie do nas i nasz ból złagodzi...

Zgłoś SPAM
29 LISTOPAD 2014 R.
DZISIAJ BYŁAM NA CMENTARZU, JAK ZWYKLE W SOBOTĘ... ZAPALIŁAM ZNICZE...PIĘKNIE MACIE KOCHANI RODZICE NA TYM MIEJSCU WIECZNEGO SPOCZYNKU. TYLKO DLACZEGO CIĄGLE TAK BOLI...? PATRZĘ SIĘ NA WASZE ZDJĘCIA...ROZMAWIAM Z WAMI...BO TYLKO WY MOŻECIE MNIE WYSŁUCHAĆ CIERPLIWIE...JUTRO PIERWSZA ADWENTOWA NIEDZIELA...ZACZYNA SIĘ CZAS OCZEKIWANIA...
Zgłoś SPAM
Kto od nas odchodzi Na nowo się rodzi Tę prawdę przykładam do rany Od razu mi łatwiej Znów mogę jak dawniej Mieć nowe marzenia i plany Oni są z nami Niepokonani przez czas W każdym oddechu Życia pośpiechu są w nas Na żądanie świat nie stanie ale ty Możesz tylko do spotkania liczyć dni Oni są z nami Niepokonani przez czas W każdym oddechu Życia pośpiechu są w nas Choć prawda jest taka Że dla nich na zawsze Stanęły słoneczne zegary To ciągle są obok By w tym co robimy Dodawać nam siły i wiary (Golec uOrkiestra)
Zgłoś SPAM
DOPADŁ MNIE DZISIAJ SMUTEK...JAK JESIENNA MGŁA...Noc przynosi przeszłości koszmary, świt kolejną bezradnością budzi,"wczoraj" w pamięci cierniami zapisane,"dziś" istnieć już nie musi.Ramiona śmierci ukojeniem się stają, wieczność splątana z nicością nie przeraża.Krzyk już nie jest głosem ciała, a ono już tylko więzieniem się stało. "Jutro" istnieć przestanie, by wieczności otworzyć bramę. Noc i świt, "wczoraj" i "dziś" - znaczeń nie mają. Noc nie będzie dręczyć, świt nie da już przerażenia... Tam będzie nicość - czas ukojenia.
Zgłoś SPAM
Kiedy już zgaśnie światło życia, Gdy cicho zamkną się powieki, Zobaczysz drogę do przebycia W kraju wspaniałym, nowym, wielkim. Podążysz w stroną ciepłych dłoni, Z których w promieniach dobroć spłynie, On cię już zawsze będzie chronił, Z wielkiej miłości przecież słynie. autor:TAMISS
Zgłoś SPAM
A miłość daje to czego nie daje więcej niż myślisz, bo cała jest Stamtąd, a śmierć to ciekawostka, że trzeba iść dalej. Ks. Jan Twardowski
Zgłoś SPAM
20 listopad 2014 r.
Ja wiem, kto łzy osusza, łagodnie z moich rzęs. I w kim znalazła dusza tęsknoty swojej kres. Ja wiem, że zajaśnieje, gdy Pan obudzi mnie. I spełni me nadzieje po krótkim w grobie śnie. Do grobu proch kładziemy, gdzie spocznie drogi tata. Żegnamy na tej ziemi, ten zwiędły życia kwiat. Do domu rodzinnego Nas wzywa wszystkich Bóg, Do życia spokojnego, Gdzie nie ma żadnych trwóg. Na łonie Ojca w niebie, tam cisza wiecznie trwa. Tam czeka On na ciebie, spoczynek błogi da... Tatusiu,26 miesięcy od pożegnania na zawsze.....bardzo tęsknię....
Zgłoś SPAM
S M U T E K...
NO I NASTAŁA TA NAJGORSZA, NAJSMUTNIEJSZA PORA ROKU, SZARUGI JESIENNE SIĘ ZACZYNAJĄ, CIEMNO SZYBKO SIĘ JUŻ ROBI I SMUTEK CORAZ WIĘKSZY, BO TERAZ JESZCZE BARDZIEJ ODCZUWA SIĘ BRAK UKOCHANEJ OSOBY..I NIE WAŻNE, ŻE TO JUŻ TRZECI ROK, JAK ODESZŁA DO PANA W NIEBIE..TATUSIU KOCHANY, BARDZO BRAKUJE MI CIEBIE...TYLKO NA ZDJĘCIU NIEZMIENNIE TWÓJ UŚMIECH TRWA NADAL, CHOCIAŻ TY JUŻ W ZAŚWIATACH...W SERCU MOIM JESTEŚ RAZEM Z MAMUNIĄ KOCHANĄ. TĘSKNIĘ ZA WAMI BARDZO...OPIEKUJCIE SIĘ MNĄ TATUSIU, BO CIĘŻKO MI SAMEJ NA TYM ŚWIECIE.TY WIESZ WSZYSTKO PRZECIEŻ......
Zgłoś SPAM
14 LISTOPAD 2014 R.

Zapalmy znicze, za tych których zabrał Bóg.
Pomódlmy się za nich, by dostąpili zbawienia.
Pomódlmy się za dusze, które błądzą,
Prośmy Ojca Niebieskiego,
By nie zapomniał o żadnym z nas.
Bo gdy nadejdzie pora,   bo gdy nadejdzie czas,
Bóg Ojciec nasz Jedyny   otworzy swe ramiona
I w powitalnym geście,
Z uśmiechem na twarzy,
Zaprosi nas do Nieba,
Zbawieniem nas obdarzy...

DZIĘKUJĘ, ŻE BYŁEŚ ZE MNĄ TAK DŁUGO KOCHANY TATUSIU, DZIĘKUJĘ, ŻE WNOSIŁEŚ RADOŚĆ DO NASZEGO DOMU, BARDZO ZA TOBĄ TĘSKNIĘ...DZISIAJ JEST PIĄTEK, 26 MIESIĘCY TEMU, TEŻ BYŁ PIĄTEK, GODZ.14.32....

Zgłoś SPAM
Wołasz mnie poprzez czas, poprzez dal...TAK BYŁO ZAWSZE... Wołasz – przyjdź – a ja nie przyjdę, bo czas... bo dal... Ale ze srebrnej mgły zbuduję most...ponad czasem, ponad dalą, aby Ciebie przekonać, że jestem, jestem blisko CIEBIE, ZAWSZE I TRWAM...mimo, że czas...mimo, że dal.....
Zgłoś SPAM
5 listopad 2014 r.
Pamiętam te wszystkie chwile, pamiętam, one dały mi smutku i radości tyle. Pamiętam każdy Twój gest, każdy Twój ruch, pamiętam, to wszystko rozprysło się w puch. Pamiętam oczu blask. Pamiętam barwę Twego głosu. Pamiętam każde Twoje słowo, pamiętam i wypowiadam je na nowo. Pamiętam, bo w mym sercu będziesz do końca...ღღღ
Zgłoś SPAM
W DNIU 100 ROCZNICY URODZIN
Dziś Twoje 100 urodziny, zapaliłam świeczki...Lecz nie na torcie urodzinowym, tylko na Twoim grobie. Nie ma Cię już z nami, mieszkasz z Aniołami...w odległej krainie. W domu wieczności. Wiesz? Zazdroszczę Aniołom, to One dziś składają Ci życzenia...a ja? Nie mogę. Tak bardzo tęsknie za Tobą. Za Twą mądrością,uśmiechem i słowem...Bez Ciebie wiekla pustka...
Zgłoś SPAM
❤ 100 R O C Z N I C A ❤ U R O D Z I N ❤

Kochany tato, dziś jest Twoja 100 Rocznica Urodzin. Tak zawsze myślałam, czy doczekasz? Niestety nie udało się, ale i tak dożyłeś pięknego wieku i dziękuję Bogu za każde Twoje ziemskie Urodziny i proszę o Twoje szczęście wieczne...

❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩
Kołyszą wspomnień kalendarze
Raz gorzej było, to milej
Życiem danym Ci w darze

❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩
Zerwane kartki rozwiał wiatr
Unosząc ku niebu z Twymi marzeniami
Twoim stał się budowany świat
Łzami, radością i smutkami

❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩
Szedłeś godnie drogą wprzód
Zbierając kamyki doświadczeń życia
I gdzieś cichutko podpowiadał Bóg
Że warte jest życie przeżycia

❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩
A dziś, a dziś z bagażem uśmiechów i łez
Odpoczywasz na niebiańskich łąkach
I życiem wyuczonych najprawdziwszych tez
Dotykasz najpiękniejszych chwil wszystkich

❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩
Niechaj Bóg Dobry - On już wie najlepiej
Wciąż dłoń Twą trzyma - ściskając miłością
Bo przed Tobą piękno niebiańskich łąk
Które dotykając staną się radością

❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩❤๑ ۩
Kwiatów sto dziś Ci przynoszę
W najpiękniejszym koszu
I życzę,aby Twe życie wieczne najpiękniej płynęło
Teraz już żyj wiecznie....

Zgłoś SPAM
Z A D U S Z K I ..
Za was zmarli się dziś modlimy Będących w raju lub w mękach Idziemy groby wam ustroić Garść świec niesiemy w rękach. Od świec zapłonie pożarem Cmentarz i wieczór jesienny Wieczór jak wielki karawan Smutny, głęboki... trumienny. Kapią nam łzy na groby Jesiennego deszczu kroplami Klęcząc gorąco się modlimy Pomarli – za Wami. Dzisiaj my w groby wpatrzeni Nie dumni z naszej wielkości Wiemy, że i po nas pozostanie Proch tylko kiedyś i kości.
Zgłoś SPAM
1.XI.2014 r.
Palą się znicze..przypominają, że jedni odeszli...drudzy zostają...Wiatr strąca z drzew ostatnie liście...bo już 1 Listopad...czas wspomnień, zadumy, refleksji nad życiem...
Zgłoś SPAM
T A T A...
ODSZEDŁ CHMURĄ NIEBIESKĄ, ODPŁYNĄŁ W NIEZNANĄ CZĘŚĆ ŻYCIA, BOLESNE ZAMKNĄŁ JUŻ OCZY, BEZ NIEGO JUTRO I DZISIAJ... ODSZEDŁ TĘCZĄ NA NIEBIE, WSPOMNIENIEM SZEPCZE LISTOPAD... ODSZEDŁ, ODPŁYNĄŁ STATKIEM WIECZNOŚCI...JUŻ INNI GO PRZYWITALI...Tato, jutro, w Dniu Wszystkich Świetych, msza z okazji Rocznicy Twoich Urodzin. Zabrakło Ci tylko 25,5 miesiąca, żebyś obchodził je ze mną, w domu. Teraz będziesz świętował w Domu naszego Pana, który na pewno zgotuje Ci piękne urodziny...
Zgłoś SPAM
WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH
Pojechałam na groby i tym sposobem odwiedziłam ludzi, których nie ma lecz są ślady ich istnienia. Mogiły kryją zmarłe ciała ale pamięć o nich nie uleciała. My żywi ciągle pamiętamy świeczki zapalamy stoimy w zadumie patrząc na kamienne krzyże... Wiatr nam nieraz plecy liże... czasem łza po policzku płynie... a myśli błądzą po zmarłych krainie... 1 listopada 2014 R.
Zgłoś SPAM
1 Listopad ...
Tylko serce pełne miłości mogę Ci dzisiaj przynieść w darze ...
Zgłoś SPAM
ALEJĄ CMENTARZA...

Aleją cmentarza Szłam do Ciebie...
Stąpałam cicho Bezszelestnie...

Dziś - jutro - zawsze ścieżką będę szła do Ciebie...
Do grobu, co na skraju alei....
Weź choć na chwilkę  mą dłoń w swoje dłonie.  przytul....
Nie chcę już cierpieć,   nie chcę by serce tęskniło...
Niczego więcej - Nie chcę...

Zgłoś SPAM
T A T U S I U...Chciałabym Ci tyle powiedzieć,ale nie mogę...Codziennie lampkę zapalam i modlę się o Twoje szczęście wieczne...Niedługo, trzeci raz, stanę w tym szczególnym dniu przy Twoim grobie, pogrążę się w myślach, zapalę znicze, łzy żalu popłyną...Wiem, wiem...Ty byłeś taki radosny, łzy są niepotrzebne...mówiłeś, bo życie jest dane tylko na chwilę...I nie trzeba żałować zmarłych, bo wszystkich nas to czeka, taki jest los każdego człowieka. Och tato, ja wiem, to wszystko prawda, ta "Twoja chwila" dość długo trwała, ale w moim sercu ciągle jest rana...Tak trudno mi żyć bez Ciebie mój Kazieczku, tatusiu kochany....
Zgłoś SPAM
20 październik 2014 r.
Śpisz...A ja otulam cię moimi myślami,chcę byś czuł się bezpiecznie,chcę byś czuł moją miłość...Jestem przy tobie, już zawsze tak będzie,dopóki bije moje serce... Jestem po to,byś nie był samotny, jestem po to, by pamiętać..Więc teraz, kiedy śpisz, będę czuwać nad tobą... Nic ci się nie stanie, bo jestem tu ja T a t u s i u... 25 m-cy temu ostatnie pożegnanie, bolesne rozstanie...
Zgłoś SPAM
* * *

Niedługo...Po raz kolejny postawię znicze wspomnę kochani wasze istnienia, wróci pytanie co to jest życie, które się potem w popiół zamienia. Dzisiaj nie trzeba czasu żałować, modlitwą wesprzeć serce zranione. Zostawmy żale i gorzkie słowa, wszyscy przejdziemy na tamtą stronę... (L.Mróz-Cieślik) Wtedy...też był piątek i łzy....

Zgłoś SPAM
14 PAŻDZIERNIK 14 R.
Pewnego dnia...przyszedł Anioł Pomógł otworzyć kopertę.... Przyjąłeś zaproszenie do Nieba Teraz będziesz żyć wiecznie ...tylko dlaczego łzy wciąż płyną...?
Zgłoś SPAM
MYŚLI...
Zatrzymane zasnęły na rozdrożu czujnie nasłuchują dobiegającego odgłosu... nieprzeniknionej ciszy... Milczą bo tak trzeba, wyciszone trwają w gotowości... aby być kiedy zostaną wezwane. Przybędą pokonując dzielące przestrzenie, dając znak że istnieją, aby pomóc i wesprzeć... ukoić w smutku i żalu, pocieszyć w strapieniu, dodawać otuchy w zwątpieniu, aby być gdzie ich miejsce... oczekują na swój czas.
Zgłoś SPAM
14 październik 2014 r. ❤25 miesięcy bez Ciebie...❤
Kochany Tatusiu już nic nie będzie takie jak dawniej...❤ Wiem, że już nie muszę czekać, wypatrywać Ciebie z daleka...❤ Ja, bez Ciebie, jestem tu sama ze łzami... Wspomnieniami..❤.Kocham Cię i będę kochała....I bardzo żałowała...❤ Halusiu, tak do mnie mówiłeś, a teraz już 25 miesięcy przebywasz w Nieba błękicie...❤ Takie, kochany jest życie.❤ Czy czegoś Ci potrzeba?❤ Myślę, że tylko modlitwy, znicza..i ciepłego wspomnienia...❤ Śpij spokojnie...mój tatuniu.❤❤❤❤ Ciągle brakuje mi Ciebie...
Zgłoś SPAM
My, którzy biegamy za chlebem, Tęsknimy za niebem. Za tym niebem górnym, Słonecznym, Chmurnym. Z tym niebem chcę rozmawiać. Niebo błękitem haftowane. W lecie roześmiane, W jesieni markotne, Słotne. Kryje mieszkanie Boga. My tu na ziemi, Z troskami swymi. Daleka przed nami droga. Oj niebo, Trzeba będzie kiedyś oderwać się od ziemi I skierować się z potrzebą Do twoich podcieni.... [Ks.J.Warchał] TATUNIU, JUTRO MINIE 25 MIESIĘCY TĘSKNOTY I PUSTKI...
Zgłoś SPAM
* * *
Dziś mówię do Ciebie cichutko. Pewnych słów nie trzeba krzyczeć. Dziś mówię szeptem, i tak mnie usłyszysz... wiem. Biegam po omacku między nocą i dniem, między jawą, a snem. A przede mną gruby mur obojętności... Nad głową powinno być słońce, księżyc, gwiazdy... Kogo mam zapytać, dlaczego nic tam nie ma? Dziś mówię szeptem, bo krzyku i tak nikt nie słucha. Odbija się od pancerzy, za którymi ukryte są serca ludzi. Wołam Cię myślami... Bo wiem, że Ty jeden mnie usłyszysz. I nadzieja znowu powoli w mym sercu się budzi... Jesteś jak haust powietrza, który łapię po długim bezdechu, Jak promyk słońca który co rano ogrzewa mą duszę. Dziś mówię do Ciebie cichutko, mówię myślami, Bo wiem że mnie słyszysz. Do Ciebie krzyczeć nie muszę...
Zgłoś SPAM
Tatusiu kochany, znów kolejny dzień w bezsensie przeminął... Zapalam światełko przy fotografii..Patrzę na Twe zdjęcie: Łzy z mych oczu płyną...❤...❤...❤...❤...❤ Codziennie bliżej Ciebie...
Zgłoś SPAM
Tak wiele myśli, tak mało słów, tak bar­dzo mi smut­no, gdy nie ma Cię tu! Dzień za dniem mi­ja, czas tak szyb­ko upływa, brak Ciebie... Trud­no radzę so­bie z tym bólem, bo to co czułam, na­dal w ser­cu czuję...bardzo mi Ciebie brak...T a t u s i u....Moja miłość jest z Tobą...
Zgłoś SPAM
* * *

Życie człowieka jest porówny­wal­ne do po­ciągu.
Maszy­nistą jest Bóg oczy­wiście.
W końcu to On ten po­ciąg zbu­dował.
Życie wy­rusza z pe­ronu o wspa­niałej naz­wie "Matka"
Rozwija prędkość, cza­sem zwal­nia, zat­rzy­muje się na chwilkę...
I do wa­gonów: przy­jaźni, miłości,rodziny wsiadają różne oso­by.
Niektórzy ro­bią w po­ciągu bałagan, zakłócają spokój, to prze­cież nie ich życie,  oni nic nie tracą.
Są też jed­nak ci, co wnoszą szcząście... A po­ciąg mknie da­lej.
Ludzie wchodzą i wychodzą... Cza­sem nat­ra­fiamy na zakręt I nie pot­ra­fimy dojżeć naszej dro­gi, ale mi­jamy go, a za nim widzi­my to­ry nasze­go dal­sze­go życia...
Nies­te­ty niektóre po­ciągi się wy­kole­jają, niszczą, umierają... Szczęśliw­cy do­jeżdżają do końca swej wędrówki... Zo­baczy­li wszys­tko co po­win­ni, osiągając cel, Cel Życia Wie­czne­go...

Zgłoś SPAM
28 wrzesień 2014 r.
Zanurzać zanurzać się w ogrody rudej jesieni i liście zrywać kolejno jakby godziny istnienia... Chodzić od drzewa do drzewa od bólu i znowu do bólu cichutko krokiem cierpienia by wiatru nie zbudzić ze snu. I liście zrywać bez żalu z uśmiechem ciepłym i smutnym a mały listek ostatni zostawić komuś i umrzeć. [Edward Stachura]...TATUSIU KOCHANY, TO JUŻ TRZECIA JESIEŃ, GDY CIEBIE BRAK...TAK BARDZO BRAK, KOCHANY... SMUTEK, NOSTALGIA, ŁZY....
Zgłoś SPAM
25 WRZESIEŃ 2014 R.
Są ludzie dobrzy, mądrzy, niezastąpieni, o których śmierci nigdy nie myślimy. Gdy przychodzi, jesteśmy zaskoczeni, zrozpaczeni i bardzo samotni. Są ludzie źli w słowach i czynach, tym nawet śmierci po cichu życzymy, nie warci by o nich wspominać. A Ty byłeś z tych pierwszych, ulepiony z gliny najwyższego gatunku w rolach syna,męża,ojca,brata spełniony...ale byłabym nieszczera mówiąc, że wcześniej nigdy nie myślałam o Twej śmierci... Bywało że stałem nad otwartym grobem słuchałem mów przejmujących, czytałem nekrologi i wspomnienia... By być lepiej przygotowaną na ten dzień nieuchronny... Aż tu telefon dzwoni...zmarł przed chwilą... "Są ludzie, byli i zostaną na zawsze w rozdartym sercu naprędce pozszywanym...." TY, kochany mój tatuniu, jesteś w nim na zawsze...trzeci rok bez Ciebie trwam, bo normalnym życiem tego bym już nie nazwała.
Zgłoś SPAM
T ę s k n o t a....
Znów noc ciemny płaszcz rozłożyła, W poduszki się wtulam... Ramiona nie chronią tęsknoty, Radosny na zawsze czas odszedł... Tak smutno, żal serce rozrywa, Choć niebo migocze gwiazdami, Twych oczu kochanych tu nie ma, A głos, który mnie wołał...już zamilkł. Przymrużam powieki zmęczone, Z obłoków się postać wyłania, Twe oczy... twe usta się śmieją, Lecz przecież już radość nie dla mnie. Ta nocka tak szybko się kończy, Dlaczego to tylko znów chwila... Samotna się wtulam do marzeń, Nie będziesz mnie już wołał, co chwila... Wśród gwiazd jeszcze księżyc lśni jasny, Dzień się budzi, myślę, że jesteś... Lecz, nie, tylko spotykam Cię nocą... We śnie wołasz teraz mnie...
Zgłoś SPAM
20 WRZESIEŃ 2014 R. - 2 LATA OD POŻEGNANIA...
Jestem smutna, jestem nieszczęśliwa, straciłem ukochaną osobę, która dała mi życie. Losy Jego były bardzo burzliwe, życie jego było ciągle wystawiane na ciężkie próby, żył inaczej niż wszyscy przeciętni ludzie, dużo w życiu wycierpiał. Miał w życiu różne słabości, ale miał też dobre chwile, był pracowity, poświęcił kochanym ludziom całe swoje pracowite życie... Żył bardzo skromnie, nie dbał o ludzką opinię, zostawił po sobie dużo ciepłych wspomnień, dziecko jedyne, które Mu zawsze pomocą służyło. Czas przyszedł na Niego, zamknął oczy na zawsze w piątkowe popołudnie i udał się do wrót świętego Piotra,niech odpoczywa w spokoju wiecznym, Amen. TATUSIU, 2 LATA TEMU BOLESNE POŻEGNANIE...OSTATNI POCAŁUNEK...ŁZY ROZSTANIA NA ZAWSZE...ODPOCZYWAJ KOCHANY W SPOKOJU WIECZNYM......❤ )))❤ )))
Zgłoś SPAM
Tatusiu, kończy się lato i kończę sagę o naszych balkonowych pomidorach. Jeszcze trochę na krzaczkach jest i dojrzewają, bo słoneczko świeci. Udały się, to widziałeś, tylko nie mogłeś, niestety, spróbować...W przyszłym roku, jak doczekam, to też posadzę, tylko niższe, bo te wyrosły tak wysoko...Ach, tatusiu, to wszystko robię dla Ciebie, aby podtrzymać tradycję...Jak jem je, to myślę o Tobie...... kochany. To była Twoja radość, że masz własne pomidory, a teraz smutno, bo pomidory są, tylko Ciebie brak. Bardzo mi smutno, bardzo.Taka ładna pogoda jeszcze, posiedziałbyś na balkonie, pocieszył się zielenią, kwiatami, nic już nie będzie tak, jak było...nic. Wiem, że pewnie już musiałeś odejść,bo tak długo byłeś na tym świecie, ale cóż z tego, to żadne pocieszenie. Tęsknię bardzo...Kazieczku kochany.
Zgłoś SPAM
T a t o...
Zaczął się trzeci rok, jak Cię nie ma...Jesteś nieodłączną cząstką mojej duszy, głęboko wtopioną w moje myśli. I chociaż Cię nie ma, ja i tak codziennie z Tobą rozmawiam... Wiem, że zawsze chciałeś dla mnie jak najlepiej...Ty wiesz, ze zawsze byłam Twoją kochaną córeczką(chociaż czasami iskrzyło między nami) i taką pozostanę. Zawsze mogłam liczyć na Ciebie. To takie oczywiste, Ty jesteś nadal, nadal mnie chronisz, tylko... tak bardzo chciałabym czasem móc Cię dotknąć, usłyszeć Twój głos...i zobaczyć uśmiech... Mam nadzieję, że tam, gdzie jesteś, jesteś szczęśliwy... I wierzę, że kiedyś się spotkamy, żebym mogła Ci to wszystko powiedzieć osobiście. KOCHAM CIĘ..."Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni." Carlos Ruiz Zafon – Cień Wiatru
Zgłoś SPAM
Maleńkim pyłkiem jestem na tej Ziemi... Cóż znaczę?...Nie słyszy mnie nikt. Płaczę...Prosząc wiatr, aby osuszył łzy... A życie płynie jak rzeka...Nie ma Ciebie. Ja szukam...Ja na każdy krok czekam... Nie odnajdując Ciebie pośród życia chwil. Gładzę płytę z kamienia Prosząc Boga byś szczęśliwy był....
Zgłoś SPAM
14 wrzesień
Chociaż dzisiaj nie mogę przytulić się do Ciebie wiem że mnie słyszysz przebywając w niebie. Chciałabym podziękować takim małym gestem za życie i wychowanie za to kim jestem. Za moje dzieciństwo jakie mi stworzyłeś za miłość jaką dałeś za to że byłeś. Dzisiaj zamiast kwiatka z modlitwą przychodzę prosząc Pana o spokój na Twej rajskiej drodze. Teraz z mamą w niebie masz mieszkanie jak do Was przybędę wyjdźcie mi na spotkanie.Panie Kazimierzu w tę smutną rocznicę składam kwiaty na znak mojej pamięci.Panią Halinkę przytulam mocno do serca.
Zgłoś SPAM
Nadzieja...
W ogrodzie myśli księżyc pisze nocami baśnie... Niebo gwiaździste daje natchnienie, gdy migot świateł w oknach pogaśnie... Baśnie tęsknoty snami są uskrzydlone... Uśpiony świat zastygł w bezruchu i nie czujemy jak czas umyka... Tylko oddechy muskaja ciszę... Noc rozwiesiła snów hamaki, zdziwione serca do snu kołysze... Ranek przywita nową nadzieją, jeśli do życia nie braknie tlenu. Niech nam przyniesie radosne chwile, trochę podobne do tych z Edenu. Taki byłeś radosny, smutki precz...nie chciałbyś, żebym się smuciła....
Zgłoś SPAM
Rocznica...
Kiedy odchodzisz już dalej, Niż sięga ludzka natura, Żegnam Cię wypatrując nadziei, Patrząc przez łzy... Nie zostanie po tobie Ciepły dotyk i słowo, Próżno też szukać odbicia, Pozostanie jasne światło duszy, I promień Twojego życia... Niech życie wieczne będzie dla Ciebie, KAZIMIERZU... wspaniałe, niech Bóg obdarza Cię swoją miłością na wieki, wieków Amen.
Zgłoś SPAM
W drugą rocznicę...
Łączymy się z Nimi przez światło...a jego ciepło bije aż do Ich Krainy...Oni wiedzą że Ich zabrakło i dlatego mamy takie smutne miny...Dajmy Im dowody naszej miłości i łączmy się w modlitwie z pokorą...a poczują nasze serca z wysokości i z wdzięcznością wszystko odbiorą...Kiedy będziemy zapalać światełka w miejscu gdzie teraz odpoczywają...niechaj połączy nas więzi mgiełka...a ujrzymy jak do nas się uśmiechają...
Zgłoś SPAM
❤❤ 14 WRZESIEŃ 2014 R.❤❤ DRUGA ROCZNICA

☆.*¯*. ☆ .*¯*. ☆ .*¯*. ☆ .*¯*.☆

Dusza opuściła ciało Wędrówki ziemskiej kres
Teraz pewnie jest szczęśliwa
Choć na ziemi wiele łez
Zacznijmy to dostrzegać
Osuszmy wszelkie łzy
Wznieśmy ręce do modlitwy i powiedzmy szeptem:
Żegnaj…niech w Niebie będzie dobrze Ci...
Żegnaj…

☆.*¯*. ☆ .*¯*. ☆ .*¯*. ☆ .*¯*.☆

DWA LATA... JAK ODSZEDŁEŚ MÓJ KOCHANY, RADOSNY TATUSIU... A SMUTEK WE MNIE NIE MIJA, WCIĄŻ ŻAL MI TYCH DNI KIEDY BYLIŚMY RAZEM..I ŁZA SIĘ KRĘCI W OKU NA WSPOMNIENIE... ŚPIJ SPOKOJNIE TATUNIU ZE SWOJĄ KOCHANĄ MARYSIĄ, A JA ZAWSZE BĘDĘ MYŚLĄ, SERCEM, MODLITWĄ Z WAMI MOI KOCHANI RODZICE...MOJA MIŁOŚĆ JEST Z WAMI...NIEDŁUGO SIĘ SPOTKAMY!!!!❤❤

Zgłoś SPAM
14 WRZESIEŃ 2014r. ...DRUGA ROCZNICA...
Ofiaruję szczególną modlitwę w dniu dzisiejszym Panu,Panie Kazimierzu...wieczny odpoczynek w ciszy i spokoju..łączę się i przytulam Pana Córkę...przesyłam do nieba przepiękne płomyczki...
Zgłoś SPAM
13 WRZESIEŃ 2014 R.

MIMO UPŁYWAJĄCEGO CZASU, WCALE MNIEJ NIE BOLI, A WSPOMNIENIA WYWOŁUJĄ ŁZY...I TA POGODA..TAKA SAMA, JAK DWA LATA TEMU..SŁOŃCE,KTÓRE WZMAGA JESZCZE SMUTEK....

"Ognie wspomnień zapłoną
Wszędzie gdzie istnienie
Kogoś bliskiego pozostawiło
Materialny ślad
Oczy mgłą zajdą od wspomnień
Myśli zabłądzą w przeszłość...."

DZISIAJ BYŁAM PRZY WAS KOCHANI, MODLIŁAM SIĘ, PŁAKAŁAM, WSPOMINAŁAM...KWIATKI PIĘKNE PRZYNIOSŁAM, ZNICZE ZAPALIŁAM I TO WSZYSTKO, CO MOGĘ TERAZ ZROBIĆ...
JUTRO BĘDĘ TATKU W GODZINIE TWEGO PRZEJŚCIA NA DRUGĄ STRONĘ ŻYCIA..BĘDĘ Z TOBĄ, CHOCIAŻ WTEDY NIESTETY NIE BYŁAM...WSZYSTKO MIAŁO BYĆ INACZEJ,NIESTETY LOS PISZE SCENARIUSZ NIEZALEŻNY OD NAS.
ŻAL, ŻE TAK SIĘ STAŁO POZOSTANIE WE MNIE NA ZAWSZE...
ALE TY, TATUSIU, PRZECIEŻ WIESZ, ŻE WSZYSTKO ZROBIŁABYM DLA CIEBIE, A TY DLA MNIE...
KOCHAM CIĘ BARDZO...DO JUTRA...  

Zgłoś SPAM
12 WRZESIEŃ 2014 R.
Kolejna łza spływa po policzku...W pamięci jest odgłos twych słów... Jak teraz żyć, jak wszystko poukładać... Kiedy ciągle w pamięci ten uśmiech, żarty, które kiedyś tak pięknie brzmiały, dodawały uśmiechu w deszczowe, smutne dni... Myślami dotykam dni, tak głęboko w samym sercu... zostaną nie tknięte, nie zranione, z daleka od rzeczywistości... Zatrzymuję jedno ciepłe słowo z dawnych dni...ono tu jest...tu zostanie, by ocierać me łzy... TATUSIU,DWA LATA TEMU, GDY ZMARŁEŚ BYŁ PIĄTEK, GODZ. 14.32 I MÓJ ŚWIAT SIĘ ZATRZYMAŁ...I TAK TO TRWA...KOCHAM CIĘ
Zgłoś SPAM
9 WRZESIEŃ 2014 R.
Śmierć kirem koło zatoczyła Lecz to jeszcze nie koniec Kiedyś przyjdzie chwila Która splecie nasze dłonie Całuje Ciebie w myśli Usta zimne i ciepłe To jeszcze nie koniec Słyszysz? Do ucha Ci szepczę... Niebo tak płakało, kiedy ONA zapukała Teraz słońce wyjrzało Widzisz.......... Przecież dusza ma oczy! To jeszcze nie koniec To początek...(BOGUSIA S.) TAK KOCHANY, TO POCZĄTEK NOWEGO ŻYCIA...TYLKO, CZY JESTEŚ TAM SZCZĘŚLIWY, CZY JEST CI TAM DOBRZE?? TATO, NA TO PYTANIE NIE ODPOWIE MI NIKT!!NAWET TY, CHOCIAŻ ZAWSZE, TAK CIĘ PROSIŁAM!!!
Zgłoś SPAM
7 WRZESIEŃ 2014 R.
Tato - kiedy odszedłeś w świat inny, nieznany... Jestem dorosłą kobietą, długo żyję na tym świecie, ale ta wiadomość, że właśnie ojca straciłam. bardzo mnie zasmuciła... Tato - pamiętam wszystko... Twój głos, dotyk, zapach, Twój śmiech, Twoje piękne, delikatne dłonie, tak pracowite... Gdy umarłeś nie płakałam. W pewnym sensie, byłam na to przygotowana.... Za to teraz płyną łzy... Za parę dni druga Rocznica odejścia Twego. Znów na mszy w Twojej intencji Będę prosiła Boga, aby dał Ci szczęście i zbawienie... i radość wieczną w jego ogrodach... Może coś chcesz mi powiedzieć? Jakieś dasz mi znaki? Bardzo brakuje mi Ciebie, kochany.
Zgłoś SPAM
5 wrzesień 2014 r.
Dzisiaj zebrało mi się wyjątkowo na smutki..Zbliża się druga rocznica...Już popłakałam sobie i ciągle w mojej pamięci ten tragiczny czas...Twojej męki i moich łez...i żalu. Tatusiu,dopiero po Twojej śmierci, uświadomiłam sobie,jaki byłeś ważny w moim życiu. Ile dawałeś mi pozytywnej energii do działania...Twój uśmiech i słowo "dziękuję", to najpiękniejsze podarunki. Nikt jak Ty, nie prawił mi komplementów: "jak ślicznie wyglądasz" "jaka ty jesteś pracowita"... Doceniałam to zawsze, ale teraz szczególnie, bo, już nigdy tego nie usłyszę. Życie Twoje, to życie moje...zawsze razem, w chwilach trudnych, których mieliśmy pełno i tych przebłyskach radości...Płaczę dzisiaj kochany,bo przypominam sobie Ciebie, tak zadowolonego i szczęśliwego w szpitalu, po pierwszej operacji...Mówiłeś do mnie " Wspaniale się czuję, idź kochana do domu i odpocznij". Cieszyłam się razem z Tobą. Ale los niestety płata figle...i zabrał mi Ciebie, bo już nadszedł Twój czas...Chociaż miałeś swoje lata, to wyglądałeś na 20 lat mniej i miałeś takie fajne podejście do życia, bez zbytniego przejmowania się wszystkim, co ono niesie. Pewnie m.in. dlatego, dożyłeś tak pięknego wieku. Żałuję teraz, że czasami niepotrzebnie denerwowałam się na Ciebie,nie mogąc złapać dystansu do niektórych spraw.Teraz byłoby inaczej, ale próżny żal, nic się nie wróci.Myślę, że Ty mi wszystko wybaczyłeś, bo miłość wszystko przetrzyma, wszystko wybaczy...Tatuśku kochany, dzisiaj mamunia tak bardzo płakała w moim śnie...jeżeli jest to możliwe, to przytul ją....Nie wiem o co chodzi? Mam nadzieję, że wszystko u Was ok.? Tulę Was kochani rodzice w moim sercu...zawsze z Wami, bo cóż mi pozostało w tym pustym, beznadziejnym życiu...
Zgłoś SPAM
Niby normalna kolej rzeczy narodziny i śmierć. To pierwsze serca nasze cieszy A drugie, wywołuje smutek i płacz... Lecz wpływu na to nie mamy. Jedynie pamięć zachować możemy o tych, co na drugi brzeg przeszli... W sercach ich chowamy...i cierpimy sami. I piękne wspomnień słowa, aby wiedzieli, że pamiętamy.... †*+*`````*+*`````† PAMIĘTAM KOCHANY, TE DRAMATYCZNE DNI, TO CZEKANIE,ŁZY I BEZNADZIEJĘ...BYŁAM SAMA, JAK ZWYKLE, W MOIM BÓLU...ALE SIŁĘ DAŁ MI BÓG, ŻEBYŚMY RAZEM PRZEZ TO PRZESZLI...KOCHAM CIĘ BARDZO, TO WIESZ...WIECZNY ODPOCZYNEK DLA CIEBIE TATKU...
Zgłoś SPAM
Śpieszmy śpieszmy się Bo krucha jest materia naszych dni Bo śnią się szare coraz bardziej puste sny Bo zasypiają serca w nas Nie zbudzą się któregoś dnia... Śpieszmy się śpieszmy żeby zdążyć żeby rozdać Ten majątek serca z tylu tylu lat Po co nam dźwigać taki ciężar Aż na tamtą stronę świata Po co nam to wszystko z sobą po co brać? O niech to lepiej tu zostanie Nasze myśli radość oczu czułość rąk Bo jeśli z nas ma coś ocaleć to niech innych Pamięć o nas niech nam będzie tak jak schron Śpieszmy się śpieszmy kochać ludzi Tych realnych niezmyślonych Ale takich jacy wokół jacy są Umiejmy sobie to wybaczyć że nie lepszych Nie piękniejszych dał nam tu nawzajem los Serdecznym ciepłem się podzielmy obdarzmy światłem Co w nas może jeszcze drga? Bo gdy gęstnieje mrok pod wieczór ono niech To światło niech wspomaga nas prowadzi nas... Śpieszmy śpieszmy się, Bo nieustannie wieje ten - wiadomy wiatr Bo nawet to skąd wiedzieć Skąd by wiedzieć nam - która z miłości naszych Właśnie... Może jest już tą ostatnią? Śpieszmy się śpieszmy kochać ludzi Jak poucza nas poeta ksiądz Twardowski Jan Oni naprawdę tak umieją odejść nagle Tak nie wrócić zawieruszyć się na amen Zatrzeć ślad Wystarczy wiatru nagły poryw jedno słowo Nieostrożny czasem gest Zostają głuche telefony Krzesła stoły Lampy Okna Za oknami pochylone cienie drzew"...
Zgłoś SPAM
Krop­la­mi deszczu od­chodzi dzień... szu­mem liści szep­cze żegnaj. Podążam tam gdzie cho­wa się w mrok na cmentarzysko chwil minionych, by kwiatów polnych położyć wiązankę na cichym grobie... Z krop­la­mi deszczu i łez...
Zgłoś SPAM
Popatrz kochany, to już niebawem 2 lata, bez Ciebie, jak mi strasznie tęskno, jak brakuje mi Twojej obecności, to już jest inne życie. W końcu 13 lat razem, to jest szmat czasu. Nie raz, szczególnie ostatnio, były problemy z Twoim zdrowiem, ale nic dziwnego, przecież miałeś tak wiele lat... Musiałam dać radę sama, bo nikt się nie interesował, jak żyjemy. A nie raz było bardzo ciężko. Robiłam wszystko,żeby było Ci dobrze, żebyś czuł się bezpiecznie, ale nic nie mogłam pomóc na tę ostateczność, jaka spotkała Ciebie, straszny wypadek, a potem konsekwencje, jeszcze gorsze, dwie bardzo ciężkie operacje i sześć tygodni w nieświadomości, pod respiratorem. Codziennie przy Tobie, kochany tatku byłam i jestem nadal, chociaż już tylko duchowo i w modlitwie. Kocham Cię mój staruszku, i dopiero, jak odszedłeś, wiele spraw, widzę inaczej... Jeszcze meldunek o pomidorach, bo nie zapomniałam. Zjadam sukcesywnie, jak dojrzewają. Są takie słodkie, jak z Twojej hodowli. Oj tatku, brak tu Ciebie i Twojej radości...uśmiechu...Serduszko z pomidorków dla Ciebie...
Zgłoś SPAM
Nicość! I cóż w niej złego? Alboż złem być może to, czego wcale nie ma? Nicość - ciche łoże, w którym nie śni się nawet! Granica wszechrzeczy! Ujście, które dla siebie znalazł ból człowieczy! Koniec trosk i zawodów, bo koniec istnienia! [W. Gomulicki]
Zgłoś SPAM
23 sierpień 2014 r.
Dzisiaj odwiedziłam Was, kochany tatusiu, ale i Twoją pierwszą żonę Irenkę i jej tatę, panią Helenkę... wszystkich, którzy są mi bliscy, nawet, jak ich nie znałam...bo Irenki nie znałam. Ty niezmiennie na zdjęciu uśmiechnięty, zadowolony, taki radosny...jak za życia. Ciekawe, czy masz powód dalej tak się cieszyć? Tak rzadko przychodzisz do mnie w snach. Od prawie dwóch lat, chyba tylko 2 razy...Mama, to zawsze śni mi się, jak coś złego mnie ma spotkać i przestrzega. To i tak się zawsze stanie, niestety, ale wiem, że jednak jest jakieś TAM, że nie ma próżni. Mama miała taki dar i za życia, wszystko przewidziała, wszystko wyśniła. Gdybym się Jej słuchała, moje życie wyglądałoby na pewno inaczej, nie wiem, czy lepiej, ale może...? Próżne żale, teraz już nic nie jest ważne, tylko pamięć i miłość do WAS kochani...na zawsze przy Was sercem i myślami...
Zgłoś SPAM
20 sierpień 2014 r.
Zawsze gdzieś czeka na nas ktoś... Ty czekasz w wieczności na spotkanie ze mną. Niech pamięć będzie zawsze żywa o Tobie, mój kochany Tatusiu [[(*)]] ♥ ♥ ♥ Wszystko jedno,co będzie jutro, za rok...To nie ważne, nie zapomnę o Tobie - Muszę żyć chwilą obecną i wspomnieniami... I nadzieją, że kiedyś się tam spotkamy...♥ Mój kochany, to już 23 miesiące od pożegnania...tęsknię...
Zgłoś SPAM
Ja szukam Ciebie na gwieździstym niebie ja szukam Ciebie we wiatru powiewie ja szukam Ciebie w promieniach słońca ja szukam Ciebie o zmierzchu o poranku w dzień w nocy we śnie na jawie szukam bez końca i tak do końca i bez końca.
Zgłoś SPAM
*Do Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej*

Dziś niebo całe z chórem Aniołów przed Matką Jezusa chylą swe czoła z ciałem i duszą wzięta do nieba Jej chwały nasz rozum pojąć nie zdoła.
Bóg wybrał ją sobie na Matkę dla Syna a Ona przyjęła ten skarb z radością i chociaż nieraz krwawiło Jej serce pokorna cicha cierpiała z godnością.
Za Swoją Matuchną zatęsknił Syn Boży i wezwał do nieba by z Nim została by Swoje dzieci na tym łez padole matczyną opieką zawsze wspomagała.
Panno Wniebowzięta Panno najmilsza Twojej wielkości ni pojąć ni zmierzyć miłości blaskiem przewyższasz słońce jak Ci nie ufać jak nie zawierzyć. (R.SOBIK)

Zgłoś SPAM
14 SIERPIEŃ 2014 R.
Tatusiu, moja tęsknota jest wielka jak morze i ciąży mi niczym ogromny głaz... i choć wiem, że to nic nie pomoże, marzę o tym, by móc cofnąć czas. Gdzie nie ma łez, gdzie cierpień kres i słońce zawsze świeci to właśnie tam, u nieba bram spotkamy się, gdy przyjdzie czas.CZEKAJ... NA ZAWSZE W MOIM SERCU... ღ ♥ ღ KOCHANY..DZIŚ MIJA, WŁAŚNIE TERAZ, 23 MIESIĄCE, JAK OPUŚCIŁEŚ MNIE NA ZAWSZE... ღ ♥ ღ TĘSKNIĘ KAZIECZKU KOCHANY...
Zgłoś SPAM
★.¸.★.¸.★ Zabrałeś Go, Boże, do siebie. On szczęśliwy już w twoim niebie. Ja, tu na dole łzy wylewam, tęsknię i tak bardzo kocham... Pozostawiłeś mi, Boże, wspomnienia... Wiem, że śmierć dotknie każdego z nas. Życie to tylko CHWILA KRÓTKA... W morzu wieczności kropla malutka... ★.¸.★.¸.★ TATUSIU...śpij spokojnie★.¸.★.¸.★
Zgłoś SPAM
11 SIERPIEŃ 2014 R.
Tatusiu, niektórzy, mają żal do losu, Boga?, że zabrał ich bliskich szybko. Tobie przydzielił Bóg długie życie, niestety nic w tym życiu nie jest po równo. Mama odeszła tak dawno, a mnie na osłodę smutku zostawił Ciebie, żebym nie była sama.I dziękuję Bogu za to, bo teraz, GDY JESTEM SAMA, to już tylko czekam na spotkanie z Tobą.....żeby pogadać naprawdę, a nie tylko prowadzić monolog NA TWOJEJ STRONIE PAMIĘCI....ŚPIJ KAZIECZKU MÓJ...
Zgłoś SPAM
* * *

To takie normalne, że chcemy porozmawiać z kimś najbliższym na świecie... A ja, nawet nie wiem, jak to się gaworzy z ojcem. Miałam tylko 6 lat, gdy zmarł... Mój Boże.

Zgłoś SPAM
7 sierpień 2014 r.
Tatusiu, tak wygląda nasza doniczkowa hodowla pomidorów. Te koktailowe, to są w brunatnym kolorze. Jeszcze takich nie miałeś nigdy. Przez przypadek,bo kupowałam sadzonki "w ciemno".Pewnie wszystko widzisz i kibicujesz!! Fajnie się udały, tak chciałabym, żebyś i Ty cieszył się nimi. Nic już się nie wróci, tak mi brakuje twojego żartu, uśmiechu, gderania. Tatku, tęsknię............!!!!
Zgłoś SPAM
Gdy kiedyś odejdę w ni­cość Czy uro­nisz choc jedną łzę? Gdy odejdę w ni­cośc Czy jest tam coś więcej? Może będę deszczem Płaczącym łza­mi na świat... Gdy odejdę w ni­cośc Czy będę jedną z gwiazd Na fir­ma­men­cie nieba Świecącą wśród mi­liardów. Gdy odejdę w ni­cośc Czy będę zbłąkaną duszą Szu­kającą ra­ju bram Błądzącą w chmu­rach...
Zgłoś SPAM
27 LIPIEC 2014 R.
Tatusiu kochany, ciąg dalszy "sagi pomidorowej". Dzisiaj policzyłam pomidory na tych dwóch krzaczkach i jest ich 32!!sztuki, dwa już zjedzone, a jeden czerwoniutki na krzaczku. Tych koktailowych, to nawet nie liczę, bo jest ich bardzo dużo. Czy pomyślałbyś kiedyś, że twoja córcia wyhoduje takie pomidory?! Cieszę się, jak Ty w 2011 roku, cieszyłeś się po raz ostatni. Na pewno pomagasz w tym hodowaniu, tylko wiesz, nawet nie wiem, jaki to gatunek, ale pyszne, wierz mi..pyszne!! TO DLA CIEBIE TATKU MÓJ KOCHANY...WSPOMNIENIA...ACH TE WSPOMNIENIA...ŁZY LECĄ NA KLAWIATYRĘ...
Zgłoś SPAM
Tatusiu, już nigdy nie będzie dobrze, nasze wspólne czasy odeszły bezpowrotnie...Bardzo za Tobą tęsknię, im dalej, tym gorzej.Byłeś "motorem", który mnie napędzał do działania,a teraz co? Tylko ciągle myśli krąża wokół Ciebie... i wspomnienia wyciskają łzy...Wiem, że jesteś ze mną nadal w mojej codzienności szarych dni...Oboje z mamą czuwacie nade mną..Czasami, pewnie jesteście niezadowoleni z moich decyzji..Ale niestety, już nie mam się kogo poradzić.I jestem, jak ten liść na wietrze... "Więc w takiej ciszy ukryty ja - liść, oswobodzony od wiatru, już się nie troskam o żaden z upadających dni, gdy wiem, że wszystkie upadną" (św. Jan Paweł II)
Zgłoś SPAM
Skąd znów twój niepokój? Oczy mienią się w smut­ku, Odeszła twa ra­dość, od­szedł twój spokój, Pozwól, że zetrę twe łzy po­wolut­ku...JA, BÓG Jes­tem je­dynym, który cię otu­li, Zro­bię to dla ciebie, tak de­likat­nie, Me ra­miona ot­warte, by cię przy­tulić, Zastąpię ci oj­ca, zastąpię ci matkę. Uśmie­chniesz się i poczu­jesz szczęście, Będzie już dob­rze, będzie już pięknie, Przyj­dzie no­wy dzień, wsta­nie zno­wu słońce, Będzie początkiem no­wego, a cier­pienia końcem.
Zgłoś SPAM
Tato kochany, tato milutki wiem, że jesteś TAM gdzie mijają smutki...Cierpienie Twoje już minęło...Teraz w Niebie odpoczywasz po długiej wędrówce...Pan Bóg Niebo Ci obiecał, jak TAM się czujesz? Mam nadzieję, że wszystko w porządku i chociaż tęsknię ogromnie, to wiem, że teraz już tylko pozostała pamięć i świeczki płomień...KOCHANY...
Zgłoś SPAM
Nasza tęsknota...Z nią trudno żyć,bez niej także źle,bo nasza tęsknota jest światełkiem w życia mgle. Unosi nas, tam do Was,do gwiazd, przypina skrzydła, możemy z nią iść pod wiatr, szybować poprzez czas...Nasza tęsknota wyciska z oczu łzy i burzy serca rytm, wszystko na dalszy spycha plan,każe z sobą iść...I choć sprawia wielki ból, niech płonie wciąż, bo nasza tęsknota pozwala nam być sercem bliżej Was...
Zgłoś SPAM
Jeszcze DWA LATA temu tu byłeś. Jeszcze śmiałeś się razem ze mną. Jeszcze słuchałam Twego głosu. A dziś nie ma już nic... Są miejsca, do których już nie wracamy. Są ludzie z którym już nie rozmawiamy. Są wspomnienia, które z czasem zapominamy a zostały tylko łzy, które czasem jeszcze ocieramy. Wszystko gdzieś uleciało i swój sens straciło. Pustka wdarła się w każdy zakamarek i zadomowiła się tam, gdzie jeszcze do nie dawna było szczęście i spokój.
Zgłoś SPAM
21 LIPIEC 2014 R.

TATUNIU, WCZORAJ ZJADŁAM PIERWSZEGO POMIDORA Z NASZEJ BALKONOWEJ HODOWLI. BYŁ PYSZNY, SŁODKI I W OGÓLE NIE MIAŁ PRAWIE PESTEK. JADŁAM I PŁAKAŁAM, BO JUŻ NIGDY...NIE BĘDZIESZ, JUŻ NIGDY...JAK TY BYŚ SIĘ CIESZYŁ Z TYCH POMIDORÓW, ALE WIDZISZ, UDAŁO SIĘ, SĄ I TAK DUŻO..JUŻ NASTĘPNE DOJRZEWAJĄ.NASZA PIERWSZA WSPÓLNA HODOWLA UDAŁA SIĘ.DZIĘKUJĘ TATKU...KOCHAM CIĘ...

Zgłoś SPAM
20 lipiec 2014 r.
Ciągle widzę Ciebie przed oczami, ciągle jesteś dla mnie żywy...Już może nawet jesteś szczęśliwy w innym świecie... A ja ciągle czekam...To już 22 miesiące odkąd złożyłam Twoje ciało do grobu. Pustka, jaką pozostawiłeś po sobie jest ogromna.. Nikt nie uwierzy, dopóki nie przeżyje tego co ja...kochany mój Kazieczku, Tatusiu...odpoczywaj sobie, a ja TAM też kiedyś do Ciebie "wpadnę", już na zawsze.....
Zgłoś SPAM
KOCHANY...DZISIAJ TAKI SMUTEK MNIE OGARNĄŁ NA CMENTARZU.. POMYŚLAŁAM, JAK TO ŻYCIE PĘDZI...CIEBIE JUŻ NIE MA PRAWIE DWA LATA...A DLA MNIE TO JAKBY BYŁO WCZORAJ. DZISIAJ ZANIOSŁAM WAM BIAŁE LILIE I PIĘKNIE MACIE NA TYM MIEJSCU WIECZNEGO SPOCZYNKU. JAK MNIE ZABRAKNIE, TO JUŻ NIE BĘDZIE TAK PIĘKNIE...NAWET ZNICZA NIKT NIE ZAPALI. ACH, SZKODA GADAĆ TATUNIU, TY WIESZ WSZYSTKO...KOCHAM CIĘ MÓJ STARUSZKU.
Zgłoś SPAM
18 LIPIEC 2014 R.
CIĄGLE WIDZĘ TWÓJ UŚMIECH RADOSNY, ACH JAK TY UMIAŁEŚ SIĘ ŚMIAĆ I CIESZYĆ...I TWOJE OCZY CHORE, KTÓRE JUŻ DOBRZE NIE WIDZIAŁY...ALE ZAWSZE RADOŚCIĄ JAŚNIAŁY...CHCIAŁABYM MIEĆ SERCE Z KAMIENIA,ŻEBY NIC JE NIE RUSZAŁO, ALE NIE MAM NIESTETY, TAK BARDZO TĘSKNIĘ I KOCHAM CIĘ TATO! NIE WIEDZIAŁAM, ŻE BĘDZIE TAK CIĘŻKO, NIE PRZYPUSZCZAŁAM, NIE BYŁAM PRZYGOTOWANA, CHOCIAŻ MIAŁEŚ JUŻ TYLE LAT...I NALEŻAŁO SIĘ SPODZIEWAĆ WSZYSTKIEGO!! NIE MYŚLIMY, ŻE NASI BLISCY ODEJDĄ...TO NAS ZAWSZE ZASKAKUJE, NAWET JAK CHORUJĄ...A BYŁEŚ DZIELNY, RADOSNY...UBYŁO, DLA MNIE, NA TYM ŚWIECIE KAWAŁEK SŁOŃCA...I NA ZAWSZE UTKWIŁO WE MNIE TWOJE WOŁANIE "HALUSIA", NIKT TAK DO MNIE NIE MÓWIŁ... JUTRO ZNÓW STANĘ NAD WASZĄ MOGIŁĄ I ZNÓW ŁZY POPŁYNĄ...
Zgłoś SPAM
***

Codziennie serce wspomnieniami płacze...
W tym pięknym ogrodzie, gdzie często byliśmy razem...
Teraz już wszystko przeminęło, nie ma nawet jego cienia, pozostał wielki smutek i gorycz nieistnienia.

Zgłoś SPAM
14.07.2014
Zabrało Go słońce Zabrało Go niebo Dotknął Go Anioł-wysłannik Świętego.Dziś niebo to samo, a jednak zmienione Blaskiem gwiazd zapełnione, lecz inne Bo zgasła ta jedna Ta bliska Ta pełna uśmiechu, co radość dawała Zgasła na zawsze I już nie wróci… Serce się smuci Serce się smuci
Zgłoś SPAM
14 LIPIEC 2014 R.
Wieczny odpoczynek racz MU dać Panie Przyjmij z miłością Zapomnij słabości Otocz ojcowskim ramieniem Wieczny odpoczynek racz MU dać Panie A nam pomóż Ukoić rozpacz I kiedy przyjdzie czas Poprowadź na spotkanie..... TATUNIU, DZISIAJ O 14.32 MIJAJĄ 22 MIESIĄCE, JAK ZMARŁEŚ.CZAS SIĘ ZATRZYMAŁ.TĘSKNIĘ KOCHANY...BARDZO...TA PUSTKA, JEST STRASZNA.
Zgłoś SPAM
ŻYCIE, JAK TANIEC...

TANIEC ŻYCIA...
Bo życie to taniec nie wierzysz pewnie mi, a to taki bal jest nad bale o jakim tylko się śni.
I jak na bal przystało udany różnorodność tańców w nim... tańczymy to, co akurat jest grane chociaż czasem w rytmie złym.
Nasze dziecięce lata cudowne, to przecież walczyk radosny, jeśli kłopoty jakieś, to drobne i zabawy od wiosny do wiosny.

A młodości wiek szalony jest jak cha-cha wesoła od przygód nikt nie stroni i szuka rozrywek dookoła.
Gdy średnie lata przyjdą, to do rumby nas zaproszą, by miłością i namiętności bryzą wypełnić nasze życie z rozkoszą.
Jest jeszcze okres przejściowy, gdy nagle w tango ruszać chcemy, dziwne pomysły przychodzą do głowy i nasze życie odmienić pragniemy.
Czas na wiek dojrzały nadchodzi, co przypomina walca angielskiego... stoimy w miejscu i pamięć też zawodzi, a ostrożność zmusza do udziału biernego.
Tanecznym więc krokiem życie nasze przemierzamy...
I tak mija rok za rokiem, a my do marsza ŻAŁOBNEGO się zbliżamy...

Zgłoś SPAM
Spoj­rzałaś na mnie i po­wie­działaś "tęsknię". Cu­dow­ne słowa wy­powie­dziane naj­piękniej. Każde­go po­ran­ka ot­wierasz po­wieki i widzisz moje zdjęcie... Uświada­miasz so­bie jak ci mnie brak. Nie pot­ra­fię poskładać myśli, bo wiem córeczko, że Ty na mnie czekasz, ale ja już nie wrócę. Choć wszys­tko już się skończyło. Miłość i tęsknota na zaw­sze po­zos­tała...W OBU ŚWIATACH TAKA SAMA....
Zgłoś SPAM
6 lipiec 2014 r.

TATUSIU KOCHANY, DOBRZE CI IDZIE, TO HODOWANIE POMIDORÓW Z NIEBA...MAMY 4 KRZAKI NORMALNYCH I 2 KRZAKI KOKTAILOWYCH, PRZECIEŻ WIESZ, A POMIDORÓW PONAD 25 SZTUK, DUŻE, MAŁE, A JAK KWITNĄ!
JAK KUPOWAŁAM, TO MIAŁY BYĆ NISKIE, ALE WYROSŁY BARDZO, NAJWIĘKSZE PONAD METR WYSOKOŚCI MAJĄ, CIASNO SIĘ ZROBIŁO NA BALKONIE, BO WIESZ, JESZCZE MOJE KWIATY...WIDZISZ, JAK JEST PIĘKNIE? WIDZISZ, NA PEWNO WIDZISZ..JA W TO WIERZĘ, ŻE DZIĘKI TOBIE TAK PIĘKNIE ROSNĄ I OWOCUJĄ, BO TO TWOJA PASJA, JAKBYS MÓGŁ NIE POMAGAĆ?!
DLA CIEBIE, MÓJ KOCHANY, ŚMIESZNY WIERSZYK "POMIDOR", PRZECIEŻ TAK LUBIŁEŚ SIĘ ŚMIAĆ....KOCHAM CIĘ I TAK TĘSKNIĘ...

Chcę objaśnić przed światem,że pomidor, wiersza będzie dziś tematem.
Przecież Pomidor również może napisać wierszyk o pomidorze.
W wieku szesnastym, jak wiodą tropy, pomidor dotarł do Europy.
Wielkim okrętem, a nie w koszyku.
Pomidor gościł wówczas w Meksyku.
Jednak to w Peru i w Ekwadorze są pierwsze wzmianki o pomidorze.
Potem w Madrycie, następnie w Rzymie gdzie"Poma amoris",nadano mu imię.
Trzeba też podać do wiadomości, że to oznacza - "Jabłko miłości".
To nim zapewne Ewunia miła Adasia w raju grzesznie kusiła.
A był zupełnie na to gotowy, smaczny, okrągły i kolorowy.
Może dlatego, potem też wielu zwało go pięknie "Pomi del Peru".
To nie oznacza "Jabłko niebiańskie tylko po prostu "peruwiańskie".
Mało był wówczas uprawiany bo był rośliną leczniczą zwany.
U nas okrągły, błyszczący,wesoły w dwudziestym wieku trafił na stoły.
I od tej pory, nikt nie zaprzeczy, że też wspaniale serca nam leczy.
To taka dla serca obronna tarcza, bowiem potasu dużo dostarcza.
Ozdobi lico każdej dziewczyny, jest bowiem źródłem C - witaminy.
Może dlatego, od dawnej pory, Pomidor lubi jeść pomidory.
Jeśli chcesz dożyć późnego wieku jedz pomidory młody człowieku.
Staruszkom również nie zaszkodzi jeżeli się trochę któryś odmłodzi.

Zgłoś SPAM
Mieli żyć z nami, mieli być wieczni A pożegnaliśmy ich z bólem... Ze łzami w oczach pośród tłumu, poszli odpocząć po trudach życia... Nikt nie mówił, co będzie dalej Rozpacz, tragedia i wielka pustka Nikt się nie cieszy, nikt ich nie szuka Oddani Matce, co ich powiła Teraz ich przyjmie wieczna mogiła Lecz sen ich śmiertelny spełnia się właśnie O nich pamiętać będziemy zawsze!!!
Zgłoś SPAM
Grzech jest tak żyć by po sobie żadnej, albo złą pamięć zostawić - o tym niech pamiętają żywi. / M.Rodziewiczówna / Co ci z przyjaciół przyjdzie człowieku, kiedy po śmierci zaraz zapomną. Jeśli doczekasz późnego wieku, co kiedyś mówić będzie potomność? Pamięć zanika, więc ten kto wspomni, niech sprawiedliwie życie oceni. Po śmierci już się nic nie odmieni. Dobrze postępuj żyjąc wśród ludzi, abyś na zawsze został w pamięci. Jeżeli kiedyś się nie obudzisz, niech ktoś ci chwilę wspomnień poświęci... /Jan Siuda/
Zgłoś SPAM
Dziś przyszłam do Ciebie W mod­litwie sku­piona... Czy słyszysz jak wołam "To ja two­ja córka..." Tyle miesięcy minęło... Lecz w ser­cu mym ra­na. Dlacze­go tak bo­li... Wciąż noc niep­rzes­pa­na Już mi nie od­po­wiesz, choć pragnę Twych słów. Nie spot­kam Cię znów. Już mnie nie przy­tulisz, gdy będę płakała... Nie schro­nisz w ra­mionach, gdy będę się bała... Ze zdjęcia spoglądasz, masz uśmiechnięte oczy... Czy będę tak tęsknić, gdy mi­nie kolejnych parę miesięcy... Cierń wbi­ja się w ser­ce i ra­ni ok­rutnie... Twe łoże obi­to naa wskroś białym suk­nem. Dziś chcę Ci po­wie­dzieć, że brak mi już łez. Już nie chcę,nie mogę spoglądać wciąż wstecz. Dziś zno­wu tu przyszłam dać Ci kochany Tatusiu bu­kiet róż....
Zgłoś SPAM
* * *
Dla Waszej Kochanej H a l i n k i dzisiaj przynoszę chabry i rumianki, takie prosto z nadwiślańskiej łąki. Niech będą słońcem dla Niej w ciche wieczory i poranki. Niech wie, że moje serce pamięta, i życzy wszystkiego co dobre, szczęśliwe i miłe, co budzi uśmiech i spokój, i ciszą napełnia chwile ... Waszej kochanej Halinki.
Zgłoś SPAM
***

Zasypiasz ojcze jesteś tak lekki..
Z tobą w ramionach anioł odleci..
I tylko słońce stanie się bledsze, tak będzie jasne święte powietrze.
I tylko chmury będą na dole, gdy przy niebieskim usiądziesz stole..
Ty nic się nie bój ja i tak będę płakać, bo wiem że stamtąd się nie powraca.
Już noc nadeszła śpij ojcze śpij..
Minęły ziemskie tak szybko dni.
Lecz noc gwiaździsta i jasna tak, tyle aniołów – nie trzeba się bać.
Śpij i spokojnie swe oczy zmróż, z tobą jest zawsze twój anioł stróż.
Niech ukołysze w błękitnym śnie, gdy anioł śmierci zabierze cię..
To tylko sen jest, bać się nie trzeba.
Przyśni się tobie droga do nieba...
I tylko miłość będzie i cisza...w sercu bez lęku o trwanie życia.
To tylko sen jest ojcze ta cisza...
Córka cię widzi.. choć cię nie słychać.
Gdy się obudzisz, nie będzie smutku.
Nie będzie strachu, bo śmierć trwa krótko.

Zgłoś SPAM
Kiedy spojrzę, kto na przedzie Tych, co w niebo dążą, kroczy - Kto mię drogą życia wiedzie W rajski niebios kraj uroczy; Zbieram siły i z zapałem Idę za Nim, bo iść muszę - Tylko wołam sercem całem: Jezu, wodzu! Wiedź mą duszę! Wiedź jak chcesz, przez krzyż, w cierpieniu, Czy wśród nędzy, czy w żałobie, Czy wśród burz, czy w opuszczeniu - Byle tylko iść przy Tobie! Gdyby lżejsza wiodła droga, To byś nią wiódł Wodzu złoty, Wszak mię kochasz Sercem Boga, Wszak Ci żal jest łez sieroty? O, więc pójdę cicho, stale W ślad Twój - choć w dnie złe i dżdżyste, Aż za tobą stanę w chwale, Gdzie królujesz, Wodzu - Chryste! - Ks.W.WOJTOŃ
Zgłoś SPAM
25 CZERWIEC 2014 R.

Tatusiu, już sześć pomidorów..na trzech krzaczkach. Największy ma srednicę 10 cm. Jak myślisz, czy mi się uda wyhodować tak piękne, jak Ty zawsze miałeś i takie słodkie? Trochę poobrywałam z dołu liści, chyba dobrze, jak uważasz? Jak coś żle robię, to mi podpowiedz...TE POMIDORY TO DLA CIEBIE, CHOCIAŻ NIE BĘDZIESZ MÓGŁ POZNAĆ ICH SMAKU, TO NA PEWNO WIDZISZ, JAK ROSNĄ, I POMAGASZ W HODOWANIU,TAK MYŚLĘ...KILKA LAT TEMU, JAK OCIEPLANO NAM BUDYNEK, NIESTETY BYŁ TO CZAS HODOWANIA POMIDORÓW, WSZYSTKIE SKRZYNKI Z POMIDORAMI STAŁY PRZEZ PEWIEN CZAS W POKOJU, A BYŁO TEGO DUŻO, BO ZE 25 KRZAKÓW. NORMALNIE NIE MOŻNA BYŁO FUNKCJONOWAĆ, BO WSZĘDZIE BYŁY POUSTAWIANE POMIDORY, A TY SIĘ TAK STRASZNIE DENERWOWAŁEŚ, BO BAŁEŚ SIĘ O NIE, CZY IM NIE ZASZKODZĄ DOMOWE WARUNKI..TAK TO BYŁO TATUSIU, WSZYSTKO PAMIĘTAM....KOCHAM CIĘ BARDZO I TAK TĘSKNIE....

Zgłoś SPAM
""*""
W dniu taty nasze myśli są z Wami drodzy, kochani, którzy zostaliście już z tego Świata zabrani..Nie możemy już Was przytulić, pocałować, życzyć zdrowia, dać prezencik..już nic nie możemy,tylko wspominać...odwiedzić Wasza mogiłę, pochylić głowę, zapalić znicz, zadumać się chwilę...nad ulotnością życia...ŚWIATEŁKA W TYM DNIU ZAPALAMY dla wszystkich tatusiów,których już nie ma z nami,ale ich pamięć czcimy...a oni na pewno są duchem z nami...
Zgłoś SPAM
(*) DZIEŃ OJCA (*)
To nieprawda, że Ciebie już nie ma, To nieprawda, że jesteś już w grobie, Chociaż ja cały czas płaczę po Tobie... Chociaż serce Ci w piersi nie bije, Chociaż spoczął na wieki człowiek dzielny, W moim sercu jak żyłeś, tak żyjesz, Ukochany Tatusiu pozostaniesz nieśmiertelny!... Byłeś dla mnie mocny, silny, prawy... I wydźwignąłeś mnie z rozpaczy po śmierci mamy... Już usnąłeś po trudach nadludzkich, Nie zwycięży już Ciebie ból żaden, Ukochany mój Tatusiu, Odpoczywaj po ziemskiej podróży.Dzisiaj Dzień Ojca kochany mój,a jednocześnie smutna uroczystość pożegnania na zawsze mamy siostry. Byłam wczoraj przy Tobie...tak bardzo Cię kocham mój tatuniu...
Zgłoś SPAM
Odszedłeś tylko na chwilę... Pod twoją nieobecność już raz zżęto zboże i pożółkły liście... Już dwa razy była zima i wiosna... Dziś słońce na zapłakanym niebie przymknęło oczy...jak stałam przy Twojej mogile. Lubię ciszę cmentarza odkąd Ciebie zabrakło... Płomienie zniczy przyniosły tęsknotę... Jestem sama.
Zgłoś SPAM
*(*)*
Kiedy się budzę czuję twoją bliskość choć cię już nie ma, jednak jesteś obok. Kiedy odszedłeś ja straciłam wszystko Pamiętam każde twe wypowiedziane słowo Moje serce bije coraz wolniej, bo nawet jemu żyć się nie chce. Wspominam te spędzone chwile... Teraz gdy marność tylko dokoła, gdy świat cały zatarł ślady nicości. Pustostan duszy rozpłynął się w powietrzu... Nie ma nic – został tylko ból samotności....
Zgłoś SPAM
***

Spacer... po­między alej­ka­mi szu­miącej ziele­ni drzew...
gdzie bla­de pro­mienie słońca siłą próbują prze­dos­tać się ku ciszy wśród wys­tających krzyży po­ległych is­tnień ludzkich... unoszące­go się za­pachu wos­ko­wych świec uświado­mił mi że miej­sca gdzie mat­ka ziemia przy­tula do siebie dusze zmarłych to naj­piękniej ubar­wione i naj­smut­niej­sze kwitnące og­ro­dy który­mi błąka­my się My...
po to by zacho­wać w pa­mięci Tych... śpiących w ra­mionach Pa­na Bo­ga.
To smut­ny park...a jed­nak naj­częściej od­wie­dza­ny przez wszys­tkie dusze żyjące i nie...wieko­we i..nie... i tyl­ko... da­ty nas różnią od siebie...
ok­ry­ci płaszczem tęskno­ty , żalu który gdzienieg­dzie porósł już...mchem... a który i naszym dachem nad głową będzie wspólne­go już do­mu...

Zgłoś SPAM
"Jeśli mnie przyjdzie odejść pierwszemu, Nie daj zachmurzyć się swemu niebu. I myśl uparcie, bez chwili wątpienia: To tylko zmiana, a nie rozstanie. Czym byliśmy – jesteśmy. Co mieliśmy – posiadamy. Jest wspólna przeszłość niezniszczalna teraz, Kiedy więc idziesz lasem, po którymśmy kroczyli, Lub próżno szukasz nad rzeką mego obok cienia, Albo zatrzymujesz się na szczycie w miejscu, Skąd zwykliśmy rozglądać się po łąkach, Czy też na widok czegoś bezwiednie szukasz mojej ręki, A gdy jej nie ma czujesz, jak rośnie w tobie smutek- Poczekaj. Przymknij oczy. Odetchnij. Wsłuchaj się w moje kroki w twoim sercu. Wcale nie odszedłem, ja dalej idę z Tobą"
Zgłoś SPAM
20 CZERWIEC 2014 R.

Nie bój się śmierci
To dobra pani
Przychodzi gdy nadchodzi czas
Gdy Bóg już bardzo tęskni za nami...
Otrzyj łzy, uśmiechnij się
Nie bój się śmierci kochany
Tak to już w życiu jest
Że wszyscy kiedyś umieramy
Wiem że nie rozumiesz
Tęsknota jest dziwnym stanem
Ofiaruj mi cichą modlitwę
A będę blisko gdy zbudzisz się nad ranem...
Potem przysiądę na chmurce i z błękitów bajecznej krainy będę Ci łzy ocierać
Nie bój się śmierci
To dobra pani
Przychodzi gdy nadchodzi czas
Gdy Bóg już bardzo tęskni za nami....

Kochany tatusiu,dziś mija 21 miesięcy od Twojego pożegnania na zawsze...Tak bardzo tęsknię...Przywołuję w pamięci tamten dzień...ze smutkiem i łzami...Wieczny odpoczynek racz  Mu  dać Panie.

Zgłoś SPAM
19 czerwiec 2014 r. BOŻE CIAŁO

A dumnie pod baldachimem
Kroczy ksiądz, nasz rodzimy.
Idzie po drogach...
Niesie z gracją w hostii Boga.
Lecz nie wiemy co on czuje
Gdy mu miasto pokazuje...
Nas samych, nasze rodziny...
Różnie w naszym życiu bywa...
Raz się tonie,a raz pływa...
Raz się tonie w morzu łez...
Ale życie takie jest!
Lecz nie rzuca on przekleństwa
Prosi Boga o błogosławieństwa.
Ksiądz mówi ze spokojem...
Baranku Boży obdarz nas pokojem!
A kiedy ksiądz nas pobłogosławi
Wierzymy,że Bóg nas samych nie zostawi
A więc silną wiarę mamy,
Panu Bogu zaśpiewamy:
”Twoja cześć i chwała...”

TATUSIU, JA JAK ZWYKLE DZISIAJ PRZY WAS..ŚWIATEŁKA ZAPALIŁAM I MODLIŁAM SIĘ O WASZE SZCZĘŚCIE..ZAWSZE MÓWIŁĘŚ "JAK UMRE I PRZYJDZIESZ DO NAS NA GRÓB, TO DLA MAMY LAMPECZKĘ ZAPALISZ, A DLA MNIE TO TAK "PRZY OKAZJI". ZAWSZE MIAŁEŚ POCZUCIE HUMORU, NAWET PRZY RZECZACH OSTATECZNYCH...KOCHAM CIĘ BARDZO MÓJ ŻARTOWNISIU. ZAPALIŁAM NIEJEDNĄ LAMPECZKĘ. DLA CIEBIE TEŻ KOCHANY I NIE "PRZY OKAZJI", JAK MAWIAŁEŚ,  TYLKO OD SERCA MEGO....

Zgłoś SPAM
18 CZERWIEC 2014 R.

Tatusiu, wczoraj miałam sen..okropny sen..Sniło mi się, że pochowany zostałeś na innym cmentarzu niż mama, że Twój grób, to była garstka ziemi z krzyżem i ja stałam nad tą mogiłą i zadawałam sobie pytanie: dlaczego tu Cię pochowanano, a nie z mamusią.Ziemia była taka żółta, kwiaty jakieś leżały, a ja je poprawiałam i w pewnym momencie zrobiła się dziura w tej mogile. Od razu pomyślałam, że jakaś smutna rzecz się wydarzy i nie myliłam się. Dzisiaj zmarła ciocia Janka, mamy siostra, ostatnia z rodzeństwa, najmłodsza. I jak tu nie wierzyć w sny??Zaopiekujcie się nią KOCHANI..Wieczny odpoczynek dla cioci i wszystkich zmarłych z naszej rodziny...

Zgłoś SPAM
***

◕ڿڰۣڿڿڰۣ◕ڿڰۣڿڿڰۣ◕ Żyjmy pięknie i w zachwycie...bo krótkie jest, nawet najdłuższe życie...◕ڿڰۣڿڿڰۣ◕ڿڰۣڿڿڰۣ◕ bo, gdy rozstać się nam przychodzi...to chcielibyśmy chociaż jeszcze roczek pożyć...Tak zawsze mówiłeś kochany "jeszcze człowiek chciałby popatrzeć na ten Świat" Śmierć Cię dopadła niespodziewanie...i teraz łzy moje za Tobą płyną...kochany.

Zgłoś SPAM
***

Dla tych, co przekroczyli próg nieznany...Nie bójmy się przemijania, bo Ci co poprzedzili nas w tej wędrówce... kiedyś otworzą nam gościnne bramy Nieba...

Zgłoś SPAM
***

To dziś mijają 21 miesiące od śmierci mojego taty, a pamiętam wszystko, jakby to było wczoraj...choroba, ból, cierpienie...W pewien wrześniowy letni, piękny dzień... Twa ziemska pielgrzymka dobiegła końca. Cisza, pustka. Koniec bólu, koniec cierpienia. Pozostała tęsknota, smutek, żal, pozostały wspomnienia....

Zgłoś SPAM
14 CZERWIEC 2014 R.

21 MIESIĘCY TEMU O GODZ.14.32,ODSZEDŁEŚ MÓJ KOCHANY.. POZOSTAWIAJĄC WIELKI BÓL W MOIM SERCU..ŚWIATEŁKO NADZIEI MI POZOSTAŁO...LECZ, NA NIEWIELE SIĘ ONO ZDAŁO..SERCE MOJE WCIĄŻ KRWAWI TAK SAMO...POZOSTAŃ MÓJ KOCHANY TATUSIU W MIŁOŚCI BOGA...[*][*]

Zgłoś SPAM
***

Cichut­ko w ser­cu sa­mot­na myśl.
Głębo­ko w głowie po­mysłu błysk.
Że choć sa­mot­nie ciągle żyję, że choć przez dni sa­mot­nie idę.
To może tam na świecie gdzieś, jest ktoś kto wciąż wycze­kuje mnie.
Wys­tar­czy od­na­leźć właściwą z dróg, lub choćby ścieżkę, rze­ki nurt.
I iść za głosem wychodzącym z ser­ca, by zna­leźć miej­sce, gdzie ten ktoś mie­szka.
I nag­le zdzi­wienie wiel­kie, że prze­cież ja wiem gdzie jes­teś!
Jak mogłam Cię nie zauważać?
Jak mogłam szu­kać te­go co już miałam?
Jak mogłam przechodzić obojętnie, nie zwra­cając uwa­gi na to co bar­dzo cen­ne?
Już te­raz wiem, że zawsze jes­teś blis­ko...
Już te­raz wiem, że mam już wszys­tko.

Zgłoś SPAM
13 CZERWIEC 2014 R.

MÓJ KOCHANY, DZISIAJ ODWIEDZIŁAM WAS. JUTRO 14 DZIEŃ MIESIĄCA, DZIEŃ, KIEDY ODSZEDŁEŚ Z TEGO ŚWIATA. BYŁ TO WTEDY PIĄTEK...BYŁAM PRZY TOBIE...I TAK, JAK CODZIENNIE, PRZEZ SZEŚĆ TYGODNI...MÓWIŁAM DO CIEBIE, GŁASKAŁAM, CAŁOWAŁAM, PROSIŁAM, ŻEBYŚ DAŁ JAKIŚ ZNAK... NIE MOGŁAM BYĆ NA OIOMIE CAŁY CZAS, TYLKO GODZINKĘ I Z BÓLEM SERCA ZAWSZE WYCHODZIŁAM...I TEGO DNIA TEŻ WYSZŁAM O 14 TEJ.I TO BYŁ OSTATNI DZIEŃ, KIEDY WIDZIAŁAM CIĘ ŻYWEGO...TAK CHCIAŁAM BYĆ PRZY TOBIE W GODZINIE ŚMIERCI, ALE ŻYCIE NAPISAŁO INNY SCENARIUSZ..TY NA PEWNO WIEDZIAŁEŚ ŻE CODZIENNIE BYŁAM Z TOBĄ, NIE MOGŁO BYĆ PRZECIEŻ INACZEJ....KOCHANY....BRAK MI CIEBIE BARDZO....

Zgłoś SPAM
***

TATUNIU, PEWNIE WIDZISZ, ŻE SĄ JUŻ TRZY POMIDORKI, A TEN JEDEN TO Z 6 CM. MA, JAKBYŚ SIĘ CIESZYŁ I ZAGLĄDAŁ IM "POD OGONKI", JAK MÓWIŁAM ZAWSZE, GDY TAK IM SIĘ PRZYGLĄDAŁEŚ.. W KOŃCU NA BALKONIE, TO JEST MINI HODOWLA, ALE JAKA RADOŚĆ BYŁA..BYŁA, A TERAZ ZROBIŁAM TO DLA CIEBIE. W UB.ROKU JESZCZE NIE MOGŁAM ICH HODOWAĆ, BO WSPOMNIENIA OSTATNICH TWOICH POMIDORÓW, MNIE ZABIJAŁY, A W TYM ROKU POSTANOWIŁAM TO ZROBIĆ I TEŻ IM ZAGLĄDAM, TAK JAK TY, "POD OGONKI". PILNUJ TAM Z NIEBA, ŻEBY BYŁY DORODNE...KOCHAM CIĘ I TAK TĘSKNIĘ.......

Zgłoś SPAM
Życie... uśmiechów parę I łez niep­rzeb­ra­ne morze. Nie py­taj mnie, czy będę, Nim zgasną wie­czor­ne zorze. Nie mogę ci dać od­po­wie­dzi Na py­tanie, to naj­trud­niej­sze. Nie wiem, czy znajdę duszę, Gdy przes­ta­nie kołatać się ser­ce. Nie umiem miłości opi­sać, Choć uczę się jej całe życie, Lecz ona nie stąd pochodzi, W wie­czności tkwią jej ta­jem­ni­ce. Nie znajdę w so­bie dziś tchnienia, By his­to­rię naszą do­powie­dzieć. Los mi przer­wie pew­nie w pół zda­nia, Lecz resztę ty będziesz wie­dzieć. Szu­kaj mnie w świateł od­bi­ciu, W drżącym płomieniu przy ok­nie, W nieba przełama­nym błęki­cie, Oczach anioła, co na deszczu mok­nie. Szu­kaj mnie, gdy czas zmy­je śla­dy I kręgi na wodzie się rozpłyną, Bo tyl­ko w twej tęskno­ty uporze, Pieśni mej duszy słowa nie prze­miną.
Zgłoś SPAM
10 czerwiec 2014 r.
Czekam na ciebie Moja nadziejo, Czekam na ciebie... Księżyc rozsypał Odłamki kruszcu, Gwiazdy na niebie... Dwie najpiękniejsze Znikły w przestrzeni, Tyś je przeoczył. I teraz ja, Mam, jak te gwiazdy, Błyszczące oczy... Zapytam ciebie Moja nadziejo Co jest przyczyną? Ty nie odpowiesz A mnie w ciemności, Łzy cicho płyną...
Zgłoś SPAM
Tęsknota została z nami...a Wy gdzieś TAM "mieszkacie" i nam się przyglądacie...Strzeżecie od złego, opiekujecie się nami, żeby zły los nie był naszym udziałem. My wiemy, że wy jesteście zawsze przy nas, ale dla nas to za mało, chcielibyśmy, chociaż czasami, zobaczyć Was, pogadać z Wami, a tyle się uzbierało spraw do przegadania..Nic już się nie zmieni i tak trudno się pogodzić, że najbliższa osoba, która odeszła... już nigdy nie wróci.
Zgłoś SPAM
TATO, uczyłeś mnie rozpoznawania godzin na zegarze miałam pięć lat. Uczyłeś mnie czytać..miałam sześć lat. Z czasem do dziś nie mam kłopotu. Zawsze byłam punktualna. Denerwowałeś się strasznie kiedy nie chciałam jeść, z tym już od dawna nie ma problemu.Cierpliwie trzymałeś siodełko roweru, gdy podejmowałam próby nauczenia się jazdy i stale się przewracałam. Dzisiaj już nie jeżdzę na rowerze. Nie wstydziłeś się łez kiedy odchodziła na zawsze mama a przecież mężczyźni nie płaczą. Zostałeś sam ze mną. Bywało, że denerwowałam się na Ciebie, nazywałam Cię w myślach starym zrzędą. Dziś pamiętam tylko klarowność twych życiowych zasad i w wielu sprawach przyznałabym Ci dzisiaj rację.W niepojęty sposób myślę i czuję tak samo jak Ty. Czegoś mnie nauczyłeś Tato naprawdę. Kocham Cię bardzo mój nauczycielu....
Zgłoś SPAM
Mo­je kro­ki ran­kiem pro­wadziły po alej­kach Chodziłem pośród pom­ników Ziem­skiej po­zos­tałości po ludzkim życiu Pat­rzyłem na znicze mi­gające blas­kiem Wy­dawało mi się, że to dusze Tak wręcz widziałem jak mówią do mnie Opo­wiadały o dniach, gdy oglądały wscho­dy i zacho­dy Przy­tulały blis­kich Deszcz zga­sił z sy­kiem ogień na kno­tach Zmoczył mi twarz Prze­gonił wraz z wiat­rem żywych Mówiąc o gra­nicy dwóch światów Mod­litwa Ona zos­tała wzbi­jając się aż po tron Bo­ga I płomień pa­mięci, który tli się w nas Od­porny na wszelką po­godę. Władysław An­drzej Bob­rzyc­ki
Zgłoś SPAM
W ciszy cmentarza nad bliskich mogiłą pochylę głowę w zadumie..przecież jeszcze niedawno byli tu ze mną, a teraz modlę się za ich dusze...Świeczki zapalę, położę kwiaty, to dla nich...Tych, co ich już nie ma blisko, ale są ze mną zawsze, bo ich dusze widzą wszystko....
Zgłoś SPAM
Jak ciernia kolec wbity w serce moje przechowuje pamięć o bliskich swoich. I tych wszystkich którzy odeszli do krainy wieczności... Tylko obraz wspomnień po nich w mojej pamięci żywo gości. Pochylam z szacunkiem głowę nad mogiłami Ojca i Mamy... Patrząc na te wszystkie cmentarne krzyże, które znaczą nasze polskie groby.
Zgłoś SPAM
CZERWIEC...........
To,co daje los...po latach zabiera czas...modlitwa dla Pana Kazimierza,serdeczne uściski dla Pana Córki...śliczne płomyczki czerwcowe...
Zgłoś SPAM
1 CZERWIEC 2014 R.
Czy można szu­kać śladów wśród trawy Gdy kwit­nie już ko­lej­na wiosna? Szu­kam pod gruszą twe­go cienia Gdzie słońce sto­py bo­se całowało Tu­taj od lat nic się nie zmienia Tyl­ko od wzruszeń niebo pociemniało... Do­tykam drze­wa zdzi­wiona lekko Że ty­le lat tu na mnie czekało Bo całe życie to cza­sem zbyt krótko Aby za­pom­nieć to co się kochało....
Zgłoś SPAM
Nie da się cofnąć czasu, choć ból tak głęboki Nie wróci nadzieja, gdyż umknęła w obłokach Nie ma Cię już przy mnie, a więc i czas się zmienił Wielka to pustka we mnie Wielka potrzeba niespełnionej nadziei Wielka niemoc która uświadomiła Wielką i bolesną stratą, że nas opuściłeś Dziś nic nie mogę zmienić Dziś pragnę abyś był szczęsliwy Dziś doświadczam sieroctwa wiecznego Dziś kocham Cię Ojcze bardziej niż kiedyś Nie pozostawiaj mnie bez opieki Dziś tak bardzo Cię potrzebuję Dziękuję za wszystko i za to, że miałam Ciebie.
Zgłoś SPAM
CODZIENNIE JESTEŚ ZE MNĄ TATUNIU,JESTEŚ W KAŻDEJ CHWILI.. PATRZĘ NA TWÓJ FOTEL ULUBIONY, NA TWÓJ KAPELUSZ LETNI,W KTÓRYM BYŁO CI TAK ŁADNIE..W SZAFIE POZOSTAŁY TWOJE ULUBIONE KOSZULE, NIE MOGĘ ICH WYRZUCIĆ, BO SĄ CZĘŚCIĄ CIEBIE, PACHNĄ TOBĄ...NA KOMODZIE WASZE ZDJĘCIA...CAŁY CZS PALI SIĘ ŚWIECZKA, KU WASZEJ PAMIĘCI, TAK BARDZO WAS KOCHAM...
Zgłoś SPAM
Zostały tylko wspomnienia Nie usłyszymy twych kroków Twego śmiechu, ŻARTÓW... Brakuje ciebie... Życie szalenie kochałeś przez chorobę pokonany odejść musiałeś. Żal i pustka pozostała... nigdy Cię nie zapomnimy... Pochyleni nad twym grobem wspólne chwile wspomnimy............ Zmówimy razem modlitwę prosząc Miłosiernego Boga, by Ci darował winy i ugościł w swych progach.
Zgłoś SPAM
Już się przydarzyło,że na chórze niebieskim zasiadłem dumnie. Na harfie zagrałem życia nutę, a potem......... Wzleciała dusza moja w tanecznym pląsie do domu Ojca, skryła się w przedsionku Jego serca. Bóg położył na duszy swe dłonie i ogrzał ją po trudach ziemskich i powiedział: już zawsze będziesz ze mną.....
Zgłoś SPAM
28 MAJ 2014 R.
Jest pierwszy pomidorek na krzaczku..jakbyś się cieszył, tak lubiłeś ciągle do nich zaglądać i obserwować, jak rosną, to było Twoja wielka przyjemność i zajęcie, na które czekałeś całą zimę. Ale teraz już nic..chyba, że TAM jakaś plantacja jest?? Dla Ciebie kochany tatku posadziłam te pomidorki, abyś z nieba obserwował, jak rosną...a rosną pięknie i tak ładnie kwitną..Może będziesz zadowolony ze swojej córci? Gdy patrzę na te krzaczki, zawsze myślę i wspominam Ciebie, kochany.....
Zgłoś SPAM
A myślałam, że nie da się żyć bez Ciebie a jednak jakoś marnie, ale egzystuję... Chciałabym Cię chociaż zobaczyć, choćby dostrzec Twój wzrok... Jak możesz dla mnie tak wiele znaczyć, pytam się siebie kolejny już rok... Myślałam że bez ciebie wiersza nie napiszę, że w moim życiu zapanuje zastój. Jestem, lecz podły bez Ciebie mam nastrój. Tęsknię za Tobą, bo bez Ciebie życie jest smutne i złe. Jesteś najukochańszą mego serca osobą, myślę o Tobie ciągle... Kocham Cię.
Zgłoś SPAM
25 maj ...
Dziękuję, dziękuję Ci Ciociu Halinko! Mówię tak do Ciebie, bo jesteś jedyną taką ciocią, która tak pięknie pamiętała o moich imieninach. Ty jedna … skąd wiedziałaś, że właśnie lubiłam te delikatne, pachnące kwiatuszki.? Kiedy się tylko pojawiały na początku czerwca zawsze je kupowałam dla mojej Babci, aby upięknić Jej samotne życie, aby zapachniało i zrobiło się kolorowo w Jej pokoiku. A potem razem sobie siedziałyśmy, a ja z „anielską” cierpliwością słuchałam Jej rad. Oh, Ile ich było… !! Nie martw się Ciociu o mnie, mnie jest tu teraz dopiero dobrze, nic mnie już nie boli, nie czuję się samotna, wszyscy mnie kochają i znowu jestem z moją Babcią, która znowu jest taka piękna, jak była w swojej młodości. Myślę o Was i wszystko widzę z Nieba, kto jest dobry, kto czyni dużo dobrego, kto ma serce … Zobaczysz Ciociu że to dobro, które czynisz teraz dla innych, zostanie Ci stokrotnie wynagrodzone!! Całuję Cię bardzo mocno, jak najmocniej … zobaczysz jaka będziesz jeszcze szczęśliwa …
Zgłoś SPAM
25 MAJ 2014 R.
KOCHANY TATO, DZISIAJ WASZA ROCZNICA ŚLUBU. JUŻ DRUGI RAZ SPĘDZASZ JĄ Z ŻONĄ W ZAŚWIATACH...TAK, JAK PRAWIE KAŻDY MĘŻCZYZNA, PO LATACH NIE PAMIĘTAŁEŚ DATY ŚLUBU. ALE JA ZAWSZE, CHOCIAŻ MNIE PRZY TYM NIE BYŁO!!! ORGANIZOWAŁAM BUKIET I PREZENT DLA MAMY OD NAS, CZYLI OD CIEBIE I ODE MNIE, PIEKŁAM TORT. MAMA ZAWSZE BYŁA TAKA SZCZĘŚLIWA.... PONIEWAŻ, NIE PAMIĘTASZ, TO CI PRZYPOMINAM...PRZYTUL TAM MAMUNI DUSZYCZKĘ, A BUKIET, TEN WIRTUALNY, JEST OD CIEBIE...BO CAŁY WASZ ŚWIAT, TO TERAZ DLA NAS ŻYJĄCYCH, TO ŚWIAT WIRTUALNY....KOCHAM WAS NAJBARDZIEJ NA ŚWIECIE...
Zgłoś SPAM
Tak...Ta­to...wspo­minam...i wiem... jak długą i ciężką przeszedłeś drogę... tak bar­dzo żałuję że życia wrócić Ci...nie mogę... Pracą...były rzeźbione Twe dłonie... zmęcze­niem pok­ry­te już skro­nie... ser­ce choć słab­sze-cie­szyło, że bi­je dla mnie... wciąż-żyjesz... Ty-całym sobą się poświęciłeś... trud wycho­wania-dum­nie zno­siłeś... i pew­nie...nie zaw­sze było jak chciałeś to bądź spo­koj­ny...dob­rze mnie wycho­wałeś. Ta­to...te­raz mo­ja ko­lej...nie będziesz żałować... wszys­tkie te war­tości na zaw­sze zacho­wam z pa­mięci mej Tat­ku...nig­dy nie wy­marzę... Dla mo­jego Ta­ty ...DZIĘKUJĘ
Zgłoś SPAM
Ty­le niewy­powie­dzianych słów.. Ty­le niedo­kończo­nych spraw.. Ty­le pus­tki do­koła.. Nie ma Ciebie, a ja wciąż w to nie wierzę. Wy­daje mi się że to sen. Wciąż mam nadzieję że zo­baczę Cię, wciąż mam nadzieję że usłyszę Twój głos, zo­baczę uśmiech.. Chciałabym zno­wu z Tobą po­roz­ma­wiać, chciałabym zno­wu poczuć że jes­teś obok. Ale Ty już nie wrócisz, już Cię nie zo­baczę. Spra­wiłeś że w ser­cu zos­tał ból, w myślach sprze­ciw prze­ciw­ko te­mu co się wy­darzyło. Z oczu płyną łzy, których nie sposób pow­strzy­mać Zos­ta­wiłeś mnie, od­szedłeś.. Czu­waj nade mną, bo bez Ciebie tak trudno żyć.
Zgłoś SPAM
Przyszła nagle Niespodziewanie Nie wiado­mo skąd... Zabrała Ojca Zos­ta­wiła w zamian Pustkę Ból I żal... Cho­ciaż ra­na po Je­go odejściu jest jeszcze świeża Cho­ciaż ser­ce jest jeszcze niespokojne Cho­ciaż oczy są jeszcze mokre I wciąż wys­chnąć nie chcą... Trze­ba żyć da­lej z nadzieją Że kiedyś spot­ka­my się znów...
Zgłoś SPAM
20 MAJ 2014 R.
Nim zgasnę Panie w Twoich oj­cow­skich ra­mionach nim mo­je życie do­bieg­nie...końca. Pozwól...raz jeszcze spoj­rzeć na łąki mieniące się rosą w pro­mieniach słońca. Znów uj­rzeć chab­ry wśród kłosów zboża i...czer­wień maków w soczys­tej ziele­ni na nurt rze­ki spoj­rzeć... do­liny i wzgórza na słońce na niebie gdy się... ru­mieni. Pozwól na­cie­szyć się tym co stworzyłeś nim od­dech ucichnie i sen mnie zmorzy nim... oczy mgłą smutną zajdą Ty Oj­cze zap­ro­sisz do siebie do swych przes­tworzy. A po­tem mnie ułóż na łące wśród wrzosów gdzie mo­tyl skrzydłami trąca po­wiet­rze gdzie drze­wa szu­mią i słychać śpiew ptaków wy­sokie źdźbła tra­wy kołyszesz na wiet­rze. Niech tęcza mos­tem do Ciebie się sta­nie z jej końcem w Twoich ra­mionach zapłaczę choć... ty­le widziałem już dzięki To­bie żałuję że więcej już nic... nie zrobię......TATUSIU...20 MIESIĘCY TEMU, POŻEGNAŁAM CIEBIE NA ZAWSZE...BYŁ TO CZWARTEK 20 WRZEŚNIA...I POZOSTAŁA WSZECHOGARNIAJĄCA PUSTKA...
Zgłoś SPAM
W MAJOWE DNI......
PIĘKNE KWIATUSZKI I MODLITWA...
Zgłoś SPAM
Jak las co rośnie przez lata, a iskra pochłonie go w chwili. Tak my żyjemy teraz nie znając swojej godziny. Życie się toczy z dnia na dzień. Czasem szarość przeplotą kolory. Czy ktoś może powiedzieć, że odejść jest gotowy? A może myśli o śmierci jak o odległej w czasie, że jeszcze tyle go czeka miłych zdarzeń, porażek. Może błądzi beztrosko po krawędzi przepaści: "Przecież jeszcze nie pora. Zdąże winy odpłacić." ------------------------------ Żyć tak, by nie żałować i nie marnować chwili, by zawsze być gotowym na koniec ziemskich dni.
Zgłoś SPAM
18.05.2014
Niech nasza dro­ga będzie wspólna. Niech nasza mod­litwa będzie po­kor­na. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszys­tkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać.Św.Jan Paweł II
Zgłoś SPAM
TATUNIU KOCHANY...
Ty tam wysoko już jesteś... Jest Ci tam dobrze, jesteś szczęśliwy i już nie pragniesz niczego więcej. Już aniołowie zadbają o to abyś miał dobrze u Pana Boga. Tutaj niejedna osoba tęskni... a TAM cichutko i wieczny spokój. Choć tu nie jesteś, na sercu lżej, bo jest Ci na pewno dobrze u Pana Boga. Żal jeszcze w duszy, lecz pogodzeni z losem bo, taki był Ci pisany... Też podążymy w krainę cieni i kiedyś wszyscy razem się spotkamy...
Zgłoś SPAM
MAJ...........
DZIĘKUJĘ !!!
Zgłoś SPAM
"C I S Z A"
Każdą miłość trzeba unosić do śmierci żeby wreszcie była nieśmiertelna... I uśmiech i płacz i spojrzenie oderwać od tego co kruche i skończone. Nawet liść dębu nie cieszy się stale na gałęzi, nawet gołąb nie siedzi na oknie. Co odfrunie, powróci co, zostanie zaśpiewa... cisza jest pamiątką po wszystkim wierna jakby nie była ciszą po miłości -A.Kamińska
Zgłoś SPAM
Gdy pewnego dnia poczujesz się samotna i opuszczona... To pamiętaj, że gdzieś skrył się ktoś, kto bardzo Cię kocha... Ktoś, kto przez chwilę był, lecz musiał odejść... Odchodząc płakał, krzyczał "nie zgadzam się!" Pozostawiał po sobie wspomnienia... Skryj je na duszy dnie a gdy będzie Ci ciężko... Przypomnij sobie, że ktoś taki był i na zawsze, jak Anioł Stróż przy Tobie będzie stał.
Zgłoś SPAM
14 maj 2014 r.
Tak długo Cię nie ma już...Tato... Przemija kolejna znów wiosa, Wciąż brak mi jest silnych Twych dłoni, Co zawsze umiały ochronić... I smutek się w sercu mym skrywa, Bo czas już bez Ciebie upływa, Radości swej tyle dawałeś, Dlaczego więc odejść musiałeś...? Tu...świeca się już wypaliła, I ziemska Twa droga skończyła, Przyglądasz się pewnie z daleka, I może tam na mnie gdzieś czekasz... Codziennie Cię żegnam od nowa, Tak trudno wciąż mówić te słowa, Bo ciężko bez Ciebie się żyje, gdy obraz wciąż w sercu się kryje. Gdy byłeś bezpiecznie sypiałam, I każdą Cię cząstką kochałam, Dziś mija kolejna już wiosna... Ja muszę bez Ciebie żyć...Tato...20 miesięcy mija bez C i e b i e, a ja nie mogę nauczyć się żyć sama..kocham Cię.
Zgłoś SPAM
Czy jesteś szczęśliwy? To pytanie, prawie codziennie sobie zadaję..Ty wiesz, jak mi ciężko, jak sił już czasami nie staje..Wspominam i łzy płyną, chociaż nie chcę tego, to nie mogę pogodzić się ze śmiercią kochanego tatusia mojego. Jakie to dziwne, że pomimo tylu przeżytych lat...wydaje mi się, że byłeś tylko ze mną chwilę. Wiesz, już pomidory pączki mają,już kwiaty się rozwijają. Na balkonie, Twoim ulubionym ostatnio miejscu znów pięknie, jak co roku, tylko Ciebie brak abyś cieszył się wiosną... ❤❤
Zgłoś SPAM
* * *(*) * * *
Tam słońca zachody i wschody mijają W takt znicza ogniem zapałki cuconego. Księżyc w pełni oblicza zawsze bladego; W ponurych cieniach modlitwy wieczne trwają... Tam szepczą żale i prośby uśmiercone, Niespełnioną wiarą napełniają serca I dzwonią gdzieś słowa w przestrzenie rzucone: Gdzie jesteś?
Zgłoś SPAM
Dla taty...

Przy Tobie czułam się bezpiecznie, Twoje ręce jak parasol, nad moim życiem rozkładałeś, by łzy po policzkach już nie płynęły wcale. Dziś, gdy wiatr potarga moje włosy, nawet nie chcę ich uczesać, może Ty mi je rozwiewasz, by szumiało słowo - TATA. Wciąż brakuje Twoich dłoni, Twoich słów, gdy wierzyłeś, że zrozumiem zawiłości krętych dróg. I tym razem daj mi wiarę w to,że jesteś obok mnie i pomożesz mi pokonać to co w życiu zdarzy się....kocham Cię.

Zgłoś SPAM
To, co było - zabrał czas i choć w sercu został ślad, nie wróci nic, co za nami już. Każda noc jest końcem, każdy dzień początkiem... - Wciąż na nowo rodzisz się. Każda łza, moja miłość prawdziwa - na wieczność we mnie trwa.Drugi raz nie dotknie Cię żywa, już nie... Co było - mieszka w nas, chociaż ciągle dręczy straszny ból, wspaniałe dni nie wrócą już. Wiosna pachnie bzem... i właśnie w tym tkwi sens. Każda noc jest końcem... Szanuj każdą z chwil, którą Bóg darował Ci. Przyjdzie dzień ostatni, wieczny- po którym nic, nigdy już nie zjawi się.
Zgłoś SPAM
WIOSNA....2014 r...NA ZAWSZE ! ! !

Dziękuję Pani Halino,niech Pani Rodzicom,zawsze płonie to niebieskie światełko...MODLITWA...

Zgłoś SPAM
3 MAJ 2014 R.
To, to tylko wiatr w mych szybach gra, osamotniona patrzę w dal...Po twarzy spływa gorzka łza. Ciągle tęsknię, choć to boli, wszystko wokół z Tobą jest. Powiedz mi, Jak bez Ciebie żyć? Jak mam dalej tak żyć? Czy odpowie ktoś mi? Czy podpowie ktoś mi? W sercu czuję wciąż pustkę i gorzki żal. Tak mi Ciebie, tatusiu jest brak, coraz bardziej jest brak....
Zgłoś SPAM
Zgasło światło, nastała ciemność lecz nie nocy, Słowa zastygły w ciszy.. wypaliła się świeca, zegar zatrzymał swój bieg. Czas dobiegł kresu przeznaczenia. Pozostała już tylko ostatnia droga.. pożegnanie najbliższych.. ból i łzy. Byłeś pośród nas, od dzisiaj pozostaniesz w naszych sercach pamięci i wspomnieniach... Wiatr kołysze koronami drzew.. wokoło cisza zapomnienia.. smutne twarze, i cisza płynąca z trąbki... Ty pozostajesz tutaj my wracamy do szarej codzienności, nie pora dla nas jeszcze. Zatrzymujemy obraz i pamięć po Tobie...ZAWSZE BĘDĘ PAMIĘTAĆ..ZAWSZE BĘDĘ BARDZO TĘSKNIĆ...TATUSIU KOCHANY...
Zgłoś SPAM
30 KWIECIEŃ..................
DZIĘKUJĘ...MODLITWA I PAMIĘĆ !!!
Zgłoś SPAM
PIELGRZYMKA DO NIEBA....
Dokąd w życiu ziemskim zmierzam, Przyjacielu pytasz mnie. Fascynację pragnę przeżyć, Więc Jezusa ujrzeć chcę. Na wędrówkę do wieczności Zaproszenie wręczył mi. Pójdę naprzód i nie spocznę Póki się nie spotkam z nim. Jego szukam grzeszną duszą, Wiem, że blisko zawsze jest. Na pielgrzymkę zatem ruszam, Chrystus - mój jedyny cel. Chociaż droga jest ciernista, Na niej leży wiele kłód, Lecz nagroda oczywista Więc nie straszny żaden trud. Ewangelia drogowskazem I busolą jest dla dusz. Prawidłową drogę wskaże A więc także w drogę rusz. Wieczne życie w niebie czeka, Gdzie wędrówki ciężkiej kres. Jeśli zechcesz to nie zwlekaj I chodź razem ze mną też.
Zgłoś SPAM
Dwie łzy krzykiem w ciszę zamieniły się... wolno płyną pośrodku bólu obdarte od zapomnienia... To już czas nie ten sam, nie nasz, zawisły obolałe wspomnienia - te kochane, wyjątkowe, jak gwiazdy wśród powiek... Mokre rzęsy dźwigają tęsknotę... Och! tę moją jedyną tęsknotę... i na przemian łza jedna zaraz druga.. naraz obie i tak ciągle ta sama tęsknota...
Zgłoś SPAM
...
Kolana odklęczane, ku niebu wyciągnięte ręce Usta szepczą pacierz, z bólu pęka serce Łzy się leją same gęsto i obficie W Twoje Jezu ręce składam moje życie Choć wygasa wiara, nadzieja umiera Duszą całą tęsknię - co wnętrze rozdziera... Do Boskiego Mistrza, mego Przyjaciela Zniknął z moich oczu, pustka pozostała Bezsens życia powstał, bom jest całkiem sama Samotności takiej dłużej znieść nie mogę Szatan bowiem nie śpi, co rusz rzuca kłodę Pragnę tej bliskości, która miłość wznieca Chcę od Ciebie Jezu grzać się jak od pieca... Miłość bowiem czyny wzbudza, podpowiada Czyni życie pięknym, do ludzi przemawia Jakże bardzo Panie tęsknię, oczekuję W kimże moc miłości swojej skumuluję? Jeśli Ciebie nie ma, - dzień jasny ciemnieje Noc ciemna i straszna zagłusza nadzieję... Życie tętnić nie chce, strach ogarnia ziemię Nie ma szczęścia i radości - nic się już nie śmieje Powróć Jezu, Panie rozpal serce moje Przybądź szybko Mistrzu, samą być się boję Nie chcę żyć bez Ciebie ani chwili więcej Chcę Cię Jezu Drogi kochać coraz więcej Racz przywrócić radość, rozpalić nadzieję Przywróć mi sens życia - z Tobą i dla Ciebie!
Zgłoś SPAM
Kanonizacja Jana Pawła II
Różne są w życiu pory roku...jeśli czujesz akurat, że zbliża się zima, chciałbym abyś wiedział, ze nie jest to pora ostatnia, bo ostatnią porą Twego życia będzie wiosna; wiosna Zmartwychwstania. Całość Twojego życia sięga nieskończenie dalej niż jego granice ziemskie ; czeka Cię Niebo...JAN PAWEŁ II...prosimy Ojcze Święty o opiekę nad całą Aniołkową Rodziną...
Zgłoś SPAM
*KANONIZACJA JANA PAWŁA II*
Gdy będzie wam trudno, gdy będziecie w życiu przeżywać jakieś niepowodzenie, czy zawód, niech myśl wasza biegnie ku Chrystusowi, który was miłuje, który jest wiernym towarzyszem i który pomaga przetrwać każdą trudność.— Jan Paweł II
Zgłoś SPAM
27 KWIECIEŃ 2014 R. * NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO*
Duszę giną mimo Mojej gorzkiej męki. Daję im ostatnią deskę ratunku, to jest święto Miłosierdzia mojego. Jeżeli nie uwielbią miłosierdzia mojego, zginą na wieki. Sekretarko mojego miłosierdzia, pisz, mów duszom o tym wielkim miłosierdziu moim, BO ZBLIŻA SIĘ DZIEŃ OSTATECZNY....
Zgłoś SPAM
Ból moje serce rozdziera na drobinki żalu za Tobą... nie słyszę już głosu Twojego, nie widzę wielkiego cierpienia. Pustka i smutek w domu po kątach ścielą się nieproszone tęsknotą wielką, ogromną ściany są poczernione... Zabrakło wiary w wyższe istnienie, brakuje oddechu każdego ranka, jedynie żałoba istnieje i palące się świece w kagankach. Z fotografii patrzysz na mnie smutnym, tęskniącym wzrokiem... czuję Twoją duszę obok siebie zawsze będziesz ze mną, teraz i potem...
Zgłoś SPAM
ZAWSZE GDY WSTAJĘ RANO..PATRZĘ NA WASZE FOTOGRAFIE..I SMUTEK W MOIM SERCU SIĘ BUDZI WRAZ Z NOWYM DNIEM, ŻE WSZYSTKO PRZEMINĘŁO I TYLKO BOLESNA TĘSKNOTA ZA WAMI POZOSTAŁA...TATUNIU KOCHANY....
Zgłoś SPAM
TATUNIU KOCHANY, W TAKIE ŚWIĄTECZNE DNI TĘSKNI SIĘ NAJBARDZIEJ....MNIE JEST STO RAZY TRUDNIEJ, TY WIESZ DLACZEGO, DZISIAJ ZNÓW WSPOMNIENIA PRZY GROBIE WASZYM I ŁZY...KOCHANY, I TAK JUŻ ZOSTANIE, BO PRZECIEŻ NIC JUŻ SIĘ NIE ZMIENI, CHYBA, ŻE NA GORSZE. WSPOMINAM TE ŚWIĘTA, KIEDY MOGŁAM BYĆ Z TOBĄ, KIEDY Z PRZYJEMNOŚCIĄ PRZYGOTOWYWAŁAM TO, CO LUBIŁEŚ NAJBARDZIEJ...KIEDY SKŁADALIŚMY SOBIE ŻYCZENIA...TE WSPOMNIENIA, TO NAJPIĘKNIEJSZE, CO MI POZOSTAŁO, TYLKO DLACZEGO PŁACZĘ, JAK TO PISZĘ.....
Zgłoś SPAM
Dużo słońca, dużo wiosny, W ten dzień szczęśliwy i radosny, Bo Chrystus Pan pełen chwały, Jest już z nami zmartwychwstały. Alleluja! Dla Pana śpiewajmy. Pokłon wdzięczności Jemu oddajmy. Serca czyste Bogu ofiarujmy, Zmartwychwstaniem Syna się radujmy. Niech Jezus swą drogą prowadzi nas. Przeżyjmy radośnie wielkanocny czas.
Zgłoś SPAM
ŚWIĘTA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO...
Pogodnych Świąt Wielkiej Nocy,zdrowia i wiosennej atmosfery oraz błogosławieństwa Bożego w tym szczególnym czasie dla Pani Halinki i Jej bliskich... dla Taty...modlitwa...
Zgłoś SPAM
Wielkanoc to czas otuchy i nadziei. Czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa i drugiego człowieka. Życzę, aby Święta Wielkanocne przyniosły spokój oraz wzajemną życzliwość.Niech Zmartwychwstanie które niesie odrodzenie napełni Was pokojem i wiarą, niech da siłę i pozwoli z ufnością patrzeć w przyszłość.Dziękuję za wspólne trwanie przy naszych Aniołach.Pozdrawiam serdecznie.
Zgłoś SPAM
WIELKA SOBOTA 19 KWIECIEŃ 2014 R.
Patrzę na Twoje zdjęcie, Łza się w oku kręci od wspomnień, które nas łączyły raz dobre, raz złe, ale trwaliśmy, jak dwa krzewy winne, pnąc się do słońca, jeszcze mokre z rosy. Wspomnienia, jak ten czas leci, pomyśleć, że juz ponad rok jak nie ma Cię na tym świecie. Odszedłeś do Bożej krainy cieszyć oczy błękitem niebiańskiej równiny... O smutku, jak przekonać siebie, kiedy sama tak bardzo otarłam się o ciebie... Wiem, że przyjdzie lepszy czas co połączy kiedyś nas ale juz w innym czasowym wymiarze...tatusiu kochany...święta Wielkiej Nocy jutro...bądz blisko mnie...
Zgłoś SPAM
WIELKI PIĄTEK 18 KWIECIEŃ 2014 R.
w drodze krzyżowej podążam wciąż za Tobą i chociaż krzyż twój potężny tracę Ciebie z oczu błądząc w ciemnościach wątpliwości o nie – jestem słabsza bardziej niż wczoraj pełznę niczym płaz pod ciężarem własnych myśli o nie – potykam się i upadam… każdego dnia Tyś jest – jak mocarz ciągnący za sobą wielkie drzewo swej męki ja – kruchy człowiek taszczący zaledwie worek własnych niedoskonałości i ułomności moja droga na Golgotę Twojej nierówna a zdaje się – nie mieć końca… przystaję przy każdej stacji by zebrać ciężkie krople Twego potu – odkupujące ziemię czyniąc tym samym w mej duszy wiosnę..
Zgłoś SPAM
WIELKI CZWARTEK 17 KWIECIEŃ 2014 R.
Krzysztof Kamil Baczyński Nim zamilkną dzwony ten dzień, co niósł na sobie przez trumny i ruchy złożenie w grobie ciałem, a wstawanie duchem Jeszcze dzisiaj biją dzwony płacz żałosny płacz strwożony męka Pańska coraz bliżej oczy Syna coraz wyżej wypatrują Ojca. Jeszcze dzisiaj dzwony płaczą z żalem gorzkim i rozpaczą wkrótce siądą do wieczerzy jeden nie zmówi pacierzy tylko zdradzi. Jeszcze dzisiaj mówią dzwony jak zostanie upodlony Bóg w ciele człowieka jaka kaźń i śmierć Go czeka nim duchem powstanie. Jutro zamilkną już dzwony świat zostanie pogrążony w głuchej ciszy i żałobie staną warty przy grobie i wnet zasną. Znów obudzą ich dzwony śpiew radosny śpiew natchniony odkupieniem win śmiertelnych zatrzaśnięciem wrót piekielnych powrotem do Ojca. Nim zamilkną coraz ciszej biją dzwony coraz słabiej biją ludzkie serca.
Zgłoś SPAM
14 KWIECIEŃ 2014 R.
❤ ❤ ❤ Zatrzymam czas on zawsze będzie w jednym miejscu stał. W mych myślach, w głowie, we wspomnieniach, których nie zapomnę... Które będą żyć ze mną póki oddycham... To jest potęga chwili czas, który w miejscu będzie stał❤ ❤ ❤ DZISIAJ MIJA 19 MIESIĘCY JAK POŻEGNAŁEŚ TEN ŚWIAT... TATUSIU KOCHANY ❤ ❤ ❤ TĘSKNIE Z KAŻDYM MIESIĄCEM BARDZIEJ.....❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤ ❤
Zgłoś SPAM
NIEDZIELA PALMOWA 13.04.14 R.
"OD BETLEJEM DO GOLGOTY"- Trzydzieści trzy lata ludzkimi drogami szedł Jezus Zbawiciel grzeszników śladami A zaczoł w Betlejem jako małe dziecie niesie ludziom radość i miłość po świecie Uczy w synagogach odwiedza grzeszników pociesza ubogich przyjmuje celników Wędruje po kraju uczni powołuje, którym za posługę niebo obiecuje W Kanie Galilejskiej z matki polecenia czyni swój pierwszy cud wodę w wino zmienia Idąc czyni cuda mówi przypowieści uzdrawia kalekich małe dzieci pieści Wskrzesza nieżyjących niemym wzrok przywraca pociesza strapionych płacz w radość obraca Chleb cudownie mnoży trędowatych leczy lecz już nie za długo taka kolej rzeczy Ostatnia wieczerza nadchodzi godzina, że wydadzą wyrok na Bożego Syna W ogrodzie oliwnym w modlitwie i trwodze Syn z Ojcem rozmawia o zbawiennej drodze Judasz zdradza Pana Piłat wyrok czyta krzyżują Chrystusa, nikt o nic nie pyta A On wywyższony Król i Zbawca świata umiera na krzyżu za miłość zapłata Ale dnia trzeciego Jezus zmartwychwstaje i tym zmartwychwstaniem nadzieję nam daje (Roman Lewiński) Tatku kochany...jutro,miesiąc kolejny bez Ciebie....tęsknię...
Zgłoś SPAM
Nie mogę znaleźć sobie miejsca, miłości mojej jesteś chlebem. Nie mogę znaleźć sobie miejsca, bo Ty pod innym stąpasz niebem. Nie mogę znaleźć sobie miejsca.. w marzeń się kąpię śpiewie... Nie mogę znaleźć sobie miejsca, bo żyć już nie umiem bez Ciebie.....
Zgłoś SPAM
Gdybym wiedziała wtedy co teraz wiem, wiedziała ile jest warte, co tracę, i jak łatwo jest zacząć oszukiwać się, aa może ... wiedzieliśmy o tym, lecz zabrakło sił, nie starczyło słów, zgubiliśmy się, noc nie daje snu myśli biegną bez tchu...do Ciebie kochany... Przytulam Cię, przenoszę przez ten most co jeszcze wiem nie spłonął wciąż.
Zgłoś SPAM
Minęło w życiu wiele nocy i dni, mam zmęczone oczy i coraz mniej sił. I czasem myślę, że Bóg odszedł gdzieś w dal, zapomniał tego co obiecał nam. Bo jesteśmy sami wśród gwiazd, małych gwiazd, wielkich gwiazd, które lśnią co noc. Bo jesteśmy sami....WIEDZIAŁAM...TATUSIU...ALE, TAK TRUDNO...
Zgłoś SPAM
Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego. Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę. Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach przez wzgląd na swoje imię. Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza. Czas jest najlepszym lekarstwem na smutek.A wspomnienia mamy w sercu.
Zgłoś SPAM
ZNÓW STAŁAM NAD WASZYM GROBEM...I ŁZY PŁYNĘŁY...TA TĘSKNOTA OKRUTNA JEST WE MNIE...I NIGDY NIE MINIE...AŻ DO SPOTKANIA W BOGA KRAINIE...TATUNIU..KAZIUTKU....POKÓJ TOBIE NA WIEKI...
Zgłoś SPAM
JAK BARDZO PRAGNĘ, ŻEBYŚ BYŁ ZE MNĄ, POMIMO KŁOPOTÓW, PROBLEMÓW...BRAKUJE TU TATUSIA MOJEGO...W URODZINY MAMUNI BYŁAM Z WAMI, JAK ZWYKLE...PRZED URODZINAMI, ŚNIŁEŚ MI SIĘ, ŻE WPADŁEŚ DO BARDZO GŁĘBOKIEJ, ALE PRZEZROZYSTEJ WODY I OPADŁEŚ NA DNO. JA TAK BARDO KRZYZAŁAM...I KTOŚ WSKOZYŁ I ZOSTAŁEŚ URATOWANY. ZARAZ PO TYM ŚNIE OBUDZIŁAM SIĘ...BYŁA 24.10. MA TO JAKIEŚ ZNAZENIE TATKU? TĘSKNIĘ...................
Zgłoś SPAM
TAK BÓG POSTANOWIŁ I TERAZ TĘSKNOTY PŁOMIEŃ TYLKO SIĘ PALI...WSZYSTKIE MYŚLI BIEGNĄ DO NIEBA...ZBAWIONY ZOSTANIESZ...
Zgłoś SPAM
30 .03.14 R.
DZISIAJ ZNÓW U WAS TATUSIU...WIOSNA W PEŁNI, KRZEWY, KASZTANY JUŻ SIĘ ZIELENIĄ...W OGRÓDKAH KWIATKI WIOSENNE...A MNIE SMUTNO, BO WIEM, ŻE JUŻ NIGDY NIE ZOBAZYSZ WIOSNY, NIE POSADZISZ KWIATÓW (A TAK UWIELBIAŁEŚ ZAJMOWA SIĘ KWIATAMI, POMIDORKAMI). POSADZIŁAM, TAK JAK TY TO ROBIŁEŚ ZAWSZE NA JESIENI, SADZONKI PELARGONII I BĘDĘ MIAŁA PRZEPIĘKNE PELARGONIE. STOJĄ W DOMU I JUŻ KWITNĄ.. TATUSIU, MOŻE WIDZISZ Z NIEBA? TĘSKNIĘ..................
Zgłoś SPAM
```````***``````

MOJE WSPOMNIENIE...MOJA TĘSKNOTA...NA ZAWSZE...NAJDROŻSZY TATUSIU...

Zgłoś SPAM
JESTEŚ TAKI BLISKI A TAKI DALEKI...W KAŻDEJ DNIA GODZINIE WIDZĘ TWÓJ UŚMIEH RADOSNY...TAK BARDZO MI BRAK TWOJEGO HUMORU, GDERANIA, W MOIM SERU POZOSTAŁA WIELKA RANA...NIGDY SIĘ NIE ZAGOI, BO TO PUSTE ŻYIE TAK BARDZO BOLI..TATKU MÓJ..NIE MOGĘ POGODZI SIĘ, ŻE JUŻ NIGDY NIE BĘDZIESZ ZE MNĄ....
Zgłoś SPAM
TATUŚKU, DZISIAJ BYŁAM U WAS..PĘK TULIPANÓW STOI NA WASZEJ MOGILE, PALĄ SIĘ LAMPKI...JAK ZWYKLE, PIĘKNIE. ALE..ŁZY ZNÓW ŁZY...NIEDALEKO, GRÓB 50 LETNIEJ KOBIETY, ZMARŁA W UB.TYGODNIU I JEJ TATA ZROZPAZONY NAD JEJ MOGIŁĄ. ZNAM GO Z WIDZENIA, ZAWSZE PRZY GROBIE ŻONY-MATKI BYLI OBOJE..A TERAZ ZOSTAŁ SAM.TAK SOBIE POMYŚLAŁAM, ŻE NIGDY NIE HIAŁABYM DLA IEBIE TAKIEGO LOSU, SAMOTNOŚI BEZE MNIE..klawiatura ledwo zipie tatku, ale wiesz, że nie mam zasu teraz na zakup nowego laptopa, bo...wiesz...
Zgłoś SPAM
PRZEMIERZĘ WZDŁUŻ I WSZERZ PRZESTWORZY NIEBA ŚWIAT...KOGO W NIM SZUKAM..TY WIESZ...
Zgłoś SPAM
W Niebie jest dobrze, spokojnie i błogo, Twa dusza odeszła w niebieskie przestworza...Śpij słodko...zawsze kiedyś spotkamy się...
Zgłoś SPAM
20 MARZE 2014 R.
TO 1.5 ROKU TEMU POŻEGNANIE, BOLESNE ROZSTANIE..W ZWARTEK, JAK DZISIAJ. NIE POTRAFIĘ WYMAZA Z PAMIĘI TRAUMATYZNYH PRZEŻY TEGO DNIA...TATUŚKU, WYSIADA MI KOMPUTER, MÓJ DROGI ŚPIJ SPOKOJNIE....KIEDYŚ SIĘ SPOTKAMY...I POGADAMY.
Zgłoś SPAM
Ty TAM kochany za niebios bramą dogadzasz sobie...ciągle to samo, słońce co rano i spokój w głowie...Uśmiech na twarzy..nie musisz marzyć, masz to na jawie...TY TAM na górze, a ja tu burze odpędzam z duszy...na boskiej plaży z aniołami gwarzysz..Jak TY lubiłeś "pogadać" sobie...ach.
Zgłoś SPAM
MARZEC 2014
Czas wszystko zabiera, bo zabrać jest w stanie, lecz nigdy nie zabierze tego, co w sercu zostanie. Wszystko się kończy, wszystko przeminie I sen przerwie słodkie marzenie, Lecz coś jest w duszy, co nigdy nie minie I wciąż trwać będzie, a tym jest M i ł o ś ć i W s p o m n i e n i e «♥»
Zgłoś SPAM
TATUNIU...
Zabrał Cię Pan Bóg nie mówiąc nikomu,my jesteśmy w drodze,Ty już jesteś w Domu,teraz Niebo jest Twoim domem.Spoczywaj w Bogu:( Odszedłeś niespodziewanie ból pozostał po Tobie i straszna tęsknota...Bo chociaż byłeś tak długo na tym Świecie, to widocznie Bóg miał takie plany, że zatrzymał Ciebie, abym nie była sama, tato kochany.Ale wszystko na tym świecie ma swój kres... odszedłeś, bo nadszedł już Twój dzień....Rozstanie, nigdy nie myślałam, że będzie tak trudno...
Zgłoś SPAM
14 MARZEC 2014 R. MIJA 18 MIESIĘCY...

Kiedy Ktoś bliski odchodzi, czas na chwilę staje w miejscu, a kiedy zaczyna znowu wybijać godziny, to nic nie jest już takie jak było...z nieustającą pamięcią i TĘSKNOTĄ zapalam światełko dla Ciebie kochany...Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...Dzisiaj będę przy WAS, kochany tatku...        

Zgłoś SPAM
Śmierć jest tylko częścią drogi życia... Siedzę sama w ciemnym pokoju. Wyciągam swe ręce ku Bogu... Spędziłam z Tobą tyle czasu, Lecz nadal jest mi mało... Każdy krok i szelest liści przypomina mi, Że razem byliśmy. Wszystko jest Tobą, Nawet ja. Razem z Tobą umarł mój świat. Choć umarłeś i Twe serce już nie bije. Ja na zawsze zapamiętam nasze chwile. Spotkamy się razem w niebie...ŚPIJ I ŚNIJ SWÓJ WIECZNY SEN...W ŚWIATŁOŚCI NASZEGO PANA...
Zgłoś SPAM
Śpij Tatusiu a ja jeszcze trochę po­siedzę w gwiazd jas­ności... Po­pat­rzę na Twoje zdjęcie... Ty­le w Twojej twarzy ra­dości... A w moim ser­cu do Ciebie miłości. Śpij Tatusiu...a ja jeszcze trochę po­siedzę w gwiazd jas­ności... Przej­rzę wszys­tkie Two­je zdjęcia rok po ro­ku. I jeśli znajdę na którymś z nich is­kierkę smut­ku na Two­jej twarzy... Zas­ta­nowię się, czy aby zaw­sze byłam dob­rą córką. Śpij Tatusiu...a ja jeszcze trochę po­siedzę w gwiazd jas­ności... Przeana­lizuję każdy rok,miesiąc i dzień. Bo może gdzieś w chaosie życia,za­goniona obo­wiązka­mi... Zab­rakło mi cza­su by na dob­ra­noc po­wie­dzieć jak bar­dzo Cię kocham.....JUTRO KOLEJNA SMUTNA DATA I PIĄTEK, DZIEŃ W KTÓRYM ODSZEDŁEŚ...KOCHANY...JUŻ ZAWSZE BĘDZIE MI CIEBIE BRAKOWAĆ TATUSIU.
Zgłoś SPAM
Wśród licznych kwiatów kobierca, Którymi się ziemia pokrywa, Jest jeden kwiat w głębi serca który się Pamięć nazywa... PROMYCZKI PAMIECI DO RAJU*** Posyłam kwiaty - niech powiedzą one To, czego usta nie mówią stęsknione! Co w serca mego zostanie skrytości Wiecznym oddźwiękiem żalu i miłości. ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ ✿ڿڰۣ
Zgłoś SPAM
Bez Ciebie jak bez uśmiechu niebo pochmurnieje słońce wstaje tak wolno przeciera oczy zaspanymi dłońmi dzień - szeptem modlę się do uśpionego nieba...(Halina Poświatowska)... Tak smutno, niewyobrażalnie..Tatuśku kochany, z Tobą odeszło wszystko..patrzę na Twoją fotografię...Takich ludzi, jak byłeś TY teraz już nie ma.
Zgłoś SPAM
Bądz Łzą We Wzruszeniu... Bądz Pamięcią We Wspomnieniu...TATUSIU ڿڰۣڿ◕ڰۣ*ŚMIERĆ POCZĄTKIEM NOWEGO ŻYCIA...**ŻYJ W POKOJU ŻYCIEM WIECZNYM....ڿڰۣڿ◕ڰۣ*KIEDYŚ NA PEWNO SIĘ SPOTKAMY...ڿڰۣڿ◕ڰۣ*TĘSKNIĘ...
Zgłoś SPAM
Brakuje mi ciebie Tato Życie szalenie kochałeś Przez chorobę pokonany Odejść musiałeś. Żal i pustka pozostała Nigdy cię nie zapomnę Pochylona nad twym grobem Wspólne chwile wspomnę... Zmówię modlitwę Prosząc Miłosiernego Boga By ci darował winy I ugościł w swych progach...
Zgłoś SPAM
Imieninowe serdeczności
Moja pamięć,już teraz zawsze trochę spóźniona,jak moje życie..Panie Kaziczku.. Ściskam serdecznie i powierzam Aniołkom
Zgłoś SPAM
ŚRODA POPIELCOWA...
Post zgodnie ze swoją nazwą nawiązuje do czterdziestodniowego pobytu Chrystusa na pustyni, gdzie pościł i był kuszony przez szatana. Jezus udał się na to odosobnienie i umartwianie zaraz po przyjęciu chrztu z rąk św. Jana i przed rozpoczęciem publicznej działalności. Wtedy też św. Jan nawoływał do pokuty oraz przygotowania na przyjście Zbawiciela, który będzie chrzcił "Duchem Świętym i ogniem". Post jest więc jednym z elementów pokuty. Już w starożytności na znak pokuty posypywano sobie głowy popiołem. Obrzęd ten u chrześcijan nadal stanowi początek wielkopostnego okresu. Kapłani posypują głowy popiołem mówiąc "z prochu powstałeś i w proch się obrócisz". Przypominają, jak szybko mija życie.
Zgłoś SPAM
4 MARZEC...IMIENINY KAZIMIERZA...
Dziś Święto św.Kazimierza Królewicza...dziś Pana imieniny Panie Kazimierzu,niech otulają Pana Wszystkie Anioły,lecą śliczne płomyczki do nieba,ofiaruję Panu modlitwę i piękną różyczkę,bo cóż więcej mogę...wieczny odpoczynek w ciszy i pokoju.Pozdrawiam serdecznie Pana ukochaną córkę,Panią Halinkę!!!
Zgłoś SPAM
W Dniu IMIENIN
Dzień Imienin zwykle radosny był...ale teraz już radości brak, gdy przeszedłeś w ten inny lepszy świat...Ale może...Jeśli kiedyś zgasną gwiazdy pozostanie uczuć blask. Będziesz przy nas i już nigdy nic nie będzie dzielić nas. ♥ ♥ Te życzenia może się spełnią, tymczasem żyj i raduj się wiecznością i Boga miłością...
Zgłoś SPAM
Siedzę wieczorem i myślę o Tobie gwiazdy są na niebie a ja usnąć jednak nie mogę. I choć jestem daleko od Ciebie, a smutna jest życia godzina pamiętaj, że w każdej chwili me serce Cię wspomina.Panie Kazimierzu posyłam panu ten imieninowy bukiet i promyczki pamięci.
Zgłoś SPAM
Nie ma Ciebie tu, gdzie byłeś, ale jesteś wszędzie, gdzie my jesteśmy...W Dniu Imienin moja pamięć...
Zgłoś SPAM
4 MARZEC 2014
JAK BYŁEŚ NA TEJ ZIEMI...To każdego roku o tej porze każdy Ci życzył, co tylko może.Teraz, gdy w zaświatach dusza twa przebywa...niewielu pamięta...Ja korzystając z tej sposobności,życzę Ci kochany tatusiu szczęścia, dużo radości...i niech Anieli przy Tobie tego dnia trwają i piękną pieśń na dobranoc Ci zaśpiewaja... KOCHAM, TĘSKNIĘ...MYŚLĘ CIĄGLE O TOBIE...
Zgłoś SPAM
Dobrym byłeś Polakiem, ojcem, mężem, wiernym przyjacielem, Pociechą w moich troskach, w szczęściu uczestnikiem, Ty dla mnie byłeś ojcem, przewodnikiem, Dla Ciebie żyłam, Tobą się opiekowałam... I w Twoim grobie szczęśliwość moja pozostała.
Zgłoś SPAM
2 MARZEC 2014 R.
Bo cóż warte moje życie bez Ciebie...Gdy nie ma Ciebie tamto, co było zdaje się być snem... Odeszło wszystko, co związane z Tobą było...radość, smutek, płacz, cierpienie, to wszystko zabrała śmierć..nic już nie cieszy..Nikt nie zastąpi Ciebie...TATUSIU[*]...ZAWSZE WIEDZIAŁAM, ŻE BĘDZIE CIĘŻKO, ALE ŻEBY AŻ TAK?? MSZA PIĘKNA...NA MOGILE PŁONĄ ZNICZE...I MOJE ŁZY ZASCHŁY NA PŁYCIE...KOCHAM CIĘ KAZIECZKU...
Zgłoś SPAM
1 marzec 2014 r.
Zaniosę Ci bukiet kwiatów i znicz zapalę na grobie..Uczczę twoją pamięć... `*¸❀¸ •* *•¸❀¸•* *•¸❀¸*` Jarzą się lampki jasnym płomieniem...zapalone z miłości dla Ciebie...pęk tulipanów w wazonie na mogile i moje łzy, co nie chcą przestać płynąć..... ` Boże, Miłosierny Panie, daj duszy Kazimierza miejsce w niebie, błogosławiony pokóji jasność Twojego światła..` *¸❀¸ •* *•¸❀¸•* *•¸❀¸*``*¸❀¸ •* *•¸❀¸•* *•¸❀¸*` Wróciłam od Was, kochany. Jutro msza w Waszej intencji...
Zgłoś SPAM
Każdy dzień różni się tylko datą...myśl,smutek,ból i tęsknota w sercu zawsze taka sama....Niech Pan Bóg swą miłością otacza Cię na wieki.
Zgłoś SPAM
(*)*(*)
Zgłoś SPAM
⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ Odszedłeś tak niespodziewanie... Żal mój bezmierny kochany tatusiu... Łzy codziennie płyną... Bo najgorsze jest czekanie na spotkanie z Tobą w niebie i ta cisza... Bo najcięższe jest czekanie. Ta samotność ciemna i tęsknota serca wielka...⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ ⊰♥⊱ KOCHANY, POKÓJ TOBIE...R.I.P
Zgłoś SPAM
Tam, gdzie anielska pieśń rozbrzmiewa A schody wiodą do nieba Tam trzepot skrzydeł Twoich Rozwiewa wszystkie chmury I gdy patrzę do góry Płyną łzy spod powiek moich... Widzę jak stąpasz wśród gwiazd korytarzy I nawet Ci się tu wracać nie marzy Bo Twój nowy świat jest tak daleki... Niech Cię Pan Bóg swoją miłością otoczy Na wieki...
Zgłoś SPAM
KOCHANY TATUSIU...Chcę Cię zobaczyć I Cię przytulić... I CHOCIAŻ ZDĄŻYŁAM SIĘ POŻEGNAĆ... Odszedłeś tak jak poranna mgiełka... Zostały tylko smutek i żal... Pamiętaj, że choć już jesteś w niebie, zawsze będę KOCHAĆ, TĘSKNIĆ I CZEKAĆ na Ciebie...
Zgłoś SPAM
Jestem ... Choć mnie nie widzisz, jestem przy Tobie. W myślach i wierszu, pisanym słowie. W chmurach co płyną , cicho po niebie. W błękicie jego,słońcu promieni. Kiedy tak blaskiem wszystko się mieni. I śpiewem ptaków w konarach drzew. Melodią wiatru, i szumem liści. Jestem... gdy tylko o mnie pomyślisz...
Zgłoś SPAM
W ręce Ci gorący płomień znicza przyniosę i na grobie położę..Myśli moje znów powrócą do tych chwil szczęśliwych kiedy byliśmy razem..Nic już nie powróci niestety, tylko żal w sercu ciągle jest i chociaż wiemy, że życie zawsze kończy się, to tak chcielibyśmy, żeby jeszcze choć raz zobaczyć Cię...
Zgłoś SPAM
Nim stworzył Pan Ziemię, to sięgnął w noc, wszystkie gwiazdy wziął w dłoń. I siał je przez palce jak złoty piach, lecz zgubił Pan jedną z gwiazd. Zasępił się Pan, szukał w ciemną noc gwiazdeczki, co ją wiatr pognał w dal i mrok. Gdy ją znalazł obiecał dbać o nią jak nikt, by nie była sama wśród gwiazd. I człowiek wie, że nie ważne to, czy niebo czyste, czy chmury mkną. Dopóki dobry Bóg dba o jego los w każdą z dróg, którą mógłby pójść. Minęło w życiu wiele nocy i dni, mam zmęczone oczy i coraz mniej sił. I czasem myślę, że Bóg odszedł gdzieś w dal, zapomniał tego co obiecał nam. Bo jesteśmy sami wśród gwiazd, małych gwiazd, wielkich gwiazd, które lśnią co noc.... (K.G.)
Zgłoś SPAM
Tak bardzo się wtedy bałam... Bałam się kolejnego dnia... Nawet w nocy płakałam w mym oku rodziła sie kolejna łza. Patrzę na zdjęcia sprzed lat... I nie mogę znieść tego widoku Byłam taka szczęśliwa, nie potrzebowałam nic więcej, a teraz pogrążam się w nocy mroku....
Zgłoś SPAM
SERCA ZNAKI...
Ogniki zapalone-jasne serca znaki płynące cichą nutką Boskiego przesłania,ślady w duszy pisane pamiętania ptaki,co nigdy nie odfruną do kraju mijania. Rozświetlają nam serca i łzy osuszają,modlą się razem z nami i w zadumie trwają...
Zgłoś SPAM
"Żyć dopiero zaczynasz, gdy umrzesz kochając” ♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿ Troska biegnie za troską w rozstania godzinie, ogień pali się w sercu i za łzą łza płynie... Nie znający wytchnienia słabnie w duszy swojej, zgnębiła go tęsknota, dręczą niepokoje... O Panie! Ratuj niech Cię nie błagam daremnie, dopóki iskra życia tli się jeszcze we mnie... ♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰.♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥⊱✿♥⊱✿⊰♥⊱✿⊰♥
Zgłoś SPAM
22 LUTY 2014 R.
Kiedy umiera ktoś blis­ki, umiera ka­wałek Two­jego ser­ca... a Ty dzi­wisz się, że jeszcze żyjesz...TO PRAWDA, BO JA MAM JESZCZE TYLKO ŻYWY KAWAŁEK SERCA, RESZTA UMARŁA RAZEM Z WAMI...DZISIAJ BYŁAM KOCHANY PRZY WAS...TRUDNE TATUSIU JEST TO MOJE ŻYCIE, ALE MIMO WSZYSTKO CHCĘ JESZCZE TROCHĘ POEGZYSTOWAĆ, ŻEBYŚCIE MIELI ZAPALONE ZNICZE I ZADBANY GRÓB, BO WIESZ, JAK MNIE NIE BĘDZIE, TO NIC NIE BĘDZIE.. KOCHANY KAZIECZKU...TEN TWÓJ MIŁY UŚMIECH DAJE JAKĄŚ NADZIEJĘ..MAM NADZIEJĘ, ŻE MNIE PILNUJESZ?
Zgłoś SPAM
„...Twe pracowite dłonie, które były dla nas wielką pomocą, w spokoju odpoczną... Myśli nasze jednak zawsze przy Tobie zostaną, a serca nasze nigdy Cię kochać nie przestaną” Po wieczne czasy zamieszkałeś u Pana...
Zgłoś SPAM
20 luty 2014 r.
Bo kiedyś przyjdzie taki dzień spakuję się i wypłynę drewnianą łódką, koloru czarnego nic nie wezmę ze sobą, bo rzeczy mi już niepotrzebne. Zabiorę tylko ze sobą szkatułkę, choć wcale jej nie ma... tam są pochowane moje smutki, żale, marzenia... i kiedy już dotrę do celu, ułożę głowę wygodnie i... zasnę... a pan w błękicie zabierze mnie do siebie......... 17 MIESIĘCY TEMU OSTATNIE POŻEGNANIE, BOLESNE ROZSTANIE.. TAK JAK DZISIAJ BYŁ TO CZWARTEK...POZOSTAŁA PAMIĘĆ I ŻALU ŁZY...
Zgłoś SPAM
To tylko wiatr...
To tylko wiatr, śpiewa wciąż te kilka nut. To właśnie dziś, smutek mnie odnalazł znów. Jak późny gość, w szyby znów zadzwonił deszcz, to z dawnych dni, przyniósł mi wspomnienia zmierzch. Był taki ktoś, kogo nie zastąpi nikt. Był taki dzień, minął tak, jak wszystkie dni... Był taki ktoś, kto nie wróci nigdy już. To tylko wiatr, śpiewa wciąż te kilka nut. To tylko deszcz, w okna me zadzwoni znów. Lecz to nie ty, przyjdziesz tu któregoś dnia. Bo ŚMIERĆ rozłączyła nas...kochany tatusiu
Zgłoś SPAM
Jak Cię odnaleźć, gdy się smucą cienie, pod baldachimem zamyślonych drzew... Posłuchaj, moje serce tęsknie bije, gdy ukrywasz się w mroku, pociesz je, proszę, bo w smutku tonę...
Zgłoś SPAM
Codziennie wstaje z nadzieją, że może ten dzień coś odmieni...że może da więcej radości i smutki moje odmieni. Ale wciąż jest tak samo, a może nawet gorzej, bo brakuje mi Ciebie Tato ogromnie. Pustka w domu bezmierna i nie ma nadziej na zmianę, bo przecież zabrakło osoby ukochanej... Tej ostatniej, co w moim życiu była i odchodząc radości mnie pozbawiła. Teraz sama już czekam, a czas się strasznie dłuży, na spotkanie z Tobą kochany, który po długiej ziemskiej podróży odszedłeś do tego innego świata. Czy spotkamy się jeszcze? O to jest pytanie, ja za bardzo w to nie wierzę, chyba, że pomożesz uwierzyć Panie. Bo przecież wierzymy w Ciebie, żeś dobrym ojcem naszym i pozwolisz swym wszystkim dzieciom kiedyś w Niebie na spotkanie...
Zgłoś SPAM
Panie, moją duszę w ręce Twe powierzam, Mój Stworzycielu i najlepszy Ojcze. Do domu wracam jak strudzony pielgrzym, A Ty z miłością przyjmij mnie z powrotem. Wstyd mnie ogarnia, że przed Tobą stanę Tak niepodobny, Boże mój, do Ciebie. Nie karz mnie za to zbyt surowym sądem. Rozpoznaj, Ojcze, swoje dziecko we mnie.
Zgłoś SPAM
...Ty jesteś daleko za górą, za rzeką, A mi tu tak smutno i źle. Wypatruję Ciebie aż oczy pieką Wieczorna szarość otacza mnie. Czas wlecze się bardzo powoli, I zegar tyka ze smutku cichutko, On wie, że czekanie strasznie boli I popędza wskazówki wolniutko. Tęsknota jest teraz mą siostrą I ze smutkiem za pan brat Lecz gdy zobaczę Ciebie radosnego Znów piękny stanie się świat!
Zgłoś SPAM
14 LUTY 2014 R. ** MIJA 17 MIESIĘCY **
Kochać to nie znaczy tylko wzdychać, marzyć, Kochać to nie znaczy wiecznie o kimś śnić, Kochać to znaczy komuś zawierzyć, Kochać to znaczy dla kogoś żyć! Chcę Ci powiedzieć dzisiaj co czuję: Za to, że BYŁEŚ moim tatą bardzo dziękuję. I pamiętaj, że zawsze, nie tylko w dniu święta, JA, o Tobie cały czas pamiętam, Kocham i wspominam z miłością.......DZISIAJ TEN B.SMUTNY DZIEŃ...WSPOMNIENIE, ŁZA...TATUSIU BARDZO CIEBIE BRAKUJE.
Zgłoś SPAM
Dobry Anioł modli się za śp. Kazimierza, aby Bóg przyjął Go do szczęśliwości wiecznej...Życie tak kruche jest...a my jak te płomyki na wietrze...nigdy nie wiadomo, kiedy zdmuchnie nas wiatr...
Zgłoś SPAM
Dzień skrył się cały za łuną zachodu, noc lampy zapala na ściemniałym niebie, zaczajone w kącie cicho się skrada wspomnienie - dalekie wspomnienie. Jak kartki zerwane ze starych kalendarzy pożółkłe odbitki w albumie sprzed lat, czas śpiewa balladę życia - które przemija wspomnienie - przeszłości ślad. Obrazy się snują przeplatają wstęgą jak rzeka wezbrana rwąca, niespokojna, myślom natłoczonym kto da ukojenie ? wspomnienie - serdeczne wspomnienie.
Zgłoś SPAM
12 LUTY 2014 r.
Czemu tak trudne są pożegnania - te na zawsze...Tak tęsknimy, kochamy, wspominamy... Czemu tak ciężko powiedzieć - wiem był już czas... Nigdy nie jest dobry czas...na śmierć, zawsze będzie za wcześnie, dla tych, co kochają....W pamięci tylko dobre chwile mamy i tak bardzo chcielibyśmy zmienić to, co niemożliwe...Przywrócić te chwile ulotne...szczęśliwe...Tatuniu, niedługo 17 miesięcy, jak zakończyłeś swoją ziemską wędrówkę...Wiedz kochany, że przeraźliwie mi Ciebie brakuje...nawet jakby te chwile miałyby być trudne, to i tak bardzo chciałabym abyś wrócił do mnie...Kocham Cię bardzo...HALINKA
Zgłoś SPAM
Szukam ciebie w zachodzie słońca – za późno! Szukam ciebie wśród gwiazd na niebie – niebo nic nie wie. Szukam ciebie idąc przed siebie – wciąż nie ma ciebie... W poszukiwaniu ciebie przebyłam świat prawie cały... tu ciebie nie ma, tam też cię nie ma. Gdzie mogę jeszcze ciebie poszukać – szepnij Nadziejo! Powiedz mi Losie czemu się śmiejesz kpisz sobie ze mnie? Pytam na koniec serca swojego – ono nie zwodzi. Jesteś tam na dnie dobrze schowany. (J.ZGLISZEWSKA)
Zgłoś SPAM
Jak nazwać tęsknotę do żalu podobną i gorzką jak łzy, gdy patrzę w Twe oczy roześmiane...Dzisiaj widziałam je na fotografii stojąc przy Twojej mogile...i ciągle trudno mi uwierzyć...mam żalu w sobie tyle...Do kogo? Przecież tak musiało się stać, byłeś przecież na tym świecie już tak wiele lat... tęsknię kochany tatusiu...
Zgłoś SPAM
Ja wieczorami zagubiona z tysiącem myśli, błąkam sie po labiryncie wspomnień... Liczę słowa, których może nie powinnam powiedzieć. Czasami jedno słowo sprawia przykrość... Wszystko przemija, życie przemija... Często zabraknie czasu... zabraknie czasu na słowa, które mogą mieć kluczowe znaczenie. Na najważniejsze słowa. Brakuje czasu na miłość, szacunek, dobro. Bez nich życie nie ma sensu. Więc odnajdzmy ten sens na samym początku żeby później było łatwiej. Odnajdzmy drogę po której będziemy dążyć do celu...
Zgłoś SPAM
LUTY 2014r.
NAPOLEON BONAPARTE..."Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć."...Pan zapewne,Panie Kazimierzu je poznał podczas swojego niełatwego życia...wieczny odpoczynek dla Pana i Żony,Pani Marianny...
Zgłoś SPAM
KIEDY CZAS TAK SZYBKO MKNIE...W KAŻDEJ CHWILI SZUKAM CIĘ...MROK JUŻ OPANOWAŁ ŚWIAT A JA SZUKAM CIĘ WŚRÓD GWIAZD...PRZYPOMINAM SOBIE WSZYSTKIE ZŁE I DOBRE CHWILE, TWOJE ŻARTY, TWÓJ UŚMIECH RADOSNY, TWOJE CIERPIENIE I MOJE ŁZY BEZRADNOŚCI..WSZYSTKO PRZEMINĘŁO I TYLKO WSPOMNIENIA... PŁACZE PRZY NICH NIEZMIENNIE NIE WIEM KIEDY SIĘ TO SKOŃCZY..CHYBA W NIEBIE, JAK PRZYJDĘ DO CIEBIE....DOM PUSTY NIC SIĘ NIE CHCE ROBIĆ..BO ZABRAKŁO NAJWAŻNIEJSZEJ OSOBY... CIEBIE KOCHANY TATUSIU...NIECH ANIOŁOWIE TULA CIĘ DO SNU...
Zgłoś SPAM
--**--
TATUSIU...Gdy się gubię, kiedy wątpię - pilnuj mnie... Kiedy dygot serca budzi mnie o świcie Kiedy marzeń sieć na strzępy życie rwie Kiedy, mimo jasnych prognoz, czarno widzę Bądź jak światło w tym tunelu - prowadź mnie...NA ZAWSZE POZOSTANIE WSZECHOGARNIAJĄCA PUSTKA.........…,•’``’•,•. .......…,•’``’•,•’``’•,....
Zgłoś SPAM
Drogi tato bardzo brakuje mi Ciebie. Ale wierzę, że mam w Tobie orędownika w niebie. I nadzieję mam wielką, że łza kiedyś minie, a w mym sercu pozostanie pamięć o Tobie i Twe imię....
Zgłoś SPAM
ŚWIĘTO MATKI BOSKIEJ GROMNICZNEJ...
Gdy życie nasze dobiegnie końca. Gdy Bóg ostatnie godziny policzy, Niech nam zawiesi jak promienie słońca, Światło gromnicy. Gdy nasze czoło pot śmiertelny zrosi, Gdy nasze łoże obstąpią szatani, Twojej obrony niech każdy uprosi – Gromniczna Pani! Kiedy nad nami zawisną czarne chmury, Gdy na wsze strony lecą błyskawice, Gdy ciemność straszna od dołu do góry: Świećmy gromnice! Matko Najświętsza! My nędzni grzesznicy Pod Twoją obronę się uciekamy, Przed Twym obrazem, przy świetle gromnicy Ciebie błagamy! Tyś jasna gwiazda na morzu żywota, Pokus się o Ciebie rozbiją bałwany! Kto się ucieka do Ciebie, Matko złota, Jest wysłuchany. Bądź nam Matką w życiu i przy zgonie, Niech Twoja łaska nam przyświeca, Niech nasza miłość ku Tobie zapłonie Jako gromnica!
Zgłoś SPAM
Tatusiu, wybrałeś Boga, - ja to rozumiem...Nikt by nie zrobił inaczej. Ale bez Ciebie żyć już nie umiem, ciągle tęsknie i płaczę.......
Zgłoś SPAM
(*) Ty przecież gdzieś byś musisz (*) musisz gdzieś być .... (*) Gdzieś daleko się teraz uśmiechasz.... (*) a może tu ... blisko .... (*) Ty przecież gdzieś być musisz (*) musisz gdzieś być ..... (*) Istniejesz na pewno (*) choć może za górą niejedną .... (*) I za niejedną rzeką ..... (*) ale istniejesz na pewno ........ DZISIAJ ŚNIŁA MI SIE MAMUSIA, JAK OTWIERAŁA SZAFKI W KUCHNI...A TAM BYŁY DUŻE ZAPASY CUKRU I MĄKI, A JA BYŁAM ZŁA, BO PO CO? UŚMIECHAŁA SIĘ PRZY TYM...PO PRZEBUDZENIU POMYŚLAŁAM SOBIE...CZYŻBY CHCIAŁA MI COŚ PRZEKAZAĆ? PAMIĘTASZ TATUSIU, JAK W CZASACH KIEDY ROBILIŚMY PRZETWORY, A CUKRU BRAKOWAŁO, TO ZAWSZE STARAŁEŚ SIĘ, ŻEBY GO NIE ZABRAKŁO I MIELIŚMY ZAPASY...TERAZ MAM TYLKO KILOGRAM CUKRU...KOCHANY MÓJ.
Zgłoś SPAM
♥♥ JAK PRĘDKO MIJA CZAS...

Popatrz, jak prędko mija czas, Życie twe też przeminie wraz. Życie, to jedno, które Bóg ci dał. Wszystko przeminie tak jak sen. Troski, kłopoty skończą się, Powiedz, szczęśliwy będziesz ty? Powiedz, czy ty Jezusa znasz? Powiedz, czy szczęście wieczne masz. Pomyśl, jak spędzasz życia czas. Powiedz, gdy życie skończysz bieg, Przejdziesz na tamten drugi brzeg. Powiedz, szczęśliwy będziesz tam? Popatrz, jak prędko mija czas, Życie twe też przeminie wraz. Życie, to jedno, które Bóg ci dał. Wszystko przeminie tak jak sen. Troski, kłopoty skończą się, Powiedz, szczęśliwy będziesz ty? Może jest smutna dusza twa, Może pokoju w niej jest brak, Może też trwoga dręczy cię? Jezus twój każdy widzi krok, Jezus rozjaśni każdy mrok, Jezus ukoi serca ból. Popatrz, jak prędko mija czas, Życie twe też przeminie wraz. Życie, to jedno, które Bóg ci dał. Wszystko przeminie tak jak sen. Troski, kłopoty skończą się, Powiedz, szczęśliwy będziesz ty? Przyjdź do Jezusa cudnych rąk, Powiedz Mu, co cię gnębi wciąż, On ci Swe szczęście, radość da. Przyjdź do Jezusa cudnych rąk, Powiedz Mu całą winę swą, On ci Swój pokój, szczęście da. Popatrz, jak prędko mija czas, Życie twe też przeminie wraz. Życie, to jedno, które Bóg ci dał. Wszystko przeminie tak jak sen. Troski, kłopoty skończą się, Powiedz, szczęśliwy będziesz ty?

Zgłoś SPAM
Tak kruche życie dałeś Pa­nie Co pyłkiem led­wo jest na ziemi Uczysz po­kory dnia każde­go My z tym po­godzić się nie chce­my W codzien­nym trudzie się zma­gając Zaw­sze od ra­na do wie­czo­ra Aż przyj­dzie nag­le ta­ka chwi­la Że śmierć przy­witać jest już po­ra Przychodzi cza­sem naz­byt wcześnie Przez wielu wca­le nie proszo­na To ona Pa­nie ma już władzę Gdy obej­mu­je w swe ra­miona Zos­ta­wia smu­tek wraz ze łza­mi I pus­tkę co roz­ry­wa ser­ce Tak bar­dzo chciałoby się krzyknąć Nie przychodź ! Nie za­bieraj więcej W cichej za­dumie roz­myślając Szu­kamy jak naj­lep­szej dro­gi By jeśli odejść to do Ciebie Lecz czy nas przyj­miesz Boże Dro­gi...
Zgłoś SPAM
Panie nad Jego duszą świeć. Niech On tam przy Tobie w Niebie będzie. Niech będzie naszym Aniołem Stróżem,zawsze i wszędzie. Panie nad Jego duszą swieć. Otwórz Mu bramę do Niebios Swoich. Panie nad Jego duszą Świeć. Wybacz Mu wszystkie grzechy,tak jak my wybaczamy. Panie nad Jego duszą świeć. Pozwól Mu być Aniołem Stróżem. Kiedy i my zaczniemy,odbywać do innego świata podróże. Panie nad Jego duszą świeć. Oto jest nasza modlitwa. Aby On mógł w Twych Niebiosach wiecznie trwać. Panie nad Jego duszą świeć.
Zgłoś SPAM
Czasami mocno boli- bólem samotności i łza gorzka się uroni- -brakuje czasami Miłości. Jednak należy serce- unieść wśród szarości dni, a każde wspomnienie- zamienić w uśmiech. Czas - który trwa- darem nam jest. Melodia nadziei wciąż gra i ciągle grać chce. Unieś swe serce i pozwól na ukojenie... Niechaj w sercu moc będzie i na zawsze wspomnienie...
Zgłoś SPAM
Tak wiele smutku Tyle bólu i cierpienia Które nam ciągle serce rozdziera Zostawia blizny i wspomnienia Których się w żaden sposób nie da ukoić Ból powstały nigdy nie zniknie Lecz wypali płonący w nas ogień nadziei Ogień na nadejście lepszego jutra Na czas radości który nie nastanie Pozostawiając pustkę i brak sensu istnienia Czasem są dni, których w ogóle nie powinno być są chwile, w których chciałoby się krzyknąć `nie`! Dzień w dzień łza po policzku się toczy, Gdy patrzę na zdjęcie, zamieram powoli, Ciebie już nie mam, lecz zdjęcie zostało, Z osobą którą bardzo mocno się kochało..
Zgłoś SPAM